Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

  1. #1
    aniczka89 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-05-2012
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    2

    Smile Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Witam wszystkich!

    Szukając motywacji w odchudzaniu postanowiłam dołączyć do tego forum.
    Mam nadzieję, że znajdę tutaj osoby, które będą mnie wspierały i pomagały dojść do celu.
    Moja obecna waga to około 63 kg. Chciałabym ważyć 57 kg.
    Po ciąży został mi spory brzuszek, którego już ponad rok nie mogę się pozbyć - brak mi po prostu samozaparcia i motywacji.
    Sporo przybrałam również w udach, są okropne, cellulit i rozstępy - mam zamiar się tego pozbyć.
    Jeszcze na dodatek mąż mi ciągle sugeruje, żebym się wzięła za siebie.

    No więc mam zamiar walczyć z Wami dziewczyny.
    Na początku chcę pozbyć się z mojego jadłospisu słodyczy bez których ostatnio się nie obyło, koniec ze słodkimi napojami. No i chciałam pierwszy raz w życiu spróbować diety 1200kcal.
    Raz próbowałam Dukana, ale po 5 dniach musiałam zrezygnować, bo robiło mi się słabo, nie miałam siły - więc to chyba nie dieta dla mnie, chociaż już po 5 dniach było widać efekty.

    Mam zamiar kontrolować swoją wagę i wymiary.
    Obecnie w biodrach mam 100cm,
    oponka 95 cm,
    talia 75cm,
    udo 59 cm.

    Liczę, że pomożecie mi w pozbyciu się zbędnych kilogramów.
    11 sierpnia ślub znajomych, więc chciałabym ich zaskoczyć

  2. #2
    Awatar ayashi21
    ayashi21 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-05-2011
    Mieszka w
    Sopot
    Posty
    9

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Cytat Zamieszczone przez aniczka89 Zobacz posta
    Witam wszystkich!

    Moja obecna waga to około 63 kg. Chciałabym ważyć 57 kg.


    No prosze ja tez zaczynałam od podobnej wagi, obecnie 60-59 kg i zamierzam jeszcze 3-4 kg schudnąć (już było ale z niewiadomych przyczyn znowu przybyło). Moja zmorą tez jest brzuszek z niego zrzucić idzie mi najtrudniej ;(
    Jak u Ciebie? Po prawie 2 tyg. odchudzania?


    I faza 9-13.05 - 2,5 kg
    II faza od 14.05 - 14,06 - 4,5 kg
    obecnie 2kg w dół - 2 kg w góre....nadal walcze

  3. #3
    Awatar Catapulte
    Catapulte jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-06-2012
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    11
    Wpisy na blogu
    37

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    No własnie, daj znać jak postępy :-) zamierzam się przyłączyć, o ile pozwolicie, bo mój największy problem to właśnie wystający brzuch i fałdki na plecach. Te drugie zwłaszcza bardzo widoczne :-( podobno dieta i ćwiczenia arerobowe są najlepsze. Biore się więc za siebie (zaczęłam 18.06) - biegam i stosuję diete MŻ. Będę się meldować :-)


  4. #4
    Awatar Madzia85777
    Madzia85777 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    05-11-2009
    Mieszka w
    KUJAWSKO-POMORSKIE
    Posty
    104

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Witajcie.
    Mi też został nieszczęsny brzuch po ciąży...mam nadzieję, że już niedługo go nie będzie.
    Też wybieram się na wesele 11 sierpnia do szwagra, zjedzie się cała rodzinka więc fajnie byłby się czym pochwalić.
    Jak narazie stosuję dietę MŻ, nie jem słodyczy i niezdrowych przekąsek.
    Obecnie waże 61 kg(wzrost 170), a chciałabym 55.
    Mam nadzieję, że razem się uda.

  5. #5
    Awatar Salarka
    Salarka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-05-2010
    Posty
    13
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Witam :-)
    Też mam problemy z oponką. Po rozmowie z trenerem, dowiedziałam się, że całe ciało chudnie a dopiero na samym końcu oponka :-(
    ja zaczęłam 16 czerwca ćwiczenia aerobowe i siłowe. Waga stoi w miejscu, ale zauważyłam zmniejszenie się obwodu w nogach - juupi...ale bardziej bym się cieszyła,jakby te brzusisko wytopiło się.

  6. #6
    Awatar Catapulte
    Catapulte jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-06-2012
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    11
    Wpisy na blogu
    37

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Dziewczyny, biegam już od ponad miesiąca z pulsometrem kontrolując tętno na poziomie tym, niby najbardziej wskazanym do chudnięcia, 120-140. I nic. Biegam przynajmniej 3 x w tygodniu 40-60 minut. Dodam, że stosuję dietę MŻ i do tego ograniczyłam znacząco słodycze, słone przekąski i alkohol. Nic mi to nie dało :-( któraś z Was miała taki problem? Zamierzam zmienić plan i biegać szybciej, do tego robić przynajmniej 2x w tygodniu ćwiczenia na brzuch. Może to pomoże?? Salarka, fajnie że po 10 dniach już widzisz efekt ćwiczeń. Oby tak dalej!


  7. #7
    Awatar Gumisio888
    Gumisio888 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2012
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    882

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Szybciej moim zdaniem to nie. Trochę podnieś tętno do 130-150. Ale wyżej nie. No i na pewno częściej - biegaj 4-5x w tyg. Przyjrzyj się dokładnie diecie. W 90% przypadkach to w diecie jest problem. Z tego co się orientuje to za mało jesz i spowalnia to metabolizm. Bardzo istotne jest też co jesz. Druga sprawa to dodanie treningu siłowego 40 min i interwałów 20 min 2-3x w tyg Powinno pomóc wraz z przeprojektowaną dietą i bieganiem

  8. #8
    Awatar Anetka_Sss
    Anetka_Sss jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-07-2012
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    oponka... zmora! Chyba nie zaskoczę tutaj nikogo, jak się przedstawię: Mam na imię Aneta, urodziłam śliczną córeczkę i walczę z po-ciążowym brzuszkiem ;-) Generalnie nie chcę zrzucić dużo - około 5 kg. Moje BMI jest w normie, pewną niedogodnością jest tylko brzuch. Nie stosuję żadnej diety odchudzającej, ale mam ułożony zbilansowany jadłospis oparty o produkty ekologiczne - dla mnie to bardzo ważne, by w moim domu była bio żywność, również ze względów ideologicznych... ale to temat na inny wątek. Jem około 2000 kcal dziennie. Oponki chcę się pozbyć głównie przez ćwiczenia. Chodzę już co drugi dzień na dwie godziny fitnessu - najpierw godzina wzmacniania potem godzina wysiłku aerobowego typu "fat burnning" - znajomy trener powiedział, że odwrotna kolejność nie przyniosłaby efektów. Dużo również jeżdżę na rowerze. W takim systemie wychodzi mi również bilans kaloryczny, więc schudnę, choć będzie to temp 1-1,5 kg na miesiąc. Ale dla mnie to ok - nie chcę efektu jo-jo. Zbieram się również do biegania, ale z tym u mnie ciężko. Jeśli chodzi o ćwiczenia, to polecam zajęcia fitnessowe typu "płaski brzuch" - mnie ćwiczenia w grupie zawsze mobilizują. Słyszałam również, że na talię dobre jest hula-hop, ale nie próbowałam.
    Spełniona mama-niania, który uczy się żyć w zgodzie z naturą!

  9. #9
    Awatar Gumisio888
    Gumisio888 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2012
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    882

    Domyślnie Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    Trener ma rację, jest to związane z cyklem czerpania energii przez mięśnie do pracy. Najpierw paliwem są węglowodany (glikogen i glukoza) a po 20 min treningu dopiero tkanka tłuszczowa. Ze względu, że trening siłowy jest beztlenowy to energia czerpana jest z węglowodanów, tka więc korzystne jest ćwiczenie najpierw siłowo, a podczas aerobów (wysiłek tlenowy) spala się tłuszcz (węglowodany spaliły się w trakcie siłowych). W odwrotnej kolejności najpierw ćwicząc aeroby spalamy przez 20 min węglowodany, a potem dopiero tłuszcz, a potem w trakcie siłowych mięśnie nie mają paliwa do pracy i czerpią energię z białek (czyli spalamy mięśnie). Nie czerpie się energia z tłuszczu bo to wysiłek beztlenowy.

    Natomiast dieta, bardzo dobre założenia. 2000 kcal to dobra ilość, ale pamiętaj aby trzymać dobrych proporcji białek/węgli/tłuszczów. Potrzeba Ci sporo białka (120-150 g dziennie), ale żeby nie zakwasić organizmu trzeba to równoważyć warzywami. Białka powinny być rozłożone równo na każdy posiłek, bo organizm wchłania tylko 30 g białka na 3 h. Posiłków powinno być z 5-6, regularnie co mniej więcej 3 h. Wieczorem ogranicz węglowodany, a wyklucz całkiem (oprócz owoców) cukry proste. Z węgli dobre są produkty pełnoziarniste: brązowy ryż, kasze, płatki owsiane, razowe pieczywo, razowy makaron, jak robisz mączne potrawy to też z razowej mąki. Pamiętaj też o posiłkach 1,5 h przed treningiem i 30 min po treningu (białko + węglowodany złożone, po treningu siłowym można dodać owoce). No i oczywiście zdrowe tłuszcze nienasycone powinny znajdować się w diecie.

    Ćwicząc co drugi dzień fitness (siłowe + fat burning), warto w dni nietreningowe przekonać się do biegania. Wtedy będą lepsze efekty w postaci utraty tłuszczu
    Co do oczekiwanych efektów. Wagą się nie sugeruj, tylko kontroluj obwód talii, pasa i oponki. Powinna ładnie znikać, tylko potrzebny jest regularny trening. Bez ciężkiej pracy nie ma efektów

  10. #10
    Awatar monique_pk
    monique_pk jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-04-2010
    Posty
    24

    Cool Odp: Zaczynam walkę z moim brzuszkiem!!!

    witajcie,
    startowałam z oponką również 95 cm,
    broniła się uparcie, ale teraz już tylko 78 cm.
    Nie ćwiczę zbyt intensywnie, bo niestety niebardzo to lubię.
    Przede wszystkim liczę kalorie i zwracam uwagę na to co jem, żadnych grzeszków poza 1 kawą rano.
    Nie było łatwo, ale teraz już z górki, no i oponka też w końcu skapitulowała.
    Trzymam za Was kciuki!
    Na diecie od 18.06.2012 r.



    Cel osiągnięty 02.09.2012 r.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •