Strona 1430 z 1433 PierwszyPierwszy ... 430 930 1330 1380 1420 1428 1429 1430 1431 1432 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,291 do 14,300 z 14325
Like Tree8289Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14291
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oj Tereniu , trudno jest mieszkając na wsi. Pewnie skończy się na obserwacji i radach Moniki jak przylecą
    Niech w końcu przyda się na coś to szkolenie wnusi/hihihi/
    W końcu jest magistrem w dziedzinie chów i hodowla zwierząt towarzyszących i dzikich. Moja mimi pod oba podlega......dzika i towarzysząca. A tak na poważnie to ma uprawnienia z behawiorystyki.
    Kocham ją nad życie i uważam,że jest to najmądrzejszy pies z tych co do tej pory posiadałam . Niestety popełniono błędy w wychowaniu wtedy kiedy pies powinien być odpowiednio socjalizowany. Jej matka mimo,że wystawowa też bała się mężczyzn. Jakoś między uszami puściłam tą informację zamiast odpowiednio działać.
    Bardziej skupiłam się na tym żeby miała dużo odpowiedniego ruchu przy moich ograniczeniach . Najważniejsze,że jest szczęśliwa i ma swoje małe stadko do zaganiania. Oczywiście kurki zamiast owiec ale cudownie to robi. Kury już też się przyzwyczaiły i nie uciekają przed Mimi. Biegi między patykami jeszcze nie zawsze nam wychodzą ,ale można już się dopatrzyć slalomu. Teraz ma większy obszar bo wbite jest prawie 20 bambusowych podpórek pod fasolkę tyczną .
    Nie wiem co bym teraz robiła gdybyśmy nie mieli Mimi.
    Jedyny minus to ten strach seperacyjny ,bo nie mogę do Londynu polecieć.

  2. #14292
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,045

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja dzisiaj przejechałam się komunikacją miejską do koleżanki w odległej dzielnicy.
    Wróciłam w postaci mokrej plamy.Odebrałam jeszcze pościel z prasowalni i kupiłam kociastym wołowinkę.Nie wiem czy upał czyy wołowinka ale leżą i nawet umycie uszek nie spowodowało czmychnięcia do kryjówek
    .Albo tak objedzone albo tak łaskawe dla mnie, że mruczą tylko na nutę zniecierpliwienia ale sie nie wyrywają.Może płyn do czyszczenia dał im przyjemną ochłodę.
    Monie niusie.Ale resztę wołowinki przerobiłam na gulasz dla siebie.

  3. #14293
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No właśnie tak to jest z właścicielem pupili. U nas to samo, gotuję uda indycze. Mimi zajada się mięskiem a my zupki na wywarze zjadamy.
    Wołowinkę,którą dla męża gotuję też dostaje co ładniejsze kawałki , a on zjada te tłusciejsze /hihihi/

  4. #14294
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Żyjecie ??
    Bo ja ledwie. Nie dość,że gorąc się z nieba leje to nogi mi puchną. Bardziej prawa,że stanąć na nią nie mogę.
    Zastanawiam się, jest to dowód na to ,że za dużo czy za mało piję. Z całą pewnością więcej niż 3 litry piję w tym 2 litry ozonowanej wody plus około litra herbat i 2 kawy. Jem dużo arbuza a to też sama woda.
    Dzisiaj wzięłam proszki na odwodnienie bo aż mnie skóra boli na nodze. Kurczę, boję się żeby zapalenie żył się nie odnowiło.

  5. #14295
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,403

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka
    Pomiędzy godziną chiba czwartą a szóstą małż otwierając wszystkie okna schłodził chałupkę do 23 gradusów.O jakżesz cudnie się mi dospało.Niestety już znowu jest 25,75.Ja w taką pogodę "nie żyję".Nie dziwię się,że Terenia choruje,bo mnie też cosik w gardle drapie (te wszechobecne przeciągi).Szkoda tylko,że upały apetytu mi nie zmniejszają
    Ale to może troszkę intensywniej eksloatowany mózg domaga się paliwka,ale żeby go chociaż spalał we 110 procentach.
    No to przeżycia apogeum upałów dzsiaj,jutro bo potem jakiś czas według długoterminowych prognoz ma być znośnie.
    Jeszcze dowcipy sytuacyjne:
    Dzwoni komórka,mąż:"podaj okulary,bo nie słyszę kto dzwoni"
    Rozmawiamy z synową o postępie technicznym,no i jaki niesamowity skok musiało zrobić moje pokolenie.Jako przykład zaczęłam podawać sumatory różnego rodzaju,na których przyszło mi pracować it W końcu zaczęłam jej objaśniać jak działał telefax i mówiąc,że wiadomość pisało się na maszynie...do szycia;przejęzyczenie,ale przepony wymasowałyśmy sobie konkretnie śmiechem.
    Bywajcie

  6. #14296
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,403

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Również mam wrażenie,że nie wszystkie przyjmowane płyny oddaję.Może wodę trzeba by było wzbogacać odrobiną soli?
    Ktoś mi niedawno wspomniał,że zamiast tzw elektrolitów,które kupujemy w aptece po grypach żołądkowych powiedzmy.można z powodzeniem zastąpić wodą z solą i cytryną;ile w tym prawdy?nie wiem.
    Wczoraj musiałam po południu wypełznąć z domu i czułam szczypanie okolic jednej łydki,jakby mi się krew ścinała - to taki żarcik oczywiście,bo moment i przeszło.
    Dzisiaj wypadało by mi pójść na pogrzeb koleżanki męża,chociaż na mszę,ale zaczynam się łamać,tym bardziej,że znałam go tylko z opowiadań...

  7. #14297
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Aniu,ja też czytałam,że zamiast kupnych elektrolitów wystarczy odrobina soli,sok z cytrusów i imbir. No i oczywiście wszelkie soki z kwaszonek ,które wzbogacają florę w jelitach.

  8. #14298
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oczywiście te soki cytrusowe rozcieńczone wodą.

  9. #14299
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    8,977
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry słoneczne i upalne ...

    Piszecie Kumcie o upale ... i tutaj strasznie praży ... a ja niemądra, wczoraj wybrałam sie na działkę koło południa i zaraz zabrałam się za koszenie trawnika ... pot lał się ze mnie wszystkimi porami ... ale jak już zaczęlam, to nie mogłam przerwać ... no i skosilam ... potem nowe sadzonki podlałam, trwanik wokół hamaka też podlalam licząc na parowanie wody i obniżenie temperatury ...no no i zaległam na tym hamaku w cieniu jabłonek ... a jak jeszcze zrobiłam sobie prysznic zimną wodą z wodociągu, to już była pełnia szczęścia ... na tym hamaku doczekałam aż słonko nisko nad horyzontem zawisło ... i podlałam całość działki ... wieczorem tak miło wśród zieleni było, że aż żal do domu wracać ... no ale wróciłam ... zjadłam kolację, napiłam się soku jablkowego, po czym całą kolację wraz z sokiem ... zwróciłam ...chyba jednak przedobrzyłam z przegrzaniem ....
    Dzis juz czuję się dobrze ... no i oczywiście wybieram się na miasto w poludnie, bom się wcześniej na dziś na masaż umówiła ... mam nadzieję, że przeżyję ...

    Ktos mi kiedyś mówił, że picie samej wody jest bezuzyteczne, bo ona przez człowieka przelatuje ... że lepiej do tej wody dodać choć trochę soku ... ile w tym prawdy? - nie wiem ... w wodę z solą i cytrusem skłonna jestem wejśc ... brzmi rozsądnie, a płynom izotonicznym nie dowierzam ... jakąś nieufność mam co do komercyjnie oferowanych dobrodziejstw ... w domu piję wodę z listkami mięty i plasterkami cytryny ...

    No, czas mi na ten masaż sie zbierać ... chyba parasolkę wezmę, żeby od słońca się chronić ....

    Trzymajcie się Kumcie w ten gorący czas ...

  10. #14300
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Doczytałam,na litr wody sok z połówki cytryny plus 2 łyżki miodu plus 1/4 łyżeczki soli i kilka plasterków imbiru. Można sobie dosmaczać listkami mięty. Można zamiast soku z cytryny dodać z pomarańczy czy ananasa.
    Kasiu,z tym przelatywaniem wody to jest wtedy jak się pije dużo i szybko. Jak pije się małymi łyczkami co chwilkę to wtedy nawodnia organizm.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •