Hej dziewczynki i chłopaki . Marzy mi się spojrzeć w lustro i być zachwyconą. Stanąć na wadze i zobaczyć upragnione 55 kg. Mam 168,5 cm wzrostu, a ważę 70 kg co jest niedopuszczalne! Ogólnie waga mi skacze coś ostatnio bo już 3 dni temu było 68 kg. Codziennie spędzam około 1,5 h na siłowni oraz jestem na diecie (zupy warzywne na wodzie, owoce - jabłko, pomarańcz no, serek wiejski light, wędlina drobiowa). Na diecie jestem od 2 tygodni prawie, a na siłownie chodzę od tygodnia. Waga startowa sprzed 2 tygodni było 75 kg.
Liczę na wasze wsparcie! Jak wiadomo w grupie raźniej.
Pozdrawiam!