Strona 1519 z 1600 PierwszyPierwszy ... 519 1019 1419 1469 1509 1517 1518 1519 1520 1521 1529 1569 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,181 do 15,190 z 15996
Like Tree8436Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15181
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Bardzo dziękuję ,Alu,za życzenia.
    Ja wiem, że można wstawić zdjęcie na forum,ale to jest strasznie długa operacja że zmniejszaniem i wstawianiem .
    Ja to muszę robić krok po kroku z zeszycikiem gdzie mam mądrości zapisane.
    Był taki czas że można było wstawiać zdjęcia na zasadzie kopiuj/wklej . To było super.
    Teraz jak próbuję tą metodą,to pisząc post widzę zdjęcie,ale po wysłaniu na stronę już go nie ma.
    Sonka57 lubi to.

  2. #15182
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,578

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cześć kumcie miłe forum stoi sztorcem , ale pisać mogę bez ikonek i obrazków. Boję się, że może mnie odciąć od moich kocich treści.Muszę wziąć się za realizację przekopiowania moich "kocich postów ". To czas od 2016 roku do teraz.No bo jak zarchiwizują albo odetną nas od dawnych wpisów!!!!!!!!!!! Dzisiaj byłam na kijkach i mimo ponurego u nas dnia jest mi tak fajnie, krązenie poruszane , głowa przewietrzona. Zrobiłyśmy dzisiaj 10,5 km ale dośc wolnym tempem . No ale ponad 700 kcal spalone. W domciu kociaste , które wczoraj dostały pieknie poprzerastanej wołowinki chodzą i się łaszą licząc na reapley.Normalne saszetkowe jedzonko wyłożone do miseczki potraktowały lekceważaco, że nie powiem z pogardą bo Szarlotek wykonał gest zakopywania, a Browni odwróciła się tylną częscią korpusu i zadarłwszy ogon dostojnie oddaliła sie w dalsze rejony. Szarlotek po zjedzeniu surowego mięsa to dostaje jakiejś dzikości i robi się w dwójnasób wredny dla sióstr. Koło biednej rozpłakanej Kasi znalazłam wielki pęk wyrwanych kudełków.A Biały Pacan z ogonem najeżonym jak szczotka do butelek dumnie kroczył środkiem pokoju. Myślę, że go energia roznosiła po tej wołowinie i postanowił siostrom przypomnieć kto w tym domu jest istotą dominującą. Ja od tygodnia wzięłam się za odchudzanie.Zrobiłam(troszkę go pomodyfikowałam) 3 dniowy Detoks witalny i weszłam w 2 dni proto/2 dni PW. Od poniedziałku zacznę tego Dukana opartego na cyklu tygodniowym. No w poniedziałek proto dzień, wtorek P+W, środa dochodzi owoc, czwartek .....aż do niedzieli kiedy jest dzień z ucztą. Tak , że w piątek sobotę i w niedzielę wraca już wiele z jedzenia III Fazy, a w niedziele uczta. Ale w tygodniu jest proto, przewaga posiłków P+W , owoc i chleb po 1 sztuce dziennie od środy/czwartku i limitowane węglowodany w obiadach czy kolacjach. No pójdę tym rytmem koniec stycznia, luty, ,marzec i kwiecień. Mój obecny uzysk wagowy jest ładny chociaż większość to woda. 01,01,2020 waga 75,4, po Detoksie 73,5 kg, po 2 dniach proto dzisiaj było 72,2kg. Czyli spadek choc jeszcze nieutrwalony 3,2 kg. Czuję to po spodniach i energii , która mnie roznosi. Muszę sprzątnać bo w tygodniu nie ma na to czasu. Chociaż najchetniej podrzemała bym przytulona do któregoś futrzaka. Trzymcie się kochane

  3. #15183
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,099

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry wszystkim!

    Witam pieknie z domowych pieleszy. Wczoraj wyslalam tez druga polowe na narty i moge wreszcie przysiasc do komputera.
    Wrocilam we wtorek zadowolona i pelna nowej energii. Oby jej na dlugo mi starczylo!
    Tym bardziej, ze planow i zamierzen mam na najblizszy czasokres niemiara.
    Przede wszystkim musze pomoc memu kulawemu kurczeciu opuscic gniazdo a potem na nowo zagniezdzic sie sama w tym gniezdzie...
    Bo mi jesienia bylo troche w tej materii trudno.
    W czasie pobytu przerobilam, przemyslalam tez wiele spraw innych. Ot chociazby i to, ze jestem zmeczona wiecznym odchudzaniem.
    Albo raczej poczuciem, ze sie odchudzam, jedzeniem i wrazeniem, jakbym nieustannie robila cos zlego.
    W klinice rehabilitacyjnej jadlam reguralnie. Trzy pelne warzyw posilki. Chce to teraz utrzymac-bo zauwazylam ze mialo to zbawienny wplyw na me jelita. Walcze jeszcze z jedzeniem z tzw nudow- gdy nie jestem zajeta praca i jedzeniem rytualowym- naprzyklad: ksiazka i jedzenie lub komputer i jedzenie. Nie ukrywam, ze niestety bez wymiernych sukcesow...
    Pozdrawiam was moje kochane serdecznie w te styczniowa wiosne, zyczac powodzenia we wszelkich waszych przedsiewzieciach!



    Aniu-lekko spoznione najlepsze zyczenia z okazji twego wczorajszego swieta!

  4. #15184
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Nóż kurczaczek, a co to za święto Ania wczoraj miała?
    Dlaczego nikt nie podpowiedział tym co na sklerozę cierpią / buuuuu/.
    Jeśli urodziny to tym bardziej jestem zawstydzona.
    Nie ważne jaka okazja,ale bijąc się w piersi ,przyłączam się do życzeń.
    Wszystkiego najlepszego Aniu.
    Dzisiaj mam stres od bladego świtu.
    Obudził mnie mąż z informacją, że nie wiadomo o której będzie w domku,bo samochód zastrajkował i stoi w połowie drogi do domu.
    Ufff.Na szczęście dzisiaj dzień wolny od pracy, więc szwagier pomógł mu prawidłowo ustawić samochód na poboczu i przywiózł do domu.
    Z drugiej strony niedziela, więc wszystko zamknięte.
    Na szczęście dodzwonił się do jednego z właścicieli warsztatu i ford już jest ściągnięty do warsztatu. We wtorek dopiero zajrzą do niego,tak są robotą obłożeni. Prawdopodobnie naprawa to koszt + - 3000.
    Miłej niedzieli kochane i jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Ani.

  5. #15185
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,890

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Za oknem piękna słoneczna pogoda. Rano był leciuśki mróz, a u moich dolnośląskich wnuków spadło troszkę mokrego śniegu.

    Hejka

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Zamiast znanych avatarków i porannych kawek widzę" kafelki" i nie wiem czy to wina mojej przeglądarki, mojego oprogramowania czy zmian jakie administracja poczyniła w forum.
    Tereniu wygasła ochrona Windowsa 7, o czym mnie co i rusz komputer powiadamia. Ponoć to nic takiego, ale należy przeprogramować go,
    tego komputera. Syn ma mi kiedyś to zrobić.

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Pamiętacie czas jak musiałyśmy zakładać co 500 stron nowy watek.
    ...co 50 chyba ależ te zmiany piaskownicy były nerwicujące.

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    pieniążkowo niespecjalnie dobrze wychodzę, bo jadę na karcie kredytowej i zamiast spłacić pogłebiam debet.
    ...nie chcem politycznie i nie chcem o inflacji (gdzieś tam w kraju chleb jak za komuny po 8...u mnie cały czas po 2,4,
    ale już ma tylko 500 g) ,ale kocięta Twoje żyją lepiej niźli niejedno dziecko

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    wczoraj dostały pieknie poprzerastanej wołowinki chodzą i się łaszą licząc na reapley

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    pogoda wiosenna zbiera żniwo, mówią "marzec umrze starzec"
    staram się żyć jakby mnie ta sprawa nie dotyczyła, tym bardziej, że kudy mnie do starca więc Tobie jeszcze mniej

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    smutno ze sie nie udało wyjazdowego spotkania zorganizowac, ale co sie odwlecze, to nie uciecze .
    Aj! bo też i moje dzieci/wnuki modzą i zmieniają zeznania, a człek durny życie sobie pod nich ustawia


    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    hedonistka pierwszej wody ... zaraz sobie mysle, ze lepiej na wyjeździe, choc parę dni zadbac o siebie i dobrze sie bawic,
    no właśnie!

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    liski,bo on kocha liski,bo tam w biały dzień liski sobie spacerują całą rodziną.
    w miasteczku, w którym moje dzieci mieszkały w UK, na cenmtralnym rondzie mieszkały króliki, dokarmiane przez władze
    miasta;fenomenem było to, że one te króliki, nie wychodziły na jezdnię

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    39 rocznica mojego ślubu.
    Sama w głowę zachodzę,jak można tyle lat z jednym chłopem wytrzymać.
    prawda medal się należy za wytrwałość. Nie bez kozery na 50 rocznicę Prezydent kraju obdarowuje (obdarowywał?)szanownych jubilatów medalami...i to i żonę i męża

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    .Muszę wziąć się za realizację przekopiowania moich "kocich postów "
    Koniecznie!! Przecież książka miała być

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    jestem zmeczona wiecznym odchudzaniem.
    Albo raczej poczuciem, ze sie odchudzam, jedzeniem i wrazeniem, jakbym nieustannie robila cos zlego.
    Kasiu jakbyś o mnie pisała. Dokładnie właśnie tak się czuję. Nawet niekiedy mam zniechęcenie zaglądania
    na forum, bo to tak jakby też był element mego nieudactwa, bo wiecznie jakieś zrywy, akcje, reakcje a ja
    od kilku lat kręcę się jak pies/kot za swoim ogonem, niezmiennie w okolicach setki

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    W klinice rehabilitacyjnej jadlam reguralnie. Trzy pelne warzyw posilki.
    ...i mnie takie właśnie jedzenie odpowiada najbardziej. Dlatego lubię sanatoria i wspólne z przyjacioły wyjazdy


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Aniu-lekko spoznione najlepsze zyczenia z okazji twego wczorajszego swieta!
    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Nóż kurczaczek, a co to za święto Ania wczoraj miała?

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Miłej niedzieli kochane i jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Ani.
    Dziękuję, dziękuję baardzoo dzieffczęta Dobrych życzeń nigdy dosyć. I ja Wam życzę miłej niedzieli

  6. #15186
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ładnie Ania z cytatami odpowiedziała,a ja dalej w nieświadomości jestem co to za święto było.
    Czy ktoś rąbka tajemnicy uchyli?

  7. #15187
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No widzicie, widzicie co to z głową się człowiekowi na starość robi ????
    Nawet jak Ania obrazek przekleiła, nie domyśliłam się o co chodzi /buuuu/.
    Dopiero siostra zaczęła się śmiać z mojej indolencji i palcem pokazała o co biega .
    Trzeba się jednak pogodzić z numerkiem w dowodzie.

  8. #15188
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,228
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Taak ... numer w dowodzie okrutny jest, bo już w pierwszych cyfrach wszystko zdradza

    Wieczorne heloł Kumcie

    Jak już sobie życzymy, to i ja Wam nieustająco życzę wszystkiego dobrego Kumy miłe

    Cieszę się, że Kwiatuszkowi naszemu pobyt sanatoryjny dobrze zrobił ... ważne jest aby mieć czas dla siebie i spojrzenie na wszystko z dystansu
    Podobnie jak Ania, chwaliłam sobie w sanatorium 3 posiłki ... zjadałam wszystko, ale nie podjadałam między posiłkami i bardzo dobrze mi to robiło ... no, ale to już historia

    W sprawie układania życia pod wnuki, to już wiem, że weekend walentynkowy mam zajęty babciodyżurowaniem, a na początku sierpnia jedziemy z NP sprawować opiekę na dziewczynkami nad morzem.

  9. #15189
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,890

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień Dobry w ponoć najbardziej depresyjnym dniu roku, co z drugiego "ponoć" picem na wodę jest i fotomontażem,
    zaś ale trzecie "ponoć" powiada, że ponieważ "cóś" z ciśnieniem się ma dziać, możemy się czuć nie za bardzo dobrze

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Dopiero siostra zaczęła się śmiać z mojej indolencji i palcem pokazała o co biega .
    ...ej tam, zaraz indolencja...mnie akurat misio o małym rozumku dotyczu przez awatar tom i załapała święto przez Ogródkową wyśledzone
    I tak mi się na pół roku przed, urodziny urodziły

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    Trzeba się jednak pogodzić z numerkiem w dowodzie.
    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    numer w dowodzie okrutny jest, bo już w pierwszych cyfrach wszystko zdradza
    ...spojrzała i ja na swój numer i dopiero o oczy mnie uderzyło, że pierwsza liczba to rok urodzenia...ciągle o tym nie pamiętam,
    bo ja ogólnie nie pamiętam ile lat posiadam...
    Znaczy'sie ja wiem ile mam, ale jakoś tak z rzadka dociera do mnie, że to już bliżej 70-tki niż dalej...PESEL hmmm

    No to miłego, bezstresowego poniedziałku Kuny

  10. #15190
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Chyba jednak jest coś na rzeczy bo mnie dzisiaj potwornie głowa boli i mojego męża też.
    na szczęście wysłuchałam że ciśnienie jest bardzo wysokie i że mogą być takie objawy chyba mnie to uspokoiło troszeczkę.
    Szaro buro za oknem oj nie spisała się zima.
    rolnicy już narzekają że będzie drożyzna bo nie będzie urodzaju bo już jest sucho aż strach się bać.ponieważ teraz przeważnie tylko mąż robi zakupy więc ja patrząc na paragon z kasy i na zawartość siatek z podziwu wyjść Nie mogę jak ten towar w siatkach strasznie się kurczy.
    Miłego tygodnia przy poniedziałku kumcie miłe.
    Mam zamiar dzisiaj zacząć robić kangura z wełny.
    nie znalazłam filmików w tym temacie więc będzie robiony z wyobraźni podobnie jak koala.
    sekrecie wam powiem że jednak mi padło na głowę bo właśnie zamówiłam sobie wełny do filcowania za całe 175 zł. A co, jak pan mąż tyle traci na reperacje samochodu to ja nie mogę na swoje hobby?
    Zapasowym volvem też dzisiaj były pierepałki bo się okazało że nie odpala. ładowarka do akumulatorów zepsuta więc pożyczył od sąsiada ładowało się całą noc i silnik nawet nie próbował zaskoczyć. No więc trzeba było znowu sąsiada prosić o przysługę jechać do Radzymina i kupić nowy akumulator./wrrrrr/
    na szczęście okazało się że to tylko była wina akumulatora i po włożeniu nowego zapalił od pierwszego razu.
    tyle tylko że później był problem z wyjechaniem bo tam gdzie stało Volvo na boku działki Mimi zrobiła sobie kopalnię.
    Gdyby porządnie doły zakopał może by i wyjechał a tak to usiadł całkiem na "brzuszku" i znowu trzeba było sąsiada prosić.....
    Mam wesoło,prawda?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •