Strona 1425 z 1443 PierwszyPierwszy ... 425 925 1325 1375 1415 1423 1424 1425 1426 1427 1435 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,241 do 14,250 z 14422
Like Tree8298Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14241
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,092

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Pakuję się na wyjazd i sprzątam.Kociaste albo będą z moją koleżanką albo z siostrą albo pół na pół bo szwagier ma mieć operację w tym tygodniu.Dorwałam dzisiaj rano i wyczesałam i Szarlotek ucieka do tej pory jak się znajdziemy w jednym pokoju.Jemu też by się behawiorysta przydał, ale ja się pogodziłam, ze mam ksenofobicznego kota.No boi się wszystkiego.Obcych, psów, dzwonka do drzwi, suszarki, wiertarki, szelestu foliowych torebek.Po prostu ten typ tak ma.

  2. #14242
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,198

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Wiesz ,Tereniu,z kotkami domowymi jest mniejszy problem niż z lękliwym psem.
    Nie mogę jej samej w domu zostawić na dłużej niż 30 minut ,bo wszystko niszczy. Od początku ją przyzwyczajałam,że wychodzę i wracam. Ten typ tak ma,ale po rozmowach dowiedziałam się,że fobie trzeba zwalczać ,bo to się źle na zdrowiu odbija. Co jest dziwne,ona nie boi się hałasu,burzy, strzałów,odkurzacza,kosiarki . W Sylwestra na dworze stała i oglądała fajerwerki . Burza to najlepszy czas do zabawy.
    Natomiast wystarczy,że coś głośniej powiem do W . już siedzi koło mnie lub za mną na krześle. Z czesaniem też jest problem ..... No cóż tak jak nie ma takich samych ludzi tak też zwierzęta mają różne charaktery.
    Bardzo dużo dzisiaj ludzi na działki przyjechało.
    Chyba przez zimę odzwyczaiłem się od tego gwaru w koło . Ostatnimi laty nie było małych dzieci,a teraz dzieci,które były małe jak kupowaliśmy działkę mają już swoje dzieci. Prawie na wszystkich działkach jest już trzecie pokolenie. W zasadzie tak patrząc po działkach wydaje się,że przyrost dzieci jest o.k.
    No ale to nie dzięki 500+,bo to są już takie 4-5 latki . Maluszków jest mało.

  3. #14243
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,198

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Słonko świeci,ale wiatr mocno wieje i pewnie coś przygodni.
    Znowu zapowiadają duże opady. U mnie to akurat nie przeszkadza,ale jak patrzę na zalane pola, to nawet nie chce się myśleć jakie ceny będą jesienią.
    Czy to nie może być tak akuratnie,ile potrzeba?
    W Londynie zaskoczenie.
    Monika została obdarowana przez sąsiadkę muzułmankę ,pysznymi potrawami na srebrnej tacy podanymi.
    Niestety tylko Tomasz z młodym mogli się delektować ,bo wszystko było z dodatkiem mięsa. Zapach był taki, że aż ją skręcało. Chyba bym się skusiła będąc na jej miejscu.
    Kończy się ramadan i jedną z zasad poprawnie przeprowadzonego postu jest dzielenie się jedzeniem . Widocznie traktują Monikę jako swoją a przynajmniej pozytywnie nastwioną do różnorodności tego świata.
    Faktycznie młoda jest zachwycona tą różnorodnością i tolerancją.

  4. #14244
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,092

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Sorry dziewczyny za nieobecność ale przygotowania do wyjazdu, koty, działka, pakowanie, domu ogarnianie , cmentarz bo to dzień matki i do basałyków na nocny dyżur.Jestem kobieta upadła dosłownie i w przenośni bo padłam na fotel kiedy Antoś w końcu przestał wołać pić, mamy, wołać brata z którym chciał spać itp.Żeby się wzmocnić zajrzałam do ich szuflady ze słodyczami i zjadłam parę tafelków czekolady i kilka suszonych śliwek .No jestem po tym fajnym 3 dniowym detoksie.Waga spadła ździebko.No i czułam się na nim fajnie.Jeszcze z 2, 5 kg w dół mi potrzeba.Ale pomyślałam, że mogłabym takie 3 dniøwki robi" raz na 3 tygodnie.No i ta Moni dieta mnie nęci ale jej się bardziej boję bo ona w te klimaty WO wchodzi# ten detoks miał w sobie sporo wysokokalorycznych elementów np masło zwykłe i migdałowe, mleko migdałowe, kaszę jaglaną i orzechy włoskie.
    Jestem już w domu i szykuję się do spanie. Jutro mam rano angielski, później kurcgalopkiem do domu pokazać obsługę kotów koleżance, która z nimi zostaje.
    No i ja sama na urlop, ale aż się boję bo zwykle nie chce mi sie jechac, a teraz odwrotnie. Mam ochotę.Oj ,żeby tylko nie było tam fatalnie.
    Idę do łóżka bo oczy mi się zapluiszczają . Paaa
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 26-05-2019 o 22:53

  5. #14245
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,198

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Jestem załamana całkowicie.
    Masakra!!! Młodzież pokazała,że im na niczym nie zależy. Widocznie sobie pomyśleli,że najwyżej jak będzie źle to sobie wyjadą.
    Ciekawe co zrobią jak nas z UE wyrzucą i zamkną granicę.
    buuuuuuu

  6. #14246
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,198

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Chyba jednak nie jest taki dobry skoro już drugi dzień cisza na wątku.
    No nic ,miłego dnia .

  7. #14247
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,982
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Wieczorne heloł

    Sorki, że trochę mnie nie było, ale gościa miałam i do laptopa praktycznie nie zaglądałam. Bardzo miły to gość i przyjemnie czas nam leciał ... choć ja to trochę odchorowałam, bo u mnie tolerancja na alkohol coraz niższa ...
    Teraz mam parę dni bez gościa, a potem znowu na noc przed wylotem szwagierka przyjedzie do nas.

    Wystawę moją w poniedziałek już zdjęłam ... w czwartek będzie wernisaż prac dziecięcych ... w domu kultury istnieją 3 grupy plastyczne dla dzieci i ich prace będą fetowane. Oczywiście, wybieram sie, bo moje wnusie też tam uczęszczają i produkują arcydzieła w ilościach hurtowych

    Widzę, że Kumy wątkowe w rozjazdach albo zajęte ... tylko Grażynka na posterunku nieodmiennie
    Grażynko, ja też mam poczucie klęski po niedzieli, ale co zrobić? Widocznie nie sposób się uczyć na cudzym doświadczeniu ... może musi tej wolności zabraknąć, żeby można było zrozumieć, jak jest cenna ... no, ale i dzisiejsza opozycja sie nie popisała, bo mówienie, że PiS jest "be", to o wiele za mało .... ale już kończę, bo mam przsyt tych "wybornych" tematów ...

    Do zabudowanego balkonu sie już przekonałam ... dobrze jest ... nawet sobie tam krzesełko wystawiłam i posiaduję momentami ... to był jednak dobry pomysł ...

    A teraz życzenia: kumom zajętym - sprawnego i skutecznego działania, kumom wyjechanym - zadowolenia z wojaży i samych przyjemnych wrażeń, kumom poirytowananym i pogniewanym - usmiechu i za złe niemania ... a wszystkim zdrówka i codziennych powodów do zadowolenia ...

  8. #14248
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,198

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Masz rację Kasiu,nie warto się zadręczać. Ja też juz przestałam wchodzić na "moje" grupy. Szkoda zdrowia. Na dodatek jak się dowiedziałam,że w znanym mi przedszkolu,większa część strajkujących pań ,głosowała za dobrą zmianą , to już całkowicie zwątpiłam.
    Cieszę się tylko,że córcia zdanie zmieniła i popiera emigrację młodych.
    Urlop teraz planuje ,tylko u niej jak zwykle problem jest. Mało prawdopodobne żeby dostała w listopadzie kiedy Monika ma rodzić. Takie uroki pracy w placówce oświatowej .
    Wczoraj calutki dzień padało.
    Mimi była nieszczęśliwa . Ten pies co raz bardziej mnie zadziwia. Ona uwielbia deszcz.
    Tyle tylko,że wraca cała upiaszczona a później ja śpię w piaskownicy /hihihi/ ,bo nawet jak się wydaje,że już całkowicie wyschła,to z futerka piasek się sypie. Zaczyna mieć smaki jak Tereni kociaki. Zamówiłam jej puszki takie z wyższej półki,bez zboża,prawie samo mięso z dodatkami warzyw i noskiem kręci. Suchego,które je od początku ,też przestała jeść tyle ile powinna. Nawet biały ser ,który uwielbiała, muszę jej sposobem dawać. W miseczce może stać, więc pańcia wyrzuca na trawę ,niby dla dzikich kurek i wtedy zjada szybko. Boziu,ale mi się trafił charakterek.
    Tyle na razie, idę bramę panu mężu otworzyć i wracam pod kołderkę.

  9. #14249
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,408

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór...ale zimny...marznę

    ...ogólnie jakaś taka wypalona jestem...o wyborach to już mi się nawet pisać nie chce
    święte prawo demokracji i tyle...
    Troszkę zmęczona jestem i jakaś taka nieopanowana jedzeniowo i jednego mądrego
    zdania sklecić nie potrafię...sorrki mus mi na emigrację wewnętrzną na troszku udać się...
    ...i jeszcze sprawy zusowskie i męża i moje;moje to takie nie*do*ogarnięcia,w sumie chciało
    by się machnąć na wsio ręką...niby maj,niby wiosna a ja jakoś tak życiowo jak przekłuty balon

  10. #14250
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,198

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    U mnie wczoraj też było niebo zachmurzone i chłodno.
    Oczywiście pan mąż kazał w kominku palić /wrrrrr/ a później dyszał,że gorąco.
    Znowu zaczyna go noga boleć.
    Więc za wczasy prądy podłączyłem i witaminki b łykać kazałam. Już drugą serię prądów mu aplikuję ,a te co dostał przepisane przez ortopedę jeszcze czekają na swoją kolej. W końcu przyznał mi rację,że wydatek spory ale sprawdza się.
    Dzisiaj od rana jest rześko,ale słonko świeci.
    Miłego dnia kuneczki.
    Aniu,popatrz na przyrodę w koło,posłuchaj rano ptaszków i może Ci się nastrój poprawi.
    Nie możemy popadać w marazm,bo życie jest zbyt krótkie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •