Strona 1441 z 1444 PierwszyPierwszy ... 441 941 1341 1391 1431 1439 1440 1441 1442 1443 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,401 do 14,410 z 14435
Like Tree8298Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14401
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzięki dzisiaj tak sobie zaparzę.Zobaczę czy zauważę różnicę.
    Dobrze, że mi o tych 5 minutach odczekiwania powiedziałaś.Zalewałam na pewno prędzej.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 10-07-2019 o 18:39

  2. #14402
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No muszę powiedzieć, że pierwsze zalanie smakowało mi wybornie , coś w tym zaparzeniu listków chyba było bo smakowały do ostatniego łyczka bez goryczki.
    Moja herbata nazywa się Silver Tips. Jest w postaci takich granulek, które po zaparzeniu rozwijają się do pełnych listków.
    Raz tylko piłam lepszą zieloną, w pracy koleżanka przyniosła na spróbowanie bo od kogoś z Chin dostała. Ale mimo iż chodziłyśmy po tych specjalistycznych sklepikach to tej cudownej nie udało nam sie dostać.
    Ta koleżanka wręcz z wywaru wyciągała listki i na białym papierze suszyła, zeby porównywać gatunki.
    Takiej dobrej i o identycznie dużych i długich listkach nie znalazłyśmy .
    Najbliższa ideału z tych, które wtedy nabyłam susząc głowę sprzedawcy, była właśnie ta Silver tips.

  3. #14403
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tereniu,jeszcze zapomniałam.
    Zieloną herbatę można do 3 razy zalewać i nie traci ona na właściwościach,ale.....jak zaparzysz te 2-3 minuty trzeba napar przelać,tak żeby same listki zostały,nie mogą się cały czas moczyć,bo tracą na wartości . No chyba,że nie zależy Ci na zdrowotnych właściwościach zielonej herbaty. Ona poza odchudzaniem działa jeszcze przeciw nowotworom, więc warto ją pić. Jeśli się rozsmakujesz w zielonej herbacie to warto sobie kupić taki mały czajniczek jak kiedyś patrzyło się esencję . Nie wiem czy wszyscy pamiętają te dawne czasy kiedy to esencję rozcieńczało się wodą /hihihi/.

  4. #14404
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Słonko świeci i jest sympatycznie.
    Mąż niby na urlopie ale cały czas u siostry dom wykańcza.
    Szkoda ,że ja nie mam takiego brata co by mi konieczne naprawy uskutecznił /hihihi/.
    Jak to zwykle bywa szewc bez butów chodzi.

  5. #14405
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A ja bym go szantażowała jedzeniowo.No dogadzasz mu , a tak weż na chudą polewkę i za 1 naprawę jedna kaczuszkę z jabłkami.
    Ty za dobra jesteś Grażynko.
    Ja dzisiaj się po przychodniach telefonicznie rozbijałam bo i ja i siostra potrzeby lecznicze poczułyśmy i siostra mi powiedziała zapisz mnie to pójdę.
    Mówi i ma, zapisałam do kardiologa, ale umówiłyśmy się też razem pójść na gastroskopię i kolonoskopię w znieczuleniu.Ale nad tym to muszę jeszcze popracować i podzwonić.
    Choroba szwagra nas mocno zmobilizowała.

  6. #14406
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tereniu,nie da się szantażować jedzeniem mojego męża.
    On lubi dobrze zjeść,czasami ma smaczki jak n.p. pyzy,ale ogólnie może się najeść chlebem z masłem/byle prawdziwym/ i popić mlekiem.
    Teraz jest na etapie bobu,który będzie jadł do 2 kilo dziennie do momentu aż mu żołądek wysiądzie. No taki cudak jest.
    Z drugiej strony nie mogę za bardzo narzekać,bo umowa była,że na remonty samochodów partanina mi zarobi. Ja mu daję tylko miesięcznie 400 na paliwo i opłacam ubezpieczenia /z jego pensji oczywiście,bo moja emerytura tylko na stałe opłaty wystarcza,łącznie z kredytem/
    No takie to skomplikowane rachunki są/hihihi/.
    Na szczęście udało mi się odłożyć i możemy już do końca spłacić kredyt na forda zaciągnięty / w sumie 33000/.
    Ufff.mozna odetchnąć.
    Teraz nowy cel panele produkujące prąd i podgrzewające wodę.
    Do tego trzeba poprawić dach.
    Albo druga możliwość centralne na gaz. Koszty podobne, muszę tylko jeszcze raz wszystko sobie rozrysować i przemyśleć. No ale to już na spokojnie bo można zrobić,ale nic się nie stanie jak się w czasie rozciągnie . Żyć będzie wygodniej,ale bez tego też się da .

  7. #14407
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Ogarnęłam chałupkę.
    Zrobiłam mięsko duszone i klopsiki bez mięsa. Czekam na młodych. Przyjadą odstawić forda i pożegnać się z dziadkami /buuuuuu/.
    Jutro całą czwórką / z Dorotką/ kierunek Londyn.
    Smutno będzie.
    Dorotka ma zamiar pojechać jak się maluszek urodzi,tylko u niej jest problem z urlopem w czasie roku szkolnego. Ja z kolei przez Mimi jestem uziemiona. Może porozmawiam z hodowcą,może przyjmie Mimi na zasadzie hoteliku chociaż na tydzień. To jest bardzo blisko nas a dla suni znane tereny i towarzystwo. Zobaczymy czy będę na tyle sprawna żeby w daleki świat ruszać.

  8. #14408
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Buuuuuu,pojechali.
    Wyściskałam i wycalowalam Leona i wcale się nie bronił.
    Na koniec pomachał łapką i powiedział babi I love you.
    Taki pomieszany,bardzo śmieszny "polenglisz".
    Więcej słów po polsku.

  9. #14409
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko tulam cię do serducha.Jak się czeka to jest taki cel i radość, a jak traci się z oczu to żal za serce ściska.
    Ale to ważne, że mają tam szansę na dobry los i godne życie.No i że są rodziną.Dwøjka dzieci to już dla Leona oparcie w rodzeństwie.Pamiętasz jak się Monika lękała, że nie będzie mieć dzieci.A tu są i dublet.
    Dobrze, że Dorotka się wybrała z nimi.Pomoc matki w pierwszych dniach po porodzie jest bezcenna.
    Ja miałam perturbacje z telefon.Wyobraż sobie, że nie moglam go znaleźć we własnym domu.
    Ile razy przeszukalam wszystko nie powiem.Aż poszłam do sąsiadki poprisić o przyjście do mnie z telefonem i zadzwonienie.W trzecim najlepiej przeszukanym pokoju- sypialni leżał sobie przykryty karteczką którą stosuję jako zakładkę.Była na tyle szeroka i tak płasko leżała, że mimo, że prześcieliłam łóżko, odsunęłam wersalkę, zajrzałam po wszystkiw meble tej karteczki nie podejrzewałam o nic.
    Żeby nie to, że pamiętałam wczorajszą rozmowę z siostrą z domu prowadzoną myślała bym o zgubieniu czy ukradzeniu.

  10. #14410
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,204

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    No tak się życie plecie.
    Dorotka jedzie ale tylko na 2 tygodnie. Później może pojedzie jak się maleństwo urodzi albo na święta,jak będą woleli.
    Dzisiaj zrobiliśmy prawie 30 słoików dżemu morelowo-brzoskwiniowego. Przepyszny wyszedł,bo dziadek kupił bardzo dobre,aromatyczne morele. Teraz wstawiłam 3 kilo malin na sok. No i jeszcze kazałam kupić marchew,selery,pory i pietruszkę żeby zrobić taką młodą ,pachnącą włoszczyznę.
    Przepuszczam w robocie przez tarkę z dużymi oczkami i mrożę w torebkach.
    To już dla nas.
    Teraz sobie odpoczywam.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •