Strona 1432 z 1444 PierwszyPierwszy ... 432 932 1332 1382 1422 1430 1431 1432 1433 1434 1442 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,311 do 14,320 z 14435
Like Tree8298Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14311
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tereniu,mnie zdziwiła temperatura w domku dużo niższa niż na zewnątrz. U mnie jest odwrotnie,jak nocą wszystko pozamykane to i tak temperatura jest wyższa w środku niż na zewnątrz. Zapewne to ma zalety zimą.
    Wrrrrr,moje szczęście nauczyło się wychodzić przez okno.
    To jest jedyne okno od północy,które cały czas jest otwarte. Okno pięknie,rowniutko zabezpieczyłam siatką przeciw owadom , ale to nie jest przeszkodą dla cwaniary.
    Dobrze,że mam zapasową siatkę. Chyba muszę jej jakąś karę wymyślić.

  2. #14312
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Zrobiłam sobie wczoraj chłodnik i nie mogłam przestać jeść. Od kilku dni po raz pierwszy miałam na coś apetyt.
    Fajne takie zimne jedzonko w upał. Trzeba dalej pokombinować,bo zapowiadają i na lipiec podobną pogodę.
    Nie pamiętam czy pisałam ....
    Mąż zakupił i założył /wielkie zdziwienie/ rolety na okno i drzwi balkonowe. Takie zwykłe materiałowe. Do tej pory nie przeszkadzało mi aż tak bardzo,bo okno od wschodu.
    Dzisiaj od rana rolety opuszczone i jest super.
    Co prawda są takie odbijające ciepło ale one całkowicie zaciemniają pokój. Są też takie dzień/noc ale nie mają zbyt dobrych opinii i są drogie.
    Te moje w sumie kosztowały 90 PLN.

  3. #14313
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,408

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry po nocnych ogromniastych opadach i burzy
    Waga 99,100 tak dla potomnychjakby ich to w jakiś sposób interesować mogło
    Pocieszam się,że mimo wszystko nie jest to trzycyfrówka,a że powoli idzie może
    wreszcie na stałe

    W piątek znowu zebraliśmy się we w "naszej" knajpce coby podeliberować w temacie
    emerytur po wyroku TK i w prawie przededniu Senackiej Ustawy Naprawczej,bo tylko
    do jutra można składać konsultacje społeczne...jakież my mamy różne sytuacje prawne
    i z jakich różnych przypadków trafiłyśmy na garnuszek ZUS to nawet nie miałam pojęcia.
    Dla mnie ustawa prawdopodobnie nic nowego nie przyniesie,ale już dla mojej koleżanki,
    co to mamy ponad połowę peselu wspólnego (ten sam dzień urodzenia),która przeszła
    na wcześniejszą emeryturę z tzw.Kart Nauczyciela już tak.Rekordzistka z nas,która po
    raz pierwszy wystąpiła o przeliczenie emerytury na powszechną po pomyślnym wyroki TK
    otrzymała...tysiąc złotych słownie więcej.Wreszcie ma dziewczyna satysfakcję,bo w 2008
    roku na tę wcześniejszą tak prawdę mówiąc odeszła wbrew swojej woli.
    Nie zanudzam moim tematem namber łan natenczas;dodam jeszcze,że tak żeby było
    bardziej społecznie sprawiedliwie,to i niektórym paniom z roczników 1949-1952 też by
    się należało,no i są panowie w specyficznych sytuacjach...no ale kadencja Senatu/Sejmu
    się za niedługo kończy,nadchodzi okres wakacyjny a potem kampania i pewnie nie zdążą
    ustawy uchwalić to pierwsze primo,po drugie z jej treści wcale nie wynika,żeby takie jak
    ja cokolwiek zyskały,a nasze postulaty/konsultacje,mimo,że dostałam z Senatu pismo
    z podziękowanie za ich wysłanie,są pisane pewnie na tzw.Berdyczów...
    Nic to bylebyśmy zdrowi byli...we wrześniu albowiem wycieczkę do Prahi zapalnowaliśmy.
    Miłej niedzieli

  4. #14314
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    Waga 99,100 tak dla potomnychjakby ich to w jakiś sposób interesować mogło
    No Anusiu zauważyłam, podkreślam i cytuję.
    No żeby nie było , że "ja nieczytana jestem".
    Zazdroszczam, bo ja po dwóch dniach gości i alkoholozażywania w rejony 73 się przeniosłam , kg znaczy się.
    Byłam dobę na działce i niestety koty to odchorowały.Chyba zjadły skiśniętą mokrą karmę bo jak przyszłam najpierw Szarlotek, później Brownie wymiotowały.
    Może zaszkodziły im też kłaki bo je porządnie wyczesałam ale nie wytarłam wilgotnym ręcznikiem po czesaniu , żeby zebrać wierzchnią sierść.
    No w każdym razie maleństwa nieszczęśliwe, rozmiałczne.I przeżyłam w związku z nimi chwile grozy. No bo w domu, nie otwierając drzwi, nie mając dziury w siatce balkonowej zgubiłam Brownie.
    Ponieważ ona dzisiaj choruje na żołądeczek to obserwuję ja pilnie i nadsłu****e czy nie wymiotuje.
    No i w pewnym momencie nie mogę jej znaleźć. No mieszkanie swoje znam, kryjówki i azyle moich kotów również, niektóre sama im stworzyłam , żeby miały komfort posiadania dostatecznej liczby ważnych dla siebie, kocich zasobów terenu.
    Nie ma jej w szafie (przystawiłam schodek i zajrzałam pod sufit do azylu Szarlotka), nie ma w żadnym pudełku od butów czy pudełkach do gryzienia, nie ma w kuchni, za wersalką, pod fotelem, w drapaku, w wannie, nie wczołgała się do szafki pod telewizorem, nie ma za piekarnikiem, za lodówką, między kuwetą, a długą zasłoną na okno, no nigdzie nie ma.
    Wołam, kiciam, kot nie reaguje.Wabię na jedzenie -tylko Kasia i Szarlotek przychodzą.
    No postanowiłam odsunąć całkowicie wersalkę, bo zaniepokoiło mnie tak głębokie ukrycie.Kot jak jest chory to znika.Ręce już mi się trzęsą z nerwów i przypominam sobie całodobowe weterynaryjne.
    Ostro szarpnęłam wersalką i dostrzegłam lekkie poruszenie takiego wyoblenia koło mojej poduszki.
    No kamień z serca. Wyjaśniło się wszystko. Brownie wyczaiła miejsce-sposób wczołgiwania się pod ciężką kołdrę i narzutę.Widziałam na prześcieradle wczoraj dziwne ciemne kłaczki, ale nie skojarzyłam z sierścią.
    Ja dość starannie chronię pościel przed kociastymi. Zwykle w domu nie udaje im się wścielać w łóżko.
    Ale moja "cywilizowana" "werbalnie uzdolniona" kocia znalazła szczelinkę. No na dworze pochłodniało to kociulek poszedł się wyspać na pańci świeżym kremowym , jersejowym prześcieradełku pod kołdereczką na jasieczku.
    Ale ulżyło mi , że nie chora tylko cwana.

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Dzień dobry .
    Zrobiłam sobie wczoraj chłodnik i nie mogłam przestać jeść. Od kilku dni po raz pierwszy miałam na coś apetyt.
    Fajne takie zimne jedzonko w upał. Trzeba dalej pokombinować,bo zapowiadają i na lipiec podobną pogodę.
    Grażynko nie strasz, nie chce upałów takich jak w zeszłym roku.
    Już te mnie bardzo zmęczyły, chociaż skończenie łykania antybiotyku jest dla mnie dużą ulgą.
    Grażynka może nie wiedzieć bo kontaktowałam się na priv , ale Kasiaogrodniczka będzie jednak w Warszawie odkoło 13 w sobotę po Bożym Ciele.
    Jak wszystko pójdzie dobrze to zjemy lunch i pogadamy mało wiele z Celowniczkami, bo w niedzielę w południe widzimy sie z naszym drugim gronem przyjaciół wąteczkiem "Zawzięte po 40".
    W międzyczasie ja zaliczam siostrzenicę , a Kasia kuzynkę.
    Spotkanie będzie u naszej warszawskiej koleżanki Marti, która(chcę ci ja z najlepszej strony przedstawić posiada aktualnie 3 koty Mania, Tomasza i Miję i jedną sunie Kluskę).Jak byłam u niej zimą nastawiłam się na jej kotów mizianie, ale moje serce skradła Kluska.
    Kluska ma silne uczucia macierzyńskie i jednego z jej kociaków(zwykle są to adopcyjne bidy) Tomasza wychowała. Tomasz kocha ją jak matkę i jak udaje mu się zwędzić jedzenie, to zrzuca Klusce połowę.
    Tak ci chcę od strony zwierzaczków przedstawić dziewczyny z Zawziętasek bo może nazwa wątku nie brzmi zbyt przyjaźnie.
    Ale Ania poznała kilka dziewczyn i czasami sama zajrzy i zagada u sąsiadek.
    Ta nasza ilość żywych wątków bardzo się zmniejszyła.
    A pamiętacie ile było różnych grup i jak ludne były watki "DNO", "Maszkuleczka na Dukanie", mój" Moje największe błędy na Dukanie ......"
    Ostatnio nie mam fazy odchudzania, ale przy upałach ja jakaś taka opuchnięta, obrzmiała jestem.
    Ty pewnie teraz żyjesz przyjazdem Monisi .Dobrze, że ten Londyn nie tak daleko i to że są teraz telefony, skaypy itp
    Ale zawsze przytulić, dotknąć to cos innego niz tylko widzieć i słyszeć.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 16-06-2019 o 15:30

  5. #14315
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Przerażają mnie te zapowiadane na lipiec upały.
    Monika wieszczyła,że skoro wybiera się na urlop to zapewne pogoda się zepsuje.
    Ja przy takich upałach nie nadaję się do niczego, o gotowaniu wymyślnych potraw nawet nie ma co marzyć.
    Buuuuuu jak tu pierogów i innych łakoci naszykować.
    Masakra,podali w tv,że w pociągu , który musiał stanąć z powodu awarii trakcji ludzie padali jak muchy łącznie z kierownikiem pociągu a jeden starszy pasażer zmarł mimo godzinnej reanimacji.
    Tereniu , kotki są bardzo sprytne. Dawno temu moja siostra też miała kotka ,pięknego beżowego persa.
    Przyjechali z nim na działkę.
    No i kot zniknął. Też go chyba ze dwa dni szukaliśmy , w końcu znalazł się w środku w wersalce .
    Bardzo się cieszę,że jednak wyjdzie Wam spotkanie .
    Proszę o relację albo nawet jeśli czasu starczy to choć na minutkę połączenie się messengerem.
    Dzisiaj byłam sama ,więc pracowicie dzień spędziłam.
    Wiecie na czym /hihihi/.

  6. #14316
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Oj jak przyjemnie. Myślałam,że mój telefon kłamie pokazując temperaturę 17°. Tym czasem zaokienny taką samą pokazuje.
    W domku spadło do 19°,przy otwartych drzwiach i oknach całą noc. Zaraz wszystko pozamykam żeby jak najdłużej ten chłodek utrzymać.
    Miłego tygodnia kuneczki miłe .

  7. #14317
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tobie też Grażynko.Ja na przedostatni angielski si÷ wybieram.Jestem tą mało trwale mnie edukującą nauką trochę zmęczona.Po angielskim mam blisko działkę więc do Szcz÷ś wrócę wieczorkiem.Narka.

  8. #14318
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Zaciekawiło mnie to co Ania pisała,że rocznik 1949 powinien być względem emerytur rozpatrzony. Co prawda nie wiem dokładnie o co chodzi , ale każda poprawka na plus jest mile widziana. Ja teraz po wszystkich waloryzacjach i przeliczeniu w ubiegłym roku,kiedy to podnieśli mi emeryturę o 50 PLN, dostaję na rękę 1565 PLN. Biorąc pod uwagę,że i w biurze i później jako kierownik sklepu miałam dosyć wysokie zarobki, zastanawiam się jakie emerytury mają moi pracownicy. No i "jak tu żyć panie premierze" ?

  9. #14319
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,408

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry
    Wczoraj babciodyżur,jutro babciodyżur,dzisiaj kardiolog - Holtera odczytu omówienie...
    Grażynko czy byłaś na wcześniejszej emeryturze?
    Odnośnie zaś do nieczytania,o którym wspomina Terenia to jeszcze raz napiszę,że u mojej córci Julianek ukazuje swoją męskość na całkiem;chłopcy się cieszą,no bo przecież "dziewczyny są głupie"...
    Zazdraszczam swojej wymiarowej torbie,zakupionej na hiszpański wyjazd,albowiem poleciała ona na delegację do Londynu,z synem wraz...
    Miłgo wtorku
    RASTI4949 lubi to.

  10. #14320
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Aniu, ja nie byłam na wcześniejszej emeryturze.
    Byłam na rencie i w wieku 60 lat przenieśli mnie na emerytur
    Gratuluję Asi synka,choć zapewne ona by wolała dziewczynkę.
    Tyle tylko,że dla matki nie ważna jest płeć tylko zdrowie maluszka.
    W przyszłym tygodniu M ma usg,więc może i my dowiemy się co będzie.
    Leon chce chłopca a M. dziewczynkę.Tomkowi jest wszystko jedno.
    Pewnie po ostatniej zapowiedzi M. ,że tyle razy będzie rodziła aż się urodzi córeczka,
    też by wolał zeby teraz już ta córcia się urodziła

    kolejne podejście lipiec 2018

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •