Strona 1001 z 1170 PierwszyPierwszy ... 501 901 951 991 999 1000 1001 1002 1003 1011 1051 1101 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 10,001 do 10,010 z 11697
Like Tree7830Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #10001
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,516

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Te naturalne to za cienkie są do tej kaszanki,no chyba,że masz te grubsze takie ze 4 cm średnicy.
    Dzisiaj nie wiem czy za bardzo fasolkę odcedziłam po płukaniu,ale musiałam 4 łyżki wody dolać żeby dała się zmiksować.
    Tak więc niech kuma patrzy czy się dobrze miksuje a jak nie to wody doleje i już.Ja w celu dosmaczenia wlałam jeszcze ze 2 łyżki sosu sojowego i zamiast pieprzu dałam papryki wędzonej.
    ...po pierwsze primo najgorzej jak ktoś (mła) się mądraluje,nie wiedząc co z czym się je i dlaczego - wyskoczyłam ze tym flakiem...
    po wtóre spisałam przepisa i zaraz po wpadnięciu do domciu uczyniłam/zaczyniłam/do foremki z pazłotka
    wciepałam;żeby się nie rozchylała na boki gumkami recepturkami zaprzespieczyłam ...iii stygnie...w smaku liżąc resztki dobre
    ...no i dopiero teraz doczytałam o tym niedocedzaniu fasolki...myślałam,że im bardziej tym lepiej...noo i jeszcze albo
    nie spisałam albo kuma nie podała na czym szklić tę cebulkę,więc zrobiłam to na oleju rzepakowym...
    ...a propo's oleju zakupiłam w sklepie na L.olej rydzowy,bo była potem popytam Monię,jak już w babciowaniu okrzepnie,
    do czego go używała...tego rydzowego oleju


    Cytat Zamieszczone przez aisak102 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Kumy, a kiedy my do Ciechocinka jedziemy?
    21 pażdziernika do 28 października,z możliwością przedłużenia,no oczy*wiście za dopłatą

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jakiąś suknię wieczorową trzeba zakupić?
    ...spookoo tam jest gienialny szmateksik,na każdym prawie rogu budka/sklep z ciuchami,a jeszcze po
    sanatotyjach kiermasze bywają...w Zdrojowym,co to przez lasek,uczęszczany przez maxi Kaz-Mistera Love*,
    będziemy przechodziły,codziennie insze grupy sprzedawców są...damy radę

    *[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    aisak102 lubi to.

  2. #10002
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,340

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.

    Cytat Zamieszczone przez kania79 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    dopiero teraz doczytałam o tym niedocedzaniu fasolki..
    Aniu,ja nie wiem dlaczego po raz pierwszy tak miałam,ale wcale nie chciało mi zmiksować fasolki.
    Dlatego wody dolałam.Nie wiem,może jakaś wybrakowana była zbyt twarda.......
    Kupiłam śliwek na targu i powidełka pyrkoczą.Ja za nimi nie przepadam,ale ostatnio młoda powiedziała,że uwielbia i szuka
    w marketach takich bez dodatków,ale wszystkie są wzbogacane jakimiś E.
    No to babcia będzie ze 3 dni pyrkotała i będą bez E.
    Od takiej starowinki kupowałam i czasami robaczek się trafił,więc może nie pryskane zbytnio.


    kolejne podejście od 18.02.16

  3. #10003
    Awatar Kaa888
    Kaa888 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2009
    Posty
    6,121
    Wpisy na blogu
    14

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzień dobry,


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Co do dancingu to mogę pilnować torebek jak kumy będą wywijać to i jakieś przyobleczenie ozdobno-wieczorowe wezmę z jedno
    prosz.... i kto to mówi
    ta, która najgoręcej protestowała przeciwko wieczorkom zapoznawczym

    torebek to raczej ja bym mogła pilnować, mając nogę do niczego niezdatną, ale ja nawet nie zamierzam na taki wieczorek się udać
    przyobleczenia wieczorowego zatem nie biorę, nawet nie z powyższych względów, tylko z powodu braku owegoż



    Cytat Zamieszczone przez Kaa888 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    na niej ważę o 3 kg mniej niż na swojej starej
    he he, waga postała sobie w łazience, poobserwowała zwyczaje rodzinne i sama doszła do wniosku, że się wygłupiła z takim wskazaniem
    zatem dziś ważę o 2,5 kg więcej niż wczoraj i mniemam, że jest to waga właściwa
    niestety,waga wagą, a wymiary...
    przymierzyłam dziś pięęęękną kurteczkę zimową w cudnym kolorze i co?
    dopiąć, to się dopięłam (w XL!!!), ale z oddychaniem już miałam problemy
    no i wyglądałam jak sznurowany baleron
    sprzedająca, zaindagowana na okoliczność większych rozmiarów, odparła że ten i tak jest "bardzo duży", poza tym to model młodzieżowy (!), taliowany i większych nie szyją
    wrrr
    no, ale to przecież nie jej wina, że jestem tłusta, stwierdziła tylko fakt
    waga również stwierdziła ten sam fakt, informując mnie na wyświetlaczu, że mając w sobie 36,6% tłuszczu jestem "obese"
    schudłam, ale bardzo dziwacznie - w cyckach zjechało 2 cm, w biodrach 8 cm, w udach po 4 cm, a w pasie... 1 cm
    nie dziwota, że kurtka "taliowana" nie dla mnie ale żal




    Cytat Zamieszczone przez kania79 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    gienialny szmateksik
    oo i to tygryski lubią najbardziej
    bo od czasów O. wakacje z wami kojarzą mi się też z nabywaniem fajnych ciuchów w fajnych cenach i trochę mi tego brakuje...


    mamusia ze względnym spokojem przyjęła do wiadomości, że wyjeżdżam, ale na wieść kiedy wracam, uderzyła w ton płaczliwy, że mnie "wieki całe" nie będzie....
    oj, czuję że będą schody

  4. #10004
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,637
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Wieczorne heloł

    Ja tam do szmateksów nie mam po co chodzić ... tam ludzkie rozmiary, a nie wielorybie ...
    Muszę coś w domu wyczaić, tak żeby Tereska i Kaasia chciały ze mną powalcować A torebki niech się same pilnują, albo w domu zostaną Powalcowałm ja z TZ ostatnio w domu, mało miejsca na tańce mamy, a i dywan przeszkadza, ale ochoty nabrałam więc drżyjcie Kumy ... damski taneczny maxi kas nadciąga.
    Niewykluczone, że jakieś przedłużenie pobytu będzie robione, bo TZ coś z wyrzutem wspominał, że jak on chciał ze mną do Ciechocinka, to ja nie chciałam, a z koleżankami to od razu ... fruuuu więc może do mnie dołączy ... albo zmieni zdanie

  5. #10005
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,516

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry...
    Krociutko...albowiem pisze z telefonu ...dumna jak swinia wtrampeczkach...
    Dostalam albowiem od syna stary
    Telefon...a jak sie naucze,co wyszlo
    Mi nie chwalacy sie za pirwsza raza,
    To mi jakas karte dokupia...to znaczy
    Sama sie popytam w orange,czy czasem
    Do swego abonsmentu drugiego telefona nie moge miec...
    Na razie wszystkiego dobrego,bo mus
    Sprawdzic,czy post pojdzie,oraz chyba
    Zaczac sie pakowac...na ten krakow
    aisak102, Kaa888, hahanka and 2 others like this.

  6. #10006
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,340

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.


    Cytat Zamieszczone przez kania79 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Krociutko...albowiem pisze z telefonu ...dumna jak swinia wtrampeczkach...
    WOOOOW , szczękę z podłogi zbieram.
    Mnie namawia i wnusia i córcia,która już na smartfonie śmiga , a ja jakaś oporna jestem.
    Na lapku jakoś daję radę to co mi potrzeba a te smartfony warczą na mnie.
    Nawet jak zdjęcia czzy filmiki na ich przeglądam , zawsze coś nacisnę lub paluchem maznę i się kasuje.
    Problem w tym,że już trudno dostać taki normalny telefon a na dodatek do abonamentu to już tylko smartfony są
    w promocyjnych cenach.

    Dzisiaj przyjechali młodzi z Leonem.Cud malina chłopaczek.Oczy dookoła głowy trzeba mieć , bo już mu się znudziło raczkowanie i wstaje.
    Problem w tym , że jeszcze nie potrafi zachować równowagi i zaraz jest buuuum z olbrzymim płaczem.
    Dzisiaj stanął przy krześle,ale główka weszła pod oparcie i nie potrafił się wyprostować,a jak się prostował to głową krzesło unosił .
    W przyszłym tygodniu kończy 9 miesięcy i już tak pięknie samodzielnie staje.
    Najśmieszniej opracował własną metodę siadania.....Nie siada tak normalnie podnosząc plecki,tylko przekręca się na brzuszek do raczkowania i z tej pozycji siada.
    Oj już się człowieczkowi robi żal,że nie będzie widział maluszka prze jakiś czas.
    Pogadaliśmy troszkę......no i są zdecydowani na 100% na początku roku wyjechać do Irlandii.
    Tomek dostał wiadomość od zaprzyjaźnionych ludzi,że od stycznia robią nabór do pracy na stanowisko kierowcy autobusów , więc składa aplikację. Podobno tak dużo brakuje im kierowców,że zatrudniają każdego kto się zgłosi.
    Okres próbny trwa tam 3 m-ce,więc ma zamiar wystąpić w swojej pracy o urlop plus 3 m-ce bezpłatnego żeby nie tracić tu miejsca gdyby tam coś nie wyszło.
    Ja na miejscu Moniki tu bym przeczekała te 3 miesiące,ale cóż miłość rozłąki nie znosi.
    Nooo zaczyna się mecz,ciekawe jaki będzie wynik.Trzymam kciuki mocno....


    kolejne podejście od 18.02.16

  7. #10007
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,516

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część


    Zupełnie nie spakowana jestem,ale jutro dopiero po 9-tej muszę wyjść z domu to dam radę...
    ...a mam pogrupowane,z szafy cosik dorzucę i git będzie...bierę przeca plastikowy pieniążek,
    któren we piątek doładowany przez stypendystę zostanie...

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ja tam do szmateksów nie mam po co chodzić ... tam ludzkie rozmiary, a nie wielorybie ...
    ...a cóż Wy kumo o wielorybniczych rozmiarach wiecie


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Problem w tym,że już trudno dostać taki normalny telefon a na dodatek do abonamentu to już tylko smartfony są
    w promocyjnych cenach.
    ...normalny telefon to tylko na rynku wtórnym pan mi w Oarange przy podpisywaniu umowy powiedział i...
    ja se jakoś poradzę,mimo,że nadal nie za bardzo chcę być komórkowa,a aparat syna traktuję jak namiastkę
    tableta,problem będzie z moim menem - niekomputerowymcałkiem
    Wnuk mój najstarszy powiedział,że babcia jest starożytna,ponieważ chce od niego otrzymać list
    a przecież można wysłać SMS z wiadomością,albo przez skypa porozmawiać
    nooo w sumie to tak...pod warunkiem,że się tym starożytnym antykiem nie jest

    A odnośnie do pilnowania torebek podczas wypadów ewentualnych to ja również mogębo też u mnie
    boleści som tu i tam...tu raczej chodzi o at'mosferę,muzyki posłuchanie,na ludzi popaczenie;nóżki se mogą
    podrygać i pode stołem...albo w kółeczku jeno przytupczyć można,albo i postać letko bioderkami
    poruszając...powtarzam damy radę;to nie pustynia,jak nie przymierzając i nic jej nie ujmując Margerytka...
    ...i też wyczymałyśmy

    To coŁadnie sobie radzimy w pierwszej połowie
    Kaa888 and RASTI4949 like this.

  8. #10008
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,516

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez kania79 [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    To coŁadnie sobie radzimy w pierwszej połowie
    ..............................................



    Po pakowaniu;jeszcze jutro w plecaczek żarełko i w drogę...

    więc do soboty...pewnie na aparacie/"tablecie" będę Was śledziła (jak będzie Wi-Fi),zaś ale z odpowiedziami może
    być krucho,bo wicie/rozumicie jak to na wyjazdach jest...chroniczny brak czasu

    Narka więc i bywajcie
    Ostatnio edytowane przez kania79 ; 08-10-2017 o 21:32

  9. #10009
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,274

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry w nowym dniu i nowym tygodniu!

    Oj...to jeszcze zdazylam coby Kaniusi lapka pomachac na pozegnanie! Baw sie dobrze koanana na tych wojazach!

    Alez wam dobrze z tym wyjazdem...z zazdrosci az mnie w dolku sciska! Wczoraj mowilam do malza...wiesz a dziewczyny znowu sie jesiennie spotykaja... a ja bidna co??? Ech zycie!!!

    Rodzice juz do siostry przeflancowani, a w pracy wprawdzie duzo roboty, ale nie tak Grazynko zebym calkiem o was zapomniala...

    Sama praca bardzo ciekawa i urozmaicona. Czas w biurze mija mi szybko i oby tak pozostalo! Ale teraz do domu bedzie mnie gnala swiadomosc, ze sunia samotna w nim na mnie czeka...bo do tej pory byla wlasciwie ciagle z kims...a to z Madzia, a to z Radkiem a to z mymi rodzickami...

    Urosla nam bardzo i juz widac, ze bedzie wyzsza od naszej Sonusi. Dalej jest bardzo zywiolowa i dalej...posikuje w mieszkaniu! Niby mniej niz kiedys...ale jednak! Podgryza wszystko co sie da, ale na szczescie dla nas niczym nie interesuje sie na tyle dlugo by to zniszczyc...zlapie kapcia-potarmosi go, widzi sznureczek to chwyci sznureczek- zgubi go, zlapie kawalek papieru czy jakis ciuszek! Uwielbia noszone matki!
    Wyluskuje je np z luboscia ze sterty przygotowanej do prania. Radosci z niej mnostwo!

    Kasiu Wspaczkowa bardzo sie ciesze z twego zwyciestwa spadkowego! Och jaki to niewatpliwie kamien z serca!

    Trzymcie sie kumcie cieplo! Calusow sto!!!


  10. #10010
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    5,180

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry kumcie.Nie odzywałam się z domu bo taka ilość czynności niezbędnych do wykonania sobie założyłam, że "siok" jak to nasze Ewa mówiła. Szkoda , że nawet nie wpadnie od czasu do pory. Całkowicie się odcięła.
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    . Radosci z niej mnostwo!
    Tak jak i z moich kociastych.
    Kupiłam od sąsiadki z działek (tak bardziej mi wparła niż chciałam kupić) pudełko- organizer do szafy, czerwone, spore, takie składane z tektury i materiału.Długo szukałam dla niego zastosowania i miejsca, w końcu umyśliłam postawić w szafie korytarzowej, która mieści wszystko i ubrania i kocie azyle i żwirek na podłodze i buty w pudełkach na półkach. Do środka zmieściłam wszystkie pantofle swoje i gościnne.Zluzowały mi się dwa poziomy w szafce na buty korytarzowej(zamierzałam wypełnić zimowymi). Pantofle były pod reką jak gość zawita, tylko przesunąć jedne drzwi suwane.
    No i w sobotę sięgałam po coś i unoszę wzrok i co widzę , jaszczurczy pyszczek mojej Kasi widoczny w szparze uchylonego wieczka tegoż pudełka. Powiem wam, że normalnie jak bym nie wiedziała, że koty nie mają mimiki to bym powiedziała, że mordka wyraża satysfakcję, samozadowelenie, wręcz triumf.
    No bo Szarlotek nie wpuszcza Kasi do swoich wysokich azyli czy legowisk. Jak tylko chce tam poleżeć to ja zgryza, a tu w tej samej szafie, w połowie wysokości taki "skarb", całe pudełko z miękkimi bamboszkami dla niej, dla "ostatniej w miocie", toż to "skarb".
    No i co było robić , wyjęłam ukłaczone pantofle (te z futerkiem były do mocnej reanimacji), przerzuciłam z powrotem do szafki na buty, a Kasi wymościłam pudełko czerwonym kocykiem , niech moje poczucie estetyki będzie chociaż zaspokojone jak koty obejmują kolejne poziomy mojej garderoby.
    Jutro jestem umówiona z panem od balkonu. No chcę dokręcić, dosztukować dwa stopnie na wejście na dach szafki oraz deskę do balustrady, żeby sobie wygodnie spacerowały.
    O zawał mnie przyprawią ich karkołomne skoki z wierzchu szafki na próg balkonu. Dla bezpieczeństwa usunęłam stojące przedmioty bo i tak je przewracały i się obijały. Jak mają tylko podłogę lepiej wymierzają skoki i zgrabniej lądują ale sprawia im to za każdym razem trudność, bo przymierzają się do zeskoku raz z jednej, raz z drugiej strony i miauczą.
    Wczoraj w Leroy Merlin kupiłam sobie dwie deseczki(sztachetki) na te stopnie i 2 maty osłonowe na balkon i taczkę ogrodową i matę słomianą(nie wiem po co organizowałam to zboże latem, jak jesienią są takie maty w sprzedaży za nieduży grosz).
    Jak już wiem , że mam z kim w domu zostać Kaasia to nie będę brała " stroju wieczorowego" bo to przykro samemu siedzieć.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 09-10-2017 o 10:05

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •