Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
Like Tree2Lubią to

Wątek: -32kg w rok

  1. #1
    silent12 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-03-2012
    Mieszka w
    Jarosław
    Posty
    2

    Domyślnie -32kg w rok

    Witam, mam na imię Kamil i w tym roku przystępuję do maturki. Nie wiem dlaczego ale czułem potrzebę opisania mojej historii na forum tego typu, wybrałem ten bo czytałem go od czasu do czasu. Więc zaczynajmy

    Moje problemy z wagą zaczęły się w gimnazjum, gdzie nie byłem akceptowany przez rówieśników, często bity i poniżany, zamykałem się w domu, kompletnie odcięty od świata i pochłaniałem duże ilości kalorii. Kiedyś zastanawiałem się nad tym problemem, ale dla mnie jedzenie było jak dla nałogowego palacza papierosy, mogłem się odstresować. Tak też było, gdy czułem się źle sięgałem do lodówki. Gdy mama na mnie nakrzyczała, sięgałem do lodówki. Gdy coś mi się nie udawało, sięgałem do lodówki. I tak do liceum, do wagi 122kg. Wyglądałem jak pulpet z łowicza:]

    Pamiętam co nakłoniło mnie do rozpoczęcia diety, chciałem schudnąć od zawsze ale nie miałem motywacji. Wujek kupił mi pod choinkę taki ładny pasek do spodni, pamiętam jak przy całej rodzinie przymierzałem ten pasek, okazał się za mały. Oczy całej rodziny zwrócone były na mnie. Może i to głupie ale wtedy coś poczułem. Coś wewnątrz co pozwoliło mi podjąć decyzję, która odmieniła moje życie. Mamuśka dostała wtedy książkę o diecie Dukana, rozpocząłem czytanie i zacząłem stosować się do zaleceń.

    W pierwszy miesiąc schudłem 10kg, była to ogromna zmiana.
    Przerwałem dietę dukana, dużo czytałem na temat diet treningów. Przyszły wakacje, ułożyłem sobie dietę, rozpocząłem ćwiczenia na siłowni.

    Teraz ważę 90kg przy wzroście 186 i nadal nie jestem szczęśliwy... Nie wiem dlaczego. Każdy z was pewnie cieszyłby się z takiego osiągnięcia, ale nie ja. Ja nadal przechodzę obok lustra i widzę tłustego Kamilka. Nigdy nie miałem też szczęścia do dziewczyn. Czuję się samotny, cóż może i taka moja natura. No mam nadzieję, że to się zmieni Najważniejsze, że pasek do spodni pasuję jak ulał!

    Zdjęcia z przed i po

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a5fc5a44d65536e8.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/338d8bc8a60e31b9.html ja od lewej

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fa16fa9bc5b94f34.html

    Chętnie odpowiem na pytania Dzieki
    Ostatnio edytowane przez silent12 ; 14-03-2012 o 00:19
    iluminatia17 lubi to.

  2. #2
    Awatar ciasteczkowa_rozkosz
    ciasteczkowa_rozkosz jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-08-2010
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    826

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    Hej !
    Jestem pod ogromnym wrażeniem ! Świetnie sobie poradziłeś, świetnie wyglądasz !
    Ale rozumiem to, że nie jesteś z siebie zadowolony, bo ... mam to samo.
    Nie zauważam zmian, poza rozmiarem ubrań.. Ale myślę, że to wszystko przyjdzie z czasem
    Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie stosowałam żadnych diet, po prostu jadłam znacznie mniej i dużo ćwiczyłam.
    Teraz jestem na ostatniej prostej, tylko strasznie dłuży mi się już ta droga ;/

    Trzymam kciuki za to,żeby efekt utrzymał się na stałe i jeszcze raz gratuluję !!


    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #3
    viki71 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-04-2009
    Mieszka w
    Koszalin
    Posty
    331

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    To chyba każdy tak ma.Ja na odwrót.Zawsze byłam raczej szczupła i nie miałam kłopotów z waga,dopóki nie zaczełam nagradzac sie słodyczami.Doszłam do wagi,jakiej w zyciu nie miałam.Niby widzę,ze jestem gruba,ciagle sobie to mówię ale w myslach czuję się szczupła.Ciągle musze się pilnować,żeby pamietać,ze jednak ważę za dużo i musze sie pozbyć balastu.Jakoś mamy w psychice zakodowane,jak wyglądaliśmy przez większość życia.
    Kamil walcz ze sobą.Stawaj obok innych kolegów,żebyś mógł się porównać a potem patrz tylko na nich,żebyś wiedział,jak wygladasz i dlaczego walczyłeś o smukła sylwetke.Z czasem przeprogramujesz mózg tak,że zaczniesz widzieć się takkim,jak jesteś.

  4. #4
    silent12 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-03-2012
    Mieszka w
    Jarosław
    Posty
    2

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    ciasteczkowa_rozkosz
    dziękuję za słowa otuchy, stosowałem tylko miesiąc dietę. Dużo czytałem i wiem teraz jak mam się odżywiać. Teraz pracuję nad wyglądem mojej sylwetki. Po maturce lecę pełną parą z dietą i siłownią.
    Trzymam za Ciebie mocno kciuki, wiem jakie to jest ciężkie po sobie;]

    viki71
    w zupełności się z Tobą zgadzam, ciężko mi jest na siebie się patrzeć. Ludzie mówią, że wyglądam super ale ja czuję ten niedosyt. Bo zawsze może być lepiej, teraz bardziej będę mierzył nie w chudnięcie ale w wyrabianie swojej sylwetki.

  5. #5
    ania_1992 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-01-2012
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    8

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    Jestem zdecydowanie pod ogromnym wrażeniem. Od zawsze marzyłam o takiej utracie wagi, jednak nawet nie udało mi się schudnąć połowę tego co ty. Pozostaje mi tylko pogratulować.

    Dbanie o zdrowie - [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #6
    Awatar Pawlo9145
    Pawlo9145 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-01-2012
    Mieszka w
    Bydgoszczy
    Posty
    66

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    Gratuluje ale ja schudłem 36kg w 5 miesięcy ;p v
    Marlena362 lubi to.


    CEL OSIĄGNIĘTY !!!!! 5 Miesięcy i 11dni

  7. #7
    Tygryska7 Guest

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    Jestem w pozytywnym szoku Twoich osiągnięć Silent !!! Gratuluje ! uwierz w siebie, sympatyczny chłopak jestes!

  8. #8
    Awatar Marlena362
    Marlena362 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-11-2011
    Mieszka w
    Góra
    Posty
    31

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    silent12 rewelacja świetnie wyglądasz trzymaj się miły z Ciebie chłopak
    viki71 mam to samo co Ty, przez całe życie byłam szczupła, od kilku lat ważę dużo za dużo jest mi z tym okropnie źle ale cały czas siedzi mi w głowie ta dziewczyna z przed lat szczupła i ładna, do cholery wiem, że źle wyglądam ale nie umiem nic z tym zrobić. Jestem teraz na wychowawczym mam dwuletnie bliźnięta, zamknęłam się w domu i wstydzę się nawet wychodzić do sklepu ale dalej nic z tym nie robię. wszystkie smutki, nerwy, kryzysy zajadam i wyglądam coraz gorzej ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

  9. #9
    pijawka1991 Guest

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    Wyglądasz niesamowicie Nie rozumiem dlaczego nie jesteś zadowolony. Marzę o takim spadku wagi. Powiedz mi proszę jak się mobilizowałeś kiedy dopadały Cię chwile zwątpienia - przypuszczam, że miałeś takie, jak każdy zresztą - ja totalnie nie potrafię się zmobilizować porządnie. Jak mam taką złą chwilę to moja dieta z reguły idzie w odstawkę i tak w kółko Pozdrawiam i ślę buziaczki :*:*

  10. #10
    Jajadźka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-03-2016
    Posty
    61

    Domyślnie Odp: -32kg w rok

    Bardzo często tak jest. Mimo, że schudniemy to i tak czujemy niedosyt. Czujemy się grubaskami. Jesteśmy grubaskami. Jednak tylko w naszej psychice. Potrzeba czasu by zaakceptować nowe, szczupłe ciało, jakie kiedyś było jedynie naszym marzeniem. Znam wiele osób, które nazywa sie grubaskiem, mimo, że są szczupłe. Sama przez pewien okres walczyłam ze swoją psychiką. Ćwiczyłam, trzymałam dietę. Schudłam, ale nadal czułam sie źle. Teraz dołączyłam do tego spalacz tłuszczu www.trizer.pl. Schudłam kolejne kilogramy i powoli w głębi mnie przełamuje się to wyobrażenie mnie grubej. Powoli zaczynam wierzyć, że jestem szczupła.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •