Strona 2 z 19 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 183
Like Tree3Lubią to

Wątek: dieta kopenhaska!!!

  1. #11
    nindza333 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-01-2008
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    15

    Thumbs up Odp: dieta kopenhaska!!!

    Jejuniu, czytam tu straszne rzeczy!
    Jestem studentką, żyję sobie poza domem już dziewiąty rok, teraz w akademiku, latam ciągle to tu, to tam... Więc rano wypadam zwykle bez śniadania, w ciągu dnia z wywalonym jęzorem albo posiedzenie na uczelni, wracam wieczorem i pochłaniam co bądź... Znacie to? Część z Was, Kochane, pewnie tak. No, więc żyję sobie takim trybem już naprawdę ładnych parę lat, nie jadam mięsa, bo drogie. Takie rarytasy to tylko w domku - u Mamusi. Nie kupuję warzyw, bo szybciej zjeść bułkę albo baton. I tu nagle, dzięki dodatkowym komplikacjom w życiu, zdarza mnie się przytyć ładnych parę kilo - ile, nie wiem, bo w akademiku nie dysponuję wagą... Ale grunt, że średnio się mieszczę w swoje spodnie, więc musi być sporo. Więc przechodzę na DIETĘ KOPENHASKĄ... I wiecie co?

    Nie daje rady zjeść tego, co oni mi tam każą! Jestem dopiero 5 dzień na niej, ale na rybę to już nie mam miejsca! Co prawda zielonego jem sporo, bo i sałatę i brokuły lubię, więc potrafię zjeść np. całą sałatę na raz albo opakowanie brokułów mrożonych, ale wtedy brakuje miejsca na rybę! Nie jem też grzanek do tej porannej kawy, bo po prostu nie potrzebuję! Nie wiem, jaki to będzie miało wpływ na efekty, ale co ja na to mogę? Nie mam problemów z odczuwaniem głodu. Nawet nie mam chcicy na słodycze i inne rarytasy. Jajko i kurczak "sote" nie stanowią dla mnie żadnego problemu, a warzyw jem duuuużo więcej, niż zwykle jadałam (patrz: akapit pierwszy - dotychczasowy styl życia). Żadnych omdleń, mroczków, zawrotów głowy i innych dolegliwości, o których czytałam na różnych forach. Naprawdę, jak dla mnie BOMBA! Jestem nienormalna? I sądzę, że teraz moja dieta jest lepiej zbilansowana, niż wcześniej, mimo tego, iż doskonale wiem, że tak naprawdę nie jest. Ale w porównaniu do tego co było... rewelacja.

    Rozpisałam się paskudnie. Ale to dlatego, żeby pokazać, że nie taki diabeł straszny i że wszystko jest tak indywidualną sprawą, że nie można stwierdzać na podstawie przeżyć koleżanki. Aaa, i dodatkowym plusem jest moim zdaniem jej prostota. Mogę ją bez problemu wykonac w warunkach akademickich, bez zbędnego gotowania, pieczenia (bo przecież nie mamy piekarników), biegania po sklepach w poszukiwaniu wysublimowanych półproduktów na dietetyczne dania i wydawania kupy forsy na te dietetyczne rarytasy.

    Jak dla mnie - pełen pozytyw po 5 dniach. Ale to dopiero pięć dni. Ponoć pierwsze są najgorsze, więc wystarczy mieć nadzieję...

    Pozdrawiam.

    PS Rozpisałam się paskudnie - przepraszam!

  2. #12
    Awatar karla25487
    karla25487 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-05-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    20

    Domyślnie Bzdura..

    Witam. Cztery lata temu, w klasie maturalnej, doprowadziłam sie do stanu 68 kg (zaczynajac ogolniak wazylam jakies 52). Wtedy wlasnie gdzies w Internecie natknelam sie na diete kopenhaska. Jedzenie nie bylo az tak strasznie niesmaczne, jednak w czasie diety wielokrotnie bylo mi slabo, o koncentracji i nauce juz nie wspominam..Dobrze, ktos stwierdzi, ze nie ma diety bez wyrzeczen. Pomijajac fakt, ze takie restrykcyjne diety zwykle zle sie koncza dla organizmu, wciaz wiele osob je stosuje..Szczerze mowiac, nie rozumiem tego. Bo Kiedy zrobi sie bilans zyskow i strat, okazuje sie, ze takie odchudzanie po prostu sie nie oplaca na dluzsza mete..
    Plusy:
    - szybka utrata wagi - u mnie 6kg;
    - krotki okres diety;
    Minusy:
    - szybki powrot do wagi sprzed diety (I prosze mi tu nie opowiadac bzdur, ze jak sie czlowiek bedzie pilnowal, to nie przytyje..Jak i przez ile czasu ma zamiar jesc 800-1000kcal)
    - okres diety wyjety z zyciorysu - brak energii, ciagle zmeczenie, obsesyjne myslenie o jedzeniu;
    - nadszarpane zdrowie i zwolniony metabolizm

    Potem, po maturze, jakims cudem zmadrzalam. Przeszlam na diete 1000kcal, jadlam wszystko, tylko do tej ilosci kalorii i nie po 20. W lekko ponad miesiace schudlam 10kg, do 58, potem jeszcze 3 do 55kg. To bylo trzy lata temu. Po diecie jakis czas sie pilnowalam, potem juz przestalam. Jem najzupelniej normalnie, nie licze kalorii. I pizza sie zdarzy, i batoniki nierzadko. Kiedys policzylam dzienny bilans - jem jakies 2500kcal. I co? Od czasu tamtej diety 1000kcal, ktora skonczylam z wynikiem 55kg przytylam przez prawie 3lata (no, 2,5) jedynie 4kg (teraz waze 59kg)! Bo to byla madra dieta!
    Tu nie chodzi o to, zeby szybko schudnac (swoja droga 2-3miesiace to tak dlugo?), tylko trzeba myslec o przyszlosci. Jak ktos chce cale zycie borykac sie z waga i obsesyjnie myslec o jedzeniu, polecam diety typu kopenhaska. Tym rozsadniejszym i bardziej przewidujacym polecam diete 1000, a nawet i 1200kcal.

    Pozdrawiam serdecznie

  3. #13
    Awatar krecik0065
    krecik0065 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2009
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    Stosowałam to draństwo w przypływie desperacji jakieś dwa razy w życiu.
    Wszystkim, którzy to rozważają odradzam kategorycznie.

    Jeśli jeszcze możliwość lub niemożliwość najedzenia się są dyskusyjne, tak samo jak jadalność lub nie kurczaka bez przypraw, to już katastrofalne skutki dla stanu zdrowia nie podlegają żadnym wątpliwościom.

    Z tego co widzę w tym wątku, nie tylko mnie czas na tej diecie został wycięty z życiorysu przez totalne osłabienie. Włosy i paznokcie do kompletnego remontu, żołądek wykończony tymi kawkami na czczo właściwie. Naprawdę dla tych sześciu kilo, które zrzuciłam (i odbiłam natychmiastowo po, oczywiście) nie było warto rujnować organizmu. Raz, że była to kropla w morzu - potrzebowałam schudnąć jakieś 30 kilo, dwa - obrzydziło mi to wszystkie diety na długo, mimo że była mi jakaś potrzebna ewidentnie. I w efekcie, duuuuużo więcej szkody niż pożytku. I straconego czasu, a w sumie przecież ta dieta łapie na lep ekspresowych efektów.

    Ps. Na sałatę z cytryną nie spojrzę do końca życia raczej

  4. #14
    Awatar zaja76
    zaja76 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-12-2008
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    1,193

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    Ludzie krytykuja, a ja napisze na pociechę, że jestem ponad miesiąc po kopenhaskiej i waga wzrosła niewiele ponad kilogram, ale to dlatego, że zaczełam chodzic na silownię, wymiary ciągle spadaja (oczywiscie nadal sie odchudzam , ale nie jest to zaden 1000kcal ani mniej).
    Oczywiście nikogo do kopenhaskiej nie namawiam, ale ja jestem zadowolona

  5. #15
    Awatar krecik0065
    krecik0065 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2009
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    Może to po prostu nie dla każdego w takim razie

  6. #16
    Awatar Opium_ona
    Opium_ona jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-01-2009
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    6

    Exclamation Odp: dieta kopenhaska!!!

    Dieta kopenhaska jest skuteczna, a ta skuteczność polega na tym, że wyniszcza organizm, chudniesz tracąc wodę i cenne składniki mineralne,a nie tłuszcz. Dobra dieta to długa dieta, taka która uczy Cię jeść zdrowo. Zmiana nawyków żywieniowych jest sukcesem każdego kto chce schudnąć po pierwsze dlatego, że mu się to NA PEWNO uda, a po drugie dlatego, że sylwetka UTRZYMA SIĘ przez bardzo dłuuugi czas. Trzeba się zastanowić czy lepsze są dwa tygodnie mordęgi, czy zdrowa dieta, którą będzie miło przeprowadzić i być zadowolonym z długotrwałych efektów.

  7. #17
    Awatar SweetAngel1984
    SweetAngel1984 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-02-2009
    Mieszka w
    Lbn
    Posty
    466

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    nie to jest naprawdę dieta cud!!!!! Cud że nie rozwaliłam łba jak 7 dnia zemdlałam :/...........nie polecam
    Ostatnio edytowane przez SweetAngel1984 ; 23-02-2009 o 19:57

  8. #18
    TapezierteLatte Guest

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    Co to za farmazony?
    Robicie podstawowe i niedopuszczalne błędy. Niemal każda, jak leci!
    Jeżeli w jadłospisie pisze wyraźnie, że rano pijemy kawę, to nie po to, żeby miec dodatkowe zajęcie z rana i ją przygotowac, ale po to- by ją po prostu wypic. I nie ma- "nie lubię, nie chcę, nie mam czasu''. Ta kawa jednak czemuś ma służyc. Nie lubisz kawy, ryby? Nie decyduj się na tę dietę, bo możesz sobie jedynie zaszkodzic. Proste...


    Poza tym- dieta kopenhaska to dieta, w której absolutnie brak jest wszystkiego. Czujemy się na niej zmęczone, znudzone monotonną dietą, co zwykle prowadzi do poddania się albo generalnie do powrotu, do poprzedniego żywienia. Później jest efekt jojo i zamiast 7 kg mniej, mamy o 14 więcej. Wiem z własnego doświadczenia.

    Pytanie tylko, po co?
    I radzę przemyślec dokładnie, nim bezmyślnie przejdziesz na dietę.
    Osobiście nie polecem- wiadomo, nie ma nic na szybko.
    Poza tym, nie rozumiem po co się tak katowac. Nie ma to jak, stosowac się do obcego jadłospisu, który wciąż monotonnie się powtarza. Z diety należy czerpac radośc i satysfakcję...

  9. #19
    Lola25 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-01-2008
    Mieszka w
    Chotomów
    Posty
    5

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    Hej
    Z tego co wiem dieta Kopenhaska nie polega natym żeby zjeść jednego dnia całe opakowanie brokułów tak jak pisze Nindzia333 cytuję:

    "Nie daje rady zjeść tego, co oni mi tam każą! Jestem dopiero 5 dzień na niej, ale na rybę to już nie mam miejsca! Co prawda zielonego jem sporo, bo i sałatę i brokuły lubię, więc potrafię zjeść np. całą sałatę na raz albo opakowanie brokułów mrożonych, ale wtedy brakuje miejsca na rybę!"

    Dieta Kopenhaska ma ściśle określone dawki pożywienia. Trzeba trochę pobuszować w necie i jest ona dokładnie opisana to jej fragment: "Szczegółowy plan posiłków
    DZIEŃ 1 i 8
    Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru
    Obiad: 2 jajka na twardo, gotowany szpinak 100g, 1 pomidor
    Kolacja:1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną 150g
    DZIEŃ 2 i 9
    Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru
    Obiad:1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną 150g
    Kolacja:1 plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego
    DZIEŃ 3 i 10
    Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru, 1 grzanka z razowego pieczywa
    Obiad: gotowany szpinak,1 świeży owoc, 1 pomidor
    Kolacja:1 plaster szynki, 2 gotowane jajka, sałata z olejem i cytryną 150g
    DZIEŃ 4 i 11
    Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru
    Obiad: tarta marchewka 150g, jajko na twardo, twarożek naturalny 100g
    Kolacja: sałatka owocowa 100g, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego"
    więc nic dziwnego że Nindzia333 czuła się dobrze.

    Ja stosowałam tę dietę i dziesiątego dnia miałam 7 kilo mniej i zemlałam organizm domagał się swojego. Nikomu nie polecam jest to raz że męczrnia dwa niszczenie samej siebie.

    Szybko wróciłam do swojej pierwotnej wagi ((

  10. #20
    dziku_SKA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-03-2009
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    16

    Domyślnie Odp: dieta kopenhaska!!!

    Nie ma sensu się katować. Wytrwałam, "schudłam" 4 kg, a tak naprawdę to zaczął się zanik mięśni, a nie spadek tłuszczu. Nie polecam. Taki jadłospis nie zapewnia dostatecznej energii, żeby funkcjonować, chyba że ktoś planuje nie wstawać z łóżka. Raz wybrałam się na rower i dosłownie po 10 minutach zaczęło mi się kręcić w głowie (pierwszy raz w życiu) i musiałam wracać obok roweru. Katastrofa...

Strona 2 z 19 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Kopenhaska sukces gwarantowany?
    By op in forum Komentarze artykułów
    Odpowiedzi: 32
    Ostatni post / autor: 27-01-2019, 09:49
  2. Dieta kopenhaska-kto sie przylaczy?? :)
    By misiora1 in forum Chcę schudnąć
    Odpowiedzi: 309
    Ostatni post / autor: 22-02-2011, 00:50
  3. Kopenhaska przed Świętami
    By zaja76 in forum Chcę schudnąć
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 16-12-2008, 15:36
  4. Kopenhaska.. ?
    By werkaaa in forum Chcę schudnąć
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-12-2008, 07:49
  5. dieta kopenhaska
    By zapotoczyna in forum Pamiętnik odchudzania
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-11-2008, 10:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •