Dobry wieczór,

prośba krótka, acz uzasadniona, ze względu na zawziętość, determinację i absolutną szajbę, jaka ogarnęła ostatnio moją matkę. Która nomen omen stwierdziła, że dosyć tego i zamierza poważnie schudnąć. Nowy facet na horyzoncie, więc i motywacja większa. Już z tej szajby, jaka ją ogarnęła, to już nawet pod przykrywą "zdrowotności" rejsy sobie organizowali - [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - co nie da się ukryć było uroczo prawdziwe, biorąc pod uwagę klimat i dużo spacerów po niebywałych lądach. Ale wracając pytanie brzmi jakie jeszcze - poza jedzeniowo-ruchowymi - istnieją metody odchudzania. Pole niby trudne do zapełnienia, ale jednak może ktoś się zna. Od razu nadmieniam, że propozycje w stylu "powiedz sobie codziennie, że chudniesz i tak będzie" raczej nie przejdą, ale oczywiście za wszystkie dziękuję