Strona 1190 z 1736 PierwszyPierwszy ... 190 690 1090 1140 1180 1188 1189 1190 1191 1192 1200 1240 1290 1690 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11,891 do 11,900 z 17351
Like Tree8516Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #11891
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,201

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Upalne ponad normę Dzień Dobry...
    W porannym "przeciągu" udało mi się schłodzić mieszkanie z 27,25 do 26'75
    Massakra...gdyby nie umówiony msaż
    stóp w ogóle nie opuszczała bym koszar...
    Cytować w aparaciku nie potrafiu więc z pamieci:
    Moni kibicuję i gratuluję wytrzymania pierwszego dnia dnia diety (palec w górę)
    Grażynkowemu chłopu współczuję upadku i boleści a Grażynkę głaskam w związku z nerwami
    Wspomnienie Wspaczka naszego zeszlorocznego zlocika przypomniało mi,że onegdaj sierpień miesiącem zlocików był,najsprzód "przystanek dukanek",potem zaś celowniczych (łezka w oku się kręcąca)...jest w mieście na Ł.dzieffczynka,która chętnie by się z nami spotkała,no nie wypiłyśmy jeszcze jakowejś "nalewki z babuni" z pokropkiem,co rok temu planowane było...oj,smutność nad smutnościami i smutnością pogania,no zaś ale nigdy nie wiadomo kto i kiedy wysiądzie z przedziału pociągu,którym jedziemy i nie bardzo mamy na to wpływ...
    Miłej środy kuny...

  2. #11892
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,381

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry,

    melduję się z raportem po drugim dniu. kANIU, Grażynko, bardzo, bardzo dziękuję za wsparcie...

    Siedząc wczoraj w kawiarni i patrząc na zamawiane przez współtowarzyszy spotkania ciasto kajmakowe, szarlotkę z lodami, piwo, wino (mniam, mniam) przypomniały mi się słowa Rasti... pisała, że kibicuje, że wprost nie może się doczekać wyniku i poczułam tak jak kiedyś, siłę grupy wsparcia i ogromną moc, którą daje... nie miałam wyjścia, sympatyczny wieczór spędziłam przy wodzie z lodem i cytryną... satysfakcja i radość z pokonania pokus i własnych słabości, ogromna

    Wczorajsze menu: na śniadanie zjadłam gotowane ziemniaki posypane koperkiem, na obiad cukinię duszoną z cebulką i pomidorami, na kolację tartą marchewkę z rukolą, ogórkami małosolnymi i pomidorkami koktajlowymi, wypiłam 4 litry wody... dziś dzień owocowo-warzywny.
    Wydaje mi się, że moją "siedmiodniówkę" podjęłam w optymalnym okresie. Upały nie sprzyjają apetytowi, a jednak brak białka i tłuszczu sprawia, że czuję lekki "głodek"... nie wiem, czy na przykład jesienią, kiedy jest znacznie chłodniej, dałabym radę...

    Wspaczku, czy Ty dalej masz babciodyżury, czy już do mamy TZ pojechałaś? Jak się czujesz przy tych upałach?
    Kwiatuszkowa, czy Ty codziennie podlewasz swój ogródek ?
    Grażynko, może ten brak spadków spowodowany jest upałami i zatrzymaniem wody...
    kANIU, ale czasami ktoś wychodzi, żeby się tylko przewietrzyć na korytarzu i... wraca
    ja tam na jakieś późnoletnie lub wczesnojesienne spotkanie, nawet takie kilkugodzinne, cały czas liczę... Może tradycyjnie Hanię byśmy odwiedziły...

    miłego dnia

  3. #11893
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,041

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Podobno dzisiaj będzie najgorzej.
    U mnie od rana były chmurki ,wiec powietrze jeszcze się tak bardzo nie nagrzało.
    Pozamykałam wszystkie otwory,nawet te od północy,zasłoniłam okna i włączyłam wiatrak.
    Jak na razie jest sympatycznie. Można sobie leżeć nie pocąc się , bo już nawet mały wysiłek powoduje strugi potu
    Bardzo współczuję tym wszystkim co muszą pracować /moja biedna siostrzyca całe 8 godzin na nogach a później powrót zatłoczonym autobusem/.
    Coś mam popieprzone z Celownikiem ściągniętym na telefon .Wchodzę na strony z 2014 roku i ani dudu nie mogę dalej przesunąć.
    Ela wysłała mi linka z bieżących stron i jakoś daje radę czytać , ale pisać..........q@#$@#......
    Z mozołem pościk napisałam i mimo,że jestem normalnie zalogowana nie chce mi działać szybka odpowiedź.
    Nawet zaawansowana wersja też nie przenosi postu na wątek
    Na fb n.p. nie mam problemu. Muszę czekac na przyjazd Łukasza lub urlop Eli .
    Właściwie to i tak pisanie na telefonie niezbyt mi wychodzi.Moje drętwe paluchy nie mogą sobie poradzić z trafianiem w literki nawet przy maksymalnie powiększonymi.Muszę sobie kupić rysik do pisania.
    Natomiast łączenie z młodymi jest cudnej jakości i bez problemu z mojej strony.Czasami nawala stareńki telefon Moniki.
    Dzisiaj całkowita laba , dzień odpoczynku,czego i Wam życzę.

    kolejne podejście lipiec 2018

  4. #11894
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,041

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez monkaa Zobacz posta
    . nie wiem, czy na przykład jesienią, kiedy jest znacznie chłodniej, dałabym radę...
    Pewnie gdybyś się zawzięła dała byś radę i jesienią.Tyle tylko,że faktycznie obecne upały powodują mniejszy apetyt na jedzenie ,a poza tym teraz są najsmaczniejsze owoce i warzywka.
    Moniu,ja Ci cały czas mocno kibicuję i trzymam kciuki.
    Mam zamiar po ukończeniu Dukana wejść na tą dietę,chociaż po to żeby odbiałczyć organizm.
    Nie wiem czy nie doczytałam,czy nie pisałaś jak długo takie tygodniowe odcinki można powtarzać.Czy może trzeba robić między nimi dłuższe przerwy.

    kolejne podejście lipiec 2018

  5. #11895
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,381

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko,

    ta dieta traktowana jest jako swego rodzaju zapalnik i impuls do dalszych działań, w związku z tym oprócz informacji, że nie wolno jej przedłużać nie było podane co jaki czas można ją powtarzać.

  6. #11896
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,041

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No tak to jest bardzo restrykcyjna dieta

  7. #11897
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczor!

    Melduje sie wieczornie, bo tylko wieczorem idzie zyc...
    No tak upalnego lata jakie mamy w tym roku, to ja chyba nie pamietam. Juz mnie nawet bogate plony pomidorkow i ogorkow nie ciesza...
    Tak-Moniu- podlewamy codziennie, raz rano, raz na wieczor-a i tak mnostwo rzeczy mi sie przez te susze zniszczylo...
    Do tego dostalam jakies wredne zapalenie miesnia miedzyzebrowego i boli jak cholera. Chodze sztywna jak Frankenstein...
    Nie idzie nic zrobic w ogrodzie...

    RASTI4949 lubi to.

  8. #11898
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,201

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry...

    Cytat Zamieszczone przez monkaa Zobacz posta
    kANIU, Grażynko, bardzo, bardzo dziękuję za wsparcie...
    wsparcia cd....

    Cytat Zamieszczone przez monkaa Zobacz posta
    kANIU, ale czasami ktoś wychodzi, żeby się tylko przewietrzyć na korytarzu i... wraca
    coraz rzadziej niestety...albo i nawet ffcale...

    Cytat Zamieszczone przez monkaa Zobacz posta
    Może tradycyjnie Hanię byśmy odwiedziły...
    ...dokładnie o taką tradycję chodzi

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Bardzo współczuję tym wszystkim co muszą pracować
    ...ja również i wdzięczna jestem,że mogę robić tylko to co niezbędne,chociaż dzisiaj/jutro mus
    mi ogarnąć się troszku,albowiem wnuki moje dolnośląskie przyjeżdżają;co prawda zaraz jadą
    na spływ kajakowy,ale przespać się gdzieś muszą...najwyżej córka sama będzie oblekać pościel

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    dostalam jakies wredne zapalenie miesnia miedzyzebrowego i boli jak cholera. Chodze sztywna jak Frankenstein..
    Kasiu ani chybił jest to zawianie...ja właśnie męża przestrzegam,który sprząta piwnice robiąc sobie dodatkowo
    przeciąg...w upały to najbardziej nieprzezpieczne jest...

  9. #11899
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,201

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    P.S.
    Ja chyba również nie pamiętam aż! takich! upałów,owszem były gorące,upalne lata ale chyba nie aż tak,
    tym bardziej,że jak byłam młoda/szczuplejsza może inaczej to znosiłam...zaraz "lecę" do sklepu,żeby
    przemknąć jeszcze w cieniu,a potem znowu tylko domek,który udało się nad ranem schłodzić do 26 stopni
    W sobotę koleżanka robi klasowego grila/ognisko...spotkanie znaczy się...w samo południe...no ale
    mieszka ona poza miastem,przy lesie,ma altankę pod sosnami...jakoś to będzie...
    RASTI4949 lubi to.

  10. #11900
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,041

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Od dzisiaj miało nastąpić ochłodzenie do......poniżej 30 stopni
    Tym czasem w mojej tv to ochłodzenie przenieśli na przyszły tydzień.
    Mnie w zasadzie przeciągi nigdy nie przeszkadzały,niestety tego lata , nawet jak wszystkie otwory /okna drzwi/otwieram nie czuć najmniejszego powiewu. Jedyna metoda u mnie to wszystko pozamykać i pozasłaniać.Wtedy udaje się w domku utrzymać temperaturę na poziomie 25-26 stopni do godziny 16.Później rośnie do 29.Wczoraj na zewnątrz o 19 było 33 ,więc bez sensu było otwierać drzwi czy okna. Sunia jest cała szczęśliwa po ostrzyżeniu,jest jej wyraźnie przyjemniej i nawet na swoim materacyku posypia. Przed strzyżeniem uciekała z materaca jak by ją parzył.
    Waga constans ,powinna cieszyć o tyle,że przy warzywkach nie poszła w górę.
    Chyba z lenistwa mam opracowany taki schemat - na śniadanie 2 jajka 2 pomidory i 2 ogórki ,na obiad słuszny kawałek indyka gotowanego lub kurczaka w towarzystwie różnych warzyw /wczoraj było 0,5 kalafiorka/ a na kolację biały ser zazwyczaj z ogórkami. Naszło mnie na świeże ogórki ,choć pomidorami też nie gardzę .


    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    W sobotę koleżanka robi klasowego grila/ognisko...spotkanie znaczy się...w samo południe...no ale
    mieszka ona poza miastem,przy lesie,ma altankę pod sosnami...jakoś to będzie...
    Może do soboty ochłodzi się troszkę. W lesie czy na jego pograniczu wcale nie jest chłodniej ,nawet bym powiedziała,że jest bardziej duszno i gorąco od nagrzanych drzew i ściółki. Aniu,może na wszelki wypadek zaopatrz się w wachlarz .
    Trzymcie się chłodno , kochane moje.

    kolejne podejście lipiec 2018

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •