Hey.
Scarlett, może co do fejsa na początek usuń z telefonu samą aplikacje na jakiś czas, tydzien dwa![]()
Kropcia, syna urodziłam w wieku prawie 38 lat. Dawałam sobie czas do 40 stki. I wydaje mi sie że ta granica wieku na planowanie ciąży u kobiet się mocno przesunęła. Ale moja gina wyprowadziła mnie z tego przeświadczenia jak pytała się czy chcę zrobić badania prenatalne, a ja zapytałam jak to wygląda statystycznie czy dużo hej pacjentek się na to decyduje a ona że nie ma prawie wcale pacjentek po 35 rż. Ale to chyva dlatego że tak jest w mniejszych miastach. Bo z kolei bedac z córką w ciąży mieszkaliśmy w Warszawie i tam inaczej to wyglądało. Irak czy siak taki zonk.W koncu stwierdziłam że nie robię tych badań. Zresztą je trzeba zrobić do któregoś tam tygodnia a że wspomniała mi coś o ryzyku poronienia to się wystraszyłam i dlatego taka podjęłam decyzję a nie dała mi czasu na zastanowienie kazała się zdeklarować tu i teraz ja zaufałam Bogu. Choć zdaję sobie sprawę ze nie są łatwe momenty.
Ostatnio edytowane przez MammaMai ; 07-06-2023 o 23:30
U mnie jutro drugi dzien @ ale się zważe.
Wróciłysmy z mamą z procesji. Pięknie było,jak zawsze.
I czuję taką wręcz pewność że wyjazd się uda i wróce bezpiecznie do domu.
Hej dziewczyny. Mam chwilę wolnego to piszę. Ja fb używam na chwilę ale nie mam znajomych tylko grupy aby się coś doradzić i raczej nie zajmuje mi to dużo czasu. Na czas postu nie wchodziłam i teraz może patrzę codziennie ale kilka minut. Urodziłam ostatnie dziecko w wieku 35 lat i rok się staraliśmy. Chyba przez stres. Złożyłam wypowiedzenie i od razu zaszłam w ciążę. Na szczęście miałam nowy cykl a ciąża od początku okresu się liczy więc cofnęłam wypowiedzenie i nawet na 3 lata wychowawczego się załapałam i macierzyńskiego rok. U mnie waga 61.7 szału nie ma ale nie jem słodyczy. Chyba brak ruchu (oprócz roweru nic nie mogę robić ) się do tego przyczynia. Czasami lody mi wpadną. Widziałam się ostatnio z wychudzonym wujkiem a on mnie przywitał. Chyba przytyłaś. Powiedziałam że jak będzie mnie tak witał to go nie będę odwiedzała tylko ciocie jak nie będzie go w domu. Chyba swoje też hormony robią bo mam już fsh powiekszone. Od roku tylko 3 okresy naturalne. Dołuje mnie ta waga trochę ale nie potrafię inaczej na razie. Obiady jem w pracy małe. Z drugiej strony ważyłam 62 kg 14 lat temu. A wagę koło 60 kg mam od wielu lat więc nie jest bardzo źle. Fajnie byłoby 56 ale na razie poza moim zasięgiem. I przede mną jeszcze operacja. Buziaki dla was
Dzisiaj waga 61