Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

  1. #1
    rucia1977 Guest

    Smile Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Witam mam na imię Wiola i mnóstwo diet za mną .W tej chwili moja waga osiągneła 78 kg jestem załamana od jutra kopenhaska kto ze mną w to wchodzi dla wspólnej motywacji.
    .

  2. #2
    Julietta_El Guest

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    to może ja dzisiaj mój 4 dzień kopenhaskiej...motywacji coraz mniej niestety. Ty dzień 2 już tak?

  3. #3
    Margapalma jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Napachanie
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Witam, wchodzę od jutra! Dzisiaj konieczne zakupy i przygotowanie psychiczne, liczę na ogroooooomne wsparcie. Pozdrawiam

    ---------- Wiadomość dodana 15-11-2012 o 11:28 ---------- Poprzednia wiadomość dodana 14-11-2012 o 15:09 ----------

    I zaczęło się. O godz. 9.00 kawa gotowana z imbirem i miodem(cukru nie używam już kilka lat). Jest godz. 11,20 a ja czuję spory głód.
    Otworzyłam komputer a tu cisza. Może trzeba zmienić wątek na bardziej ożywiony - potrzebuję wsparcia. W takiej ciszy człowiek myśli tylko
    o jedzonku. Poczekam do jutra, a na razie idę przygotowywać obiad - jajka na twardo, brokuł i pomidor.

    ---------- Wiadomość dodana 16-11-2012 o 09:27 ---------- Poprzednia wiadomość dodana 15-11-2012 o 11:28 ----------

    Byłam grzeczna i jest rezultat - 1 kg mniej.
    Dzisiaj jestem już po kawce, zobaczymy co dalej.

  4. #4
    Awatar brunetka94
    brunetka94 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-11-2012
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    2
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Ja zaczęłam dzisiaj i jestem zadowolona. Nie odczuwam głodu, wręcz przeciwnie muszę kontrolować czas żeby nie pominąć jakiegoś posiłku. Do tego dołączam treningi, tylko nie wiem czy mam siłę na drugi, czuje lekkie osłabienie i jestem trochę obolała - to pewnie nie po jednym dniu kopenhaskiej, ale dlatego że od tygodnia stosuję dietę.

    Cytat Zamieszczone przez Margapalma Zobacz posta
    W takiej ciszy człowiek myśli tylko o jedzonku.
    ---------- Wiadomość dodana 16-11-2012 o 09:27 ---------- Poprzednia wiadomość dodana 15-11-2012 o 11:28 ----------
    Zgadzam się w stu procentach, ludziom bardzo czesto zdarza sie jesc poprostu z nudow... i ja tez tak mam. Dlatego najlepszym sposobem na 'nie myslenie' jest znalezienie sobie zajęcia i Tobie również polecam spróbować się czymś zająć.

  5. #5
    Awatar wisienka_z_tortu
    wisienka_z_tortu jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,154
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Ja jestem dziś drugi dzień na kopenhadze. Nic na razie nie mogę powiedzieć, póki co walczę Zapraszam na mój wątek, na bieżąco będę się chwalić postępami i byłoby mi miło mieć towarzystwo dziewczyn, które są również na tej dietce. Buzialki!

  6. #6
    Margapalma jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Napachanie
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Minął drugi dzień i następny spadek o 0,6 kg.
    Dziewczyny czy zauważyłyście, że przy tej diecie często się siusia. Domyślam się, że spowodowane jest brakiem soli w diecie która
    zatrzymuje wodę w organizmie. Czyli spadek wagi to na razie ubytek wody a więc umiarkowana radość a jednocześnie doping do
    dalszej pracy nad sobą.
    Ja również codziennie ćwiczę. Rano 10 min gimnastyka na rozruch a wieczorkiem 5 km na rowerku stacjonarnym żeby się dobrze spało.
    bcd91.png[/img]nik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=190250a5fab49d0e3.png[/img]

  7. #7
    Awatar brunetka94
    brunetka94 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-11-2012
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    2
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Zgadza się, ja również strasznie dużo siusiam. Masz rację, ale do tego dochodzą w moim przypadku te 2 litry wody, które dziennie wypijam.

  8. #8
    Margapalma jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Napachanie
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Minął 4 dzień diety i mam 2 kg mniej. Wczoraj zgrzeszyłam - zamiast brokułu była kwaszona kapusta gotowana z oliwą- ale i tak się cieszę.
    Dotychczas moim śniadaniem, po obowiązkowej gotowanej kawie, była owsianka i kromka chleba z dżemem. I tu miałam najtrudniej żeby
    wytrwać o samej kawie do obiadu. Jednak wczoraj już było dobrze. Reszta diety OK!

    Moje uwagi o samej diecie.
    Nie bardzo rozumiem tych, co krytykują. Przecież w diecie są warzywa, owoce, mięso, nawet są grzanki. Brakuje tylko soli,tej
    dosypywanej. Przecież w mięsie jest sól z natury a mięsa jest sporo.
    Po nabraniu przez te 13 dni dobrych nawyków, myślę że moja dieta niewiele się zmieni. Dodam różne owoce, trochę strączkowych
    i kaszę gryczaną. Taki mam plan, co wyjdzie zobaczymy.
    Ostatnio edytowane przez Margapalma ; 19-11-2012 o 10:41
    bcd91.png[/img]nik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=190250a5fab49d0e3.png[/img]

  9. #9
    Margapalma jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Napachanie
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    I sama sobie dałam po doopie. Wczoraj był dzień straszny. Głowa moja miała ochotę stanąć obok mnie. Ból taki, że chętnie założyłabym sobie obręcz. A wcześniej próbowałam dietę zachwalać. Zdecydowany samobój.
    Niestety zjadłam wczoraj późnym popołudniem kanapkę z wędliną i do tego kawa rozpuszczalna z mlekiem i trochę się poprawiło, ale bez
    tabletek ani rusz. Dzisiaj też trochę wzbogaciłam dietę, bo na samą myśl o bólu głowy mam dreszcze.
    Wytrwałym życzę powodzenia!!
    bcd91.png[/img]nik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=190250a5fab49d0e3.png[/img]

  10. #10
    Mustika jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-12-2012
    Mieszka w
    Lipno
    Posty
    1

    Domyślnie Odp: Kopenhaska od 6 . 11.2012 kto ze mną wchodzi w nowy rok z nową figurą w 2013

    Najgorsza dieta jaką stosowałam bez większego skutku...Katorga....

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •