Strona 1075 z 1184 PierwszyPierwszy ... 75 575 975 1025 1065 1073 1074 1075 1076 1077 1085 1125 1175 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 10,741 do 10,750 z 11833
Like Tree7884Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #10741
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,336

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczor!

    Kumcie kochane- spiesze doniesc, ze dzis dostalam wiadomosc o otrzymaniu urlopu w dniach 22-26.01.18.

    Nie namyslajac sie dluzej zdecydowalam sie wiec pojechac na tydzien z dieta w Wilii Barbara w Jaworzu od 21 do 27 stycznia.

    Do Jaworza wybieram sie z Terenia -ale moze ktoras z was jest na tyle spontaniczna, ze dolaczy do nas?
    Bardzo bysmy sie cieszyly...

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  2. #10742
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,548

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka...
    przede wszystkim dzięki kumcie za fluidowanie


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    No głupia stara baba zimą w samej koszulinie na powietrze wychodzi. Jeszcze gdyby chociaż był śnieg i boso po nim pobiegać to rozumiem dla zdrowotności/jak to nasza Ewcia robiła/.
    eee...nie na takie stare głupie dziady się ja napaczę,jak z oddziału,z nogami,poza opatrunkiem gołemi na petka przed budynek pomykają...ciekawość zmądrzeje mój chłopina,czy nie...na razie na "smyczach" jest...a jak to będzie
    dalej,nie śmiem pytać...żeby nie naprowadzić to pierwsze primo,a drugie:nie mam na to wpływu i basta

    a z tą pogodą to jest tak,że pewnie i ludowe przysłowia już nie za bardzo działczą,jak to drzewiej bywało...i roślin biednych
    mi szkoda,bo one fest mocno do wegetacji się zaczęły szykować,a tu dzisiaj rano zamróz chycił spory,a śniegu jak na likarstwo...


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Do Jaworza wybieram sie z Terenia -ale moze ktoras z was jest na tyle spontaniczna, ze dolaczy do nas?
    ...a dieta 1500 się by przydała,oj przydała

    P.S. te moje liczne rozjazdy zejszłoroczne to pewnie Wszechświat awansem był dał


  3. #10743
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,652
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór

    A propos z nagła obwieszczonego Kasino/Tereskowego zlotu prozdrowotnego ... to ja jestem bardzo spontaniczna, ale niestety wyjeżdżam na tydzień z przyjaciółką na wyprawy ze sztuką i wrócę do Wawy dopiero w nocy z 21/22 stycznia ... no i wypada mi trochę w domu pomieszkać, bo teraz jakiś bies mnie o mieście gania i latawica ze mnie się zrobiła, aż TZ narzeka ... a szkoda, że nie mogę do towarzystwa dobić, bo nie dalej, jak wczoraj myslałam sobie, że chciałoby się Was Kumy Najmilejsze zobaczyć ...

    Jakoś nie mogę się apetytu pozbyć ... nic tylko bym jadła i jadła ... to i staram się z domu wychodzic, bo poza domem ten apetyt jakoś niknie ... a i ruchu troche zawsze zażyję ... Nu, ale ile bym nie chodziła, to wieczorem i tak do domu trzeba wróc i .... najadam się na noc, niestety .... Więc gdyby któraś Kumcia mogła mnie trochę słownie lub makrelą wychłostać ... to ja chętnie grzbietu nadstawię ....

  4. #10744
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,548

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Jasne,słoneczne,oszronione,fftorkowe Dzień Dobry


    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    najadam się na noc, niestety .... Więc gdyby któraś Kumcia mogła mnie trochę słownie lub makrelą wychłostać ... to ja chętnie grzbietu nadstawię ....
    "kto jest bez grzechu niechaj pierwszy rzuci kamieniem"...co ja mogę biedny miś,że u mnie ten sam kłopot jest...
    się teraz mętnie tłumaczyła będę,że wieczorem mus mnie tabletkę brać,a żeby się dobrze "przyjęła" to najlepiej z jedzonkiem
    ...jak papierośnik i ja zawszeć wytłomaczenie się siebie <----znajdę...a jeszcze teraz jakem cała taka biedna i samotna...
    ostanio podczas dyskusji z panią kasjerką odnośnie szkodliwości palenia,pani owa wysunęła argument,że kupowana przeze mnie
    cola zero bardziej swoim składem szkodzi niźli palenie...ffcale bym się i może za bardzo nie sprzeczała z argumentem...
    No dobra...zagaiłam,żeby nie było... przy kaffce... i rozchodzę się do zajęć dnia codziennego

  5. #10745
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,652
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry

    Kawkę właśnie piję i ja i kumciom sie klaniam i miłego dnia życzę

    a sama lecę, bo jakąś aktywnośc mamy wspolnie z TZ podjąć .... tzn. do sklepu razem jedziemy

  6. #10746
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    5,270

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    Kawkę właśnie piję i ja i kumciom sie klaniam i miłego dnia życzę

    a sama lecę, bo jakąś aktywnośc mamy wspolnie z TZ podjąć .... tzn. do sklepu razem jedziemy
    Dzień dobry(bo jeszcze widno). Już pozazdrościłam tej aktywności(w domyśle czytelniczej")jak uściśliłaś aśćka.
    Kasiulek Ogródkowy mnie namówił (długo nie musiał) na wyjazd i chociaż droga do tej lokalizacji dość skomplikowana zdecydowałam się bo i za Kasią tęsknię i dietę z Edenu chciałabym odświeżyć i z domu sama, jak ten diabeł na pokucie siedząca, się wyrwać.
    Na razie mimo, że czasu na nic nie mam, ta emerytura ni się wcale nie podoba. Ciągle mam poczucie niezrobienia tysiąca rzeczy, których wcześniej nawet nie zamierzałam robić.
    Dzisiaj wylazłam z domu na dwór o 12:10- tyle mi zajęło ogarnięcie poranne, a obudziłam się o 7:30). Trochę czasu mi zeżarło szukanie połączeń dla Kasi, żeby nie jechała z taką ilością przesiadek, ale głównie się snuuuuułam.
    Poszłam sobie pieszo do Castoramy(jakieś 3 km).W Castoramie kupiłam mnóstwo plastikowych organizerów (na narzędzia, śruby, lekarstwa, sądzę, że i na przyprawy). No i przytargałam to wszystko i będę porządkować domiszcze.
    W czwartek idę po świadectwo pracy, w piątek do fryzjera, w poniedziałek do lekarza i dzwonię do Sanepidu czy mi wydali zezwolenie na ekshumacje. No to później muszę załatwić urny, kremacje, usunięcie pomników, zamówić nowy pomnik, pójść do ZUSU, pojechać do Jaworza, a w marcu zapiąć wszystko przed sezonem działkowym.
    No dom ma być posprzątany, cmentarze zreorganizowane, ja z utrwaloną wagą, no jeszcze koty przestawione na lepsze jedzenie.
    No bo na tym facebooku wszyscy kociarze zabraniają dawać suchej karmy.No moje akurat przyzwyczjone do mokrej ale mimo, że drogiej to nie najlepiej notowanej. No to kupiłam im dzisiaj skrzydełko i dałam,
    Nawet się nie zabrały za nie.
    No to najbardziej ścięgnistą i tłustą wołowinę znalezioną w sklepie pokroiłam w długie paski(chodzi o zęby, żeby musiały gryźć). No to myslałam, że Kasia pęknie.Zjadła 3/4 porcji dla 3. Szarlotek zwiał do szafy bo pralka zaczęła wirować, a Browni wszystko bardzo wolno gryzie i Kaska ją ożarła z tej wołowiny.
    Obserwuje mojego chudzielca, który po tej uczcie stracił wcięcie w pasie, myślałam, że będzie rzygać, ale nie.Wstąpiła w nią tylko dzika energia, o mało nie złapała ptaka przez siatkę balkonową, a teraz śpi postękując z przejedzenia.

    PS Szarlotek wyszedł z szafy i miauczy no to właśnie się rozmroziła wątróbka to mu ja pokroiłam. No i kto był pierwszy przy misce - moja szylkretowa niusia Kasia. Czy dzisiaj w tego kota wstąpił diabeł . Zabrałam wątróbkę, bo Szarlotek się nie kwapił, a o Kaśke to się dzisiaj boję.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 09-01-2018 o 16:44
    RASTI4949 lubi to.

  7. #10747
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,380

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    Papieroski dzisiaj robiłam i tak mi się jakoś zeszło do wieczora.
    Muszę dzisiaj opłaty zrobić,więc i tak musiałam lapka odpalić.
    Z Rasti mam podobny problem jak Terenia z Kasiulą.
    Straszny ma apetyt,myślę,że po sterydach.Nawet papierki ze śmietnika wyciąga czego nigdy nie robiła.
    Zjada przynależną porcję suchego ,po południu mięsko z dobrej puszki i dalej brzdęka miską.
    Jest do tego stopnia bezczelna,że potrafi kanapkę z talerzyka ściągnąć.Nigdy ,przenigdy tego nie próbowała robić.
    Szkoda mi jej bardzo,ale muszę pilnować żeby nie przytyła bo i tak ma problem ze wstawaniem a co będzie jak jej kilogramów przybędzie.
    Zaczęłam do mięska dodawać jej tłuczone ,postne ziemniaki jako wypełniacz.
    Psy ziemniaków nie trawią , ale nie szkodzą im tylko wypełniają żołądek powodując uczucie sytości.
    Tak to jest z tymi naszymi milusińskimi, prawie jak z dziećmi ciągle coś się dzieje.
    Spadam do banku.....


    kolejne podejście od 18.02.16

  8. #10748
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,380

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Cieplej dzisiaj , ale zgnilizna w powietrzu wisi .
    Strasznie mnie głowa boli od samego rana,pewnie z powodu spadającego ciśnienia.
    Miłego dnia kuneczki .


    kolejne podejście od 18.02.16

  9. #10749
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,652
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry

    A ja dzis zmarzłam okrutnie ....

  10. #10750
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    5,270

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja nie wychodziłam, ale dawno zaplanowane ważne rzeczy realizuję.
    Przereorganizowuje zawartości szuflad, szafek, dokupię kilka jeszcze oraganizerów, garnki z odłączanymi raczkami, inginio, mocowanie na sznur odkurzacza. Jak najwięcej rzeczy chcę posegregować, powiesić, na półeczkach większe przestrzenie w szafkach lepiej wykorzystać.
    W zasadzie mam tylko 1 przestrzeń na tą szafkę z prowadnicami wysuwanymi.W pozostałych są szuflady, albo kręcioł na garnki.
    Jutro ide do pracy i lekarza .Czas biegnie niesamowicie.Dobrze, że do wiosny zmierza.
    Moja Kasia, koteczka , która wczoraj zjadła wołowinę w ilosci za trzech przespała jak syty pyton 11 godzin .Nic jej nie jest, ani dołem ani górą nie wróciło się.Znaczy Kasię mogę zdrowo żywić antrykotem, tłustym i żylastym.
    Dziś przyszła paczka z zoo+ na adres domowy.Biedny młodziutki kurier.Wtaszczył ją z oczami na wierzchu, ale zamówiłam zwirek 25 l.Ale im większa paczka tym taniej.Zaoszczędziłam jakieś 8 zł.
    Nadal się uczę oszczędności, ale przez ostatnie 10 lat mocno odwykłam(zwłaszcza 3 ostatnie kiedy miałam i emeryturę i pensję).
    RASTI4949 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •