Strona 1201 z 1207 PierwszyPierwszy ... 201 701 1101 1151 1191 1199 1200 1201 1202 1203 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 12,001 do 12,010 z 12061
Like Tree7990Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #12001
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,692
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Moniu, wracam 18 sierpnia

  2. #12002
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    4,908

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A ja żołądków nigdy nie jadłam, za to watróbkę z cebulką i jabłuszkiem też lubiłam

    KANIU, jak zielona herbata jest be, to może pomyśl o ostropeście.

    Wspaczku, no nie jest fajnie z tym Twoim kręgosłupem, a czy Ty przypadkiem nie naciągnęłaś czegoś w czasie tego porannego odmładzania?
    Może po Twoim powrocie, w ramach nawadniania, na jakieś winko byśmy się umówiły?

  3. #12003
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,692
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez monkaa Zobacz posta
    Może po Twoim powrocie, w ramach nawadniania, na jakieś winko byśmy się umówiły?
    No, toć ja całkiem odwodniona znad słonego Bałtyku wrócę ... i takie nawadnianie winem jest nie dośc, ze wskazane, ale nawet jakoś w religii zakotwiczone .. czy aby nie było tam czegoś o przyczynieniu się do napojenia spragnionego? ... albo coś w podobie
    Koniecznie Moniu, koniecznie

    A moje bolesci chyba początek miały w dźwiganiu teściowej in spe ... a potem nagie spanie w zasięgu działania wentylatora ... i trochę wyczynow gimnastycznych ... taak, zapomnialam, że o już 6 krzyżyk na karku
    ... byłam dzis u dyzurnego lekarza, dostalam środki p-bólowe, rozluźniające i skierowanie na rtg, wraz z zaleceniem, żeby rtg zrobic po powrocie, a w pociągu chodzić i stać ... czyli zmieniać pozycje ...
    Nabardziej rozczulił mnie pan doktor, ktory mi wstępnie konsultacji online, pisemnie udzielał ... poradę rozpoczął od słów: "oj, to bardzo nieprzyjemna dolegliwość ..."
    Pakuję sie teraz ... mam nadzieję, że mi TZ walizke do wagonu wsadzi, bo o noszeniu cięzarów w ogole nie ma mowy ... kto mi tę walizkę na peron, na miejscu wystawi? nie wiem, ale ktos się chyba trafi ....

    Ja też żołądków nie jdłam, wątrobkę lubię, ale sie po niej bardzo źle czuję ... flaki jeśc nauczył mnie pierwszy mąż, tak samo jak śledzie ... niebywałe, że dopiero jako mezatka nauczyłam się jeść śledzie ... no i tatara ...

    Czytam teraz o diecie niełączenia ... niby wiedzialam o niej wcześniej (Hania) ale jakoś mi umykał fakt, że moge na niej jesc wszystko, tylko nie w tradycyjnych zestawach ... jeszcze poczytam i pomyślę ...

    Papatki Kumcie ...

  4. #12004
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    4,908

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oj sledziki i tatara lubiłam bardzo, ale... to już było i nie wróci więcej...

    Wspaczku, jak najszybszego powrotu do zdrowia oraz szczęśliwej i bezbolesnej podróży

    raporcik za dziś: na śniadanie zjadłam omlet z 2 jaj ze szpinakiem, na obiad kaszę gryczaną niepaloną z duszonymi grzybami i 3 ogórki kiszone, wszystko obficie posypane natką pietruszki, na kolację 2 kromki chleba gryczanego z serem z orzechów nerkowca, garść rukoli i pomidor.

    kolorowych i chudych snów

  5. #12005
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,411

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry!

    Wspaczku kochany jestem z toba myslami w podrozy. Oby byla ona bezbolesna i mila! A pobyt z rodzinka jeszcze milszy. Na pewno znajdzie sie jakis usluzny kawaler, ktory walizke podniesie i pomoze jak bedzie trzeba...

    Mi jakos szal na emotki minal. Wystarczy mi te kilka, ktore proponuje forum.

    Moniu dzieki kochana, ze o mnie caly czas pamietasz. Jaki wariant diety wzielam? Zaden. Doszlam bowiem do wniosku, ze dla moich jelit te trzy dni odpoczynku bez weglowodanow prostych i nabialu wystarcza. Nie mam sensu bym dalej ciagla taka rygorystyczna i niskokaloryczna diete, bo mi sie metabolizm zbiesi. Bardziej podoba mi sie opcja przejscia na zdrowe, kontrolowane ilosci urozmaiconych skladnikow odzywczych.
    Bylam na spotkaniu WW i doszlam do wniosku, iz bazowanie na ich tzw "bezpunktowych" produktach jest stanowczo dla mnie lepsze.
    Co to sa bezpunktowe produkty? Ano chude miesko, ryby, warzywa, owoce- no i zdrowe tluszcze w niewielkich ilosciach.
    Podjelam wyzwanie zapisywania wszystkiego co zamierzam zjesc i zjadam. Narazie przez ten tydzien do wyjazdu do Polski.
    Jedziemy w przyszly piatek do mych rodzicow do Boleslawca.

    Milego weekendu wszystkim wam zycze kunki sercu mile! Robcie gimnastyke poranna...

    RASTI4949 lubi to.

  6. #12006
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,441

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Dosyć leniwie sobota mi płynie.
    Wczoraj, w oczekiwaniu na armagedon ,we wszystkie wiadra i wiaderka wody nalałam co by mieć zapas na ewentualność prądu zajumania
    Zapewne z tej przyczyny natura łagodnie się obeszła z moją wioską. Po 23 popadało troszkę,choć mój telefon cały czas alarmował,że burza z grzmotami jest w Załubicach. Dopiero rano o 5 jak szłam bramę otworzyć lunęło porządnie. no i tak sobie pada cały dzień z małymi przerwami. Teraz wiadra i wiaderka są w moim pokoju ustawione ,co by kapiący z sufitu deszczyk łapać.Na szczęście nad łóżkiem jeszcze nie kapie,ale parasole trzymam w pogotowiu .no i jak tu na męża nie zemścić ,skoro papa termozgrzewalna już 3 tygodnie w drewutni stoi a on nie ma czasu ani chęci na dach jej położyć. Oczywista dach nad tarasem siostrze.... to i chęci i czas się znalazł.
    co tam stara żona , ważne żeby siostra w czasie deszczu mogła na tarasie wypoczywać wrrrrr
    Po pierwszym dniu z warzywkami waga constans czyli na szczęście nic nie przybyło .
    Dzisiaj nóżki gotuję,dla męża wieprzowe a dla siebie kurze.
    Mam nadzieję,że Wspaczkowa Kasia dała radę do pociągu się zapakować i bez bólu morze powitała.
    Miłego weekendu kuneczkim kochane.

    kolejne podejście lipiec 2018

  7. #12007
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,411

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Niedzielne dzien dobry!

    A u nas Grazynko dalej sucho... Juz nie mam sily podlewac... A co bedzie jak wyjade? Moje piekne astry, cynie, dalie...czy moj malz bedzie je uczciwie podlewal? Dla niego liczy sie w ogrodzie tylko to co mozna zjesc!

    Przeszlam na liczenie punktow zgodne z zasadami WW. Chcialabym w tym dluzej wytrzymac. Kiedys tak mi dobrze szlo z ta dieta...
    Jest zdrowa i zbilansowana... Dostarcza wszystkiego co potrzebne i pozwala jesc co lubie...tyle ze trzeba sie caly czas kontrolowac i trzymac w ryzach...ilosci punktow.
    Hop! Hop! A gdzie inne kumcie?
    Terenie mnie gonila do pisania a teraz sama przepadla...



    Dobrej niedzielki dla wszystkich!
    RASTI4949 lubi to.

  8. #12008
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    5,337

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cześć kumcie bo ja imprezą wielce zaabsorbowana byłam
    Najpierw sprzątałam i wynisiłam jak najwięcej ustrojstw na taras(czajnik, nakrycia, szklanki, kieliszki, sztućce itd).Chodziło mi o to, żeby do minimum ograniczyć chodzenie ludzi po terenie domku. Kasia i Browni uciekły do woliery. Szarlotek pod prześcieradło do mojego łóżka.
    Biedne zwierzaki teraz odsypiają, a ja ogarniam krajobraz po bitwie.
    U mnie wczoraj było chłodno i padał deszcz.Ale impreza się udała chociaż ostatnią butelkę wódki musiałam zabrać ze stołu bo jeden kolega mocno przesadził. Nie chciałam mieć go na noclegu.
    Chyba się starzeję.... kiedyś to mogłam balować kilka dni i czym się strułam tym się leczyłam.Ech młodość, gdzie ona ukochana, a utracona....
    RASTI4949 lubi to.

  9. #12009
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,441

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    Podobnie jak w ubiegłą niedzielę , sama sobie siedziałam, więc za produkcję się zabrałam
    Następny tydzień pan mąż w domku będzie więc i z czasem wolnym problem będzie.
    Przepiękny dzionek dzisiaj był .Cieplutko a nie za gorąco i delikatny wietrzyk powiewał.
    Strasznie jestem ciekawa jutrzejszego sprawozdania Monki.
    Trzymam kciuki żeby waga jej się nie zbiesiła .Moja niestety w klocki ze mną gra ,bo dzisiaj ponownie 80,400 zobaczyłam
    Zaczynam tracić cierpliwość.Jak to mówią pierwsze śliwki robaczywki , za bardzo się zachwyciłam pierwszymi osiągnięciami to teraz mam.
    No ale jak długo ten zastój może trwać? Co by tu wymyślić????Poczekm jeszcze do następnej białkowej piąteczki ,ale jak się nic nie ruszy to trzeba będzie jakieś modyfikacje wprowadzić.


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    .Ech młodość, gdzie ona ukochana, a utracona....
    Tylko mogę zawtórować westchnięciem, ech......

    kolejne podejście lipiec 2018

  10. #12010
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,595

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Przyłączam się do westchnięcia,zaś ale tak w środku to ja nadal tak jakbym miała 18 lat,a może jeszcze deczko mniej,tylko jakaści peseloza dopada (śmiech) i za Sztaudyngerem (nie wiem czy z pamięci dobrze napisałam) mogę powtórzyć tak mniej więcej:
    Nie wiedzielibyśmy,że czas leci gdyby nie lustro i gdyby nie dzieci...a od siebie dodać i bolaki oraz....
    A w ogóle to Dzień Dobry w okresie tradycyjnych oleckowych zlotów....
    Wsiem miłego poniedziałku,a Wspaczkowej dodatkowo pogody nad morzem i bolaków ustąpienia....
    Ciekawość? jak tam u Moni ze wskazaniami wagowymi?

    Rozwarłam komputer jednak! bo mi/mnie pisownia fraszkopisarza spokoju nie dawała;łon dla mnie zawszeć był trudny...

    Przegruzowywuję chałupkę,będę więc miała dodatkowy ruch

    To jeszcze raz miłego,chociaż nie wykluczone,że tu jeszcze zajrzę..

    Matrix
    Ostatnio edytowane przez kania79 ; 13-08-2018 o 08:45

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •