Strona 2215 z 2231 PierwszyPierwszy ... 1215 1715 2115 2165 2205 2213 2214 2215 2216 2217 2225 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 22,141 do 22,150 z 22303
Like Tree54858Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #22141
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    5,357

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Aguś, trzymam kciuki za dzisiejszy polski
    To co? zostanie nam tylko angielski ? i czekanie....
    Agnieszka111 lubi to.

  2. #22142
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    5,137

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam. U mnie chłodniej,ale słoneczko się usiłuje przedrzeć. Za to koty nie na balkonie tylko jak na panine piecyki przystało grzeją nogi(jak ja to lubię taki ciepły dotyk futerka na gołych kostkach).
    No dziewczęta jakie ciekawe rzeczy prawicie.Nie sądziłam, że jest coś takiego jak zawody w łazikowaniu po Marsie.
    No i ten artykuł o peoniach to właśnie dla mnie Kasiu moja kochana.Będę w tym roku dosadzać peonie i wezmę pod uwagę te wskazówki.
    czekam na kuriera, ale nie marnuję czasu bo uczę się angielskiego. Dużo łatwiej zrobić Homework zaraz po zajęciach niż za tydzień jak już sporo wywietrzeje z głowy.
    Widząc stan przyrody na zdjęciach Gruszki to Wybrzeże jest jakieś 2 tygodnie za Centralną Polską, a Kasiny Frankfurt następne 10 dni wcześniejszy niż u nas.Moje azalie i rododendrony przekwitają, bzy już są zbrązowiałe, migdałki kwitły na początku maja.
    Jutro chyba będzie u mnie finisz na działce z pracami przygotowawczymi do wprowadzenia się na działke.
    Muszę jeszcze szczelnie zamknąć piwnicę oraz dokończyć opaskę z płytek wokół gazonów(płytki muszą być trapezowe, żeby dało się ułożyć łuki).
    Akurat te prace nad budową, przebudową , modernizacją to zdecydowanie bardziej lubię niż te sensu stricto ogrodnicze.
    No w kość mi dało to obcinanie gałązka po gałązce porażonych jałowców, zeskrobywanie zarodników, szorowanie szarym mydłem ogrodniczym i uciążliwe bardzo dokładne pryskanie antygrzybem. Trzy krzaki zajęły mi cała sobotę. Na razie wyskrobany z gałązek, ziemi i wyniesiony grzyb nie podniósł głowy. Ale idą deszcze (od dzisiaj w nocy) i zobaczymy co będzie.
    Za to koszenie bardzo lubię, to tak jak zamiatanie i mycie podłogi w jednym.
    Diety żadnej nie podejmuję bo ilość prac wiosennych równoważy nadmiar lodów itp wchłanianych w ferworze prac fizycznych.
    Tak jak okresy postu takie okresy podkręcenia metabolizmu uważam za sprzyjające utrzymaniu właściwej masy ciała.
    Ja utyłam w okresie dojrzewania. Ale monstrualne jak na czas liceum 68 kg na dzień dzisiejszy, dla babeczki po 60 jest całkiem znośne.
    Tak więc jak wpada coś powyżej zwalczam to jesienią i zimą i z pół roku latem(grille lody) udaje mi się w miarę spokojnie funkcjonować
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

  3. #22143
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,223

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agusiu jak tam polski poszedl? Synek zadowolony?

    Tereniu- faktycznie u nas wegetacja jeszcze bardziej do przodu niz w Polsce. Kwitnie juz masa roz, co bylo raczej normalne pod koniec maja dopiero czy na poczatku czerwca... Rododendrony jednak kwitna u nas dalej, teraz te ciemnofioletowe i inne pozniejsze odmiany.
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

  4. #22144
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    5,441

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A co tam, pochwale go tu 100 %
    01.01.2016 (81 kg) ************************************************** **********


  5. #22145
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    5,357

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Brawo !!!!!
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #22146
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,001

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ale zdolnych maturzystów mamy ale nic nie dziwota bo mamy też zdolne
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

  7. #22147
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    3,984

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Przydreptałam i na forum

    Dzisiaj taki sam zestaw sportowy. 22 + 3.
    Na jutro M zapisał się do mojej drużyny schodowej
    Spędziłam bardzo przyjemne 3 godzinki w salonie urodyUwielbiam moją fryzjerkę
    Uczulenie odpuszcza,słońce mocno przymglone,więc idzie ku dobremu.
    Nic więcej chyba z siebie nie wykrzeszę,wstałam 5.40 i nieźle się dziś dotleniłam,chyba szybko dziś odpadnę.
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  8. #22148
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    5,441

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam w środę

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Dziś ostatni dzień matur( dla Kuby) potem już tylko czekanie . W piątek idziemy uczcić z moimi mamuśkami (komitet studniówkowo- maturalny) naszą współpracę, rozliczyć się ostatecznie, i opić piwem
    Do jubileuszu został miesiąc i będzie to bardzo intensywny czas.
    Jutro przychodzą do nas fachowcy wymieniać dwoje kolejnych drzwi, będzie więc brudno i głośno, ale potem za to super

    Gruszko, ja ostatnio zmieniłam fryzjerkę i na razie nie wiem czy ją uwielbiam, bo podcinała mi tylko końcówki. Zrobiła to nieźle, ale jak na mój temperament jest strasznie wolna Mnie tacy ludzie trochę denerwują. To nie jest oczywiście ich wina, ale co ja na to poradzę

    U nas róże mają dopiero malutkie pączki. Rododendrony, tak jak u Kasi cały czas kwitną. W tej chwili obsypane mam kwiatkami te z malutkimi, pięknymi, fuksjowymi.

    Wczoraj przeczytałam świetny tekst, którego puentą było to stwierdzenie:


    Co się jednak stanie, gdy pochwalimy się swoim pomysłem zanim jeszcze wprowadzimy go w życie? Psychologowie dowiedli, że wytwarza się wtedy poczucie społecznego uznania i satysfakcji, a nasz umysł wpada w pułapkę myśląc, że cel został osiągnięty – myląc zupełnie mówienie z robieniem!

    Nie trudno się domyśleć co dzieje się dalej – mamy mniejszą motywację by podjąć się realizacji zadania, gdyż już otrzymaliśmy częściową nagrodę.

    Nosz kurde, znam to z własnego doświadczenia...nawet z tego najprostszego- dotyczącego dietowania. Dużo lepiej mi se odchudza, gdy nie mówię nikomu jak to robię. Bo albo mnie pochwalą i wtedy patrz jak wyżej, albo zjadą ( że np. bezsensowna) i wtedy zniechęcają .

    Dlatego nie napiszę czy zaczęłam i jaką dietę

    Fajnej środy wszystkim życzę

    Ps. Jolinko, nie lubisz już nas wcale a wcale???
    gruschka and maniusia72 like this.
    01.01.2016 (81 kg) ************************************************** **********


  9. #22149
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    3,984

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzisiaj ja zaspałam...ZE względu na ostatnie "atrakcje"posłoneczne na rower się nie wybiorę.Słonko zaszło za wysoko a chmur nie uświadczysz.I znowu jest już 21 stopni
    Dzień przerwy się przyda,może trochę więcej schodów lb marszu wieczorem,bo M się wyrywa
    Maniusiu
    dobrze,że wczoraj adrenalinka szczęśliwie opadła po zakupach,mnie się zdrarzylo zostawić sprzet za 20tys,jak leciałam po niego to chybo pobiłam wszelkie rekordy prędkosciAle był gdzie go zostawiłam.
    Swoją fryzjerkę uwielbiam za to "coś" co ma w rękach,to chyba po prostu wrodzony talent.Niby wlosy sobie ogląda i tak mimochodem przycina a efekt zawsze jest wowPotwierdzeniem jej talentu jest prośba salonu o zdjęcia mojej glowy na stronę.Na pewno nie tylko mojej,ale tylko o mojej wiem.I dodatkowo wdzięczna jestem jej za zgodne z moim nie!Bo tam wszyscy ( siedem stanowisk) robią sobie zdjęcia na strony....choć większość raczej nie powinna.Fryzury są fajne,takie trochę żurnalowe,tylko kompletnie niedopasowane do osób....Bo przecież po to idzie się do fryzjera,zeby cofnąć albo choć zatrzymać czas,a nie dodać sobie lat

    Agnieszko,tak to już jest z naszym mózgiem,nikt do końca nie wie na jakie ścieżki mas zaprowadzi.Żadne poradniki nie będą skuteczne dopóki nie poznamy siebie.Właśnie u fryzjera przeczytalam o kolorach osobowości.I to o czym był artykuł,już jakiś czas temu odkryłam dla siebie.NIe nazwalam tego kolorami,i właściwie to pomyślałam,ze coś tam sobie wydumałam.A tu kolejny ras slynni ,mityczni naukowcy potwierdzili
    O tym co ty piszesz Agnieszko to przyydarzało się już i Sabince,i Krysi i mnie,i o tym pisalyśmy


    Krysiu
    już dziś środa,zleciał Agnieszce nielubiany wtorek,zleci i tobie trudny tydzień

    Sabinko
    wyjścia towarzyskie,szczegolnie te z jogą śmiechu są jak najbardziej pożądane w każdej diecieTak więc żadnych wyrzutów,byle w domu na co dzień był jakiś tam umiar

    Teresko
    u mnie z niechcianymi kg akurat odwrotnie - zbieram jesienią i zimą,a od wiosny rozjeżdżam to towarzystwo roweremJakiś tam konstans jest,ale do ideału daleko....
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 16-05-2018 o 07:56
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #22150
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,223

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry. Trzymam wiec kciuki dzis za maturzystow po raz ostatni... a Marta tez juz konczy egzaminy tak? Bo juz sie trochę pogubilam z tymi terminami..
    W ogole jestem nieco skołowana dzisiaj i jakas taka nieogarnieta... wstalam wczesnie...ale chyba za wczesnie...bo bez sil i chęci do zmagania sie z zyciem.
    Ciekawa ta teoria Agnieszko...
    Ja jednak mówiąc komus o mych zamierzeniach czuje sie bardziej zobligowana do ich przeprowadzenia, niz w przypadku gdy tego nie uczynie...
    No coz...pewnie to zalezy jak zwykle od typu charakteru.
    Dobrego dzionka!
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •