Strona 81 z 81 PierwszyPierwszy ... 31 71 79 80 81
Pokaż wyniki od 801 do 809 z 809
Like Tree430Lubią to

Wątek: Groszkowo.

  1. #801
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    21,323

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Hej Groszku co tam u Ciebie kochana ,już dawno Cie nie było
    Miłego wekendu życzę

  2. #802
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,799
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    W sumie to wszystko teraz sie kreci wokół przygotowań do ślubu.
    Przedwczoraj mieliśmy pierwsze spotkanie rodziców... i byliśmy też w operze (zabraliśmy Mamy) i w sumie żyjąc w wirze operowego spektaklu Madame Butterfly, zamawiam już kolejne bilety, żeby móc zobaczyć "Skrzypka na dachu". Ekranizacja musicalu nagrodzona trzema Oscarami, a sam musical w top 5 do zobaczenia.

    A po za tym to ostatnio praktycznie po 12 h jestem w pracy i opadam z sił. Właściwie ich nie mam w ogole. Ciągle marudze. Nie mam siły na siłownie. O diecie nie mówiąc... bo albo nie jem, albo jem to co w pobliżu aby tylko zjeść.
    Nie mówiąc o tym, że brakuje mi motywacji i najchetniej leżałabym pod kołdrą.

    hm... mam nadzieję, że się wkrótce pozbieram, bo inaczej będzie ze mną źle...
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #803
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    21,323

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Jesień Groszku ,więc zmęczenie jesienne nas dopada i jeszcze ta szaruga za oknem nie nastraja optymistycznie
    Dobrej spokojnej środy

  4. #804
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,799
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Dużo się dzieję... przygotowania do ślubu trwają pełną parą. Suknia już się szyje. Obrączki już leżą i czekają.
    Czekam teraz na zaproszenia ślubne, które pewnie będziemy rozwozić w czasie świat. (przynajmniej taki mam plan, a ostatnio moje plany szlag trafia.)

    na razie przede mną zawody:
    28-go maja - bieg na 10 km w Łodzi
    10-go czerwca - survival race, bieg z przeszkodami na 12 km
    04-go sierpnia - runmageddon na Woodstocku na 6 km

    Ćwiczę co drugi dzień na siłowni + cardio, jakoś to idzie, ale zdecydowanie zbyt opornie. Myślałam, że może ma to związek tym, że może coś mi dolega, ale badania są w porządku, więc chyba po prostu musze uzbroić się w cierpliwość.

    Na 18:00 idę do pracy, ale zdążę jeszcze polecieć na trening.
    Także dzisiaj dzień się skonczy koło 00:30. Cóż... długi bo długi, ale przynajmniej pracowity, bo do 13 miałam już ogarnięte pranie, obiad i sprzątanie.


    No nic, miłego dnia!
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  5. #805
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    21,323

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Groszku dawno Cię nie było ale jak widzę wszystko u Ciebie w jak najlepszym porzadku
    Przygotowania do ślubu idą pełną parą a kiedy ślub ?
    Dalej ciężko pracujesz nad kondycją i sylwetką ,
    Miłej spokojnej pracy życzę

  6. #806
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,799
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Ślub 30.09. także niby jeszcze dość sporo czasu, ale też niekoniecznie.

    Co do pracy nad sobą to tak, dalej walczę. Musze mocno pracować nad górną partią, bo mam odkryte całe ręce i plecy w sukni ślubnej.
    Idzie to dosyć opornie, bo ćwicząc od lutego (co drugi dzień) siłowo oczywiście + cardio to udało mi się pozbyć dopiero 4 kg.
    Także waga na dziś 60,9 kg, ale i tak lepiej niż było.

    Czasami zaglądam żeby poczytać co u Was, a mi po prostu brakuje czasu.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  7. #807
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    21,323

  8. #808
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    21,323

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Groszku u mnie się odezwałaś a u siebie nic nie napisałaś .
    Jak tam w stanie małżeńskim Ci się wiedzie ,wagę utrzymujesz i ogólnie jak Ci leci ?
    Pozdrowienia zostawiam i na wieści czekam a może i powrót na forum.

  9. #809
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,799
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Ho! Ho! Ho!

    Do ślubu (czyt. 30.09.17) udało mi się osiągnąć wagę 59,0/60,0 kg, no nie powiem byłam mega zadowolona. Jednakże... jak to po ślubie i całym zamieszaniu następuje podróż poślubna i tak o to już z moim Mężem spełniłam swoje marzenie i wylądowaliśmy na słonecznej, pięknej Dominikanie. Jak też wiadomo, wakacje all inclusive nikomu nie służą, aczkolwiek wrociłam tylko 1,5 kg na plusie, ale też jak się okazało z Pasażerem na gapę. Także od 14 tygodni z trzymaniem wagi to mi raczej nie po drodze i jestem nastawiona na "słodkie puchnięcie"
    I teraz przez tego Pasażera kisnę całymi dniami w domu, bo nie mieliśmy łatwego początku i groziło nam poronienie, więc leżeliśmy i dalej leżymy plackiem chodząc jedynie na spacery z psem, a ja powoli dostaje odleżyn.
    Wspieram dzielnie Męża, który tym razem beze mnie startuje w zawodach.

    Jeszcze ten cholerny brak apetytu... no czasami chciałabym się nażreć tak porządnie, ale Fasola ewidentnie wysyła sygnały, że już dość jedzenia i jeden kęs za dużo, a wszystko wraca z powrotem z siłą bomby atomowej.

    więc kisnę dalej... byle do lipca, a chociaz do kwietnia jak będzie cieplej!
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Strona 81 z 81 PierwszyPierwszy ... 31 71 79 80 81

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •