marzenie55kg

POWRÓT/ SYZYFOWE wysiłki???

Oceń ten wpis
przez w dniu 25-08-2009 o godzinie 18:52 (998 Odsłon)
Oj oj wracam, wracam... co tu dużo pisać na +, inaczej by mnie tu nie było

Znów musze klikać i wylewać moje beznadziejne żale w tą czarną klawiatę, bo inaczej nie znajde ukojenia, rozumienia czy jak to inaczej nazwać....

Czy ja jeszcze kiedyś wejde w moje ukochane spodnie z liceum??

Ostatnio dużo sie ruszam, dziś np: 1h rowerku/w terenie bo kożystam z sezonu oraz 1h hula-hop

MOJE ZAŁOŻENIA:
- śniadanie
- kolacja-oddać wrogowi
- dużo ruchu-jeśli pogoda i czas pozwoli
- masaże-tia i z tym bedzie najgożej bo mam lenia takiego że aż cuchnie....



NO I CEL: w Boże Narodzenie występuje w nieprzyzwoicie obcisłych rurkach

Zobaczymy, kolejne podejście uważam UROCZYŚCIE za otwarte!!
Kategorie
Nie przypisana

Komentarze

  1. Awatar marzenie55kg
    No tak moja rodzinka mnie zrównała z błotem... dali mi do zrozumienia że jestem beznadziejna, zarozumiała i do niczego :rcy: