Strona 46 z 51 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46 47 48 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 451 do 460 z 503
Like Tree216Lubią to

Wątek: Babcia też może ...

  1. #451
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Fajnie, że się odezwałaś Halinko....bo bardzo się martwiłam, że coś Ci się złego wydarzyło..... cieszę się, że to tylko awaria komputera.
    Ja tak na szybko...bo jadę do Szpitala na zabiegi.....mam dziś 0,700 mniej..... ale to u mnie tak jest...raz + raz -
    Do świąt poważnie dietkuję... Pozdrawiam, będę pod wieczór pewnie...buziaki

  2. #452
    Awatar aganica
    aganica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-03-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,941

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Witam .. strasznie tu cicho,pusto i ponuro. Gdzie te dziewczyny, pełne zapału do odchudzania?
    Ja właśnie wróciłam z pracy, troszkę wcześniej się urwałam .. zmęczona, chociaż bywało gorzej . Psy stęsknione .. spokoju mi nie dają, byliśmy na spacerku ale im wiecznie mało.Waga zadowalająca, nic nie rośnie więc trzeba się cieszyć... mam czas, nigdzie się nie spieszę.
    Dukan od 5.marca.2012r -wrzesień.2012r /97.2kg-64kg/
    Styczeń.2013r - IV faza
    6.wrzesień.2014r - II podejście.

  3. #453
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    No właśnie...cichutko tu u NAS
    Halinka ma jakąś awarię komputera mam nadzieję że się odezwie jeszcze do nocy
    Grażynka ... po weekendzie ...topieniu Marzanny ...pewnie ma kaca.... i wypoczywa
    Irenka... nie wiadomo czy wróciła od syna..... pewnie też ma kaca
    Tylko my Agniesiu zostałyśmy
    Wróciłam od córki..nie chce mnie z mężem puścić do domu... wiadomo jak ma nas, to może coś sobie zrobić...
    Starszy wnuk ma wolne...bo rekolekcje. Kościół mamy po drugiej stronie ulicy...ale wiadomo pierwszoklasista sam nie chodzi....
    mógł iść do szkoły i z klasą pójść...ale my go zaprowadziliśmy...wzięliśmy malucha też.... oczywiście nie dało się z nim posiedzieć...wyśpiewywał po swojemu..tak głośno, że rozśmieszał dzieci....więc wyszłam na dwór...usnął i spał na słoneczku.
    Potem córka gotowała zupki dla maluszka na zapas.....i dla starszego.....i dla nas... i tak można nie siadać wcale.
    Straszna jest robota w domu....... dobrze, że robi to raz na jakiś czas....bo jakby tak codziennie...to nawet dla siebie nie miałaby czasu na nic.
    Jutro znowu jadę do szpitala..i tak do piątku. Noga boli dalej...ale kręgosłup i moje kolana, jakby lepiej..... to dopiero połowa zabiegów...może coś to zmieni na lepsze
    Dziś miałam dzień PROTO...razem z córką i jadłyśmy:
    śniadanie 3 jajka na twardo i 4 plasterki chudej szynki gotowanej...sosik jogurtowy z przyprawami
    obiad: 2 podudzia z kurczaka z keczupem
    kolacja: naleśniczki z serkiem homogen.... i budyniem czekoladowym....
    .................................................. ..............................................
    nie miałyśmy bardzo kiedy sobie coś lepszego ugotować....
    Przyznam się, że nie bardzo mi smakuje to jedzenie...tyle na dukaniu było mi dobrze, a teraz wszystko robię na siłę
    zobaczę ile wytrzymam...
    Jutro P+W...będzie łatwiej.
    Agniesiu..... fajnie, że tak Ci dobrze idzie..... bądź konsekwentna...a będziesz to miała wynagrodzone......
    Dobrze, że masz pieski.... to 'wyprowadzą" Cie na dwór....... ruch to zdrowie
    Ja przez moją chorą nogę, mało się ruszam....ale jak przejdzie..też będę codziennie spacerowała.
    Pozdrawiam ))))
    aganica lubi to.

  4. #454
    Awatar aganica
    aganica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-03-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,941

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    Dziś miałam dzień PROTO...razem z córką i jadłyśmy:
    śniadanie 3 jajka na twardo i 4 plasterki chudej szynki gotowanej...sosik jogurtowy z przyprawami
    obiad: 2 podudzia z kurczaka z keczupem
    kolacja: naleśniczki z serkiem homogen.... i budyniem czekoladowym....
    Całkiem fajny zestawik, tylko ja jajek nie lubię.. tylko jajecznica mi smakowała.
    Dzisiaj przygotowałam sobie jedzonko na jutrzejszy dzień...: upiekłam udka kurczaka i z piersi zrobiłam pulpety.. właśnie w garnku dochodzą / odparowują/ wyglądają całkiem fajnie, tylko nie wiem jak będą smakować.
    Jeżeli będą smaczne to syn mi je podprowadzi i tyle będzie z mojego gotowania a jak do luftu to sama będę musiała je męczyć, a wyszło mi 12, dosyć sporych / z jednej dużej piersi/. Muszę szukać nowych przepisów bo już mi się przejadło, to co do tej pory szykowałam i zauważyłam, że jem coraz mniej a przecież nie o to chodzi.
    Dzisiaj mam dzień naleśnikowy, na obiad z serkiem i cynamonem na słodko, na kolację z piersią kurczaka... sucha była to musiałam ją w coś zawinąć by mi nie stanęła w gardle
    Pierwszy dzień proto... już nawet nie wiem czy tęsknię za warzywami ale wiem że mi brakuje słodyczy.. tych prawdziwych, ciężkich i kalorycznych ..to chyba jakieś przesilenie, obym się nie złamała, robię się nerwowa, byle co mnie złości.. nie dobrze
    Dukan od 5.marca.2012r -wrzesień.2012r /97.2kg-64kg/
    Styczeń.2013r - IV faza
    6.wrzesień.2014r - II podejście.

  5. #455
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Ja za to jajka lubię bardzo.... pod każdą postacią. Brakuje mi chleba ...ziemniaków.....bo to było najlepszym dodatkiem do każdego posiłku.
    A jedzenie samego mięsa, czy sera, czy wędliny, ryby..... jest dla mnie ciężkie... nie wiem jak ja prawie pół roku wytrzymałam ......
    no ale ile się uda...będę się trzymała diety.
    Pulpety będą smaczne.... ja robiłam w sobotę...ale zalałam żelatyną....dodałam jajko na twardo.....
    smakują dobrze więc i Twoje będą dobre.
    Na tej diecie nie trzeba dużo jeść..... tyle ile się potrzebuje....
    Ja na początku jadłam nawet bardzo dużo...ale z czasem żołądek się skurczył...i jadłam dużo mniej.
    Ja słodycze lubię, ale mogę się bez nich obyć....gorzej z chlebkiem, i innymi węglowodanami....a to mnie tuczy
    No ale cóż....
    Zrobiłam naleśniki z budyniem czekoladowym...ale lepiej wolę z waniliowym....
    aganica lubi to.

  6. #456
    Awatar aganica
    aganica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-03-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,941

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    Pulpety będą smaczne...
    I są... sprawdziłam, jedyna wada to błąd jaki zrobiłam... do wody dodałam kostkę warzywną i jak odparowało.. jest trochę za słone .. zatrzymają wodę i waga nie spadnie ..trudno, poczekam i tak do końca miesiąca nie planuję spadku wagi

    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    Zrobiłam naleśniki z budyniem czekoladowym...ale lepiej wolę z waniliowym....
    Hmm, nie robiłam z budyniem.. muszę sprawdzić jak smakują na pewno są wyśmienite.
    Dukan od 5.marca.2012r -wrzesień.2012r /97.2kg-64kg/
    Styczeń.2013r - IV faza
    6.wrzesień.2014r - II podejście.

  7. #457
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Witam ....znowu Halinki nie ma Pogoń tego zięcia, żeby naprawił ...nastrasz go czym...albo co
    Ja tak na chwilkę, siedzę w z wnusiem (śpi właśnie) bo Marcia poszła z Adasiem na rekolekcje... musiała iść, bo pewnie na religii będą pytali czy był.... lepiej niech nie ma z tego powodu kłopotów.....
    Rano waga u mnie 1.400 mniej ale u mnie to norma..... raz wtę a raz w tę....... zobaczymy co z tego wyniknie
    Byłam na zabiegach w szpitalu... siódmy raz...jeszcze trzy....
    Dziś mam dalej z córcią 'dukanie' wzięłam swoje klopsiki z jajkiem w galarecie...będą na obiad.

    Cytat Zamieszczone przez aganica Zobacz posta
    I są... sprawdziłam, jedyna wada to błąd jaki zrobiłam... do wody dodałam kostkę warzywną i jak odparowało.. jest trochę za słone .. zatrzymają wodę i waga nie spadnie ..trudno, poczekam i tak do końca miesiąca nie planuję spadku wagi
    Ja zawsze robię na rosołku z kostki...ale trochę więcej daję wody niż w przepisie.... bo taki rosołek mogę doprawić przecierem pomidorowym i mam super sosik.... albo na galaretkę.
    Z tą utratą wagi u kobbiet jest różnie..nie martw się Agnieszko, że za szybko chudniesz...bo będą jeszcze takie długie przstoje...waga nie będzie spadała. Wiadomo na razie organizm ma zmianę, potem się przyzwyczaja...i chce więcej naszego poświęcenia.....zobaczysz, będzie dobrze
    Hmm, nie robiłam z budyniem.. muszę sprawdzić jak smakują na pewno są wyśmienite.
    A wypróbuj.... ja zamiast mąki ziemniaczanej...dokładam budyń.
    Polecam Ci upieczenie TIRAMISU ,..... kiedyś pikłam często...ale też mi się przyjadło....choć myślę zrobić na święta.....

    A co z resztą 'babeczek'...... ????? IRENKO.... jak wrażenia po podróży i wizycie u dzieci???? Żyjesz????

    Odezwę się wieczorkiem.....
    O jeszcze się pochwalę, kupiłam buty na koturnie,..... nie zupełnie na takiej grubej podeszwie...ze skóry.... i dostałam torebkę od córci do komletu.... wieczorkiem pokaże na fotce.....ocenicie. Obym mogła chodzić w takich.
    Podobał mi się kolor...bo stale kupuję albo czarne albo brązowe...a te takie 'wesołe'........
    HEJKA
    Ostatnio edytowane przez ulabrzydula_ulala ; 27-03-2012 o 10:37
    aganica lubi to.

  8. #458
    podstolina Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Irenka... nie wiadomo czy wróciła od syna..... pewnie też ma kaca
    ....
    Jestem ,jestem dziewczynki-wrocilam wczoraj okolo 14,00,ale bylam juz tak padnieta ,ze tylko sie rozpakowalam,....tylko rzeczy popralam ,....tylko troche ogarnelam chalupe bo chociaz sprzatalam przed wyjazdem to kurzu mialam mnostwo......no i po kapeli jak padlam na loze to obudzilam sie dzisiaj okolo poludnia. Nogi popuchniete jak banie ,ale uz pomalutku dochodze do siebie. Moj wnusio przez te 2 m-ce bardzo urosl i wogole zmienil sie . W kosciele byl bardzo grzeczny ,chociaz wczesniej(przed wyjsciem z domu) dal popisowke krzykiem. Wszyscy myslelismy ,ze trzeba bedzie z Nim wychodzic ,a tu prosze jako jedyny z tych dzieciaczkow byl wzorem. Za to jak tylko wyszlismy z kosciola to dal solidny koncert.....
    Dzisiaj jeszcze odpoczywam ,ale juz od jutra planuje sprzatanie swiateczne......
    Najwazniejsze ,ze juz jestem w domu ,a z reszta to sobie juz poradze.
    Na chrzcinach jadlam bardzo umiarkowanie,nawet slodkosci mnie nie kusily...co jest raczej do mnie niepodobne,ale to pewnie sprawka zmeczenia....za to duzo pilam ....dobra ,dobra bez zadnych podtekstow tu prosze......mineralanej ma sie rozumiec...
    Zajrze jeszcze co u Was kochanienkie i musze troche wstac i zmienic pozycje ,bo zaraz nogi mi puchna.Zawsze tak mam po podrozy....
    Ostatnio edytowane przez podstolina ; 27-03-2012 o 15:52
    aganica and ulabrzydula_ulala like this.

  9. #459
    Awatar aganica
    aganica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-03-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,941

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    zawsze robię na rosołku z kostki.
    I świetnie, wczoraj wydawały mi się za słone... dzisiaj są małosolne.. takie jak w sam raz .Jednak tak jak się spodziewałam, rano w rondelku zostały tylko dwa... tak na pocieszenie dla mamuśki zostawiono.. tak na otarcie łez.. dobrze że miałam udka upieczone to z głodu nie umarłam . Gdy zapytałam dlaczego mi wszystkie pożarto .. usłyszałam że to przecież nie dukanki i ja takich jeść nie mogę .. matuchno ...już nie widzą różnicy czy co ?
    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    Polecam Ci upieczenie TIRAMISU ,..... kiedyś pikłam często...ale też mi się przyjadło....choć myślę zrobić na święta.....
    Znalazlam przepis... już od czytania ślina mi ciekła... muszę koniecznie zrobić.
    Cytat Zamieszczone przez ulabrzydula_ulala Zobacz posta
    kupiłam buty na koturnie,
    Pochwal się , ciekawa jestem, jak wyglądają


    Cytat Zamieszczone przez podstolina Zobacz posta
    to pewnie sprawka zmeczenia....
    Oj tam, oj tam ... wiedziałaś że będziesz musiała przed nami zdać relację i dlatego się oszczędzałaś... po prostu się nas bojałaś, że burę dostaniesz za obżarstwo
    Dukan od 5.marca.2012r -wrzesień.2012r /97.2kg-64kg/
    Styczeń.2013r - IV faza
    6.wrzesień.2014r - II podejście.

  10. #460
    ulabrzydula_ulala Guest

    Domyślnie Odp: Babcia też może ...

    Cytat Zamieszczone przez podstolina Zobacz posta
    Na chrzcinach jadlam bardzo umiarkowanie,nawet slodkosci mnie nie kusily...co jest raczej do mnie niepodobne,ale to pewnie sprawka zmeczenia....za to duzo pilam ....dobra ,dobra bez zadnych podtekstow tu prosze......mineralanej ma sie rozumiec...
    Nareszcie Irenko...jesteś i jakieś sprawozdanko z pobytu zdałaś..a z piciem tylko 'mineralnej'...kto uwierzy. są jacyś świadkowie ??
    Czy ważyłaś się przed...i po????? (żartowałam tak sobie tylko... nie weź tego na serio... )
    Wnusio wie gdzie trzeba być grzecznym..... i dobrze.
    Sprzątnąć zdążysz..... nie ma co się spieszyć.... goście patrzą na to co na stole ja gruntowniej sprzątam po gościach...wtedy dopiero jest co robić

    ---------- Wiadomość dodana o 18:05 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 17:59 ----------

    Cytat Zamieszczone przez aganica Zobacz posta
    I świetnie, wczoraj wydawały mi się za słone... dzisiaj są małosolne.. takie jak w sam raz .Jednak tak jak się spodziewałam, rano w rondelku zostały tylko dwa... tak na pocieszenie dla mamuśki zostawiono.. tak na otarcie łez.. dobrze że miałam udka upieczone to z głodu nie umarłam . Gdy zapytałam dlaczego mi wszystkie pożarto .. usłyszałam że to przecież nie dukanki i ja takich jeść nie mogę .. matuchno ...już nie widzą różnicy czy co ?
    Znalazlam przepis... już od czytania ślina mi ciekła... muszę koniecznie zrobić.
    Pochwal się , ciekawa jestem, jak wyglądają
    No widzisz.... wszystkiego trzeba wypróbować.... jak synowi smakowały, to musiały być dobre, bo mężczyźni mają lepszy smak od kobiet (podobno )
    Ja w TIRAMISU ... zamiast kakao i skrobi.....daję budyń czekoladowy bez cukru..... wychodzi b.dobre
    Buty zaraz pokażę.... zrobiłam im sesję ...hihihi...
    Oj tam, oj tam ... wiedziałaś że będziesz musiała przed nami zdać relację i dlatego się oszczędzałaś... po prostu się nas bojałaś, że burę dostaniesz za obżarstwo
    Masz rację, że się "bojała"
    Ostatnio edytowane przez ulabrzydula_ulala ; 27-03-2012 o 18:07
    aganica lubi to.

Strona 46 z 51 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46 47 48 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •