Strona 1518 z 1528 PierwszyPierwszy ... 518 1018 1418 1468 1508 1516 1517 1518 1519 1520 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,171 do 15,180 z 15276
Like Tree8365Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15171
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,680

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hmm
    Dzień dobry, bo słoneczny troszkę i ciepły...
    Odnośnie zaś wyjazdu rehabilitacyjno-odchudzającego to ehem,ehem, chyba kicha...
    Tak mi się Piwniczna o oczy rzuciła, bo za Krakowem ...mimo, że Tinn palca po budkę
    nie wsadziła była. Więc (<------wiem,wiem znam zasady) Pokoje typu studio
    2+1 niestety wszystkie zajęte. Są jeszcze wolne dwójki: cena 1150,- lub dwójka do
    pojedynczego wykorzystania w cenie 1500,-. w terminie 1-8 luty 2020. Ośrodek około
    4 km od stacji, co godzinę jeździ autobus pod sam ośrodek. Rehabilitacji raczej nie ma.
    Natomiast nastawiają się na ruch, właściwie całe dopołudnia pobyt w górach, w dwóch
    grupach kondycyjnych, poranny rozruch, wieczorne ćwiczenia we wodzie, bo basen jest.
    Dieta do wyboru, może być 1200 cal.
    To tyle narazie ja......
    Chociaż właściwie nie, bo przy okazji szperania refleksje odnośnie do własnej osoby mnie
    najszły. I to raczej nie bardzo budujące. Się zastanawiam czy czasem tak chętnie podejmowane
    wyzwania wyjazdów nie są formą ucieczki od siebie swojej konsekwencji lenistwa w końcu.
    Czemu odmawiam koleżankom ciągnącym mnie na fitnes, wspólny basen...a tak chętnie
    rzucam się na pobyt odchudzający, tak jakby ten pobyt sam za mnie miał załatwić sprawę
    otyłości, hmmm...ot! i temat do przemyślunku

  2. #15172
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,465

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Tak to jest ,Aniu, człowiek sam przed sobą szuka wymówek i usprawiedliwienia.
    Najłatwiej jest wejść w trybie diety za pierwszym razem, później niestety coraz trudniej.
    Ja wcale nie mam ochoty zabrać się za dietę czy jakiekolwiek inne odchudzanie teraz na przykład mam wymówkę że jestem słaba po chorobie. Jednak kg nie patrzą na nasze słabości tylko sobie rosną i rosną.
    dzisiaj jest przepiękna wiosenna pogoda a jak patrzę na mapę gdzie w pobliżu niemieckiej granicy pokazują powyżej 10 stopni Celsjusza to sama nie wiem cieszyć się czy płakać. Przyroda całkowicie się rozregulował a na drzewkach widać już pąki, a moje kurki zabierają się do kwoczenia.
    Zazwyczaj to się zaczyna w kwietniu i nasila w maju.
    Przecież nie mogę dopuścić żeby w styczniu siedziały na jajkach, bo w lutym malutkie kurczaczki zamarzną.
    Moje nowe hobby rozwija się, ostatnio zrobiłam dwa misie koala. Mamę z dzieckiem.
    Nawet fajnie wyszły szkoda że nie potrafię wstawiać zdjęć na forum. mogę wysłać na messengera z kim mam kontakt telefoniczny ale chociaż mam telefon do Ani nie mam z nią połączenia messengerem bo ona nie bywa na Facebooku.
    oczywiście trzeba jeszcze dużo dużo dopracować i nauczyć się upiększania i polepszania różnych szczegółów tak jak nosy oczy czy policzki.
    No ale to jest dopiero 3 moja próba, więc i tak uważam że jest super.
    Planach mam zrobienie Mimi,
    ale najpierw muszę domówić wełny w takich kolorach jak Mimi. na początku zamówiłam niewiele tak po prostu na próbę czy ta technika filcowania mnie wciągnie. Ostatnio oglądałam przepiękne szale robione metodą filcowania na mokro.
    Zakochałam się. ponieważ jest to jednak brudna metoda w zasadzie mokra metoda gdzie woda z mydłem ścieka szal jest długi co najmniej półtora metra muszę poczekać do lata kiedy można to będzie robić na ogródku.
    Śmieją się ze mnie że dziecinnieje na stare lata , ale ja się bardzo cieszę że oderwało mnie to od polityki.
    Trzymajcie się kochane moje.

  3. #15173
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,459

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    Tak mi się Piwniczna o oczy rzuciła, bo za Krakowem ...mimo, że Tinn palca po budkę
    nie wsadziła była.
    Aniu mnie za bardzo ten tydzień z pierwszym też nie pasowałby bo przekładałam spotkanie w Krakowie na 8 luty bo 1 mam zaproszenie na zaległe imieniny Barbary.Sęk w tym, że ta moja koleżanka jest bardzo ciężko chora, nie wychodzi z domu i zaraz po 1 idzie do szpitala najpierw jednego(neurologia bo ma niewładną stopę) potem do drugiego na operację zaćmy. No to 1lutego muszę być w w Łodzi, a 8 w Wieliczce
    A dzisiaj zadzwoniła siostra, że też ma skierowanie do szpitala i prawdę powiedziawszy to ja jednak wolałabym nigdzie się nie ruszać tylko odchudzać we własnym zakresie.
    Martwię się o siostrę bo to może być poważna sprawa.
    W zeszłym roku dużo wcześniej te promocyjne turnusy były przez nas bukowane, więc ceny i wybór przystępniejsze były.
    Jestem dzisiaj bardzo zmęczona , wczoraj miałam jednego lekarza , jutro mam innego.Ot znacie to życie emeryta, od przychodni do przychodni.
    Dzisiaj dał mi w kość angielski.Nie rozumiem co mamy, robić jak lektorka mówi, nie rozumiem jak czytają , nie wiem czy ja głucha czy głupia jestem.
    Chyba się poddam i odpuszczę ten angielski, trudno nie umiałam i nie będę umieć.
    Wiecie ale miałam związane z naszym wątkiem i naszymi gośćmi miłe zdarzenie. Bo Hahania, która nas odwiedza jest ze mną znajoma na facebooku. No i przeczytałam taki jej post ,żeby dać komentarz z jakim wydarzeniem mi się kojarzy, no wiecie o co chodzi bo same pod tym moim skopiowanym postem komentowałyście dobrymi, życzliwymi słowami.
    Za co serdecznie wdzięczna jestem.
    Ale ten eksperyment z postem okazał się dla mnie jeszcze bardzo miłym zaskoczeniem, bo ludzie z którymi dawno straciłam kontakt (koleżanka z podstawówki i druga z liceum), czy słabo znana sąsiadka(zna mnie przez koty), osoba która mi dała surowicę dla kotów, ktoś z ogródków działkowych itd napisało do mnie dobre słowa.
    No to fajne to było, bo okazało się, z niespodziewanych kierunków i różnych odległości takie życzliwe , niespodziane promyczki przyszły.
    Koleżanka z podstawówki przysłała mi zdjęcie kartki z pamiętnika z moim wpisem i podpisem z 1969 roku(końcówka 8 klasy).
    Nie pamiętałam, że miałam taki charakter pisma, dziecinne okrągłe, bardzo wyraźne litery.

  4. #15174
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,680

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Przyznam, że i dla mnie termin byłby taki "na siłę" w myśl zasady, że dla towarzystwa panna Józia itd ...a był to jedyny taki wolny dla mnie termin w tzw. "niskim sezonie" czytaj tańszym. Jest mi tylko głupio, żem Wspaczkowi narobiła smaku. Wiecznie się wyrywam jak nie przymierzając ten zając (filip) z konopii.
    No i przyznam, że zupełnie nie zrozumiałam pozostałej części postu, no ale sama sobie jestem winna, bom niefejsbukowa;-)
    Sorki więc za zamieszanie i narka...

  5. #15175
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,680

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Piękne, słoneczne Dzień Dobry
    Anomalia przyrodnicze są niesamowite, gdzieś tam, chyba w Borach Tucholskich, grzyby się pojawiły

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Moje nowe hobby rozwija się,
    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Śmieją się ze mnie że dziecinnieje na stare lata
    No zawsze manualnie byłaś dobra, te Twoje de'kupaże i inne... a że się śmieją ...ja uważam, że robótki ręczne są formą rehabilitacji
    i to i manualnej i tej psyhe, no chyba że coś się nie udaje jak przeważnie dla mła.


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    mam telefon do Ani nie mam z nią połączenia messengerem bo ona nie bywa na Facebooku
    ja na takim innym telefonie, bo małżowy to nie smartfon, mam whatsapp'a,ale korzystanie z niego średnio mi idzie, chociaż staram się i ponoć robię postępy.

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    ja się bardzo cieszę że oderwało mnie to od polityki.
    ...ja co prawda na wątkach żadnych politycznych nie bywam, ale myślę, żeby olać wszelką telewizję oraz wiadomości internetowe,
    i również dla własnego samopoczucia zastosować cóś a'la emigracyju wewnętrzną (powiało wielkim światem)
    no bo po cóż się ja mam nerwicować, jak i tak nie mam na nic wpływu...nawet "moja" w najlepszej wierze wybrana pani senator

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    prawdę powiedziawszy to ja jednak wolałabym nigdzie się nie ruszać tylko odchudzać we własnym zakresie.
    prawdę powiedziawszy odchudzanie mnie przerosło...Tobie/dla Ciebie życzę powodzenia i jakoś dziwnie spokojna o wynik jestem

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Chyba się poddam i odpuszczę ten angielski, trudno nie umiałam i nie będę umieć.
    myślę Tereniu, że przesadzasz i myślę, że po prostu jak we wszystkim chcesz być profesjonalna, najlepszejsza. I przecież nie możesz angielskiego odpuścić, bo wiąże się to z karą pieniężną przecież, a jest Ci już bliżej niż dalej. Dasz radę.
    Zdrowia dla siostry.

    Wspaczku mam nadzieję, że się na mnie nie gniewasz za rozbudzenie nadziei i spasowanie względem turnusu owego.

    Lecę zaraz na pedicura, a potem w regały, bo mojej lodówce wiatr i światło. Chociaż nie, pyszny rosółek wczorajszy jest.
    Ostatnio edytowane przez kania79 ; 16-01-2020 o 10:14

  6. #15176
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,680

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dementi...
    Tak zaraz na pedicura nie lecę, bo moja pani kosmetyczka ugrzęzła w kolejce do dentysty. Czekam więc na cynk.

  7. #15177
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,459

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kaniu znasz mnie dobrze z tym angielskim, bo rzeczywiście jak nie mogę być taka jaka chcę być to się obrażam na swiat, ludzi i języki obce.
    Wkurza mnie ostatnio nasze forum . Np teraz mam zablokowane opcje odpowiedz z cytatem i nie widzę obrazków, avatarów, sygnatur.
    Od świat jest to permanentny stan i jak tak zostanie to Wrrrrrr.
    Zamiast znanych avatarków i porannych kawek widzę" kafelki" i nie wiem czy to wina mojej przeglądarki, mojego oprogramowania czy zmian jakie administracja poczyniła w forum.
    Pamiętacie czas jak musiałyśmy zakładać co 500 stron nowy watek.
    Siostra ma skierowanie do szpitala okulistycznego z bardzo wrednym podejrzeniem .Ona tak się fiksuje na leczeniu męza, że o sobie zupelnie nie myśli.Mam nadzieję, że dalsza diagnostyka wykluczy najgorsze, ale póki co mnie sparaliżowało ze strachu.
    Sama mam przed sobą kilka badań kontrolnych typu kontrola usuniętego polipa czy nie odrasta, poszukiwanie innego polipa w pęcherzu, co dwuroczna mammografia(w lutym) no i ten ciągle w 1/3 nieruchomy bark prawej ręki. No przystosowałam się , ale fajnie byłoby tą rękę jeszcze mieć sprawną.
    No i pieniążkowo niespecjalnie dobrze wychodzę, bo jadę na karcie kredytowej i zamiast spłacić pogłebiam debet.
    No w zasadzie to nie są tragedie , ale jak się skumulują to człeku tak jakoś skrzydła po bokach smetnie się do dołu zwieszają.
    We wtorek byłam u lekarza tego od głowy i sie mnie pyta o nastrój, samopoczucie ja na to z ponurą miną jaki mam mieć nastrój jak na początku stycznia lata kończę i świeżo się zestarzałam.
    On na to się grzecznie pyta ile?. Ja 66 mówię. A ten dowcipniś jak nie klaśnie w ręce, jak się nie rozpromieni i zakrzyknie to świetnie, niedługo będzie 100. No ale się roześmiałam, bo to było przecież dowcipne.Pogadaliśmy jeszcze trochę i dostałam stary lek na "kopa" , no bo powiedziałam, że wódki nie lubię , ale chyba się przestraszył , że po nią sięgnę.
    Nie wiem czy wam pisałam o ostatniej niedzieli. Byłam w kościele jak zwykle i u mnie pod koniec mszy ksiądz celebrujący odczytuje :" Odeszli od nas w ostatnim tygodniu". jeszcze nigdy tylu nazwisk nie czytał, normalnie kilkanaście osób, zwykle są to 2-4 przypadki, czasem 0.
    No pogoda wiosenna zbiera żniwo, mówią "marzec umrze starzec", mamy taki wcześniejszy marzec.
    Trzymcie się kumcie jako i ja się trzymać staram.

  8. #15178
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,112
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Heloł Kumcie
    No cóż, smutno ze sie nie udało wyjazdowego spotkania zorganizowac, ale co sie odwlecze, to nie uciecze .... taką mam nadzieję Kumcie... a Ani wdzieczna jestem, ze temat podjeła
    Chyba prawda Aniu, ze wyjazdy prozdrowotne w jakimś stopniu zastepuja wysilek, jaki mozna na miejscu wlozyc w uzyskanie oczekiwanego efektu ... ale jako hedonistka pierwszej wody ... zaraz sobie mysle, ze lepiej na wyjeździe, choc parę dni zadbac o siebie i dobrze sie bawic, niz nie ruszajac sie z domu zagluszac wyrzuty sumienia podjadaniem czekoladek/cisteczek/czipsow ...
    Tereni nowego niepokoju zdrowotnego siostrzanego bardzo współczuję ... same dobre mysli Wam ślę

    Misie Grazynkowe podziwiałam na fb - cudne są!

  9. #15179
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,465

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Ooooo jak miło poczytać, że koale się podobały.
    Hmmm,jeszcze nie są dopracowane w szczegółach,ale to dopiero początki nauki. Będzie lepiej.
    Wczoraj Leon kazał mamie dzwonić do babci Mimi/tak mnie nazywa/
    Słyszę głosik.... Baba kolala
    Biorę telefon pokazuję miśki a on krzyczy baba baba nie , nie.. daj. Dopiero Monika wytłumaczyła ,że mam dziecku wysłać misie koala i jeszcze wiewiórki i Mimi i ...
    Całe zamówienie /hihihi/.
    Trzeba wełnę zamówić i brać się za robotę.
    Aaaa jeszcze liski,bo on kocha liski,bo tam w biały dzień liski sobie spacerują całą rodziną.
    Zdziwiłam się rano jak mąż wrócił z pracy , -5°C.
    No faktycznie mroźną zimę mamy.
    Dzisiaj jest 39 rocznica mojego ślubu.
    Sama w głowę zachodzę,jak można tyle lat z jednym chłopem wytrzymać.
    Dostałam pięknego storczyka...ale sama wrednota nic mężu nie kupiłam.
    Może w przyszłym roku jak będzie równa rocznica bardziej się postaram.
    Miłego weekendu kochane moje.

  10. #15180
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,821

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko, ślę życzenia, czego sobie zażyczysz, a najwięcej to zdrowia. Chciałam wysłać wirtualny bukiecik frezji ale zdjęcie nie weszło . Dodam tylko , że można .



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •