Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 38
Like Tree34Lubią to

Wątek: Cale 40 kg mniej od stycznia.

  1. #21
    _MAXI_ Guest

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Bardzo Ci dziekujeBede wpadac i pytac jesli pozwolisz

  2. #22
    iluminatia17 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-01-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    454

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Maxi, oczywiście, zapraszam do pisania prywatnych wiadomosci- jak tylko bede umiec to pomogę No i oczywiście bierz się za czytanie ksiązki i dopiero wtedy bierz sie za Dukana bądź nie. Przechodzenie na Dukana bez duzej wiedzy na temat tej diety jest nieporozumieniem.
    Sonka57 lubi to.


    styczeń 2013 : 118 kg III faza-wrzesień 2013 : 73-74 kg styczeń: 76kg

  3. #23
    Awatar alessana
    alessana jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    19-08-2009
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    9,601

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Pewnie, że lepiej odbębnić lekturę przed podejściem do diety zamiast później wkurzać się na to, że traciliśmy czas myląc jakieś pojęcia, czy dozwolone produkty. Im szybciej dojdziemy do upragnionej wagi tym lepiej!
    Ty widzę cały czas zmierzasz w dół z kilogramami? Kiedy się masz zamiar zatrzymać?

  4. #24
    iluminatia17 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-01-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    454

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    alessana Dokładnie, należy najpierw zapoznać się ze wszystkimi szczegolami diety i dopiero zadecydować. Mimo że kilkukrotnie przeczytalam książkę to wciaz pytałam i błądziłam mimo tego. Ale sama decyzja zapadła nie spontanicznie pod wpływem impulsu lub zobaczenia czyjegoś sukcesu, a byla przemyslana i wytrwałam myślę że dzięki rozsądnemu podejściu.
    Jestem od początku września na fazie stabilizacji którą zaczełam mając 75 kilogramów wagi i na III fazie spadło mi jeszcze 2 kilogramy- ale są one ruchome- zwykle w górę.
    Wydaje mi się, że najlepiej wyglądabym przy 70 kilogramach- bo nie byloby juz brzuchala, ale wg. testu Dukana powinnam ważyc około 75 kilogramow i ta wagę mogę utrzymac.
    Pozdrawiam


    styczeń 2013 : 118 kg III faza-wrzesień 2013 : 73-74 kg styczeń: 76kg

  5. #25
    Awatar Meluzynkaa
    Meluzynkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-01-2010
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    6,708
    Wpisy na blogu
    65

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Witaj iluminatio

    Przeczytałam Twój długi wpis ze strony pierwszej i zaczęłam sie zastanawiać nad dietą Dukana.

    Napisałaś, że jest nie dla każdego i myślę, że masz zdecydowaną rację.
    Nie każdemu leży, nie każdy czuje się na niej dobrze, a przede wszystkim nie każdy stosuje ją z głową.
    Przerażenie mnie czasami zdejmuje gdy widzę wpisy z wypisanymi posiłkami.
    Rano- serek 0% z obowiązkowym słodzikiem.
    Potem serek wiejski light.
    Na obiad jedno jajko z suchej patelni i mały korniszon.
    Na kolację znowu serek, twaróg, ewentualnie "dukanowy sernik"...
    I hektolitry coli light dziennie.
    Zgroza.
    Bo nawet nie jedząc pieczywa i paru innych rzeczy, z tego co na tej diecie jest dozwolone mozna przyrządzić coś jadalnego
    I bardziej urozmaiconego niż serek wiejski na zmianę z chudym twarogiem.

    Ja sie po prawie 5 miesiącach Dukana pozbyłam prawie 40kg i czułam sie świetnie.
    Nie byłam nawet w fazie III bo do niej nie dotrwałam.
    Od razu informacja dla krytyków, którzy mogą zarzucić, ze jestem jedną z osób, które zaliczyły jojo po Dukanie: przez dwa lata moja waga pomimo braku faz III i IV była dość ustabilizowana.
    Dopiero stresy ostatniego, brak czujności w połączeniu ze zgubnym nałogiem jakim jest CUKIER zrobiły swoje.
    Bo niestety euforia po zrzuceniu nawet 40kg nie trwa wiecznie.
    I trzeba sie naprawdę pilnować.
    Ale przestaje tutaj marudzić.

    Chciałam w zasadzie tylko napisać, że owszem może ta dieta nie jest zdrowa.
    Ale kiedy ma sie 40 kg nadbagażu, problemy z sercem, za wysoki poziom cukru, kłopoty z hormonami to chyba nie za bardzo argument niezdrowej diety do mnie przemawia.
    Bo można na niej schudnąć i zlikwidować przyczynę wielu schorzeń czyli otyłość.

    Jestem straszliwie gadatliwa

    Chciałam jeszcze tylko zapytać czy Ty jestes jabłkiem?
    Wiesz, nawet przy 118 kg stosunkowo chude nogi i ręce?
    Spotkałam tutaj na forum sporo dziewczyn chudnących na Dukanie i ten typ chyba toleruje Dukanową dietę najlepiej
    DObrze się na niej czuje, chudnie błyskawicznie.

    Powodzenia zyczę.
    Wagę niehipopotamią już osiągnęłaś.
    Zyczę Ci wytrwałości PO DIECIE.
    Bo zrzucenie 45 kg to doprawdy drobiazg w porównaniu z utrzymaniem tej wagi.
    To trochę jak wierzchołek góry lodowej. Imponujący ale jest to tylko 10-20% całości. Reszta jest pod wodą i czesto o niej zapominamy.

    Powodzenia.
    iluminatia17 and Peppers like this.
    WAGA PÓKI CO NIEZNANA ALE DRAMATYCZNA...
    TU JESTEM: https://www.jestemfit.pl/tylko-zalog...artach-60.html

  6. #26
    Awatar chimere
    chimere jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-02-2010
    Posty
    1,707
    Wpisy na blogu
    40

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    i ja przeczytałam. zasadniczo również jak bym czytała siebie, łącznie z wyżywaniem się na bliskich za własny brak konsekwencji i cholernie słabe samopoczucie, depresja również mnie nie ominęła. Twój sukces napawa optymizmem a ja po raz kolejny się zastanawiam nad dukaniem...
    Before all else, be armed. Niccolo Machiavelli
    moje zmagania: czas i tak upłynie...
    cel: milestone I:

  7. #27
    Awatar Peppers
    Peppers jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2013
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,359

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Lubie wracac do tego wątku jak mam potkniecia i przerwy! Dzieki po raz kolejny za motywacje!
    iluminatia17 lubi to.
    Raz jestem, raz mnie nie ma

  8. #28
    Awatar bartek8241
    bartek8241 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-04-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    439

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Brawo !!! Przede mną równie trudna droga, jestem w okresie zastoju wagowego od 3 miesięcy (tłuszcz spada, waga stoi - wg wagi z pomiarami tkanek), jest to mega zniechęcające, ale mam zamiar też dojść do 80 kilo. Choćby miałoby to trwać do końca 2015 roku Tobie serdecznie GRATULUJĘ - wielki szacun !!!
    iluminatia17 lubi to.


    Grunt to jeść !!! Ale jak jeść to z głową. South Beach moją dietą.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  9. #29
    delilah28 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-07-2010
    Mieszka w
    centrum
    Posty
    696

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    przeczytałam początek i tak sobie pomyślałam, że dla mnie tym oknem, które dodaje mi- może nie jakiejś wielkiej siły, ale napewno rozbudza uśpione gdzieś głęboko pokłady nadziei jesteś Ty.
    Ty jesteś jakby z innego wymiaru, z równoległego świata. masz moje odczucia, moje wątpliwości, upadki, powstania, walczysz, tylko Tobie się udało, a ja ciągle tkwię w tym gorszym świecie, szamoczę się w nim i nie umiem się wydostać...
    pozdrawiam

    TO MAŁY KROK DLA LUDZKOŚCI, ALE WIELKI DLA JEDNEGO CZŁOWIEKA

    baaaardzo grubaśna - Część 1 - Strona 28

  10. #30
    iluminatia17 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-01-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    454

    Domyślnie Odp: Cale 40 kg mniej od stycznia.

    Deliah,czekałam aż napiszesz...Dopiero teraz to przeczytałam i jestem zdziwiona że jednak weszłaś tu i napisałas te kilka słów do mnie. Cieszę się że się odezwałaś, choć raz.
    Nie jestem z innego wymiaru- wręcz przeciwnie- jestem aż za bardzo z Twojego wymiaru.Wiesz o tym.
    I Ty mi wielokrotnie dawałaś nadzieję na lepsze dziś,jutro,później.. Dawałas mi ją i umiałaś ją dawać.
    Wiem co czujesz, ja to naprawde wiem. I serce mnie boli aż.
    Czy ktoś inny niż Ty sama może pomóc Ci się wydostać? Nie mogę być to ja. Czy Ty chcesz się wydostać?.... Powiedz chociaż czy jeszcze chcesz.
    Udało mi się, ale sporo mnie to nadal kosztuje. To ciągła walka, ciągła. Walczę z kompulsami. I duzo złych zdarzeń w życiu. Nic mi nie zostało tylko ta walka.
    Nie oceniam Cię,nie namawiam... ale... wróć choć na trochę... porozmawiajmy jak dawniej.
    Szkoda, że masz zablokowane prywatne wiadomości.
    Czekałam tyle miesięcy aż wrócisz i będe czekała i wierzyła w Ciebie, naprawdę pozdrawiam
    Sonka57 lubi to.


    styczeń 2013 : 118 kg III faza-wrzesień 2013 : 73-74 kg styczeń: 76kg

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •