Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

  1. #1
    wiatraczyca jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-05-2010
    Mieszka w
    Rotterdam
    Posty
    1

    Domyślnie O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    Witam Was drodzy forumowicze,
    Kilka miesięcy temu założyłam tu swój wątek jednak z powodu chronicznego braku czasu po paru tygodniach musiałam go zamknąć. Teraz wracam jednak na chwilę by choćby troszeczkę zmotywować wszystkie nowe i wciąż niezdecydowane nabytki )
    Kilka słów o mnie: mam 22 lata, 176 cm wzrostu i pierwszego lutego moja waga wynosiła okrąglutkie 100 kg. Całe życie borykałam się z nadwagą ale nigdy jeszcze nie byłam tak otyła.
    Gdy stanęłam na wadze i zobaczyłam tam 3 cyfry po prostu zamarłam. Totalny wsztrząs, tzw kop w d**e. Po raz pierwszy w życiu przeszłam na dietę. Duży problem miałam z wybraniem jakiejkolwiek diety na dłużej, próbowałam niełączenia białek z węglowodanami, potem wytrzymałam 7 i pół dnia na Dukanie i w końcu stanęło na prostych nawykach zdrowego żywienia. Piję min 2 litry niegazowanej wody dziennie, zero słodyczy, napojów słodkich lub gazowanych, kawy, herbaty, dużo warzyw i owoców, dużo jogurtów, zero chleba, ziemniaków, makaronu, ryżu, mięso duszę lub piekę zamiast smażyć. Moim wielkim przekleństwem były fast foody więc wyeliminowanie ich było bardzo bolesne ale i skuteczne.
    Po 3 miesiącach schudłam 20 kg ;0!! )) Przez cały ostatni miesiąc robiłam sobie test na jojo (mój prywatny wymysł) żeby zobaczyć czy po dojściu do mojej wymarzonej wagi (tj 65 kg) będę mogła jeść w miarę normalnie bez efektu jojo. Schudłam przez ten czas jeszcze 3 kg nie odmawiając sobie nic (oczywiście w rozsądnych ilościach). Do tego odrobinę ćwiczę (orbitrek, bieganie).

    Drodzy forumowicze gorąco Was wszystkich zachęcam do walki z własną nadwagą, do walki o piękną i zdrową sylwetkę. Mimo że moja walka wciąż się jeszcze toczy (12 kg do zrzucenia) to braknie słów by opisać jak bardzo moje życie się zmieniło odkąd jestem o 23 kg mniejsza. Po pierwsze ubrania, polubiłam zakupy bo wchodząc do sklepu biorę to co mi się podoba a nie co ma rozmiar xxxl )). Całą swoją poprzednią garderobę musiałam wyrzucić i wszystko (nawet bieliznę) kupić nowe . Poza tym mam więcej pieniędzy (po prostu mniej ich zjadam, wcześniej kilka razy w tygodniu jadłam na mieście).
    Kolejny pozytywny skutek to reakcja znajomych, ludzi którzy mnie na co dzień otaczają i tych co zobaczyli mnie dopiero po transformacji. Tak zwanym "ochom i achom" nie ma końca . Co w tym wszystkim jednak najważniejsze, ja sama czuję się o niebo lepiej i codziennie rano pysk mi się śmieje gdy w lustrze w łazience nie widzę już potwora a w miarę fajną młodą dziewczynę )))

    Powodzenia wszystkim!

  2. #2
    Awatar Madlady
    Madlady jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-12-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    9
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    Gratuluje i życzę nie poprzestania na laurach.

    Ludzie nie zdają sobie sprawy jak duże znaczenie mają takie drobne aczkolwiek znaczące aspekty życia jak : koniec z żółtym serem. Kurcze ja go przecież nawet nie lubię, jadłam go tylko dlatego ze fajnie się ciągnie.

    Trzymam kciuki i informuj nas jak postępy w dzidzinie 'jeszcze 12 kg'

  3. #3
    Awatar pysia321
    pysia321 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Posty
    42

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    WOW!!! Naprawdę serdecznie gratuluję i chylę czoła.
    Ja również od wtorku zaczynam "kolejną" mam nadzieję,że skuteczną tym razem walkę z kilogramami.
    Tym razem z Dukanem u boku
    Pozdrawiam cieplutko i powodzenia

    01.07.2010-31.08.2010 =73kg
    od 01.09.2010 postój i mały kryzys
    26.09.2010 wkraczamy do akcji tym razem damy radę

  4. #4
    Awatar puma123a
    puma123a jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    29-06-2008
    Mieszka w
    Pabianice
    Posty
    204

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    Witam wszystkich!
    Wiatraczyca gratuluje i trzymam kciuki o te 12 kg oczywiscie mniej, jestem pod wrazeniem i wierze ze mnie tez sie w koncu pysk usmiechnie

    pysia! to co zaczynamy tego pana dukana (brakuje mi chlebka ale dam rade wyżłopałam wode i trzeba sie trzymac
    co dobrego dzis jadlas ,bo ja jajecznice na sucho ,placuszek otrebowy,i piers gotowana a na wieczor tunczyk ,no iwoda i zielona herbatka

    Pozdrowienia dla wszystkich wrogów tłuszczyku

    PODEJŚCIE DRUGIE START FAZA II-4.11-ILE SIĘ DA CHOCIAŻ DO 69kg

  5. #5
    Awatar bibilola
    bibilola jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-08-2005
    Posty
    2,982
    Wpisy na blogu
    366

    Smile Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    ladnie,ladnie!gratuluje!ja sie "przebudzilam" przy wadze mniej wiecej 90kg.raczej wiecej niz mniej...w kwietniu zaczelam.uparlam sie..oj uparlam.mam jeszcze ponad 10kg do zrzucenia...ale tak jak jest teraz mnie juz cieszy ogromnie.garderobe tez zmieniam/zmienilam..oh jak bylo fajnie ciuchy kupowac...diety zadnej konkretnej nie mam,staram sie inaczej jesc...czasem z potknieciami,czasem z grzechami lub malymi grzeszkami,ale idzie jakos do przodu..pomalu ale idzie..trzymam kciuki za dalsze spadki!
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #6
    Awatar Convallaria
    Convallaria jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-07-2010
    Mieszka w
    Rzeszów
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    Świetnie! Super, że wytrwale dążysz do celu, wiadomo, że odchudzanie to jedno a utrzymanie wagi to drugie ale po zrzuceniu tylu kilogramów na pewno nie będziesz chciała by wysiłek poszedł na marne. Naprawdę szczerzę gratuluję i życzę powodzenia.
    Pozdrawiam

  7. #7
    kachna12 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-09-2010
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1

    Wink Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    Doskonale cię rozumiem. Z chwilą kiedy usłyszałam od mojej mamy po miesięcznym niewidzeniu" ale jesteś gruba", ( a zawsze mówiła że tusza nie przeszkadza) to dostałam takiej mocy do odchudzania, że w ciągu miesiąca schudłam 6 kg. i chudnę dalej. A jak sobie poczytam jakie inni mają sukcesy, to aż się chce dalej walczyć.Życzę wszystkim wytrwałości.

  8. #8
    justina89 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-09-2010
    Mieszka w
    kraków
    Posty
    7
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    ojjj na prawdę Twój rezultat jest imponujący. Trzyma Kciuki!!! Czytając takie wypowiedzi naprawdę człowiekowi aż chce się odchudzać

  9. #9
    Basietta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-09-2005
    Posty
    18

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    gratuluję efektu! Bardzo dużo schudłaś w krótkim czasie, więc pomimo "testu jojo" uważaj na ten efekt! Ja kilka lat temu podobnie schudłam i potem wrócilam do starych nawyków żywieniowych - do dwóch lat było ok, potem nagle - 1 zima, druga zima i znowu wróciłam do starej wagi.....za każdym razem wracały niewinne 6, 5 kilogramów.... Tym razem efekt osiągnęłam w dłuższym czasie, bo niecałego roku, mam nadzieję że tym razem będzie lepiej...

    gratuluję raz jeszcze!
    Cel numer 1 - "brudna robota"

    Cel numer 2 - "stabilizacja po robocie"
    Cel numer 3 - "szósteczka w nagrodę"

  10. #10
    Awatar totylkologin
    totylkologin jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-09-2010
    Posty
    56

    Domyślnie Odp: O tym jak byłam gruba ale już nie jestem ;))

    wiatraczyca, doskonale Cię rozumiem. To niesamowite uczucie kiedy człowiek czuje się dużo lepiej w swoim ciele. O wyborze ciuchów na zakupach nie wspomnę. ; ) Wszystkie wyrzeczenia i wysiłek jaki w to wkładamy jest niczym w porównaniu do tego jakie efekty przynosi w Naszej psychice. Oby tak dalej. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
    Bo wszystko zaczyna się od marzeń.


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •