Strona 2255 z 2271 PierwszyPierwszy ... 1255 1755 2155 2205 2245 2253 2254 2255 2256 2257 2265 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 22,541 do 22,550 z 22708
Like Tree55497Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #22541
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    5,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Jolinko, sto lat

    Maniusiu, ja juz widziałam te zdjęcia w necie, jest więc możliwość udostępniania ich
    My z kijkową koleżanką też chcemy wybrać się na zawody- ona żeby wygrać i zrobi to na bank ja żeby się sprawdzić, czy naprawdę jestem taka dobra jak myślę

    A tak w ogóle, to wokół siebie nie zauważam jakoś pędu do bycia fit za wszelką cenę. W moim środowisku ludzie żyją normalnie- imprezują, jedzą lody nikt nikogo nie goni. Owszem sporo ludzi uprawia w parku sport, głównie w moim wieku- biegają, chodzą, ćwiczą, ale raczej dla zdrowia i rekreacji( tak jak i my) niż dla pragnienia bycia fit.
    Telewizji nie oglądam i nie interesują mnie celebryckie pustaki, które poza zdrowym trybem życia nie mają nic do zrobienia i powiedzenia, więc ze mną jest ok. chcę być szczupła z zupełnie innego powodu...
    01.01.2016 (81 kg) ************************************************** **********


  2. #22542
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,269

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kochana Jolu- dzisiejsza nasza jubilatko! Wszystkiego co w zyciu najlepsze! Niechaj ono slodko plynie!


  3. #22543
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,269

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry w czerwcowy poranek!

    Zgadzam sie z toba Agnieszko, ze warto otaczac sie ludzmi, ktorzy swym zapalem i aktywnoscia potrafia nas zarazac i motywowac do dzialania. Ja tez naprzyklad, jadac na urlop z mym mezem i naszymi przyjaciolmi, poddaje sie wlasnie takiej zdrowej mobilizacji. Bo pewnie gdybym byla sama lub z kims rownie strachliwym jak ja, to polowy tego co widzialam i przezylam, bym nie zobaczyla i nie doswiadczyla.
    Wzbranialam sie na pojscie szczytami wyspy, wzbranialam sie przed quadami, wzbranialam sie przed wedrowka wawozem i co? Poszlam z innymi i bylo super! A ja uszczesliwiona.

    Staralam sie jednak, dbajac o moje chore nogi dozowac wysilek fizyczny i nie szarzowac zbytnio. Dzieki temu udalo mi sie spedzic caly urlop prawie bez bolu i srodkow farmakologicznych.

    Co do sytuacji w pracy to ...no coz...nastaly czasy, ktorych mlodemu pokoleniu naprawde nie zazdroszcze. Wszechobecny pospiech, stres i rywalizacja. Moj Radek dostal sie tez do takiej korporacyjnej firmy w jakiej pracuje jego starszy brat. Ze wszystkimi dobrodziejstwami i przeklenstwami jaki niesie ze soba ten styl pracy. To znaczy dbanie o pracownika dajac mu dobry zarobek, jedzenie, atrakcje sportowe i inne, ale i jednoczesnie wyciskajac go jak cytrynke. Firma zwiazana jest z mediami i to sie Radkowi podoba. Oby jak najdluzej!

    U mnie natomiast sytuacja wyglada troche inaczej- jest kilkoro zapalencow, ktorzy chca ulepszac swiat, ale w kierunku, ktorego absolutnie nie popieram. Staram sie wiec wypelniac moje obowiazki ale mam poczucie, ze robie cos wbrew sobie.
    Do tego styl pracy na zasadzie burzy mozgow i zywiolowego dzialania, ktory kloci sie z moja potrzeba planowego dzialania i systematyzacji. Mecze sie wiec w tym wszystkim bardzo. Z drugiej strony jednak mam swiadomosc, ze duzo sie przy tym ucze i nabieram praktyki, ktorej w tej dziedzinie, w jakiej teraz pracuje absolutnie nie mialam. Czekam zatem na rozmowe z szefowa -co dalej od wrzesnia z jednej strony z nadzieja, ze mi umowe przedluza a z drugiej strony niepokojem, ze tak bedzie!
    Ot skomplikowana osobka ta wasza Kasia...

  4. #22544
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    5,446

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jolinko serdeczne zyczenia , spełnienia wszystkich marzeń

    Kasiu, u mnie w firmie tez robi się taka atmosfera korporacji i tez mi się to nie podoba, taka gonitwa, podkręcanie ciągle poprzeczki, na kazdym etapie, nam ciągle skracaja termin zakańczania miesiąca , teraz już jest to piąty dzień roboczy , a ma być jeszcze krótszy. I tez chodzi mi po głowie poszukać coś nowego, tylko ludzi żal. bo takiej ekipy ciężko będzie znaleźć

  5. #22545
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,057

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Jolinko wszystkiego najlepszego
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  6. #22546
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,057

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie cos w rodzaju mżawki bo deszczem trudno to nazwać...
    Agnieszka111 lubi to.

  7. #22547
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,057

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i mżawka była może z pół godziny ale nic to nic nie dało i dalej sucho
    Agnieszko no ty rzeczywiście zasuwasz jak mały samochodzik w pracy, po pracy, w domu, na kijkach i gdzie się tylko da, rzeczywiście można by pomyśleć, że coś bierzesz Maniusiu też pomyślałam, że chyba te wrzucone przez ciebie zdjęcia to tak niezupełnie zgodne z ostatnimi działaniami w dziedzinie ochrony danych osobowych, chociaż może jak wzięte z ogólnodostępnej strony to nie ale ...
    Kasiu to u ciebie w pracy w prawdziwy wyścig szczurów, jak to teraz w takich korporacyjnych firmach jest, u nas jest to samo, córka J. pracowała w dwóch takich i uciekała gdzie pieprz rośnie, teraz trafiła do trochę spokojniejszej i pracy i nawet za większe pieniądze jak na Koszalińskie warunki to powiedziałabym wielkie pieniądze ale w Warszawie trochę inaczej płacą niż u nas w powiecie
    Co do dbania o kondycję i formę to jakoś ostatnio można by mnie bardziej zaliczyć do kanapowca
    No może chipsów to jeszcze nie zajadam na tej kanapie ale zalegam na niej stanowczo za długo, czyżby to już starość?

  8. #22548
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    5,446

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam przy wieczornej herbatce
    kijków dziś nie było, bo byli klienci, którzy zamykają sklep i trzeba było troszkę pomyśleć jak to zrobić, dopiero co pojechali a za chwilę jadę po Martę na dworzec. Była składać papiery na uczelnię i mówi że było sporo osób.
    I umówiłam się z TŻ na wspólne oglądanie filmu z Sandrą Bullock - Przeczucie.
    No to pa
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  9. #22549
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    749

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao jola!!
    auguri!!!


    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jolinkaa lubi to.

  10. #22550
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    5,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam w czwartek

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Udanego dnia
    01.01.2016 (81 kg) ************************************************** **********


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •