Strona 1397 z 1432 PierwszyPierwszy ... 397 897 1297 1347 1387 1395 1396 1397 1398 1399 1407 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13,961 do 13,970 z 14315
Like Tree8287Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #13961
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,144

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    KAniu, myślę,że Leon porozumiał by się z Twoją wnuczką. On jest wszystkożerny . Uwielbia warzywa chrupać ,ale jak chcesz go przekupić to tylko ksbanosom. Po prostu je to na co ma aktualnie ochotę. Uwielbia babcine dżemy. Była z tym zabawna historia,chyba nie pisałam . Na śniadanie były parówki prawdziwe i wege.
    Leon krzyczy red dżem. Tomek wkurzony ,nie będziesz jadł parówek z dżemem. Dziecko w płacz. No i awantura gotowa. W końcu że szlochem mówi tomato dżem . Doszło do głąbów,że dziecko prosi o keczup do parówek.

  2. #13962
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,875

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry kumciom milym!

    Moniu-nie zapominam o was ani na chwile i bylam nawet ciut zezlona na Terenie, ze na spotkaniu...ona zapomniala o mnie i mej prosbie.
    Ale juz jej wybaczylam! ja tam pamietliwa nie jestem! Moze nastepnym razem uda mi sie osobiscie dojechac?

    Sporo sie dzieje u mnie, czas leci jakby go kto gonil... (czyzby szybciej niz kiedys?) Ale i ja-czym starsza tym bardziej leniwa!
    Nie chce mi sie ani sprzatac, ani cwiczyc, ani uczyc...ani odchudzac!
    Rano wstaje, zagladam do interneta, poczytam ciutke-potem zmykam do pracy. Jak wroce zakrzatne sie troche po kuchni...albo i nie.
    I lece na ogrod! Wieczorem po powrocie ogladne jakis serial czy filmik z malzem i robi sie 23:00...moj czas na Poziomke!
    I tak umyka dzien za dniem.
    A w przyszly piatek jedziemy cala Familia do Polski. Swieta zamierzamy spedzic w Krakowie u naszego Pierworodnego, ktory zainstalowal sie tam chyba na dobre. Wlasnie zmienil mieszkanie na wieksze i jedziemy je ogladac.
    Tylko serce ma nadal puste...i to smuci jego matczysko... Bo jak wiadomo...



    Pozdrawiam was wszystkie Kunki kochane, nie chorujcie i trzymajcie sie cieplo!

    https://forum.jestemfit.pl/tylko-zalogowanych-uzytkownikow/16428-zycie-diecie-dieta-cale-zycie-druga-odslona.html

  3. #13963
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,399

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część



    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Leon porozumiał by się z Twoją wnuczką. On jest wszystkożerny . Uwielbia warzywa chrupać ,ale jak chcesz go przekupić to tylko ksbanosom.
    Natalka chociaż nie mięsożerna,dzisiaj zjadła prawie całą paczkę kabanosów,czego ja zrozumieć nie potrafię,
    albowiem zupełnie nie jestem fanką onych...


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Uwielbia babcine dżemy.
    eee to toć babcine dżemy i sioki są poza zasięgiem


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    dziecko prosi o keczup do parówek.
    Emilka jest keczupiarą - ja tego nie lubię noo chyba,że wymemłane z majonezem,którego z kolei staram się
    nie jeść z powodu,że kaloryczność...


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Moze nastepnym razem uda mi sie osobiscie dojechac?
    ---ponoć następny raz to 8,06,2019 tak się wstępnie umawiałyśmy


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    jedziemy cala Familia do Polski. Swieta zamierzamy spedzic w Krakowie u naszego Pierworodnego,
    fajNIE! Kraków mrrr

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Tylko serce ma nadal puste...i to smuci jego matczysko.
    spookoojnie Matuś - wszystko w swoim czasie Wszechświat,albo inny z wyższą instancją wie co czyni...mus wierzyć...

    U mnie jest lekko fioletowy,jak u trupa,manicur (pioktanina po mojemu;po Waszemu gencjanum tak) jestem niedopita
    za to przeżarta,tak może nie kalorycznie,co wypychająco brzuchola z czym się nieciekawie czuję

  4. #13964
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,144

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dżemy poza zasięgiem...
    Też tak myślałam,że dżemozercy wyjechali i robiłam dżemy tylko z tych owoców co mąż w prezencie dostał.
    Tymczasem nie ma miesiąca żeby paczka do Londynu nie szła i dżemów,powideł i soków w tym syropu sosnowego pojechało już setka. Wczoraj Dorotka wysłała paczkę z produktami na święta i 3 słoiki zawekowanej parzybrody której się ciężarnej zachciało. Oczywiście dodatkowo dżemy..."tylko koniecznie nie czerwone"...... No to dziadek poszedł do piwnicy i znalazł jeszcze 5 słoiczków brzoskwiniowego.
    Tak więc babci dżemy są jak najbardziej dostępne na okrągło i ciasteczka owsiane bez cukru z daktylami. /Hihihi/
    kania79 lubi to.

  5. #13965
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,144

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Dzisiaj mam zamiar wypróbować różne fikuśne foremki co wczoraj "przyszły" .
    Myślałam,że w stalowej foremce 3d,czyli pełnej, upiekę bułeczki w formie zajączka
    Niestety to jest taka zamykana forma do której trzeba ciasto wlewać,czyli trzeba coś pokombinować z ciastem ucieranym. Druga,silikonowa, w kształcie baranka nada się do bułeczek,ale ona nie jest pełna.
    Mam też takie fikuśne do wykrawania zajączków,kaczuszek , kurczaczków ...10 wzorników.
    Trzeba będzie kruche herbatniczki lub pierniczki wymodzić . Starej babie się zachciało bawić /hi hi hi/w wielkanocne figurki.
    To wszystko chyba z awersji do prac porządkowych.
    Miłego weekendu kuneczki.

  6. #13966
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,977
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry zadziwiający, bo za oknem coś na kształt śniegu pada, ale ziemi juz w formie deszczu ląduje ...

    Niefartownie, bo dzis miałam moje wnusie gdzieś wyprowadzić, coby mama mogła chwile odsapnąć ... wychodzi, że do centrum handlowego wyjscie może być

    Ja też, jak Kasia Kwiatuszkowa, obłędne czasu mijanie obserwuję ... no i chęci brak do prac porządkowych a co do odchudzania, to wmówiłam sobie, że odchudzać sie nie muszę i jest mi z tym wygodnie

    Na święta wyjeżdżamy, więc czuję się zwolniona z obowiązkowego sprzątania ... a okna u mnie brudne, ale przeca mam w domu mężczyznę, to sama z piątego piętra wychylac sie nie będę .... inna sprawa, że firanki i zaslony trzeba odświeżyć ... się pomysli

    Nu, ide sie szykować do tej babcio-soboty ... w Wam Kumcie miłego dnia życzę i wyśmienitego samopoczucia, niezależnie od aktualnego stanu zdrowia
    kania79 lubi to.

  7. #13967
    Awatar hahanka
    hahanka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-11-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,015

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry
    Chciałam się pochwalić, że kupiłam wolnowar (dzięki za pomysł) i już dzisiaj będę jadła pyszne mięsko uduszone w nim. Jest cudownie miękkie i bardzo smaczne, więc chyba nic wartościowego nie zginęło w wielogodzinnym pichceniu. Trwało to całą noc i nie ukrywam, że
    z pewnym niepokojem szłam spać, zostawiając urządzenie włączone do prądu - wprawdzie na najniższym poziomie, gdzie temperatura nie przekracza 100 st., ale jednak. Nic się nie stało. Rano podkręciłam na wyższą temperaturę, trochę się pogotowało/podusiło i już było dobre.
    Sosu wyszło mnóstwo, mimo że nie dolewałam wody, a mięsko jest soczyste.
    Podobno w wolnowarze cudownie się udają rosoły, bo w trakcie gotowania jest równa, niewysoka temperatura, a taka dla rosołu jest najlepsza. Po całonocnym pyrkoleniu faktycznie może być pycha. Spróbuję niedługo zrobić, chociaż nie przepadam za rosołem, ale trzeba wypróbować.
    W końcu wydałam na to cudo 150 zł, więc niech odpracuje.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ostatnio edytowane przez hahanka ; 13-04-2019 o 15:03
    kania79 and kasiaogrodniczka like this.
    Dukan: VIII 2009 (100 kg) - V 2010 (77 kg)
    Jo-jo: VI 2010 (80 kg) - IV 2013 (100 kg); III 2018 (105 kg)

    +/- 1500 kcal od 3 III 2018 do...... ?

  8. #13968
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,144

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No proszę, zdanie osoby, która wypraktykowała jest bardzo w cenie . Mnie zraziło zdanie na stronie producenta,że należy mocniej przyprawiać,bo w czasie długiego gotowania smak ucieka. Poza tym ceny w granicy 500 PLN mnie przeraziły,a tu Hania pisze,że 150 zapłaciła. Znakiem tego,nie szukając weszłam na pierwszą lepszą stronę. Trzeba będzie się zagłębić. Wielkie dzięki Haniu.

  9. #13969
    Awatar hahanka
    hahanka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-11-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,015

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko, kupiłam na Allegro: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] Wprawdzie w następnej aukcji już jest droższy o 9 zł,
    ale uważam, że cena i tak jest do przyjęcia.
    Dla mnie największym mankamentem jest fakt, że zapach jest wyczuwalny przez całą noc, bo mam małe mieszkanie, ale przy oddzielnej i zamykanej kuchni już nie ma tego problemu.
    Dukan: VIII 2009 (100 kg) - V 2010 (77 kg)
    Jo-jo: VI 2010 (80 kg) - IV 2013 (100 kg); III 2018 (105 kg)

    +/- 1500 kcal od 3 III 2018 do...... ?

  10. #13970
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,043

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    Na święta wyjeżdżamy, więc czuję się zwolniona z obowiązkowego sprzątania ... a okna u mnie brudne, ale przeca mam w domu mężczyznę, to sama z piątego piętra wychylac sie nie będę .... inna sprawa, że firanki i zaslony trzeba odświeżyć ... się pomysli
    W przeciwieństwie do Kasi nie mam w domu mężczyzny, który by się oknami zajął , ale posiadam 3 sierściuchy, które mimo cotygodniowego wyczesywania pokrywają dom i moje ubrania podszerstkiem .
    Szarlotek ostatnimi czasy zakochał sie w łazience. Nie wiem na czym polega jego aktualna fiksacja ale objawia sie tym, że wszystkie swoje zdobycze i zabawki znosi do łazienki i ukrywa za kuwetą lub w fonntannie -poidełku.Do wanny nie wskakuje od czasu jak wpadł w wodę i piane jak myłam głowę.
    Za to zaanektował umywalkę.Nie cierpi jak jest mokra. Na początku fiksacji wskakiwał natychmiast po umyciu przeze mnie rąk czy twarzy wycierał ja do sucha łapkami i tarzaniem się na grzbiecie, żeby w futerko chwycić całą wodę pozostałą na ściankach.
    Teraz rozwinął swoją bezczelność bo jak usłyszy, że otwieram rano drzwi od sypialni leci na wyścigi, dobrze, że wstaję za widoku bo mi wpada pod nogi, wskakuje do miski umywalki i blokuje ciałem no bo mu kranu prosto na grzbiet nie odkręcę.
    Tak więc czeszę się, wpuszczam krople na zaćmę i przegoniona przez własnego rozpieszczonego kocura idę umyć twarz do zlewu w kuchni.
    No może mu to minie, ale wczoraj się przestraszyłam , że się pogłębi bo zostawiłam otwarty sedes i Szarlotek zaczął łapą wychlapywać wodę z muszli klozetowej tzn z syfonu. Dobrze, że akurat to było po wymyciu WC bo sprzątałam wczoraj(dziś walne zebranie w ogródkach działkowych). Nachlapał, kawałek nie spłukniętego papieru toaletowego rozwlekł po podłodze, no paprus pierwszej wody.
    Teraz leży na środku stołu na swojej rybce, legowisku z baranka i śnieżnobiałe futerko wylizane po tych kąpielach do blasku lśni. Łypie na mnie swoimi pięknymi, żółtymi ślepiami w pięknych , czarnych , "egipskich" obwódkach, a z prawej strony na niegdys moim fotelu skłębuszkowana leży jego czarna siostra Brownie.
    Kasia z uwagi na dokuczanie przez rodzeństwo(odganiają ją od miseczki i zganiają z lepszych miejscówek) wysila więc całą swoja inteligencję, żeby wieczory spędzać u mnie w sypialni i zostać.Nauczyła się nawet wczołgiwać pod kołdrę i tam leżeć cichuteńko i czekać jak przyjdę spać.
    Wchodzi też na szafę i rozpłaszcza się tak, że jej nie widać, albo czeka w kątku za wersalka pod kaloryferem.
    Rozczulają mnie te jej starania i przeważnie nie wyrzucam jej z sypialni , jak już sie tyle natrudzi, żeby zostać.
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Nie chce mi sie ani sprzatac, ani cwiczyc, ani uczyc...ani odchudzac!
    Musze powiedzieć, że odkąd lekarz zalecił mi oszczędzanie barku to jakoś czuję się rozgrzeszona z niesprzątania na swieta, z niemycia okien i nie chodzenia na te gimnastyki wtorek-piątek.
    O dziwo chciałoby mi sie jednak podłubać przy działce, zwłaszcza, że w tym roku tych strąconych przez zeszłotygodniowe wiatry strączków akacji jest dużo jak nigdy.
    Jak pomyśle jaką miałyśmy ładną zeszłą niedzielę to łza się w oku szkli.No i smak lodów w "Serwus syrenka"
    Grażynko opowieść o red-dżemie Leonka cudowna, uśmiałam się do rozpuku.
    A na ten wolnowar też ostrzę sobie zęby, ale jako pierwszą kupie sobie własną klatkę do łapania kotów do sterylek.
    kania79 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •