Strona 1 z 7 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 70

Wątek: Uraz kolana

  1. #1
    Sylwiqa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-01-2006
    Mieszka w
    Kalisz
    Posty
    127

    Domyślnie Uraz kolana

    Witajcie. Mam taki problem. Tydzień temu na nartach wykręciła mi się noga, ból niesamowity w kolanie, i coś strzeliło. Od tamtej pory nie mogę zginać nogi, tylko do ok 90 stopni, nie prostuję też do końca, dlatego , że silny ból i blok, takie uczucie jakby poprostu coś się tam zblokowało. Przy chodzeniu noga nie boli, tylko przy zgięciu i prostowaniu, chodzę cały czas na pół zgiętej nodze, dodam, ż dzień po tym wypadku spuchło kolano z przodu , bardziej od zewnątrz. Jeśli ktoś z Was miał podobną sytuację z kolanem, to proszę o podzielenie się i o poradę. Chciałabym się dowiedzieć co teraz robić, czy to przejdzie, i co się mogło z tym kolanem stać. Do lekarza jutro napewno pójdę.

  2. #2
    Blackpoint Guest

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    Mogłaś sobie rozwalić łąkotkę, zerwać lub naderwać więzadło... Szczególnie urazy więzadła krzyżowego są "typowe" dla wypadków na nartach.

    Ja mam problemy z kolanem od 2 lat... Najpierw miałam uraz przy skoku, bolało, ale do lekarza nie poszłam, z głupoty i ze strachu po traumatycznych przeżyciach ze skręconą kostką. Po paru tygodniach chodziłam w sumie normalnie, ale a to bolało, a to chrupało i prawie po roku znowu coś mi się stało, przy schodzeniu z górki.
    Wio do ortopedy i co się okazało? Zerwane więzadło krzyżowe, prawdopodobnie już za pierwszym razem, i do tego przemielona łąkotka, prawdopodobnie od chodzenia z uszkodzonym stawem przez rok Miałam dwie operacje, jedną na łąkotkę, drugą na więzadło, pół roku rehabilitacji... Mogło się skończyć na jednej i o wiele lepiej, gdybym poszła od razu do lekarza.

    Daj jutro znać, co Ci powie lekarz; ja już mam w małym paluszku wszystko na temat urazów kolana, czego się wystrzegać, żeby Cię lekarz nie zrobił na szaro i nie zrobił dobrze dla swojej kieszeni, a nie twojego zdrowia...
    Jak nie możesz zginać i prostować swobodnie nogi, prawdopodobnie masz płyn w stawie. Jesli nie boli straszliwie, pewnie zostawią go w spokoju żeby się wchłonął, jak boli i jest go dużo to będą ściągać, żeby nie zrobiło się zwyrodnienie i powikłania.
    Jak przeskakuje i się blokuje to na pewno łąkotka, i oby tylko ona, bo wtedy tylko kosmetyczna operacja cię czeka, mało straszna i jest po niej duża ulga. Ale jak poszło Ci więzadło, to już gorzej... Jeśli jest naderwane, to można zostawić je takie dopóki się trzyma, ćwiczyć mięśnie i uważać, na pewno koniec z nartami, koszykówką, skokami wszelkimi. Ale jeśli jest zerwane całkowicie, to bez operacji rekonstrukcji raczej nie da rady, bo będzie mieć powtórkę z rozrywki, ból, opuchliznę i przeskakiwanie przy każdym urazie, możesz zerwać kolejne więzadła...
    Powinnaś dostać zastrzyki przeciwzakrzepowe, koniecznie i to zaraz po wypadku, na pogotowiu, no ale lepsze teraz niż wcale...

    Na tę chwilę możesz sobie przyłożyć okład z altaceu, ew. posmarować ketonalem w żelu jeśli boli, ale to tylko doraźna ulga, ze stawem nic sama w domu nie zrobisz.

  3. #3
    Sylwiqa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-01-2006
    Mieszka w
    Kalisz
    Posty
    127

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    Dzięki Blackpoint za tak szczegółową wypowiedź w moim temacie. A więc odwiedziłam pana doktora, ściągnąl mi płyn z krwią z kolana, następnie pokręcił kolanem, powyginał nogę, kazał zginać i prostować, niestety się nie udało. Po badaniu oznajmił, że do końca nie jest pewnien, ale problem jest z łękotką lub chrząstką i dostałam skierwanie do szpitala. W poniedziałek czeka mnie zabieg, wtedy wszystko się okaże. Narazie nieoszczędzam za bardzo tej nogi, trzeba się jakoś poruszać, są obowiązki i sesja. dobrej myślli jednak jestem
    Ostatnio edytowane przez Sylwiqa ; 06-01-2010 o 15:04

  4. #4
    Awatar LemonGrass
    LemonGrass jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-01-2010
    Posty
    280

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    w takich sytuacjach rtg to podstawa... tez kiedyś miałam coś z kolanem - też opuchnięte, nie mogłam zginać ani prostować, tyle, że mnie nie bolało... nie uderzyłam się ani nic... okazało się, że mam pękniętą rzepkę - i miesiąc gips na całą nogę... a to było lato, upały - ech...

    ja z kolei ostatnio grałam w berka na lodowisku i nagle upadłam prosto na kolana (gdzie w tym czasie były moje ręce żeby zamortyzować upadek?). Przez kilka minut w ogóle nie mogłam wstać - w domu od razu arcalen i sztuczny lód w sprayu - miałam guzy na kolanach - nawet nie przyszło mi do głowy, że to możliwe. Sińce i guzy wkrótce zniknęły, ale noce sa dla mnie koszmarem - kiedy zmieniam pozycje z leżenia na plecach z prostymi nogami na leżenie na boku, wtedy zawsze się budzę jedno z kolan po prostu zaczyna wtedy potwornie boleć - ale zauważyłam że tylko wtedy gdy długo leżę z wyprostowaną w kolanie nogą i chce ją zgiąć. Wiem, że powinnam iść do ortopedy, ale na samą myśl o tych dzikich kolejkach robi mi się słabo
    PROTAL I: 4 stycznia 2010, 7 dni, -4kg, -15cm
    PROTAL II: 11 stycznia 2010, system 5/5, -26,6kg, -119cm
    PROTAL III: 26 lipca 2010 - 27 maja 2011, aktualnie: -0,7kg, -5cm

  5. #5
    Sylwiqa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-01-2006
    Mieszka w
    Kalisz
    Posty
    127

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    No lepeij wybierz się jak najszybciej do ortopedy, bo mogą narobić się jeszcze większe szkody :/ Akurat waśnie wróciłam ze szpitala. Była artroskopia kolana. Lekarz przy wizycie myślał że coś z łękotką. Przed zabiegiem dostałam znieczulenie w kręgosłup. Na artroskopii wyszło zerwanie więzadła krzyżowego i pęknięta chrząstka. Czeka mnie następny zabieg, rekonstrukcja więzadła. Teraz jestem w domu i wypoczywam, kolano boli i jest spuchnięte, chodzę o kulach. Niewiem tylko czy mogę obciażać chore kolano i stawać na tej nodze. Jeśli ktoś był w podobnej sytuacji, miał rekonstrukcję, proszę opisujcie jak to u Was przebiegało. Pozdrawiam

  6. #6
    Blackpoint Guest

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    W sumie wszytsko to powinien wytlumaczyć ci lekarz, bo różnie jest... Przy problemach z łękotką obciążanie nogi raczej nie jest wskazane. Ja po operacji, którą ty miałaś, mogłam ostrożnie stanąć na operowanej nodze po 10 dniach; po 2-3 tygodniach chodziłam prawie normalnie.

    Co do drugiej operacji - będziesz miała to co ja... Przygotuj się, że to o wiele poważniejszy zabieg niż to, co teraz, dużo bardziej boli po operacji i dłużej dochodzi się do siebie.

    O wiele ważniejsza od samej operacji rekonstrukcji jest rehabilitacja - to od niej zalezy, czy odzyskasz większość sprawności w nodze, czy będzie jeszcze gorzej. Najlepiej poszukaj ośrodka gdzie rehabilituje się prywatnie, zaklep sobie miejsce zawczasu, bo po państwowej rehabilitacji na ogół jest tylko żal
    Rehabilitant musi dobrze znać się na rehabilitacji po dokładnie tej operacji, bo wymogi i "Zakazy" robienia pewnych ćwiczeń są nieco inne i inaczej rozłożone w czasie niż przy innych zabiegach na kolanie.
    Zobacz jak będzie wyglądała twoja sprawność, kiedy dojdziesz do siebie po tej operacji. Jeśli będzie super, a masz jakiekolwiek wątpliwości czy uda ci się załatwić doskonałą rehabilitację i do operującego lekarza, a nie zamierzasz wyczynowo uprawiać sportu, przeżyjesz bez nart - nie rób rekonstrukcji.. Ja swojej żałuję, bo bez więzadła krzyżowego ćwicząc mięśnie można funkcjonowac zupełnie normalnie. Mi spieprzono rehabilitację i szczerze mówiąc, po drugim zabiegu moja noga ma się o wiele gorzej niż po pierwszym; nie dość że po roku nie mam czucia w miejscu pobierania przeszczepu więzadła (na piszczelu) za to boli przy dotykaniu, ciągle mi coś przeskakuje, boli na pogodę, jest gorzej niż po pierwszej operacji.
    Rekonstrukcja wiezadła tak jak pisałam nie jest koniecznością, nie daj sobie wmówić że jest inaczej, bo mnóstwo ludzi którzy nie są sportowcami jej nie robi i żyje normalnie dbając tylko o mięśnie nogi.
    Wiele osób po rekonstrukcji jej żałuje, bo i tak mają niestabilne kolano, a co się nacierpeili, to ich; po tym zabiegu kilka miesięcy potrwa, zanim będziesz mogła normalnie chodzić; ja pierwsze 2 tygodnie byłam w stanie tylko dopełznąć do łazienki sycząc z bólu, i to na ketonalu - choć to też kwestia indywidualna, jedni chodzą po miesiacu, inni pół roku później jeszcze o kulach...
    Jeśli będziesz miała jakieś pytania co do np. stabilizatora, samego zabiegu, to pisz

  7. #7
    Awatar LemonGrass
    LemonGrass jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-01-2010
    Posty
    280

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    ja dziś byłam z moim kolanem u ortopedy - na wtorek jestem zapisana na USG, dostałam też skierowanie na fizykoterapię. Prawdopodobnie pęknięcie łękotki zobaczymy co wyjdzie w USG
    PROTAL I: 4 stycznia 2010, 7 dni, -4kg, -15cm
    PROTAL II: 11 stycznia 2010, system 5/5, -26,6kg, -119cm
    PROTAL III: 26 lipca 2010 - 27 maja 2011, aktualnie: -0,7kg, -5cm

  8. #8
    Sylwiqa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-01-2006
    Mieszka w
    Kalisz
    Posty
    127

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    Witajcie. Opuchlizna z kolana jeszcze nie zeszła, nadal kuleję. Na ostatniej wizycie doktor przepisał mi nimesil, zabieg rekonstrukcji jak narazie jest odwleczony na dalszy termin. Z ćwiczeniami narazie też około tygodnia mam się wstrzymać. Trochę mi ciężko z tym kalectwem, noga strasznie mnie ogranicza. Do momentu urazu kolana dużo ćwiczyłam, pozatym nie lubię siedzieć w domu, a wszyscy teraz ciągle wyjeżdżają na narty Tak bym sobie pojeździła na nartach, łyżwach... Pozatym tyje, Blackpoit dużo przytyłaś przez ten uraz kolana? czy tylko mnie to spotyka. Już dodatkowe 4 kg na wadze :/

    Blackpoint napewno pokieruję się twoimi radami, są naprawdę przydatne, jak masz jakies kolejne uwagi to proszę pisz Lekarza jestem w miarę pewna, nad rehabilitacją będę musiała się zastsnowić, czy samej potem dam radę, czy lepiej załatwić profesionalną, w internecie ludzie się dzielą swoimi doświadczeniami, krok po kroku można znaleźć jak wykonywać ćwiczenia rehabilitacyjne. Na rekonstrukcję więzadła jestem zdecydowana, gdyż bez tego zajechałabym nogę do końca, bo jak już wcześniej pisałam dużo ćwiczę, biegam, zamierzam wrócić do nart, rolek, bez sportu nie wyobrażam sobie normalnego życia

    LemonGrass podziel się co wyszło z kolanem z USG
    Ostatnio edytowane przez Sylwiqa ; 09-02-2010 o 12:56

  9. #9
    Danazet jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-02-2010
    Posty
    7

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    Bardzo ci współczuję wiem co to jest za ból,mam problem z kolanem od 5 lat jestem po 5 operacjach.Musisz ćwiczyć to kolano.Pozdrawiam

  10. #10
    noemcia jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    10,707

    Domyślnie Odp: Uraz kolana

    Widzę, że kolejna "stawowiczka". Ja co prawda niczego sobie nie zerwałam, ale też mam
    problem ze stawami - konflikt rzepkowo - udowy, chondromalacja rzepek, full pakiet...
    Po jednym zabiegu, na drugi czekam... Niestety, mój ortopeda ma bark w gipsie
    A do innego się nie wybieram, więc tylko czekanie mi pozostaje...

    Co do nogi, wykonujesz ćwiczenia izometryczne? I niestety, przy braku ruchu trzeba
    dietę też zredukować... Tym bardziej, że to się na kolanie od razu odbije, jak będzie
    musiało więcej dźwigać I naprawdę, da się zrobić, bo ja w pierwszym miesiącu
    po zabiegu schudłam 4 kg

    Trzymam kciuki, by wszystko się udało i byś szybko wróciła do dawnej sprawności

Strona 1 z 7 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •