Strona 1492 z 1501 PierwszyPierwszy ... 492 992 1392 1442 1482 1490 1491 1492 1493 1494 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,911 do 14,920 z 15010
Like Tree8346Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14911
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,389

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Nowy tydzień się zaczyna.
    Ciekawe co nam przyniesie.
    Pogoda zaskakuje.
    Niby sympatycznie, ze w listopadzie jest tak ciepło, mniej się pali w kominku, mniej smogu się produkuje, ale obawiam się o drzewa bo na przykład brzoskwinie mają nabrzmiałe pąki.
    Moja herbaciana róża ma jeszcze jeden kwiat w pełnym rozkwicie. Ciekawe jakie będą święta.

  2. #14912
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,059
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hej Kumcie,

    Pogoda rzeczywiście przyjemna ... cos mi ktoś mówił, że ma się to zmienić ... aż szkoda ... ja chętnie bym pomieszkała w ciepłym klimacie, takim bez mrozów ...

  3. #14913
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,594

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ...ale i bez upałów. Dobry wieczór.
    Rzeczywiście bardzo przyjemny dzień i pogodowo i jedzeniowo i w ogóle. W banku spotkałam koleżankę i dowiedziałam się, że i u nas kursy komputerowe dla seniorów/osób niepełnosprawnych są i to całkiem bliziutko mojego domu. Niestety jest to ostatnia transza, a dostanie się na taki kurs nie jest łatwe. A ona była wręcz zaskoczona organizacją i w ogóle. Ot żałko, a może to nie jest mój czas? Jak coś ma być mi przynależne to wpadnie w moje ręce, tak myślę.
    Dzięki/przez chorobę zaś nie piję kawy i nie mam szczególnych ciągot słodyczowych; musli rano zjadłam z miodem.
    Powracając do banku to tłok w nim, niestety ludzie jak i ja kłopoty z ogarnięciem nowości mają. Niestety zrobiłam dwa przelewy podatku do UM. Poczekam troszkę i pójdę się dowiedzieć, czy mi zaliczą na przyszły rok, czy zwrócą. A jrszcze jako ciekawostkę dodam, że przebukowywany bilet z W-wy został mi zwrócony w 100 procentach
    Czytam noblistkę, a Wy Kuny się trzymcie.

  4. #14914
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,346

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kochane moje dzisiejszy dzień to jednak było więcej niż ja jestem w stanie podołać.
    12 godzin na nogach i powrót o 20:30 od weterynarza.No od jutra wychodzimy z leków u Kasi.Trzymcie kumy kciuki i za rodzeństwo bo do 2 tygodni u nich jeszcze się ten wirus może ujawnić.
    Kosztowało mnie prawie 500 zł, i dzisiaj bankomat dwa razy odmówił mi gotówki.No ale jutro przyjdzie " stypendium jak mawia Ania.
    Dobrze, że w was wsparcie białkowe posiadam bo te moje koleżanki warzywno owocowe i Monka to we mnie jakieś poczucie winy czy robienia sobie szkód zdrowotnych wywołują.
    A Aniu ile ty na wo straciłaś i czy później odjadłaś wszystko?
    Jutro nie mam 2 angielskich i postaram się na działkę pojechać po lekarzu.No bo od środy te wykłady z dietetyki.
    A może one mnie czymś natchną.?

  5. #14915
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,594

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Witajcie w pięknie słoneczny dzień.
    Waga (oczy) współpracuje, ale i ja za bardzo nie robię jej wbrew.
    Z ratowaniem zdrowia braci mniejszych tak to już jest, że człowiek na koszty nie patrzy, tylko w cierpieniu ulżyć chce, a jeszcze taka mamcia :-) jak Terenia.
    Odnośnie W O to wszystkieoje trzy razy tak, ładnie chudłam, dziś już nie pamiętam ile, ale za każdym razem odjadałam się z nawiązką i niesamowite parcie na słodkie miałam. Inna sprawa, że ja z konsekwencją na bakier jestem i niezbyt prawidłowo z tych diet wychodziłam , jak i z Dukana zresztą też. Mea culpa. Bo u mnie jest tak, że jakbym mozolnie szczyt jakiejś góry osiągała. I wreszcie jest!! Hurra!! I zamiast.powolutku, serpentynką z tej góry schodzić, to ja na przełaj, bez pomysłu, bo już hamulców nie ma.
    Bezustannie w kierunki londyńskiego rozwiązania fluiduję.
    Za kociaste Tereni kciukasy trzymię.
    Wam Kuny miłego fftorku życzę.

  6. #14916
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,175

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Słoneczne dzień dobry,

    a ja tęsknię za mrozem, śniegiem i taką prawdziwą zimą.
    To wspaniale, że Tereskowa Kasiunia zdrowieje, a kANI waga współpracuje

    Wspaczku, jesteś już właścicielką nowego mieszkania, czy sprawa ciągle w załatwianiu?

    Ciekawe czy na wykładach z dietetyki dowiesz się Teresko czegoś nowego... no i mam nadzieję, że podzielisz się z nami tą wiedzą.

    Za moją imienniczkę kciuki nieustająco trzymam

  7. #14917
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,346

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No ja dzisiaj mogłabym posta w stylu Kaasi888 napisać.Ponieważ ręka moja a raczej bark ostatnio jakby inaczej zaczął mnie boleć uznałam, że oznajmię to panu doktorowi na wizycie kontrolnej po podaniu zastrzyku.No pan doktor wpisa) mi do karty poprawę i powiedział widzimy się za trzy miesiące.Mnie zatkało ale zaczęłam protestować no jak po zastrzyku lepiej to niech mi da jeszcze jeden na to on , że może mi dać i siedem , ale u mnie przecież potrzebna jest operacja.No to ja do niego niech mi da skierowanie na tą operację to się ustawię w kolejce on na to , że leczymy.No to ja na to, że jak za 3 miesiące będzie lepiej to co da mi wtedy skierowanie na to on , że jak będzie lepiej to nie.No to gdzie sens gdzie logika?.Myślę, że to jest skruszanie pacjenta , żeby do niego prywatnie iść bo po drugiej stronie ulicy ma udziały w prywatnej lecznicy ortopedyczno rehabilitacyjnej.
    No dla odreagowania pojechałam na działkę , zjadłam ciacho i pograbiłam liście.A teraz siedzę na zabiegach.

  8. #14918
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,175

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Teresko, rozmowy z panem doktorem nie da się spokojnie skomentować... wszak my damy i słów uznawanych za obelżywe nie używamy, więc nic na ten temat nie napiszę... a ciacho jakie?

  9. #14919
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,389

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    W Londynie cisza /buuuuu/
    Może jutro zrobi prezent prababci.
    Jestem wykończona nie tylko Londynem,ale nie mam siły dzisiaj pisać.
    Tereniu,mimo wszystko ja bym tak nie parła na operację,ale to ja. Być może dlatego, że zbyt dużo miałam wszelakich operacji .
    Może jutro temat rozwinę.

  10. #14920
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,346

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.Ja z tramwaju i w locie bo mi się nałożył 3 tygodniowy kurs z tabletem na rehabilitację i na te moje 3 nieszczęsne angielskie.Chętnie bym zrezygnowała z jednego angielskiego ale akurat z tego nie mogę bo bym zwracała kasę bo dofinansowywany z funduszy unijnych.
    Ja Grażynko nie prę do operacji tylko już przeszło rok nie uzyskuję skutecznej pomocy.A prawa ręka jest człowiekowi naprawdę potrzebna.Ale teraz trzy tygodnie nic więcej nie biorę sobie na głowę.Byle koty już były zdrowe.Wczoraj zapomniałam im zostawić jedzenia jak wyszłam o 9 rano.Wróciłam po 18.Byly strasznie głodne ale wylizały miski.Może to jest sposób na brak odpadow i przebrzydzanie.Ale Kasia uwaliła się potem na mnie i obie spałyśmy błogo na kanapie .Ja padnięta po całym dniu grabienia i latania po mieście.Narka bo muszę wysiadać z tramwaju.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •