Strona 102 z 2032 PierwszyPierwszy ... 2 52 92 100 101 102 103 104 112 152 202 602 1102 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,011 do 1,020 z 20316
Like Tree8678Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #1011
    Awatar Barbarelus
    Barbarelus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    15-05-2010
    Posty
    4,186
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A jak wyglada to odpicowanie mieszkania przez jakąś panią sprzatającą? Tzn. co ona robi? po wierzchu czy w szafkę też zajrzy?

    To tak żeby nie zapomnieć, a teraz witam Was wszystkie. Oczywiscie z doczytaniem mam trudnosci bo długo mnie nie było ale w wolnej chwili doczytam. Muszę zorientować się co straciłam.

    W sprawach żywieniowych tragedia. Mam wrazenie, że mam wszystkie objawy bulimii, tylko bez ostatniej fazy.

    Gdzie wynalazłyscie takie piękne ozdóbki? są super.

    I co za odchudzającą metodę zastosowała nasza zielonooka kotka.
    Znajomość z Dukanem od 15. 03.2010.

  2. #1012
    Awatar Kaa888
    Kaa888 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2009
    Posty
    6,113
    Wpisy na blogu
    14

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzień dobry


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Kaaasia 88 się nie odzywa,czyżby na Grażynkę się obraziła????
    hę...?
    a niby o co miałam się obrażać ? bo nie pamiętam żeby mnie coś zbulwersowało..?

    natomiast mam katar
    a właściwie miałam, bo już jest na wymarciu
    ale nie cieszę się przedwcześnie, bo czuję się dziwnie w środku, jakbym miała mieć gorączkę [ale nie mam] oraz mam takie białe kropki na migdałach
    i jak się naciśnie patyczkiem umaczanym w spirycie, to ropa wyłazi
    a dziś się dowiedziałam, że dziewczyna, którą podejrzewam o zapoczątkowanie zarazy (a już pół biura smarcze i cherla) właśnie wylądowała w łóżku z diagnozą "angina ropna"
    pocieszałam się, że brak gorączki świadczy, że u mnie to "tylko" zapalenie gardła, nawet mimo migdałów w kropki
    ale koleżanka z pokoju obok (między jednym atakiem gruźliczego kaszlu a drugim) machnęła ręką i powiedziała, że "w naszym wieku to już organizm się nie broni i można nie mieć gorączki nawet przy ciężkim zapaleniu płuc"
    taa, nie ma to jak wlać komu otuchę do serca, nie ?



    wypieki leżą odłogiem
    jakoś mi się nie chce... może dlatego, że mi ostatnie "sukcesy" trochę podcięły skrzydła
    a z powodu kataru i nie tylko, jakoś nie mam apetytu, a jak nie jestem głodna to mi szwankuje wyobraźnia i nie udaje mi się nawet planowanie posiłków
    potrafię z siebie coś wykrzesać dopiero wtedy kiedy robię się głodna...
    no a wtedy to już przepis musi być naprawdę błyskawiczny
    taka fela, no

    co do sprzątania, to niekoniecznie by mi się podobało, żeby obcy ludź pałętał mi się po chałupie
    i jeszcze szafki przeglądał
    może dlatego, że z powodu niemania pomieszczeń do zapychania, oraz mania w nadmiarze bambetli, które szkoda wyrzucić, muszę mieć do perfekcji opanowaną (i mam ) "technikę upychalniczą" - jak to nazywa moje dziecko
    nikt poza mną nie ogarnie tak przestrzeni, żeby poukładać poza okiem ludzkim to, co się wg rodziny "nigdzie nie mieści"
    nawet do lodówki potrafię wepchnąć nieprawdopodobną ilość garnków i pojemniczków
    to jeszcze z czasów, kiedy wracałam z pracy ok.21 i obiady na cały tydzień do przodu robiłam w weekendy...
    ale jakbym miała przestronniejsze mieszkanie, to może rajcowałoby mnie mieć zawsze posprzątane i to nie przez siebie
    tylko że jakbym tak miała przestronnie, to co by było do sprzątania... przejechać mopem po pustej podłodze?
    albo zetrzeć z kurzu puste półki...?
    nieee, to chyba nie w tym wcieleniu


    obśmiałam się jak norka z waszych Filipowo/Pippowych rozważań
    też uwielbiam KAnine szarady





    Cytat Zamieszczone przez Barbarelus Zobacz posta
    Muszę zorientować się co straciłam
    no straciłaś, straciłaś
    takie pięęęęękne torty tu miałaś wklejane z okazji urodzin, że naprawdę grzech się nie wrócić tych parę/naście stron i oblookać

  3. #1013
    Awatar Hairmawo
    Hairmawo jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    6,119

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór

    Pracowy dzień ma to do siebie, że mija (jako ta niewymowna żm..a ) ale i mnie się dzisiaj jermoliło jaki to właściwie dzień jest
    Datownik "witający" wszelką korespondencję nastawiłam na 12.listopada już w piątek, ale moje odczucie było takie, że dzień dzisiejszy był poniedziałkiem
    A skoro "poniedziałek" i do tego miesięcznica bezdymności (Aniu ) to warto jakąś dietę, ze wszystkich już obcykanych, zapreferować Kolektywowi i jej się (tej diety) uczepić jak rzep psiego ogona
    I padło na MM
    Wytrwałam we wszystkich ograniczeniach i choć uświęciłam dzisiejsze imieniny Witolda, to reguł żadnych nie złamałam
    Zatem dzień pierwszy ogarniania się uważam za zakończony

    Cytat Zamieszczone przez Barbarelus Zobacz posta
    Gdzie wynalazłyscie takie piękne ozdóbki? są super.

    I co za odchudzającą metodę zastosowała nasza zielonooka kotka.
    No wiesz co Basiu Nasza Kochana My tu prawie do oczu sobie skakałyśmy w kwestii daty Twoich urodzin a Ty tak beztrosko płyniesz po powierzchni ... całkiem jakbyś się nie spodziewała, że jesteś nam bliska

    Cytat Zamieszczone przez Kaa888 Zobacz posta
    co do sprzątania, to niekoniecznie by mi się podobało, żeby obcy ludź pałętał mi się po chałupie i jeszcze szafki przeglądał
    A ja już do tego dojrzałam i chętnie posłużę się w "odgruzowywaniu" jakimkolwiek ludziem... jak się nie uda "swoim" to obcym

    Pływanie na "setkę".





  4. #1014
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Witam!
    Spac od 5-tej nie moge i wlocze sie po necie...
    Patrzajta co natrafilam...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ostatnio edytowane przez kasiaogrodniczka ; 13-11-2014 o 07:30

  5. #1015
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,870

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry
    W dalszym ciągu szaro , smutno,mgliście ale cieplutko +10 o 6 było.


    Cytat Zamieszczone przez Kaa888 Zobacz posta
    niby o co miałam się obrażać ? bo nie pamiętam żeby mnie coś zbulwersowało..?
    Uffff ,kamień z serca.No chlapałam coś językiem.....tzn klawiaturą,o barku smaku a nie kucharzenia
    Kaaasiu te białe plamki na migdałach , to sama wiesz,na ropną anginę wskazują.
    Wredna to choroba,bo serducho atakuje.Zalecam więc udanie się do wracza i zapewne antybiotyk będzie potrzebny.
    Z temperaturą to różniście bywa.Ja podwyższonej nie posiadam nawet przy zapaleniu płuc , co zazwyczaj dopiero prześwietleniem jest diagnozowane.


    Cytat Zamieszczone przez Barbarelus Zobacz posta
    Gdzie wynalazłyscie takie piękne ozdóbki? są super.
    Właściwie to powinnam fochem strzelić na kuneczki długotrwałą nieobecność.
    Zwłaszcza w okolicy urodzin jak tu już inne kumcie zaznaczały.
    Ponieważ jednak sama wielokrotnie pisałam,że czasami odwyk jest potrzebny z różnych względów nie focham się

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    ja wstawiam metodą kopiuj obrazek i wklej tam gdzie chcesz.
    Miłego dzionka.
    Przypominam ,że dzisiaj jest czwartek 13 listopada
    /też miałam cały tydzień problemy z dniami tygodnia i środa ,poniedziałkiem mi się jawiła/

    kolejne podejście lipiec 2018

  6. #1016
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,237

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry "s rana", bo potem trudno czas wyskrobać.
    Ja ciągle jakaś nie przestawiona w czasie jestem.
    Rano z Bogiem sprawa, ale wieczorem padam na pyszczycho w trakcie standardowego serialu ok 21(dla mnie to 22, a a nie wiem czy pamiętacie z Olecka, że od tej godziny to ja oczy na zapałki już podpieram.
    Cytat Zamieszczone przez Kaa888 Zobacz posta
    i jak się naciśnie patyczkiem umaczanym w spirycie, to ropa wyłazi
    No , no jak to niektórzy sprytnie wymyślą sposób aplikacji spirytusu do organizmu. Bardzo sprytnie kruca bomba, baaaardzo.

    Cytat Zamieszczone przez Hairmawo Zobacz posta
    A skoro "poniedziałek" i do tego miesięcznica bezdymności (Aniu ) to warto jakąś dietę, ze wszystkich już obcykanych, zapreferować Kolektywowi i jej się (tej diety) uczepić jak rzep psiego ogona
    I padło na MM
    Oj Hanuś dobrze, że ty na świecie jesteś i swoim ogarnianiem drogę człeku grzesznemu i słabemu wytyczasz.
    Mus mnie naśladować cię bo wejście w normalne "przeciętne ludzkie " żarcie z chlebem (2xdziennie) z ciastem (raz alibo 2 razy dziennie) i z owocami(bo w kościele za darmo skrzynkę jabłek każdy kto chciał otrzymał w niedzielę) z rosołem i tłustą kaszanką, kiełbasą oraz makaronem dodało mi na 4 dni kilów 2 całe.
    No jeszcze jakieś michałki w białej czekoladzie i czekoladki i orzeszki po drodze się przydarzyły.
    Mnie mus na osobnym garnuszku własnym bytować , albo w ośrodku dietowym bo jak zaczynam po "staremu, polskiemu" jeść to lecę w górę w tempie windy szybkobieżnej.
    No delegacja 2-3 dniowa i szlus. Gęba w kubeł.
    No jak wlezę w środowisko "jedzących inaczej" uzyskuje błyskawiczną adaptację.Dużo ciężej wrócić w swoje bezpieczne ścieżki.

    Zaś ale jak rzecze nasza Szaradzistka kupiłam sobie 2 pary spodni (genialnych, lekkich piankowych na zimę, nie mną się , leżą jak wyprasowane, a nie trzeba ich prasować).

    Od siostry wyfasowałam dwie nowe bluzeczki i jeden używany sweterek.
    Mnie zdolności do upychania nie pomoga bez wyrzucania, bo dom nie chce się w szafach naddać, a piwnica z kupioną tam specjalnie szafą na bambetle nieuzywane(na paczkach mam np napisy rzeczy za duże) pełna.

    Mam pietra bo jutro idę do gina po wyniki posiewów i cytologii.Pofluidujcie proszę.

  7. #1017
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Bedziem fluidowac Tereniu, bedziem...
    ...
    "Przychodzi zolw do sklepu i mowi:
    -Poprosze szklanke wody.
    Drugiego dnia prosi o to samo.
    Trzeciego dnia expedientka pyta sie:
    -Po co ci tyle wody?
    Zolw na to:
    - My tu gadu gadu, a las sie pali."

    No to leeeeeeece! Choc nie do lasu....

  8. #1018
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,870

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część


    kolejne podejście lipiec 2018

  9. #1019
    Awatar Kaa888
    Kaa888 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2009
    Posty
    6,113
    Wpisy na blogu
    14

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzień dobry



    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    chlapałam coś językiem..... tzn klawiaturą, o barku smaku
    aaa, to
    tak, czytałam
    ale nie umiem się do tego odnieść
    są rzeczy, których nie tknę bo nie pasuje mi wygląd, albo smak, albo zapach, nawet jeśli sama zrobię i wiem co jest w środku
    zapach ma w sumie decydujące znaczenie... nie tylko w jedzeniu niestety
    zawsze wącham to, co mam zjeść, ale nie z powodu starczej fobii, mam tak od przedszkola

    ale jak coś jest dobre, to JEST dobre i już
    np. KAnine leczo i kotleciki z kalafiora
    i jakaś Ewy sałatka, w której była pekińska i jakieś orzeszki
    i mnóstwo innych rzeczy, którymi byłam karmiona na wyjeździe, a których sama nie umiem wytworzyć
    i możesz być pewna, że mój gniot z mikrofalówki był obrzydliwy i Ty też byś go nie jadła


    myślę, że w trzymaniu diety bardzo pomaga strach u dpy
    jak człowiek myśli/wie/wmówi sobie/ że mu coś na pewno zaszkodzi, to odmówienie sobie tego, jest rzeczą najprostszą w świecie...
    niby się o tym mówi/pisze że należy sobie coś obrzydzić, żeby nie jeść, ale bez zaangażowania w temat, to nie zadziała
    można sobie gadać, że np. czekolada jest trująca, ale co z tego, jak nie wierzymy w ten przekaz, a czekolada wywołuje błogostan
    ale jak się zaczyna odchorowywać zjedzenie czegoś, co do tej pory było uważane za przysmak, to mózg raz dwa się przeprogramowuje i ulubiony smakołyk przestaje się kojarzyć z nagrodą

    no, ale może to zbyt harcorowy sposób


    tę jaglaną kaszę na sypko to ja gotuję niezgodnie z MM, bo dodaję pół łyżeczki oleju kokosowego
    ostatnio gdzieś wyczytałam, że ona pomaga też na katar... w komentarzach ktoś wyraził wątpliwość, czy jest możliwe codzienne jedzenie kaszy, żeby zaobserwować takie działanie
    otóż jest możliwe, bo ja ją jem codziennie...
    no, na sucho z niczym ale to tylko dlatego, że nie wiem co można by było do niej wrzucić
    i faktycznie - katar trzymał mnie 3 dni i nie był aż tak uciążliwy jak to drzewiej bywało
    ale na migdały nie pomogła


    dobranoc

  10. #1020
    Awatar Hairmawo
    Hairmawo jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    6,119

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór

    Drugi w kolejce do tronu dał ciała, bo dopiero dzisiaj, około południa był uprzejmy zaprosić mnie na koncert chóru na godzinę 19.00... zalatany jak wiatrak
    Troszkę mi to plany różniste przeorganizowało, ale byłam w Małej Auli Politechniki i wysłuchałam koncertu pieśni J.S.Bacha jeszcze mi się mordka cieszy

    Cytat Zamieszczone przez Kaa888 Zobacz posta
    ...wypieki leżą odłogiem
    A propos... po raz pierwszy zobaczyłam w sklepie na T jak leżały odłogiem dwa rodzaje krojonego chleba bezglutenowego, tzn. biały i ciemny. Nie kupiłam, gdyż wytwarzam oopsies`y ale jakby którąś z Kolektywistek temat zainteresował, to leżą te chlebki w sąsiedztwie otrąb, siemienia lnianego itp. przynajmniej w moim sklepie.


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    jak wlezę w środowisko "jedzących inaczej" uzyskuje błyskawiczną adaptację.Dużo ciężej wrócić w swoje bezpieczne ścieżki.
    Otóż to dlatego ja np. boję się wyjazdów na działkę dłuższych jak dwa dni... ale myślę Tereniu, że ten kłopocik ma większość z nas. Może jedynie KasiaO. trwająca przy Mosley`u nie ma problemu aby przez dwa dni w tygodniu "powstrzymać pędzącego konia"


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Mam pietra bo jutro idę do gina po wyniki posiewów i cytologii.Pofluidujcie proszę.
    Proszę uprzejmie, zaczynam już dzisiaj
    I mam nadzieję, że niepotrzebnie się zamartwiasz

    Cytat Zamieszczone przez Kaa888 Zobacz posta
    jakaś Ewy sałatka, w której była pekińska i jakieś orzeszki
    A ja pamiętam Ewciną sałatkę z kolorowego makaronu, z serem feta (???) i z czymś jeszcze dobrym i pasującym Jakby Kuma Ewa podrzuciła przepis, to byłabym wdzięczna
    Wymyśliłam, że mogłabym zrobić taką na imprezkę urodzinową Młodego.

    Kaa888siu, ja do jaglanki dodaję sporo przypraw oraz różne warzywa duszone (np. szpinak z czosnkiem) i gotowane, tartą marchewkę, maślankę (do 1,5 tłuszczu), kiełki różniste a ostatnio, z braku laku dolałam sok pomidorowy

    Pływanie na "setkę".





Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •