Strona 1531 z 1600 PierwszyPierwszy ... 531 1031 1431 1481 1521 1529 1530 1531 1532 1533 1541 1581 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,301 do 15,310 z 15996
Like Tree8436Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15301
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,943

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dziękuję i życzę zdrowia, powodzenia we wszystkim, z naciskiem na sukcesy wagowe .



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  2. #15302
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry.
    Nie wiem co się dzieje /wrrrrr/ .
    mam problem z pisaniem na forum korzystając z lapka.
    Całe forum jest pokryte jakimiś mazakami.
    Próbowałam się wylogować i zalogowac ponownie,ale nic to nie dało.
    Nie wiem czy ten post do Was dotrze.
    W telefonie padł mi internet,bo przekroczyłam jakiś tam limit,chociaż mam umowę bez limitu /wrrrrr/
    Dopiero 5 marca bedę miała normalne połączenie,więc się nie martwcie o mnie.
    Najgorzej ,że przez to i z massengera nie mogę korzystać i jest płacz po obu stronach morza.

    kolejne podejście lipiec 2018

  3. #15303
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Może coś się poprawiło,bo jak udało mi się wysłać poprzedni post w cudowny sposób zniknęły mazaki
    Jestem cała w nerwach,bo młodzi planują na święta do Polski przylecieć,ale co to będzie z tym j....nym wirusem nie wiadomo.
    A najgorsze czy uda im się wrócić do Londynu,czy nie będzie pandemii i czy granic nie zamkną.
    Monika w gorącej wodzie kąpana już się tak nastawiła ,że nic do niej nie dociera.
    Problem jest taki,że Tomek miał wcześniej urlop zaplanowany i nie chcą mu zmienić.
    Ja chyba już całkiem oszaleję

    kolejne podejście lipiec 2018

  4. #15304
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,228
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry
    Grażynko, nie oszalej Kochana, bo Ty ostoją rozsądku i zdrowego rozumu jestes i niech się to nie zmienia <przytulam i caluję> młodzi swoj rozum mają i na pewno sprawę przyjazdu przemyśleli ... Może Twojej wnuczce bardzo ten przyjazd i kontakt z rodziną potrzebny jest

  5. #15305
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    W dalszym ciągu nie mam internetu w telefonie
    Na szczęście w lapku wszystko już działa poprawnie.
    Człowiek szybko się do dobrego przyzwyczaja.
    Pamiętam jak bardzo się dziwiłam kiedy siostra mi mówiła,że po kupieniu nowego smartfona wcale nie korzysta z lapka
    Nie mogłam sobie wtedy wyobrazić jak można bez lapka żyć ,tym czasem sama teraz odpalam lapka tylko wtedy jak musze opłaty zrobić lub jak nie mam internetu w telefonie
    Kasiu, ja widzę jaka Monika jest bardzo nakręcona,nic do niej nie dociera.
    Tam jest jeszcze jedna wielka niespodzianka o której nie mogę pisać żeby niespodzianka się nie wydała
    O tym przylocie też miało się nikomu nie mówić ,ale ponieważ chcą ochrzcić małego w Polsce,musieli rodzinie rąbka tajemnicy uchylić.
    Tłumacz ę,proszę - nie nastawiaj się tak,poczekaj co się wydarzy ,bo wiem że dla niej to będzie potworny stres jeśli nie będą mogli opuścić Anglii ze względu na wirusa ,tym czasem ja się martwię bardziej o to ,że mogą ich nie wpuścić z Polski do Anglii,bo zamkną granice.W Anglii jest już kilkanaście zachorowań,u nas oczywiście wirus boi się rodzimego kaczego konkurenta .
    No i te tajemnice powiązane z niespodzianką......Tylko ja i częściowo W. wiemy o wszystkim
    Jak bardzo trzeba się pilnować żeby jakiegoś słówka nieopatrznie nie powiedzieć.
    Uffff to jest już za dużo na mój stary łeb,no ale skoro się zgodziłam to muszę jakoś wytrzymać.
    Mogę tylko napisać,że nie spodziewamy się kolejnego maluszka,bo tak by można wywnioskować z tej tajemnicy
    Edula jest cudny. W tej chwili nosi już ubranka po Leonie kiedy miał 5 miesięcy.
    Są za długie,ale na szerokość bardzo obcisłe.Tłuścioszek mały z oczami jak Monika.
    Trzymajcie się kochane moje z daleka od wszelkich wirusów.
    Ja zrobiłam sobie mieszankę 100 gram miodu,2 łyżki kurkumy i 2 łyżeczki wit C.
    Może mnie ochroni przed wszelkimi wirusami

    kolejne podejście lipiec 2018

  6. #15306
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,890

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hej
    No pacz no Grażynko, że ja o dzidziusiu natentychmiast nowym pomyślałam, tymbardziej, że córka moja twierdzi, że gdyby nie jejna czterdziestka na karku, nad czwartym myślała by (oczy)
    Ten wirus to nie przelewki...tak sobie myślę czy Wszechświat zesłał był złamanie na małża, żebym ja doopy z domu nie ruszała i na niepotrzebne kontakty lotniskowo/sanatoryjne nie narażała?...z tym sanatorium to wciąż mam cień cienia nadziei na pojechanie, a jeśli nie to jakości się pogodzę z wyrokami
    Czy to prawda, co piszą w internecie, że we Wa-wie półki sklepowe pustoszeją?
    Pamiętam jak przez mgłę z lat 50/60 hasło, że będzie wojna i masowe wykupowanie soli, kaszy, cukru...
    Powracając do wirusa z koroną i braku maseczek...a skąd tak w ogóle one maseczki imporowane były? jak jeszcze były?...
    No to trzymajmy się z daleka od wirusów wszelakich, chociaż trudno będzie, bo jutro na przykład małż kontrolę u ortopedy wyznaczoną ma, a mnie na pozajutro wypada krew zbadać i na obgadanie wyników do pierwszego kontaktu udać się...i po recepty

  7. #15307
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,578

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    Pamiętam jak przez mgłę z lat 50/60 hasło, że będzie wojna i masowe wykupowanie soli, kaszy, cukru...
    Ja z kolei pamiętam jak w zapasach powstałych z uwagi na wykupywanie kartek no bo jak jest przydział, to żal nie wykupić prawie pół kredensu wyrzuciłyśmy na śmieci z uwagi na wylęganie się moli spożywczych.
    Więcej zapasów niż mi się mieści w pojemnikach plastikowych w kuchni nie zamierzam mieć.Cukru używam 1 do 2 kg w roku tylko do przetworów typu renclody, winogrono i aronia(sok).
    Może być jednak panika i brak żywności.
    Ja jutro też mam lekarza ortopedę, no ale jakiegoś większego działania się po nim nie spodziewam.
    Chodzę doń 1 rok i udało mu się skierować mnie na rezonans i dać mi 1 zastrzyk. Ramię się poprawia, ale jak by mnie kto pytał myślę, że sam organizm co może to robi w dziedzinie "samoreperacji".
    Ciekawość straszna co to za niespodzianka u Monisi się wykluła, zupełnie nie mam pomysłu. Może jakiś dom im się trafia?albo praca w zawodzie dla Moniki(ale to chyba nie bo Edula malutki jeszcze). Nie wiem, nie znam dobrze tamtych realiów więc trudno mi się domyślać.
    Co do Grażynkowych przemyśleń laptop , a smartfon to sie zgadzam . Ja też przesiadłam się bardzo mocno na mobile phone.
    Bardzo dzisiaj zmęczona jestem, bo mało spałam, trochę źle się czuję (znowu mnie infekcja moczowa złapała) i różniste perypetie zdrowotne w rodzinie się co chwila przewijają i niepokój o najbliższych i siebie z wieściami o koronowirusie się tasują.
    Nie ma lekko , mój własny tata w wieku 52 lat zmarł na pogrypowe zapalenie płuc, więc grypy nigdy nie lekceważyłam .

    Trzymcie się kumcie kochane jako i ja się staram trzymać.

  8. #15308
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór Słoneczka,
    trochę się na forum obraziłam, bo pisać z komputera nie mogę, nagle dziwne znaczki i krzaczki tylko widzę, a z komórki nie lubię, ale, że Was lubię, spróbuję dać głos z komórki.
    Jeśli chodzi o wykupywanie towaru i puste półki w Warszawie, uważam, że to fake news, ja nic takiego nie zauważyłam.
    Nie lekceważę królewskiego wirusa, ale uważam, że jest przede wszystkim groźny dla osób starszych, chorych, osłabionych. Oczywiście należy zachować zasady bezpieczeństwa, ale także zdrowy rozsądek...
    panika i strach to ostatnia rzecz która w takiej sytuacji jest potrzebna.
    cdn

  9. #15309
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    .... też jestem ciekawa co to za niespodziankę szykuje wnusia Grażynki, tak sobie myślę, że może coś dla Dorotki przygotowali...
    Martwi mnie, że macie taki zły nastrój... Grażynko, Tinn, kANIU, Wspaczku i nie pisząca, ale bliska nam Kwiatuszowa, za chwilę będzie pięknie i zielono, zapachnie wiosną, dzieciaki, wnuki, kotki będą coraz mądrzejsze i bardziej szczęśliwe... tak jak i my
    No i ważna informacja... lody, które tak Wam smakowały znów, po zimowej przerwie, są dostępne. Kiedy razem je zjemy?

  10. #15310
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,627

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Co do zakupowego armagedonu mam wiadomości z pierwszej ręki./hihihi/
    Półki tam gdzie W . pracuje puste nie są,bo ciągle uzupełniają. Natomiast ilość samochodów dostawczych podwoiła się. Ludzie oszaleli.
    Wózki pełne,aż towar wypada a niektóre osoby i po 2 ciągną.
    Ja zawsze po 10 robię długą listę i robimy zakupy na cały miesiąc. Jakoś tak się przyzwyczaiłam jeszcze z czasów jak mąż tylko na weekend przyjeżdżał.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •