Strona 1481 z 1491 PierwszyPierwszy ... 481 981 1381 1431 1471 1479 1480 1481 1482 1483 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,801 do 14,810 z 14908
Like Tree8335Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14801
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,555

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A odnośnie do wyniku, to jakoś mniej się stresuję niż przed dniem wczorajszym. Mam nadzieję dzisiaj pogadać z koleżanką, która już "tor przeszkód" zaliczyła w zeszlym roku. Jeśli przyjedzie, bo jest chyba jedyną osobą z naszego grona o innej opcji, zdaje sobie z tego sprawę. Mam nadzieję, że mimo powyborczych emocji damy radę ominąć politykę. Trudno będzie, ale lepiej nie zaczynać ,niż znowu kogoś skazać na ...ostracyzm to się nazywa?
    Narka

  2. #14802
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,361

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Nie jest tak źle,kumcie miłe.
    Wycwaniłam się i ja.
    Skręcić 13 kilo mięsa to pryszcz jak człowiek jest do 35 przyzwyczajony. Z oscypkami się wykupiłam. Są dwa sposoby albo robi się tradycyjnie samemu z mleka i to jest pracochlonne , albo kupuję się gotowe serki typu włoskiego i tylko na noc do solanki się wrzuca i później wędzi . Oczywiście tym razem były gotowce.
    Kurczaki parzy się tylko 40 minut i też później tylko wędzi
    Tak więc ja roboty dużo nie miałam. Cała praca na pana męża spada.
    Jak mu się chce.....
    Kochane moje,na mnie nie liczcie na panieńskim.
    Nie dość ,że słabo z moim chodzeniem to jeszcze na dodatek z siłą problem.
    Zabieramy ją ze sobą jak gdzieś jedziemy więc problem by miał W wracać z nią samemu.
    Jak to się mówi nie miała baba kłopotu......

  3. #14803
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,171

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry,

    pędzę do Stasia, więc tak szybciorem...
    fajnie, że pomysł panieńskiego się spodobał...Grażynko, a gdybyby tak umówić się już w konkretnym miejscu/knajpce, tak żeby auto zatrzymało się przed samym wejściem i żebyś nie musiała dużo chodzić. Posiedziałabyś z nami chociaż godzinkę - dwie, a w tym czasie pan mąż poszedłby z Mimi na spacer, a może - jeśli spotkanie byłoby w wekeend - Dorotka zostałaby z "małą"?
    Bo rozumiem, że problem jest z psiakiem, a nie siłą?

    miłej, słonecznej soboty

  4. #14804
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,171

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ...aaaa, no i oczywiście są przecież restauracje/kawiarnie/puby gdzie można przychodzić z pieskami.

    no, teraz to już naprawdę uciekam

  5. #14805
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,361

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Moniu,ja wszystko wiem i rozumiem.....
    Tyle tylko,że ten stwór nie daje sobie szelek założyć ,/buuuu/a ponieważ ma małą główkę,obroża jest maksymalnie na minutę.
    Pierwszy raz mi się trafił taki egzemplarz do którego drogi znaleźć nie mogę.
    Konsultowałam z behawiorysta mi. Podstawowe błędy popełnił hodowca,który powinien szczeniaka socjalizować skoro był u niego dłużej. My ją wzięliśmy jak skończyła 4 miesiące. Już miała zakodowane niedobre nawyki a przy tym potworny strach.
    Rok już z nią pracuję i tyle osiągnęłam,że przestała bać się Waldka,chociaż czasami kuli się na sam jego widok.
    Czasami całkiem bez powodu zaczyna się telepać,trząść jak galareta. Muszę ją wtedy przytulić i przechodzi.

  6. #14806
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,555

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Niedzielne Dzień Dobry
    Haluks mnie boli

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    przeczytam książkę Davis'a, którą dostałam od znajomego ... podobno schudł pieknie po lekturze ... ech, gdyby sama lektura odchudzała ...
    tia, była już taka książka, po której ludzie palenie rzucali, więc nigdy nic nie wiadomo...a jak już Waśćka ochudnie,
    to książkę przeczytam i ja...chociaż kupiłam sobie przez przypadek całkiem niegłupią kurtkę, więc aż tak!! na ochudnięciu
    mi nie zależy...chitra jezdem, bo podświadomość ominie nie i wyjdzie, że mimochodem zależy ...i się stanie

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Okazało się,że był napad na bank i wzięli zakładników.
    Ooooo zrobiła w tył zwrot i prawie biegiem wróciła do domu. Na szczęście nic się nie stało.
    ...massakra...koleżanki córka mieszka w Barcelonie, troszkę wczoraj pogadaliśmy w temacie...to straszne jak
    w dzisiejszym świecie za niemal wszystkim stoją wielkie pieniądze...o ile prostszy był świat z międzyplemiennymi
    barterami.

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    jest taka grupa na facebooku Ch...wa pani domu ...
    ...fasebooka mus założyć, czy jak

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Nie jest tak źle,kumcie miłe.
    Wycwaniłam się i ja.
    ...od zawsze wszak potrzeba matką wynalazków jest, więc myślę/sądzę, że w rewanżu Pan Mąż przemyśli sposób na:

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Chęć do panieńskiego zgłaszam, ale tak sobotnio-niedzielnie lub wtorkowo
    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Kochane moje,na mnie nie liczcie na panieńskim
    Cytat Zamieszczone przez monkaa Zobacz posta
    może - jeśli spotkanie byłoby w wekeend - Dorotka zostałaby z "małą"?
    ...jak to powiadają, że jak nie chcesz znajdziesz powód, a jak chcesz znajdziesz sposób...takam ja w gębie mocna jest

    Zaraz, kiele południa, "lecę", a raczej kuśtykam, na urodziny wnuczek...i zaś torcik będzie.

    W piątek mój pan mąż na grzyby się był wybrał i mam słoiczek, co starczy i starczy, suszonych ( z ogonkami ) oraz
    ponad 10 słoiczków opienków w lekkim occie. I starczy...
    To narka, się trzymcie

  7. #14807
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,361

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Słonko od rana ale chyba chłodniej jest.
    Nie wiem czy znacie sposób na opieńki.
    Smażę panierowane w bułce i jajku jak kotlety i są przepyszne.
    Oczywiście wcześniej trzeba deilkatnie solą i pieprzem posypać.
    Podobnie jak kanie /mniam mniam/
    Robiłam też w słoikach takie usmażone gorące octem jak do marynowanych grzybków /też gorącym/ zalewałam .
    Po kilku dniach pychotka.
    Dzisiaj są mojego pana męża urodzinki,ale niestety pracuje,więc przyjęcie będzie za tydzień.
    Połączone uroczystości urodzinowe Waldka i Dorotki .
    Hihihi będą balety. Chyba muszę tort zrobić choć oni oboje przy alkoholu nie jedzą słodyczy.
    Może zrobię taki z bitą śmietaną i owocami to nie będzie zbyt słodki
    Zapowiadają w miarę ładną pogodę,więc może ostatni raz w sezonie grilla się zrobi , zobaczymy.
    Miłej niedzieli , kochane moje.

    kolejne podejście lipiec 2018

  8. #14808
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,039
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Heloł Kumcie,

    Ogromnie się cieszę, że pomysł spotkania panieńskiego spotkał się z zainteresowaniem Teraz tylko trzeba dojśc do jakiegoś porozumienia, co do terminu Ja jako miejscowa, chętnie się dostosuję do Waszych możliwości Kumcie miłe ...

    Przeczytałam pobieżnie ksiąkę Davisa o szkodliwej pszenicy i koniecznośvci wyeliminowania jej z jadłosisu ... Kaasia mówiła mi o tej książce i jej tezach jeszcze w Margerytce, ale wtedy nie byłam gotowa na przyjęcie tych wiadomości ... teraz dojrzałam i zainteresowałam się teorią, że całe zło pochodzi z pszenicy ... okazuje sie, że już od paru dni żywię się bezpszenicznie (wyeliminowałam pieczywo i makarony) jednak jem za dużo ryżu (kocham ryż). Trzeba się będzie poprawić i i wreszcie zacząć chrupać orzechy włoskie, co to ich pełna torba w przedpokoju stoi ... No i warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa, ale to akurat zgadza się z moimo apetytami w ostatnim czasie. Ciastulka (wg. nomenklatury Ani ) nigdy nie stanowiły mojej słabości ... co innego czekolada ... oj, bez czekolady byłoby mi trudno ...

    Przypomniałam sobie, jak Ewa Solange opowiadała o smakach dzieciństwa i o świeżych ogórkach z miodem ... spróbowałam ostatnio .... mniaaam, pychota, którą na deser jadłam już kilkakrotnie ...

    Nu, ale mi czas już z domu wychodzić, bo dziś pracownia i malowanie .... uciekam miłego dnia Wam życząc

  9. #14809
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,555

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ftorkowe, słoneczne Dzień Dobry
    Ja bym proponowała wtorek 12-go listopada może? Były by dwie okazje w jeden dzień. No, bo 11-go to po pierwsze każdy chce być z rodziną, a po drugie strach w stolicy być.
    Nawet gdybyście kumy warszawskie dysponowały wolnym popołudniem jeno, my z Tinn (kto jeszcze?) odwiedziłybyśmy Hanię w 4 rocznicę jej odejścia, a potem spotkały się chociażby w tej miłej restauracyjce vege.
    Taka jest moja propozycja na dzisiaj, chociaż w dzisiejszym świecie nigdy nic nie wiadomo.

  10. #14810
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,555

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Na urodziny wnuczki dostały kotka Rudaska vel Rudusia. Nazwisko jego Mejkun, a papiery ma do 5 do pokolenia wstecz,gdzie ja osobiście swoje znam do trzeciego jeno.
    Ma 4 miesiące i chce się bawić ze starą kotką, znajdą spod śmietnika, jeszcze panieńską synowej. Barnaba myśli, że jest atakowana i prychając ucieka i biedna chowa się przed nowym, młodym.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •