Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19
Like Tree2Lubią to

Wątek: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

  1. #1
    Bootsy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-08-2016
    Posty
    13

    Domyślnie Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Jak napisałam w tytule wątku, mam 59 lat (no dobra, 59 i ponad pół). Od dwóch lat jestem na wcześniejszej emeryturze i przez ten czas "nieustających wakacji" sporo mnie przybyło. Nie wiem, ile ważę, bo boję się "bólu duszy" po ważeniu. Chcę schudnąć! Jest jednak mały problem. Nie chcę i nie mogę się odchudzać. Nie mogę, bo odchudzanie oznacza stosowanie restrykcyjnej diety i podporządkowanie jej całego życia. Odchudzanie oznacza też dla mnie nieustanne myślenie o jedzeniu - o tym, co wolno zjeść i ile wolno, czego nie wolno - a zauważyłam, że ostatnio tyję od myślenia o jedzeniu (no, bez przesady, przechodzę też do czynów i po prostu jem to, o czy myślę). Najprościej mówiąc nienawidzę być pod presją, a każda dieta taką presją jest.
    Co zatem zamierzam? Chcę zastosować metodę, która już raz, parę lat temu zabrała mi ponad 30 kg (niestety, zrobiłam to zbyt szybko i, jak zwykle w takich przypadkach, organizm odbił to sobie z nawiązką).
    Na czym będzie polegał mój sposób?
    1. nastawiam się psychiczne na schudnięcie (nie dopuszczam myśli o tym, że jestem gruba, nie użalam się nad sobą, po prostu chudnę)
    2. jem to, na co mam ochotę, ale w małych ilościach i nie częściej niż co 3 - 4 godziny, ale i nie rzadziej
    3. gdy jestem głodna, to wypijam szklankę wody i zastanawiam się, co tak naprawdę mam ochotę zjeść, potem bez pośpiechu przygotowuję jedzenie w porcji, która ma wielkość mojej pięści (poprzednio, przez pierwszy tydzień byłam ciągle głodna, ale potem to minęło, bo żołądek się skurczył)
    4. jem bardzo powoli i nie czytam przy jedzeniu (to trudne, ale da się zrobić)
    5. wmawiam sobie, że słodycze są niesmaczne, ale jak polegnę, to nie robię z tego tragedii
    6. gdy przetrwam pierwszy tydzień i będę z siebie dumna, zacznę ćwiczyć cokolwiek poza leżeniem przed telewizorem i wmawiać sobie, że to uwielbiam (wtedy pomogło)
    Poza tym, nie wchodzę na wagę (po pierwszych dniach większego ruchu, np. callaneticsu waga zwykle rośnie i motywacja zwiewa), tylko wybieram ciuchy w które chcę się zmieścić i ważę się dopiero, gdy już się w nie mieszczę.
    Co o tym myślicie? Czy ktoś do mnie dołączy?
    Ciekawa też jestem, czy na tym forum są osoby w młodzieńczym wieku zbliżonym do mojego.

  2. #2
    Awatar mufinka0
    mufinka0 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-12-2013
    Posty
    12,233

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Myślę, że możesz spróbować czy twoja metoda działa i przez tydzień ją stosować, potem może jakieś modyfikacje wymyślisz i tak powoli do celu.
    Nie wiem tylko czemu boisz się wejścia na wagę, chyba na początku warto by to było zrobić, a potem możesz kontrolować się raz na miesiąc i nie dręczyć codziennym ważeniem.
    Każdy z nas jest inny, ja na wagę wchodzę często, mimo, że obiecałam sobie, że będę to robić raz w tygodniu.

    Jesteś na emeryturze to może i dobry czas aby swoje jedzenie przestawić na bardziej zdrowe i wprowadzać nowe potrawy do menu. Masz na to czas i może stanie się to twoim hobby i przy okazji będziesz smacznie jadła i chudła.

    Lat mam trochę mniej, ale to nieważne, z chęcią będę zaglądać i czytać jak ci idzie
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Moje początki
    Schudnąć - jeszcze by się chciało -mój nowy dom

  3. #3
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,193

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Ja jestem w podobnym ,
    i będę trzymać za Ciebie kciuki jakiejkolwiek metody byś nie wybrała.
    Zrobiłabym jak mufinka w kwestii wagi...wolałabym wiedzieć od jakiej wagi zaczynam i jak będzie wyglądał potem mój własny sukces .



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  4. #4
    Awatar mufinka0
    mufinka0 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-12-2013
    Posty
    12,233

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Jak tam ci idzie?
    Weszłaś na wagę czy jednak nie?
    Odezwij się, bo przecież rozpoczęłaś walkę to i nie możesz odpuszczać.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Moje początki
    Schudnąć - jeszcze by się chciało -mój nowy dom

  5. #5
    Bootsy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-08-2016
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Jestem, jestem. Dziękuję za odzew i wsparcie. Nie weszłam na wagę, bo zawsze to się kończyło dodatkową ucztą (albo z radości, albo z żalu). Mufinko, chcę Ci jeszcze powiedzieć, że ja nie walczę. Jeśli podejmą walkę, to z kim? Ze sobą? Nawet jeśli wygram, to kto przegra? Ja po prostu chcę zmienić swój stosunek do jedzenia i zacząć je wreszcie traktować tak, jak na to zasługuje - jak dobre paliwo do życia. Początek jest strasznie trudny, bo po głowie niemal bez przerwy biegają myśli o jedzeniu, o tym, co zjeść, żeby zrobić sobie przyjemność. A właśnie tę błogą, ale też i bezsensowną przyjemność chcę utracić.
    Chętnie przyjmę pomoc w tej kwestii i będę wdzięczna za każdą radę.
    Pozdrawiam

  6. #6
    Awatar mufinka0
    mufinka0 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-12-2013
    Posty
    12,233

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Cytat Zamieszczone przez Bootsy [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Mufinko, chcę Ci jeszcze powiedzieć, że ja nie walczę. Jeśli podejmą walkę, to z kim? Ze sobą? Nawet jeśli wygram, to kto przegra?
    Walczę ze swoimi słabościami, skłonnościami, kompulsami, lenistwem itp. Może nie z kim, a z czym.
    Ja tak to odbieram .
    Cytat Zamieszczone przez Bootsy [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    A właśnie tę błogą, ale też i bezsensowną przyjemność chcę utracić.
    Tu też podchodzę inaczej, jak jem, nawet dietetycznie ma być przyjemnie i smacznie. Staram się moje odchudzone dania tak przyrządzać, aby nie było to tylko paliwo. Przed chwilą zjadłam pizzę i nie mam po niej żadnych wyrzutów, bo składniki były dobre, kalorie policzone, miała sporo białka i wiem, że mimo takiej nazwy był to zdrowy posiłek.
    Sonka57 lubi to.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Moje początki
    Schudnąć - jeszcze by się chciało -mój nowy dom

  7. #7
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,193

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać




    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  8. #8
    Bootsy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-08-2016
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Jak to miło, że zajrzałaś do mnie, ale czemu ten wystraszony stwór tak się dobija? Zapraszam
    Sonka57 lubi to.

  9. #9
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,193

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    On się tak dobija bo jakaś dziwna cisza tu nastała, jakby nikt się nie odchudzał .
    A co u Ciebie? jak waga? co robisz w kwestii jej zbijania? jakie kroki podejmujesz?
    coś od przypadku do przypadku czy konsekwentnie każdego dnia coś?
    Napisz coś , wpadnę .



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  10. #10
    Bootsy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-08-2016
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: Mam 59 lat - chcę schudnąć, ale nie chcę się odchudzać

    Przepraszam, że się nie odzywałam - byłam poza domem i nie miałam warunków do korespondowania. Dzięki, że się mną interesujecie. Co do mojego odchudzania, to do tej pory wielka chała. Niby jestem zmotywowana, ale gdy przychodzi czas realizacji to ... (wiecie co). Jak widać, delikatnie nie da rady. Więc może tak: Uroczyście obiecuję Wam i sobie, że jutro od rana będę realizować plan dnia i wieczorem złożę relację.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •