Strona 26 z 51 PierwszyPierwszy ... 16 24 25 26 27 28 36 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 251 do 260 z 503
Like Tree216Lubią to

Wątek: Babcia też może ...

  1. #251
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Agnieszko..... to moja fotka z przed 2ch lat..... teraz troszkę mam więcej kg. ale wstawilam ją żeby mnie to zmobilizowało do odchudzania.
    Idę już do łóżeczka.... jutro jadę do wnuków na kilka dni..są chorzy więc muszę się nimi zająć.... będę kilka dni...nie wiem jak długo będę potrzebna 2-3...... odezwę się jak wrócę....
    Dobranoc wszystkim...... dietkujcie grzecznie ..... miłych snów życzę

  2. #252
    Awatar malinka61
    malinka61 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    13-10-2009
    Posty
    6,297

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Dobranoc i do jutra .Ula pozdrów Martę
    ]

  3. #253
    Awatar aganica
    aganica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-03-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,941

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Witam... ja już dawna siedzę w pracy i tylko wpadłam się przywitać i pochwalić ... 0,7 kg w dół to dopiero niespodzianka.
    Na tę okoliczność i korzystając z tego, że mój małżowin będzie wcześniej w domu / wyjdzie z psami na spacer/ ....zostawiłam samochód po domem i przydreptałam do pracy na autonogach .Trzy kilometry, a może więcej ... w jedną stronę ....... ale jestem dzielna.
    Wracając polatam po sklepach, może coś nowego O% znajdę.
    Teraz lecę bo praca to podstawa
    Dukan od 5.marca.2012r -wrzesień.2012r /97.2kg-64kg/
    Styczeń.2013r - IV faza
    6.wrzesień.2014r - II podejście.

  4. #254
    Awatar malinka61
    malinka61 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    13-10-2009
    Posty
    6,297

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Witam U mnie waga stoi w miejscu , trochę bałam się jak na nią wchodziłam bo wczoraj zgrzeszyłam i zjadłam na obiad rosół z makaronem , to taka moja słabość a zwłaszcza że był on zrobiony na kurze swojskiej a to do rzadkości należy . Moja córcia Ula kupiła na targu i to na moje pokuszenie Śniadanko zjedzone , a teraz pije kawkę ze serniczkiem , więc zapraszam .
    Aganica wielkie gratulacje , duży zaliczyłaś spadek a myślę że dzisiaj po takim marszu znowu ubędzie ci kilosków , dzielna jesteś, taka długa drogę przebyć na autonogach jak to ty fajnie nazwałaś , ja jestem leń wielki i nie lubię spacerów, więc to dla mnie wielka zguba , bo to siedzenie nic dobrego , wszystko idzie w boczki Życzę miłych i owocnych zakupów .
    ]

  5. #255
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    witam babeczki..... znowu cicho Miałam dziś być u wnuków, ale zięć też chory i poszedł na L4...więc babcia dalej leniu****e (pewnie się wygwiazdkuje....hihi)
    Rano pojechałam (niestety autem) do lekarza...po powtórzenie leków...potem w sprawach Wspólnotowych do sądu. Oczywiście nie obyło się bez polatania po 'Butikach" .... zakupiłam szary cienki sweterek .... i dzianinową bluzeczkę kolor...'rudy', czy 'cuś"......(zawsze mam kłopot z określeniem koloru..jak facet )
    Teraz się zastanawiam do czego mi to pasuje chyba muszę teraz dokupić dalsze części stroju...hihihi ..... i dalej nie mam w co się ubrać
    Obiadek mąż ugotował smaczny.... teraz deserek mój serniczek z herbatką i dzień szybko leci.
    Sąsiedzi robią remont łazienki.... mam bardzo "wesoło".....ale to ma być tak tylko przez 2 dni....
    Coś im przecieka i mam w kuchni coraz większą plamę
    Agnieszko..... masz rację pracę trzeba szanować...jaka by ona nie była gratuluję spadku...idziesz jak burza a do tego tyle 'ruchu' po dzisiejszym marszu.....kilosy zlecą jeszcze szybciej.
    Halinko.....dobry rosołek też lubię.... ale nie ma skąd wziąć swojską kurę....kiedyś się zraziłam zakupem takiej kury i teraz gotuję przeważnie z wołowinki z dodatkiem indyczego...też dobry. U mnie wszyscy lubią takie gotowane mięso wołowe...buraczki i ziemniaczki pure. Aż mi ślinka pociekła.
    A co tu tak cicho... nawet nie słychać jak kostki "smalcu" spadają

    ---------- Wiadomość dodana o 15:00 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 14:45 ----------

    Idę teraz do księgarni zrobić ksero wszystkiego na zebranie Wspólnoty...będę później......bywajcie (nieobecne)
    Ostatnio edytowane przez ulabrzydula_ulala ; 12-03-2012 o 14:49

  6. #256
    podstolina Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    A co tu tak cicho... nawet nie słychać jak kostki "smalcu" spadają
    ...........boć to one Uleńko takie tłuściutkie ,ze trudni je uslyszec.....a ze cisza w eterze to sie z Toba zgadzam.Milego popoludnia zycze......

    ---------- Wiadomość dodana o 15:48 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 15:45 ----------

    U mnie wszyscy lubią takie gotowane mięso wołowe...buraczki i ziemniaczki pure. Aż mi ślinka pociekła.
    Tyż dostałam slinotoku ...uwielbiam gotowane mięsko.............................mnniam.

  7. #257
    Awatar malinka61
    malinka61 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    13-10-2009
    Posty
    6,297

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Ula jak się kupuje na targu taka kurkę to musi być dołączona wątróbka żeby zobaczyć czy była zdrowa , Moja Ula od tej pani kupuje jajeczka i kobiecinkę zna , więc ze spokojem kupiła , rosół wyszedł bardzo smaczny , zupełnie inny niż z tych sklepowych , ja już sobie zamówiłam na święta taką kokoszkę Takie remonty w blokach to normalność , ja tez to mam , na dole sąsiad już pół roku jak robi remont i wiecznie coś wierci , już się do tych dźwięków przyzwyczaiłam Ja również w maju planuję remoncik, więc on skończy a ja zacznę
    ]

  8. #258
    Awatar gralicho
    gralicho jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-01-2010
    Mieszka w
    Gliwice
    Posty
    1,406
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Hellou
    dzień tak ponury i szary, że nic się nie chce robić. Jeszcze jak na złość rozbolał mnie najpierw łokieć a teraz bark - typowy ból reumatyczny .
    Dzisiaj wracamy do dietki, mieliśmy przerwę ponad tygodniową, ale teraz będziemy grzecznie dukać. Ja tylko do soboty, bo weekend jestem na szkoleniu ale potem znowu wracam do dietki z radością
    Jutro wychodzę z domu bo i z pieskiem i na badania krwi i do dentysty czyli do południa do d...y
    ponownie na II fazie od 16.01.2014 - cel 74 kg

  9. #259
    Awatar gralicho
    gralicho jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-01-2010
    Mieszka w
    Gliwice
    Posty
    1,406
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Cytat Zamieszczone przez aganica Zobacz posta
    Witam... ja już dawna siedzę w pracy i tylko wpadłam się przywitać i pochwalić ... 0,7 kg w dół to dopiero niespodzianka.
    Na tę okoliczność i korzystając z tego, że mój małżowin będzie wcześniej w domu / wyjdzie z psami na spacer/ ....zostawiłam samochód po domem i przydreptałam do pracy na autonogach .Trzy kilometry, a może więcej ... w jedną stronę ....... ale jestem dzielna
    Aga, wspaniały spadek a i postawa znakomita jesteś świetnie zmotywowana to i wyniki są

    Cytat Zamieszczone przez malinka61 Zobacz posta
    Witam U mnie waga stoi w miejscu , trochę bałam się jak na nią wchodziłam bo wczoraj zgrzeszyłam i zjadłam na obiad rosół z makaronem , to taka moja słabość a zwłaszcza że był on zrobiony na kurze swojskiej a to do rzadkości należy . Moja córcia Ula kupiła na targu i to na moje pokuszenie
    waga pewnie zastrajkowała bo się za często ważysz a makaron zastąp kluseczkami z mąki ziemniaczanej i jajeczka i też będzie pysznie

    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    Oczywiście nie obyło się bez polatania po 'Butikach" .... zakupiłam szary cienki sweterek .... i dzianinową bluzeczkę kolor...'rudy', czy 'cuś"......(zawsze mam kłopot z określeniem koloru..jak facet )
    Teraz się zastanawiam do czego mi to pasuje chyba muszę teraz dokupić dalsze części stroju...hihihi ..... i dalej nie mam w co się ubrać

    Sąsiedzi robią remont łazienki.... mam bardzo "wesoło".....ale to ma być tak tylko przez 2 dni....
    Coś im przecieka i mam w kuchni coraz większą plamę

    A co tu tak cicho... nawet nie słychać jak kostki "smalcu" spadają
    aleś poszalała Ulciu a rudy kolor bardzo lubię
    Remonty w bloku to było to co straszliwie mnie drażniło, bo nie było dnia żeby ktoś nie pukał - stukał a teraz z radością słucham gdy Lesio gdzieś tam postukuje

    Cytat Zamieszczone przez aganica Zobacz posta
    Na deserek pochłonęłam filiżankę galaretki i tu moje pytanie.... czy galaretkę można jeść bezkarnie i do woli ? bo w diecie nic nie jest napisane o żelatynie, a to oznacza że jej jeść nie wolno ?????
    no jasne że można, lecz kupna ma w sobie dużo cukru, więc warto zrobić sobie z herbatki owocowej - też pychota. Wszelakie serniczki na zimno i pianki zalecane!!!!

    Cytat Zamieszczone przez aganica Zobacz posta
    W życiu tyle w kuch nie siedziałam, co teraz. Jeszcze tydzień temu, nic do pracy nie zabierałam .... wystarczyła kawa i kilka drożdżówek do tego czekolada z orzechami i dzień mijał.Teraz ciągle kombinuje co zabrać by było dobrze.
    Już w lodówce w reklamowce przygotowane:
    -pojemniczek ze śniadaniem bogów
    -galaretka owocowa
    -porcje mięska na obiad i chrzan
    dla pewności,też zapakowałam placuszek z szyneczka /gdybym była głodna- w co wątpię/
    Aga podpowiem Ci, że waro mieć ze sobą serek wiejski, jogurt lub kefir, oczywiście placuszki z czymś ... no i gumę do żucia to są przekąski gdy nie masz nic przygotowanego
    ponownie na II fazie od 16.01.2014 - cel 74 kg

  10. #260
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Znowu jestem.... teraz ja polatałam na nogach..... zrobiłam wszystko, oczywiście lekarstw jak zawsze nie ma...muszą zamówić, trzeba będzie jutro znowu polecieć
    Halinko.... wiem, ze na targu kupujecie..... ja też tak kiedyś miałam, ale jak kiedyś oszukała mnie zaufana osoba...to już nie wierzę nikomu. Może niedobrze że tak mam...ale Dziś piszą o miodzie takim niby z tradycjami od zakonników (zapomniałam nazwę...dopiszę potem).... okazuje się że fałszowany.... kto teraz nie oszukuje?????
    Najbardziej smakowały mi kurki od teściów....ale było minęło
    Ale z wołowinki też dobry.... mój ojciec najlepsze gotował ...... i znowu żal że to tylko wspomnienia.
    Masz rację..remonty w blokach..to normalność, ale jak mój mąż patrzy jak się młodzi i bogaci ludzie zachowują.... to jest przykre.
    Na pewno nie wszyscy.... ale to jakie spustoszenie robią...... to nie na nasze nerwy.. aby od siebie.....
    Mnie też przydałby się już po 10ciu latach remont..... ale nie mam za co... musi być jak jest
    Grażynko..... znowu sobie szalejesz na szkoleniach....... fajnie masz.... lubiłam jeździć na 5 dni do Łodzi.... ale było super.
    Tylko wspomnienia zostały.
    Masz rację stukanie męża jest o wiele milsze od stukania sąsiada w bloku.... choć ja bym chciała żeby mój trochę postukał i po naprawiał u nas...ale jakoś mu nie do 'roboty"
    Lubisz "rudy" bo my obie takie trochę "wiewiórki" co?????? Poszalałam.... schowałam do szafy.... i po trochu muszę wyjmować, bo Edi ma słabe serce ....
    A gdzie ta nasza Halinka się podziewa...wracaj................................. .....

    Słuchajcie mam nową dietę na szybkie schudnięcie........ też białkowa.....jak Wam się podoba? Mało pracy..... ale JOJO nieuniknione po zakończeniu, bo nie można tak długo się żywić : [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ostatnio edytowane przez ulabrzydula_ulala ; 12-03-2012 o 18:38
    podstolina lubi to.

Strona 26 z 51 PierwszyPierwszy ... 16 24 25 26 27 28 36 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •