Strona 1548 z 1597 PierwszyPierwszy ... 548 1048 1448 1498 1538 1546 1547 1548 1549 1550 1558 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,471 do 15,480 z 15969
Like Tree8434Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15471
    Awatar hahanka
    hahanka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-11-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,052

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry

    VIII 1009 (103 kg) - V 2010 (77 kg) Dukan i po roku jojo
    od III 2018 (105 kg) 1300/1500 kalorii

  2. #15472
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,880

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Boziu tyle gości w domciu...
    To nawet nie wypada Tereni reprymendy zapodać odnośnie do pożałowania Aisaczkowi w prywaatnej norce posiedzenia. Mus natomiast pofluidować w kierunku kotków, coby zdrowe były...
    Hahaniu chwal się jak Twoja waga, co u wnusia.
    Krysiu Ty taka fajnie uważna dla wszystkich jesteś.
    Tereniu no głaszczę Cię wirtualnie po główce, bo faktycznie biednaś Ty, jak od prądu odłączona nagle. Nade mną natomiast jakieś dobre duszki czuwają, bo ja tak jakoś z własnej, nieprzymuszonej woli tak jakoś od jesieni troszkę zaczęłam wycofywać się w pielesze domowe, co i raz z czegoś rezygnując. No i chłopiny mego zdrowotne historie. Przez to/dzięki temu jest mi łatwiej zaakceptować taki stan rzeczy, co nie oznacza, że nie mam chwil zwątpienia, zadziwienia, bojazni. Cała paleta uczuć, odczuć i emocji, tylko zdolności opisania ich brak. Ale przemyśleń o! ho, ho...albo jeszcze więcej.
    To się trzymajcie dzieffczęta

  3. #15473
    Awatar hahanka
    hahanka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-11-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,052

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Moja waga dzielnie trzyma się w okolicach 85. Nieraz jej to utrudniam (łakocie), ale stara się jak może opierać mojej durnocie.
    Maleństwo ma 4 lata i wszystko jest z nim ok, poza rozpierającą go energią, zwłaszcza teraz. Sąsiad z dołu wali kijem w sufit (brak empatii?), rodzice starają się w domu zdalnie pracować (na szczęście mają taką możliwość), a dziecku nie wytłumaczysz, że ma być cicho, bo zaraza
    i wszyscy siedzą w domu. Nawet codzienne 1-2-godzinne spacery na rowerach nie rozładowują wystarczająco jego energii. Czasami idę z nimi
    i tyle mojego. Do nich nie pójdę, oni do mnie też nie, ot los. Dobrze, że mieszkam blisko, w pięknych okolicznościach przyrody: park, stawy, alejki. Ludzie spacerują z pieskami (lub bez piesków), ale w dużej odległości od siebie. Da się wytrzymać.
    Ostatnio edytowane przez hahanka ; 29-03-2020 o 18:55

    VIII 1009 (103 kg) - V 2010 (77 kg) Dukan i po roku jojo
    od III 2018 (105 kg) 1300/1500 kalorii

  4. #15474
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,880

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Biedne te nasze wnuki, a co dopiero dzieci i osoby na kwarantannie.
    A wagi zazdraszczam, ale nie zawiszczam.
    hahanka lubi to.

  5. #15475
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,619

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Oooo, jak miło i gwarnie się zrobiło.
    Krysiu,teraz to ja tylko pogadać o ogródku i kwiatkach mogę.
    Czasami to mnie wściekłość ogarnia że taka kaleka ze mnie że nic nie mogę zrobić.
    Jak widzę moją zaniedbana działkę i to aż żal serce ściska.
    Nie mam sumienia męża gonić do roboty, bo nie dosyć że dużo pracuje to jeszcze do siostry jeździ która niedaleko dom kupiła niewykończony.
    pod koniec roku przejdzie na emeryturę to może będzie miał trochę więcej czasu wolnego na ogarnięcie działki.
    Dlatego żeby nie oszaleć ciągle sobie wynajduje coś do roboty co mogę robić siedząc. Ostatnio napadło mnie na filcowanie .
    Hania pisze że dzieci mają niedobrego sąsiada co sufit puka, moje wnuki w Londynie z kolei mają problem ze staruszką sunią. W Londynie psom nie wolno szczekać.
    Nie wiem czy wiecie ale tam pieskom podcinają struny głosowe żeby nie szczekały.
    na szczęście Lilo nie należy do psów szczekliwych ale jednak czasami zwłaszcza jak zobaczy lisa , to normalne że szczeka.
    Na szczęście mieszkają na parterze więc nikomu nie przeszkadza że Leon biega po mieszkaniu.
    Wczoraj Monika skończyła 29 lat tylko dzięki Messengerowi mogliśmy wspólnie świętować.
    Wyprawiłam męża do pracy i wracam do ciepłego łóżeczka.
    Miłego tygodnia kochane moje.

  6. #15476
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,333

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    images (19).jpg

    Dzień dobry Zostawiam Wam kawę na rozpoczęcie nowego dnia i zdrowego tygodnia
    Kaniu, Hahanko, biedne te dzieci i ich rodzice w zdalnym uczeniu się i pracowaniu, biedni my nauczyciele miotający się między oczekiwaniami pana ministra , a możliwościami dzieci i ich rodziców .

    Udanego dnia Wam życzę

  7. #15477
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,880

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    O jak miło, kawka i bratki...
    Dzień dobry
    Grażynko a to ciekawostka ze zmuszaniem psów do nieszczekania, co to komu przeszkadza? Teraz zastanawiam, że w tej ciszy panującej na mojej dzielnicy psów nie slychać. Natomiast gdzieś z oddali tubalne, niezrozumiałe, z racji chyba odległości, komunikaty, których treści można się domyślać.
    Dzisiaj TiVi rozpoczyna pasma nauczania dla dzieci. Ciekawe czy odciąży to chociaż trochę nauczycieli, a i dzieciom pomoże. Po tej całej pandemii będziemy mieli wysyp uzależnionych od elektroniki. Moja zerówianka również pobiera edukację przez internet. A i obie tańce mają, na które uczęszczały do klubu..Ooo!! (w głowę się puka) Tereniu a może i Twoje zajęcia jako multimedialne odbywają się?
    Grażynko mamy więc menów prawie równolatków. Mój na emeryturę pójdzie w lutym przyszłego roku. A Monia jeszcze dwudziestolatka...
    To się trzymcie

  8. #15478
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,576

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry kumcie miłe.Jak to fajniem że nie mogąc w realu zaczęłyśmy do siebie chodzić w odwiedzinki w domkach i ogródkach naszych wirtualnych.
    Tak sobie o tobie Grażynko pomyślałam, że poprzez chorobę swoją ty od lat w takiej izolacji dużej od ludzi spoza najbliższej rodziny żyjesz i przez ten świat wirtualny zapełniłaś swoje życie grupką przyjaciół i znajomych.
    Bo mądra, dzielna z ciebie kobieta.
    Ile wiedzy i dobrych rad ja tobie zawdzięczam.
    Och na wolowej skórze by nie spisał.
    No to ja nie mam co się nad sobą rozczulać i mamlać nad losem tylko ułożyć nowy typ życia emerytki zaczajonej przed korowirusem.
    Rzeczy do zrobienia jest sporo.Mam przyjaciół.No mam Szczęścia i póki co żyjemy.
    Nasi chłopcy proszą ojca, żeby ich do dziadka i babci zawiózł.Ale oni się boją, a jak wytłumaczyć 3 i 6 latkowi, że po to jechał z ojcem 1, 5 godziny, żeby popatrzeć na babcię przez szybę samochodu.
    Moi ze Zgierza tj rodzice Janka i Antka(6 i 3 latka) mają swoją teorię, że ta ciężka grypa Agaty i chłopców w lutym z kaszlem , słabością, gorączką i zainfekowanie obu po kolei chłopców to na koronowirus równie dobrze może wyglądać.Jeżeli tak to ja po obecnej 10 dniówce na czosnku, imbirze, siemieniu , miodzie propolisie i kurkumie może też swoje już przerabiam.Dobrze, że mam niedonoszących sąsiadów bo kaszlę i chrząkam gilem i flegmą tak, że w Chinach by mnie pewno siłą na kwarantannie umieścili
    Wiecie słońce za oknem mi teraz nie pomaga.
    Chyba łatwiej mi jak dzień ponury.
    Grażynko z tą działeczką i zwierzaczkami swoimi to ty od nas " blokowszczyków" dużo szczęśliwsz.

  9. #15479
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry,

    wpadłam tylko się przywitać i wkleić link. Myślę, że warto przeczytać... bez straszenia i robienia sensacji, napisane tak, że powinno być dobrze przyjęte i przez tych poszukujących informacji i przygotowujących się na najgorsze, i przez tych co niczym struś, głowę mają schowaną...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    praca czeka, miłego dnia.

  10. #15480
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,225
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry
    Melduję, ze zyję ... obsypana opryszczką na ust koralach ...
    Siedze i czekam na telefon od kardiologa - ma mi udzielić konsultacji przez telefon ... zobaczymy jak to będzie...
    Trzymajcie sie zdrowo Kumcie zadomowione i wizytujące

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •