Strona 1 z 782 1 2 3 11 51 101 501 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 7820

Wątek: Najwyższa pora żyć i działać!

  1. #1
    Awatar wanilia85
    wanilia85 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    22-02-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    11,023

    Domyślnie Najwyższa pora żyć i działać!

    Witam!
    Wracam na forum po długiej przerwie, ale za to odmieniona Jeszcze nie udało mi się osiągnąc mojego celu - jestem w trakcie idzie mi różnie i powoli, ale to wina tego, że miewam spore postoje na mojej drodze - np przez cały zeszły rok moje dietkowanie postanowiło sobie zrobic przerwę
    Moja przygoda zaczęła się w kwietniu 2008r. z 85kg na wadze... Udalo mi się wtedy zrzucic 15kg i przez cały 2009 rok waga utrzymywała się między 70-72kg. Nawet 2 m-ce aerobiku (4-5razy w tygodniu) nie ruszyło mojej wagi i właściwie to pogodziłam się, że juz nie schudnę a tu niespodzianka - przyszedł październik i waga zaczęła spadac nawet nie wiem kiedy i jak to się stało już nawet myślałam, że waga się popsuła
    Ale w trakcie całej tej przygody, poza zgubionymi kilogramami, zmieniło się moje nastawienie do dietkowania i przede wszystkim do siebie samej
    No i tak sobie myślę, że może teraz jakoś to pójdzie i może w tym roku wreszcie zakończę moją walkę

  2. #2
    Awatar kruuuszynka
    kruuuszynka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    04-01-2010
    Posty
    2,701

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    Cytat Zamieszczone przez wanilia85 Zobacz posta
    przez cały zeszły rok moje dietkowanie postanowiło sobie zrobic przerwę
    Moja przygoda zaczęła się w kwietniu 2008r. z 85kg na wadze... Udalo mi się wtedy zrzucic 15kg i przez cały 2009 rok waga utrzymywała się między 70-72kg. Nawet 2 m-ce aerobiku (4-5razy w tygodniu) nie ruszyło mojej wagi i właściwie to pogodziłam się, że juz nie schudnę a tu niespodzianka - przyszedł październik i waga zaczęła spadac nawet nie wiem kiedy i jak to się stało już nawet myślałam, że waga się popsuła
    Wzięła Cię waga na przetrzymanie i tyle
    Najważniejsze,że dalej robiłaś swoje i się nie podałaś.
    Jak widać to była dobra strategia
    Z takim nastawieniem na pewno uda Ci się osiągnąć to co zamierzyłaś
    A tak wiele już dokonałaś -masz 20 kg za sobą
    GRATULACJE !

  3. #3
    Awatar zuzka84
    zuzka84 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    153

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    Wpadam z rewizytą I szybciutko tłumacz się jak zrzuciłaś te 20 kg???? Moja waga wyjściowa to 85 i nie wiem sama jak się do tego zabrać. Nie znoszę liczyć kalorii! Uważam, że to strata czasu który mogłabym wykorzystać na ćwiczenia. Tylko, że do nich też mi się nie chce zabrać

  4. #4
    Awatar wanilia85
    wanilia85 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    22-02-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    11,023

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    kruuuszynko! jasne, że się uda - pozytywne nastawienie to podstawa, prawda?
    a z tym przetrzymaniem ta waga to mogłaby sobie dac spokój

    zuzka juz się tłumaczę ja zaczęłam swoje odchudzanie od diety kopenhaskiej - przede wszystkim chciałam wiedziec czy na niej wytrwam, ale po cichu liczyłam jednak na utratę kilogramów (na sporą utratę, bo ta dieta naprawdę dużo obiecuje. Zwłaszcza, że koleżanka na niej schudła 13kg). I co? owszem wytrwałam, ale schudłam 4kg. Po kopenhaskiej zmieniłam swoje nawyki żywieniowe - ogolnie mówiąc na takie zdrowe (ciemne pieczywo, warzywa, owoce, nabiał raczej chudy). I w niewiele ponad 2m-ce i 13kg było mniej. Potem sobie odpuściałam, przyszły Święta BN i rok 2009 zaczęłam z wagą 74kg. Przez ten 2009r. jadłam raczej "normalnie", ale starałam się żeby jednak w moim jadłospisie były głównie te zdrowe rzeczy. W sumie to nie cwiczyłam, czasem trochę pływałam a czasem jeździłam na rowerze (ale tylko czasem ) W sierpniu stwierdziłam, że dobrze by było ruszyc moją wagę w dół i zaczęłam chodzic na aerobik - rezultat: lepsza forma i samopoczucie, ale waga mnie olała
    przełom przyszedł w październiku - więcej zajęc i jakos waga spadła nawet do 63kg (ale teraz wróciło trochę)
    każdy przypadek jest inny nie jestem systematyczna więc u mnie liczenie kalorii raczej nie wychodzi i niestety jestem zbyt leniwa na cwiczenia ale kiedy mnie najdzie to cwicze, albo przynajmniej staram się dużo chodzic - lepszy jakikolwiek ruch niż żaden. A co do jedzenia to ja ograniczyłam ilośc ale przede wszystkim postawiłam na jakośc
    będzie dobrze na początku zawsze jest ciężko, ale trzeba byc cierpliwym i rezultaty się pojawią

  5. #5
    Awatar Black_Sheep
    Black_Sheep jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    24-11-2009
    Mieszka w
    Nowy Sącz
    Posty
    138

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    Hej
    Gratuluje spadku wagi Te kilogramy co teraz ci zostaly to na pewno beda pikus przy tych wczesniejszych

    Zycze powodzenia!
    Na pewno Ci sie uda

  6. #6
    Martulinkaaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2009
    Posty
    308

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    Witaj
    Schudłaś już aż 20 kg?? Wow, naprawdę bardzo Ci gratuluję.
    Zamierzasz teraz zastosować jakąś konkretną dietę, czy po prostu MŻ?
    Tak jak już napisała Black_Sheep, te kg, które jeszcze zostały to pikuś.
    Pozdrawiam serdecznie


    I FAZA: 18.02-22.02-----> 2.4 kg (68.1)
    II FAZA: 23.02-

  7. #7
    Awatar wanilia85
    wanilia85 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    22-02-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    11,023

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    Dziewczyny powiadacie, że to, co zostało to pikuś? wierzę na słow
    a poważnie to już dawno by ich nie było, gdybym się bardziej przykładała do diety chociaż przy moim obecnym trybie życia to dziw, że nie wróciłam jeszcze do dawnej wagi

    Martulinkaa nie planuje żadnej konkretnej diety. W sumie to zaczynałam kilka, ale tylko kopenhaską przeszłam całą.
    Zasada MŻ jest zawsze skuteczna ale bez względu na to, moje jedzenie dzieli się na 2etapy:
    * jedzenie domowe - tzw. "syndrom weekendowy" (studiuje i często na weekeny jeżdżę do domu) - wiadomo "domowe" jedzenie u mamusi szczerze to nie mam już siły się kłócic o jedzenie, więc jem co dają
    * Kraków - czasem się zdarzą jakieś wpadki słodyczowe, albo coś co w diecie nie powinno się znaleźc ale ogólnie jem nabiał (raczej chudy; głównie jogurty - wszelakie), soki warzywne i owocowe (bez dodatku cukru), warzywa, owoce, zdarzy się tuńczyk z puszki i wafle ryżowe ah! zapomniałabym o warzywach na patelnię i czasem jakieś jajo
    no i w Krakowie pije dużo herbat: zielonej, czerwonej, białej, zdarzają się różne zioła
    zasada ogólna - zdrowo

    teraz po feriach wracam do mojego krakowskiego jedzonka

  8. #8
    red_tea Guest

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    i ja wpadam z rewizytą I po przeczytaniu Twojego początkowego posta muszę, po prostu muszę kilka rzeczy skomentować

    Wracam na forum po długiej przerwie, ale za to odmieniona
    ja mam tak samo! działałam tu sobie kiedyś ładnie, potem się wycofałam i od 1.02. znów wróciłam z innym zupełnie nastawieniem

    przez cały zeszły rok moje dietkowanie postanowiło sobie zrobic przerwę
    znów tak samo jak ja było ładnie a potem rach ciach i przerwa na rok. Przerwa przeznaczona na ciągłe obżeranie się, zaczynanie od poniedziałku, obżeranie się itd.

    a tu niespodzianka - przyszedł październik i waga zaczęła spadac nawet nie wiem kiedy i jak to się stało już nawet myślałam, że waga się popsuła
    ja tak miałam kiedyś w liceum. W 1 klasie na początku ważyłam 62 kg a potem nagle, ni z gruszki ni z pietruszki, sama nie wiem kiedy waga zleciała na 56 kg. Bez odchudzania. Bez ćwiczeń. MAGIA

    Ale w trakcie całej tej przygody, poza zgubionymi kilogramami, zmieniło się moje nastawienie do dietkowania i przede wszystkim do siebie samej
    kolejne podobieństwo ja teraz czuję się całkowicie odmieniona...i to na lepsze! z osoby, której motywacja i determinacja była na poziomie minusowej stałam się pewna siebie i uparta. Nie spocznę póki nie osiągnę swojego celu. Nie ma że boli - trzeba zdrowo jeść i ćwiczyć. I już!

    Jak sama widzisz - podobieństw mamy co nie miara Więc na 100% będę Cię odwiedzać i motywować!

  9. #9
    Awatar wanilia85
    wanilia85 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    22-02-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    11,023

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    wiesz red_tea widziałam kilka Twoich postów i musze Ci coś powiedziec... jesteś boska no normalnie czytając niektóre Twoje posty nie sposób się nie uśmiechnąc
    wpadaj jak najczęściej i motywuj

    ---------- Wiadomość dodana o 01:54 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 01:43 ----------

    ah... zapomniałabym....
    wiem, że to nieładnie i nieetycznie, ale jutro będzie bardzo niedietkowo będzie czekolada i wino.... wiem, że należy mi się kop i to porządny - zwłaszcza,że robię to z premedytacją.... ale jadę do koleżanki na pogaduchy... wiecie kłopoty sercowe.... więc mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowana....
    ale za to się uzewnętrznie
    na tej stronce są moje zdjęcia (pod nickiem antares)
    Zdjęcia - Strona 208 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

  10. #10
    red_tea Guest

    Domyślnie Odp: Najwyższa pora żyć i działać!

    Cytat Zamieszczone przez wanilla85
    będzie czekolada i wino.... wiem, że należy mi się kop i to porządny - zwłaszcza,że robię to z premedytacją.... ale jadę do koleżanki na pogaduchy... wiecie kłopoty sercowe.... więc mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowana....
    wiesz... ja na cały tydzień pojechałam w góry i z premedytacją zawiesiłam dietę - jadłam tłuste placki ziemniaczane, piłam colę z rumem, wódkę, piwoooo itd Ale zrobiłam to całkowicie świadomie i po powrocie od razu wskoczyłam w dobre trybiki i hasa Myślę, że na jeden wieczór możesz wydać sobie dyspensę, zwłaszcza, że masz już tak długą drogę za sobą, że nie sądzę, że ten wieczór szaleństw Cię załamie i pogrąży


    aaaaaaaaaaaa właśnie, co do fotek: szczęka mi opadła!!!! Jesteś teraz zupełnie inna niż te kilkadziesiąt kilosów temu... aż strach pomyśleć co będzie za kolejne 13... I'm very impressed

Strona 1 z 782 1 2 3 11 51 101 501 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •