:)

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
  1. kochambartka
    kochambartka
    No to jesteśmy już dwie Reszta opycha się ciastkami? ;]
  2. butterfly92
    butterfly92
    No wlasnie chyba tak........................ słodycze to zuooooooooo
  3. peszka
    peszka
    Zdefiniujcie "słodycze", bo może się nie łapię

    Mam już za sobą prawie miesiąc bez słodyczy, ale jem czasem np. naleśniki, jem raz w tygodniu też lody. Nie jem chipsów, paluszków, ciasta i wszelkich słodyczy jako takich. Jem żelki, bo i tak nie lubię
  4. kochambartka
    kochambartka
    Dla mnie słodycze, to wszystkie produkty, które znajdziesz w supermarkecie w tejże kategorii. Uważam, że domowe dogadzanie sobie słodkościami, jeżeli sama je robisz to osobna sprawa A naleśniki to normalne danie obiadowe, deserowe lub śniadaniowe. Jednak danie Słodycze: batoniki, cukierki, czekoladki, chipsy, chrupki, ciasteczka.
  5. kochambartka
    kochambartka
    Co do żelków- to też moja słabość, rzadko jem, ale jak już wpadną mi w ręce...heh
  6. peszka
    peszka
    5 miesięcy i sześć dni BEZ SŁODYCZY!!!
    To nie jest mój rekord, wytrzymałam prawie 7 miesięcy i wtedy słodyczami były naleśniki i owoce suszone też

    Kilka dni temu mama chciala mnie poczęstować szarlotką. Mówię: "nie, dziękuję, nie jem słodyczy" - obruszyła się, bo ona ciasto upiekła, a ja nagle nie jem. Dopiero zauważyła bezmiar mego wyrzeczenia!!

    Ale zjadłabym cooooooooooooś...
  7. karinapin
    karinapin
    ja równiez dolanczam do was, nie jem slodyczy od srody popielcowej czyli 9 dzien, zamierzam tak przez caly post, a moze uda mi sie nawet dalej, bo zaczelam odchudzanie, które ma potrwac do wrzesnia, wiec ywpadaloby nie jesc do wrzesnia slodyczypozdrawiam
  8. Surimii
    Surimii
    Słodycze są moją zmorrrąąą....
    Szczególnie przed @ Ale i czasami coś mnie najdzie na słodkości ot, tak sobie....
    Chciałabym je wyeliminować teraz od września, bo zapisałam się do akcji, która trwa do świąt, ale nie wiem, jak to będzie?
    Bardzo chciałabym wyeliminować je na ten czas, ale jak to się potoczy? sama zobaczę
  9. trzebaschudnac0
    trzebaschudnac0
    dołączyłam, bo słodycze to moja chyba największa słabość.. i myślę, że znajdę u was wsparcie w tej mojej "walce" ?
  10. Nersenelia
    Nersenelia
    No w kupie zawsze raźniej - ja mam nawet uczulenie na czekoladę i to nie przeszkadza mi wcinać słodycze...a boczki rosną i rosną.
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni