Nowe postanowienie! Będę szczupła=będę łądna

Marzenia, postanowienia, plany

Oceń ten wpis
przez w dniu 19-01-2009 o godzinie 11:13 (1008 Odsłon)
Wszystko zaczyna się od marzeń... chcę schudnąć, chcę się sobie (i jemu) podobać, chcę ubrać sukienkę, chcę dobrze wyglądać w stroju kąpielowym... chcę, żeby ten wyjazd do Turcji był wyjątkowy

Później są postanowienia...
Do 23 kwietnia schudnę minimum 6kg! Zacznę chodzić na fitness, ograniczę słodycze, nie będę wieczorami podjadać...

A na koniec zostaje ułożenia planu i trzymacie się go...
3x w tygodniu Fitness (siłownia, basen, coś zorganizowanego np. step)
ułożenia jadłospisu (żebym nie wpadała w pułapki głodu)
jak się zapomnę, to patrz pkt. 1

Nie wiem już, które to jest moje podejście do diety... ale plus jest taki, że powoli (w moim przypadku w tempie żółwia) ale do przodu
Kategorie
Nie przypisana

Komentarze

  1. Awatar powolibyledoprzodu
    właśnie- powoli byle do przodu :]

    a tak wogole jesienią byłam w Turcji- mam nadzieje ze Twoj wyjazd bedzie rownie udany jak mój i dodam tylko tyle ze o plaże sie nie musisz martwić a nawet jestem pewna ze wszystkie Twoje kompleksy znikną jak zobaczysz 60 letnie Niemki w stringach bez biustonoszy i wazace lekką reką 150 kilo
  2. Awatar aszakasza
    powolibyledoprzodu dzięki za słowa otuchy ) niemniej jednak, chciałabym, żeby facet z którym tam jadę, mógł i chciał spojrzeć na mnie a nie na morze udając, że nie widzi ten skórki pomarańczy