No właśnie, dziewczyny. jak w temacie.
Jestem już sporo szczuplejsza i bliżej końca niż początku. O dziwo udało mi się pozbyc cellulitu prawie zupełnie. Większym problemem są dla mnie okropne rozstępy, zwłaszcza na udach. Jest ich mnóstwo, są jeszcze czerwono-fioletowe i bardzo mi przeszkadzają. Mimo, że sylwetka jest już bliska stanu, w którym mnie zadowoli, to cały efekt psują pręgi pokrywajace gęsto skórę.
Macie jakiekolwiek pomysły jak się tego pozbyc?
Bo z daleka fajnie fajnie, a zbliska- koszmar
Pozdrawiam i z góry dziękuję


LinkBack URL
O LinkBack
Odpowiedz z cytatem

A co do tego lasera, to miałam zamiar sie wybrac na niego w innej sprawie. Miałam w planach depilacje laserowa, bo moje uda to pobojowisko nie tylko ze wzgledu na rozstępy niestety. Ale jakos sie wybrac nie moge.
taka karma
