karo_1

Co nowego..

Oceń ten wpis
przez w dniu 12-01-2012 o godzinie 11:19 (1353 Odsłon)
Lubię ten moment, kiedy dieta wchodzi w moją codzienność. Kiedy w sklepie automatycznie zaczynam wybierać to co "dobre" i przestaję oglądać się za łakociami...
Lubię ten moment, kiedy dieta przestaje być przykrym obowiązkiem, a zwykłą codziennością.

Najgorzej jednak jest, gdy przychodzi kryzys. Gdy zaczynasz czuć że chudniesz i na coś "małego" sobie pozwalasz. Wtedy tracę wątek, zaczynam być zbyt pewna swego i po jakimś czasie tych momentów na coś "małego" jest coraz więcej. A w konsekwencji wszystko idzie w łeb.

Tym razem muszę wyłapać ten moment, żeby po prostu nie skończyło sie jak zawsze.

Siłownia: min 2x tydzień
Dodatkowo: ostatnio łyżwy
Cwiczenia w domu: nadal brak mobilizacji. Czasem stepper.
Kategorie
Nie przypisana

Komentarze

  1. Awatar neko_chan
    chyba wiem, o czym piszesz... na szczęscie ostatnio mam faze pozytywną