Strona 1529 z 1557 PierwszyPierwszy ... 529 1029 1429 1479 1519 1527 1528 1529 1530 1531 1539 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,281 do 15,290 z 15565
Like Tree8390Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15281
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Uśmiałam się jak norka .
    Może jednak te życzenia dla kociastych były z serca a nie z potrzeby.
    Monika przysłała mi filmik jak odkurza mieszkanie a chłopcy śpią. Edek usnął w kołysce a Leon siedział na takiej wielkiej poduszce w kształcie piłki i też śpi. Praca odkurzacza lepiej działa niż kołysanka /hihihi/

  2. #15282
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Skleroza jedna.....
    Tereniu moje gratulacje.
    Piękny wynik.

  3. #15283
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,518

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Musze odszczekać poprzedni test miałam 62% a teraz 77%.Pisałam z telefonu i poszło z błędem.

  4. #15284
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hau hau to i tak pięknie.

  5. #15285
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    Hmmm,myślałam, że Kasia coś napisze bo widziałam, że przegląda wątek.
    Dobrze, że chociaż ją widziałam, więc nie martwię się, że coś się stało.
    A tak ogólnie to nic się nie dzieje. Dzień za dniem ucieka i za chwilę święta będą.
    Po świętach lato ....i kolejne święta . I tak rok za rokiem ucieka.

  6. #15286
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,518

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    A tak ogólnie to nic się nie dzieje. Dzień za dniem ucieka i za chwilę święta będą.
    Dzisiaj tłusty czwartek , a ja nie zjadłam paczka.
    Jakoś tak nie miałam ochoty.
    Ale dzień miałam bardzo miły .Poszłam na kijki z nowo poznana na angielskim kolezanka z jednej podstawówki.
    Ale mimo, że nie pamietamy się ze szkoły to bardzo wiele rzeczy nas łączy .Basia, bo tak się nazywa opiekuje się kilkoma kotami pod swoim blokiem(pobudowała im budki, leczy, karmi, pokazała mi swoja kolonie wróbli i gawrony. W domu jej płochliwa kotka zareagowała na mnie tak samo pozytywnie jak moje koty łącznie z Szarlotkiem na Basię jak była u mnie w odwiedzinach.
    Normalnie kociczka ocierała się o mnie, usiadła na siedzeniu krzesła obok i nawet tarzała się po dywanie pokazując brzuszek.
    Z Basią bardzo łatwo mi się rozmawia i jest to taki pozytywnej energii człowiek, przy którym bardzo dobrze się czuję.
    Grazynko czy dzisiaj Leonek nie ma imienin? Bo jak jechałam autobusem to było napisane Ludmiły i Leona.
    Martwi mnie milczenie Aisaczka.
    Może ja ją czyms uraziłam. No bo wpraszałam się na jej wernisaż.
    Jak tak to Kasia ja bardzo przepraszam . Nie powinnam być namolna. Ale Aisaczek zwykle jak coś zbroiłam to mówił prosto z mostu.
    Może to tylko chandra u schyłku zimy i wraz ze zbliżaniem się do przesilenia wiosennego wszystkim nam się humory poprawią.
    A Anusia to może niech przypomni kiedy na ten turnus do Kołobrzegu pomyka bo, ze w marcu to wiem , ale precyzyjniej????
    Całuję was miłe moje kunki.
    Moje trzy puchate kulki śpią rozpołożone gwiaździście wokół mnie.Jakie to fajne, że zawsze chcą być w tym samym pomieszczeniu co ja.
    Moje słodkie mruczusie.

  7. #15287
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    Tak,Tereniu dzisiaj są imieniny mojego Leona.
    Co prawda dzieci bardziej urodziny świętują bo jest tort i świeczki,ale Monika upiekła ciasto w kształcie myszki Miki i pięknie przyozdobiła.
    Tata zafundował męski dzień.
    Leon wybrał "skakańce".
    To jest olbrzymi basen wypełniony piłeczkami do którego się skacze z różnych miejsc. Niestety okazało się,że dzisiaj było zbyt dużo chętnych,trzeba było czekać 2 godziny na wejście a Tomek po południu szedł do pracy.
    Po długich namowach,solenizant zgodził się zamienić skakańce na basen i takim sposobem męski dzień się wspaniale udał.
    A jeszcze z samego rana Monika zadzwoniła wracając z polskiego sklepu z pączkami.
    Uśmiałam się,bo Leon szedł obiema rączkami przytrzymując czapkę. Wiało troszkę,ale nie tak tragicznie. Chciałam z nim porozmawiać ale on tak poważnie....baba wiatr,może mnie nie zdmuchnie.
    Uffff się rozpisałam.
    Dzisiaj miałam straszną ochotę na pączki a mąż w pracy.....
    W końcu wyrobiłam ciasto jak na pączki z dwóch szklanek mąki ,ale nie chciało mi się babrać w robieniu kulek,więc usmażylam jak racuchy kładąc łyżką. Niesamowite jakie pyszne,leciutkie i puszyste wyszły. Gdybym się starała zrobić dla gości z całą pewnością takie by nie wyszły.
    Jak troszkę przestygły nadziałam powidłami śliwkowymi ,z pomocą strzykawki. /Hihihi/.
    Posypałam cukrem pudrem .
    Zrobiłam sobie kawusi i zasiadłam do degustacji.
    Z 3 białek ubiłam pianę z pół szklanki cukru,wymieszałam z wiórkami kokosowymi i zanim ciasto na pączki wyrosło,upiekłam kokosanki.
    O i tak minął tłusty czwartek.

  8. #15288
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,518

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cześć dziewczynki. U mnie też wiało dzisiaj mocno.
    Byłam rano jak zwykle na kijkach w Łagiewnikach. Mój Boże jak długo jeszcze sił starczy na takie chodzenie.
    Wczoraj byłam zbyt zmęczona i nic nie sprzątnęłam w domu.
    Ale chodzenie zawsze daję mi mnóstwo energii i sprzątanie poszło mi piorunem.
    Kociska przed odkurzaniem dorwałam na gruntowne wyczesanie(chociaż, żeby to sie przekładało na brak sierści nie za bardzo zauważam).
    Kasia moja , kociczka tak sie dzisiaj tą czynnością napawała, że czesałam ją chyba ze trzy razy dłużej. Mruczała, obracała sie na grzbiet podsuwając brzuszek i gardziołko, a za chwilę grzbiet i zadarty ogon, No normalnie kot w domowym SPA.
    A jak skończyłam sprzątanie wlazła bezceremonialnie na moje kolana i na długi czas zablokowała mnie w kwestii uczenia się czy korzystania z komputera.
    No ale nie mogłam tej kociej atencji zlekceważyć i odrzucić.
    Na pewno serce by ją bolało i tak rodzeństwo ją podle traktuje.
    No i uwolnił mnie z tej słodkiej niewoli jej braciszek Szarlotek, który wylazł z szafy, bo odkurzacz ucichł i odwaga Szarlotka poszybowała natychmiast w górę.
    Zobaczywszy najmłodszą i najsłabszą siostrę w tak cennej miejscówce natychmiast zlizał ją z moich kolan.
    Koty mają taki zwyczaj przeganiania się poprzez lizanie. Ale jak delikwent nie posłucha lizania i np się stawia to dostaje pazurem albo zostaje ukąszony.
    Mus mnie się za angielski brać.
    Nasz Jasio ciągle chory i mam dwa Jasio dyżury i na dwa dni przyjeżdża siostra.Trochę zajęć opuszczę, a egzamin za miesiąc.
    Buuuu, mam ambicję, żeby zdać.

  9. #15289
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,534

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    Szczęście masz Tereniu,że kociaste lubią czesanie.
    Moja siostra,którą uszczesliwiłam lata temu pięknym kremowym persem, rękawiczki musiała zakładać do czesania . Często dwie osoby były zatrudnione a wycinanie tworzących się dredów to już historia na książkę.
    Moja Mimi nie lubi czesania a może nie tyle nie lubi co się boi.
    Ponieważ kocha mnie bezgranicznie ,poddaje się ale widzę i czuję jak jej ciałko drży.
    Czesanie zaczyna się od zabawy na pana wersalce i kiedy widzę,że jest całkowicie rozluźniona,głaski zamieniam na szczotkę. Tych szczotek mam kilka rodzai.
    Najlepsza jest taka z obrotowymi zębami bo nic a nic nie ciągnie.
    Na szczęście futerko ma milutkie, mięciutkie i takie co brudu nie przyjmuje.
    Nawet jak wracamy po biegach w deszczowy dzień i jest cała w błocie ,wystarczy żeby po wyschnięciu 2 razy się otrząsnęła i śnieżna biel wraca na swoje miejsce.

  10. #15290
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,152
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Wtbaczcie Kumy miłe moje przedłużone milczenie, ale zupełnie już statryczała i niajk czasem zarządzić nie umiem ... :beurk

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Może ja ją czyms uraziłam. No bo wpraszałam się na jej wernisaż.
    No coś Ty? Tereniu, toz to dla mnie wielki komplement i serducho-rozgrzewacz, takie zainteresowie moim bzikiem
    Poza tym, Ty już dawno poza strefą mojej urażalności ... możesz mnie krytykować, pouczać i znęcać się na dowolne sposoby ...
    Martwię się tylko, że całkiem niedawno odrzuciłam ofertę wystawiania się w pojedynkę, bo to ogromne zawracanie głowy z wożeniem i wieszaniem prac, najwcześniej to chyba zbiorowa wystawa naszej grupy malarskiej będzie, ale to nie wiem, czy wernisaż jest przewidziany ... będę dawać znać

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    A tak ogólnie to nic się nie dzieje. Dzień za dniem ucieka i za chwilę święta będą
    Podpisuję się wszystkimi czterema kończynami ... tzn. niby nic sie nie dzieje, ale remont mężowego mieszkania po mamie sporo czasu zajmuje, choć cudzymi rękami robiony. Bo to mus glazury, gresy i podłogi wybrać, a to kolor ścian, a to kolor fugi, a to kabinę prysznicową i inne urządzenia ... a nic, a nic bez mojego udziału nie może sie odbyć ...
    Złożyłam już w urzędzie skrbowym rozliczenie tego mieszkania cośmy je nabyli w Wa-wie. Conieco podatku musiałam zapłacic, ale co zrobić - takie życie uczciwego podatnika ...
    Planuję teraz wyjazdy letnie, coby terminy pobytu z wnuczkami zgrały się z terminami wyjazdów malarskich ...

    Schuść mi sie nie udaje - jakoś słabo sie staram, ale i tusza nie sprawia mi przykrości i nie przeszkadza w życiu Choc te 5 kilogramów przydałoby sie jednak zgubić ... ale głowa na to najwyraźniej niegotowa ...

    Palec środkowy mi się zatrzaskuje i trza by ortopedę odwiedzić ... no i kardiologa zaniedbałam ... o żoładku pamiętam dopiero, jak się odzywa ... ech, jakoś mocno nieogarnięta jestem ...

    I taka nieogranięta do łózka się położę, uściskawszy Was wcześniej
    Dobranocka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •