Strona 1527 z 1557 PierwszyPierwszy ... 527 1027 1427 1477 1517 1525 1526 1527 1528 1529 1537 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,261 do 15,270 z 15566
Like Tree8390Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15261
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,152
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    I mi się zdaje, ze szynkowar najlepiej sprawdza sie do wyrobów z mniej lub bardziej rozdrobnionego mięsa ...
    Ale ja na razie zarzucilam wędliniarskie eksperymeny ... najbardziej mi smakuje mieso zmielone z rosolu ... tak mnie naszło ... a ogolnie, to znacznie mniej miesa jem ... jakos bardziej mi bialy ser wchodzi ... albo jajka ...

  2. #15262
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,152
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Aniu, u mnie tez waga jakos nie odpuszcza ... no, ale i moje dietowe postanowienia jakies nietrwałe ...

  3. #15263
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,152
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Wiatr i zmiany cisnienia mocno obniżają moj komfort bytowania i nastrój ... nie smędzę już ... całusy Wam posyłam i oddalam się na z góry upatrzony fotel...

  4. #15264
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,518

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    Wiatr i zmiany cisnienia mocno obniżają moj komfort bytowania i nastrój ... nie smędzę już ... całusy Wam posyłam i oddalam się na z góry upatrzony fotel...
    Dzień dobry .Jak widzę wasze wpisy to zauważam jedyną pozytywną cechę tej mojej nadmiernej aktywności językowej. Jestem w takim niedoczasie, że depresja nie zdąża ci na mnie wskoczyć już gdzieś mus mnie lecieć.
    Ale tak swieżo wytarzana na łonie Zawzietaskowym i poczytawszy Was przypomniało mi sie jak zawsze zazdrosciłam Haneczce , że wernisaże Aisaczkowe nawiedza.
    Czy ty Kasieńko nie planujesz jakiegoś wczesną wiosna czy kiedy bądź. Bo mnie się by tak marzyło na taki wernisaż umówić.Nie wiem tylko czy to on jeden dzień trwa czy więcej. No bo jako główna osoba na takim zdarzeniu jesteś pewno bardzo zajęta wszystkimi gośćmi .
    A tu już prawie rok mija bo w kwietniu byłyśmy w Warszawie i te cudowne lody z Monią degustowałyśmy.
    To ja bardzo proszę Aisaczku względem tegoż wernisażu mnie wiadomości jakowyś udzielić, a jak obrazów nań mało to do roboty się brac i namalować.
    Zachowaniem Leona zaskoczona jestem bo mam odnośnik do stosunków braterskich Jasia i Antosia. No Jasio przestał już doradzać rodzicom niezabieranie Antka do domu z samochodu, ale nie wiem czy w głębi duszy o tym ciągle nie marzy.
    Anulku jak tam w przedszkolu wnusiowym na dzień dziadko/babci wam poszło?
    Ja mam zaproszenie na 21 lutego.
    Ale jako, że na takie zaproszenia trzeba zapracować jutro mam Jasio dyżur bo gorączka wróciła i mały potrzebuje opieki.
    Tyle tylko, że odmówiłam zajmowania się w środę bo regularne opuszczanie angielskiego i ćwiczęń na kręgosłup bardzo dobrych i opłaconych jest dla mnie duża stratą i utrudnieniem(angielski idzie mi jak z kamienia).
    Nareczka bo wybywam na ćwiczenia , a o 13 mam angielski.

  5. #15265
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Dalej u mnie wieje i mam kłopot bo powinnam upiec ciasto nie wiem czy w międzyczasie prądu nie wyłączą.
    Ciasto mus upiec , w lodówce w pojemniczku stoi 5 jajek , które musiałam wybić bo były dźgnięte przez kury w gnieździe. jabłka już ubrałam i w kostkę pokroiłam bo jakoś tak najbardziej u mnie schodzi zapodany kiedyś przez Hanię przepis na salceson.
    tak sobie myślę że młodzi zdecydowali się na drugie dziecko głównie za przyczyną Leona. To on ciągle domagał się siostrzyczki a że wyszedł braciszek to może i lepiej.
    całą ciążę Leon był bardzo opiekuńczy co chwila do brzucha i się przytulał i rozmawiał z dzieckiem.
    Ja sama bardzo się obawiałam że będzie zazdrosny jak maluszek przyjdzie na świat tym bardziej że Leon do tej pory wieczorem jeszcze lubi cycusia pociągać. Maluszek też najbardziej reaguje na brata.
    Nawet jak płacze wystarczy że Leon pokaże się w polu widzenia płacz ustaje.
    Oby w starszym wieku też taka miłość była między nimi.
    no i co najważniejsze żeby dorosłości została mu miłość do sprzątania i pomagania kobiecie. Czasami to jest aż śmieszne bo Leon każe wyciągać odkurzacz jak zobaczy kilka kłaczków na podłodze.
    hahanka and Sonka57 like this.

  6. #15266
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Na szczęście udało się ciasto upieczone prądu nie wyłączyli a nawet mniej wieje.
    Nie chciałabym żebyście odniosły wrażenie że mój Leon to taki geniusz.
    Ooooo nieeee. Charakterek ma odpowiedni. Potrafi się obrazić na cały świat i do nikogo się wtedy nie odzywa. Ma też chumorki odnośnie jedzenia.
    Jak sobie coś umyśli to nic innego nawet pół dnia nie zje.
    Potrafi też oszukiwać. Jak Dorotka tam była chciał mus owocowy. Dorotka mówi muszę spytać mamy. Leon biegnie do mamy , wraca i mówi....mama powiedziała o.k.
    Dorotka podnosi się chce iść do drugiego pokoju a Leon trzask drzwiami i nie wypuszcza.
    Dorotka,muszę sama zapytać mamy,a ten brzdąc patrząc prosto w oczy i trzymając drzwi mówi mama powiedziała o.k.
    Taki to smyk .

  7. #15267
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,518

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja dzisiaj na ciocio- babcio dyżyrze u Jaśka.Raczej on mną rządzi lepiej niż ja nim.Właśnie wynegocjował bajkę i mam chwilę na napisanie do was.
    W połowie dnia ma mnie zluzować babcia Danusia .To mama Agaty.
    Dzisiaj wstałam o 5:20 i widać jak bardzo odwykłam bo zaspana jestem jak norka.
    Ale żeby go tzn Jasia przejąć rano zanim zawiozą Antka do przedszkola to człek tramwajem i autobusem musi dojechać do Zgierza na 7 czyli od siebie wyjść 6:15

  8. #15268
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Ja ostatnio jak tak wieje mam problem ze spaniem.
    Niby jestem bardzo senna,usypiam w połowie jakiegoś filmu,ale po dwóch godzinach budzę się i nie mogę ponownie zasnąć. Najgorzej jest jak mąż do pracy jedzie,bo kiedy trzeba wstać o 4 najlepiej by mi się spało.
    Później chodzę cały dzień jak zombi .

  9. #15269
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,768

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Spałam i ja dzisiaj nieciekawie;nie chce mi się wymieniać domniemanych przyczyn, bo ciort jeden wie jaka była naprawdę.
    Wszystko wskazuje na to, że kolejny syn Asi będzie wszystkożerny. Nie lubi natomiast wody.
    Tereniu mają szczęście rodzice naszych pociech, że nas mają, w razie "cóś". Wczoraj w przychodni kardiologicznej uśmiechał się do mnie 10-cio miesięczny malec, zagaiłam mamcię jego i się okazało, że to nie dziecko było chore, ale pani nie miała go z kim zostawić po prostu.
    Odnośnie zaś do wagi mojej to zaś poszybowała (wrrrr), bo odważyłam się winka mało-wiele z przyjacioły pokosztować, noo bo skoro echo serca wykazało, że jest ono jak na mój wiek zupełnie spoko, pomijając jeden przedsionek troszku powiększony. Jutro mamy z panem doktorem obgadać nijakiego Holteta oraz zapisywanych przeze mnie pomiarów ciśnienia. Wszystko dąży do tego, żem ja hipohondryczka jest musi być.
    I tak to ło
    Się trzymcie w zdrowiu

  10. #15270
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Wesołych Walentynek moje kochane kuneczki.
    Najlepiej żeby nam się Walentynki każdego dnia trafiały.
    Mój mąż nawet nie wie, że takie święto u nas zagościło.
    Nie mam pretensji ,ale miło by było chociaż buziaka dostać.
    Masz rację Aniu, że Wasze dzieci mają dużo szczęścia mając pod bokiem dziadków na zawołanie.
    Monika ostatnio do dentysty musiała z synkami iść,bo Tomka pilnie do pracy wezwali.
    Efekt taki ,że nic jej nie zrobili ,bo z maluszkiem na rękach nie mogli zrobić prześwietlenia a gabinet na 3 piętrze,więc nie mogła wózkiem wjechać.
    Na szczęście nie musiała długo czekać na kolejną wizytę a panie były bardzo wyrozumiałe i obyło się bez komentarzy .
    kania79 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •