Strona 1579 z 1623 PierwszyPierwszy ... 579 1079 1479 1529 1569 1577 1578 1579 1580 1581 1589 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,781 do 15,790 z 16223
Like Tree8451Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #15781
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,702

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Tym z którymi mam kontakt przez messengera wysłałam piosenkę Stana Borysa " popiół i diament".
    Strasznie mi w głowie siedzi ten tekst.
    Nie przepadam za tym artystą.
    Może dlatego,że poznałam go osobiście w N.Y. i niezbyt się polubiliśmy. Trzeba jednak przyznać, że głos ma wspaniały.
    Miłej niedzieli.
    A Monia dalej milczy - nunu ty niedobra.

  2. #15782
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,236
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzięki Grazynko, odsluchałam z przyjemnoscią ... co do samego wykonawcy mam podobny do Twojego stosunek, chociaz nigdy go nie poznałam osobiscie ...
    U mnie dzis dzialkowania dzien trzeci ... i ambitny za.iar uczynienia grządek podwyzszonych ... zobaczymy co z tego wyjdzie
    Milego dnia kumcie *)
    Podtscriptum: szykujac sniadanie zmniejszyłam porcję serka topionego ... pomyslałam, ze lepiej w dzienniku kalorii wyglądać bedzie 50 g niz 100

  3. #15783
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry,

    ciepły, z lekko zamglonym słońcem i oszałamiająco pachnącym bzem.

    Grażynko, masz rację, wstydzę się, kajam i obiecuję poprawę... lubię codzienne rozmowy z Wami, ale te uciekające w cyberprzestrzeń posty powodują u mnie czasami potrzebę forumowego detoksu

    Wracając do zapachu wiosennych kwiatów. Jakiś czas temu rozmawiałyście o konwaliach, także bardzo je lubię... szkoda tylko, że w wazonie tak szybko tracą swój wdzięk. A pamiętacie, dawno temu, uliczne kwiaciarki sprzedające malutkie bukieciki obłędnie pachnących, dziś już niespotykanych, fioletowych fiołków... z wiosennych kwiatów lubię także skromne szafirki☺☺... a tak naprawdę podobają mi się wszystkie kwiaty i staram się, żeby bukiet lub bukiecik tych ciętych zawsze stał w wazonie...

    Wspaczku, Ciebie oraz wszystkie liczące kalorie PODZIWIAM... rozumiem, że są tabele, ale co z wagą zjadanych produktów? Ważycie je przed przygotowaniem każdego posiłku?Jestem chyba zbyt niecierpliwa, za mało zdyscyplinowana, niekonsekwentna, nie lubiąca ograniczeń, o liczeniu i cyferkach już nie wspominając, żeby zdecydować się na taki model żywienia.

    Na szczęście okres kwarantanny nie wpłynął negatywnie na moją wagę. Chudnę sobie pomalutku, albo utrwalam... najważniejsze, że nie tyję☺ ☺

    cdn...

  4. #15784
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ...Tinn, może będzie Ci łatwiej jak sobie pomyślisz, że nawodnienie organizmu sprzyja chudnięciu, zdrowiu i lepszemu samopoczuciu. A nie próbowałaś do tej wody dodać parę plasterków mięty czy cytryny, a może pij wodę w szklance koktajlowej wrzucając do niej, zamiast kostek lodu, kilka zamrożonych owoców, np. malin lub truskawek. Trzeba oszukać głowę, przekonać ją, że ten rytuał, to prawie taka sama frajda jak picie piwa...

    No i chciałam Ci powiedzieć, że „nasza“ lodziarnia jest otwarta i od początku kwietnia sprzedaje lody na wynos... ja cały czas liczę na parapetówkę połączoną z wernisażem i wierzę, że już niedługo WSZYSTKIE odwiedzimy Hanię, zjemy lody i wypijemy kANINĄ wiśnióweczkę)
    A poza tym, marzy mi się spotkanie weekendowe, takie warszawsko – łódzkie, gdzie ze stolicy przeniesiemy się do Łodzi... takie z malowaniem korka, plotkami, podziwianiem naszych figur i... ŚCISKANIEM SIĘ☺, bo już będzie można...

    Krysiu, co prawda adresatka pytania link wkleiła, ale dodam jeszcze parę słów od siebie... ja najbardziej lubię czipsy z jarmużu (listki, bez grubego nerwu/łodygi „poszarpać“ na mniejsze kawałki, obtoczyć w oliwie z oliwek i soli. Piec w niezbyt gorącym piekarniku uważając, żeby się nie spaliły. Są kruche i naprawdę smaczne) Jeśli natomiast masz ochotę na coś mniej kalorycznego, podobnie jak córka kANI, dodaję liście jarmużu do zielonych koktajli. Mocno intensywny smak jarmużu, nie wszystkim odpowiada, więc żeby go osłabić dobrym pomysłem jest dodanie kawałków surowego ananasa (koniecznie z rdzeniem), jest nie tylko smaczny, ale także zdrowy, no i odchudza
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    cdn...

  5. #15785
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,605

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Jadę z działki.
    Wygonił mnie deszcz.Moknę ale co tam majowy ciepły deszcz.
    Ale kupiłam dzisiaj smagliczki i wsadziłam, a na noc z poniedziałku na wtorek śnieg i 0 stopni zapowiadają.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 10-05-2020 o 18:34

  6. #15786
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja ze Stasiem i jego rodzicami widujemy się systematycznie, chodź zdecydowanie rzadziej niż poprzednio.... mały się do mnie przytula, ale na zewnątrz staramy się wszyscy zachować zasady bezpieczeństwa.
    Zakupy robię tylko raz w tygodniu, często myję i odkażam ręce, zwracam uwagę, żeby zachować bezpieczny dystans, szerokim łukiem omijam ludzi bez maseczek, sama zawsze mam ją na twarzy... A poza tym, zdając sobie sprawę, że to nie jest sytuacja, która się zmieni za tydzień lub dwa, staram się dostosować do niej, żyć na ile da się normalnie, w tej nienormalnej rzeczywistości...

    Ściskam☺ Lista podpisana
    ... i mam nadzieję, że ilością postów zrehabilitowałam się za długie milczenie.

  7. #15787
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,263

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Zapomniałam dodać, że oczywiście mocno trzymam kciuki za Tinn i jej 7 dniówkę, Wspaczkowe liczenie kalorii, kANI jem żeby żyć, a nie żyję, żeby jeść, Krysi okienko żywieniowe...
    A Grażynce i Kwiatuszkowej, życzę żeby znalazły swój sposób na odchudzanie...

  8. #15788
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,605

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Nie jak już do tej godziny wytrwałam to chyba ten dzień , najtrudniejszy wytrzymam.
    Nabrałam trochę wiary, że wejdę w rytm. Strasznie się rozpaskudziłam na tej kwarantannie.
    No bo przyjęłam założenie, że nie będę sobie ostatnich dni życia (być może) zatruwać jedzeniem paprajstwa jakie jadam poprzez odchudzanie. I wróciłam do smaków dzieciństwa. chałka z masłem, pierogi, mięsko z cebulką w sosie z kaszą itp
    No i z takich rarytasów znowu wlazłam na ten pręgierz w którym już ze 30 lat tkwię.
    No nic jak już się zacznie będzie łatwiej. Wypiłam już dzisiaj 2 l płynów(nie będę mówić wody bo wody z cytryną była tylko jedna szklanka rano).No ale były herbaty, kawy , owocowe herbatki i ze dwie szklanki coli 0(wiem , że niezdrowa, ale lepiej pić niż nie pić). To picie pomaga nie czuć głodu.
    Jakość podbudowałam się psychicznie.Skoczyłam do basenu i już nie czuję lodowatości wody.
    A ja tabele kalorii lubię i wcale nie muszę ważyć , mniej więcej wiem ile ważą dwie kromki chleba, ile masło do posmarowania ile 1 plasterek zółtego sera, ile jajko ile przeciętny kartofel.Jak sie raz w to człowiek wdrożył to później samo leci.
    Ile gramów ma mały jogurt, a ile kefir itp.
    Muszę iść i zrobić sobie coś na jutro na ciepło bo ciepłe bardziej syci(przynajmniej mnie).Jutro warzywa.
    Dobrze , że mam w lodówce zamrożony pojemniczek z kapuśniakiem Dąbrowskiej. Ten przepis dała mi Agnieszka z Zawzietasek. Ta kapusta (ma dodatek kalafiora i marchewki) jest genialna w smaku.
    Strasznie siusiam, ale nigdy tyle nie piłam.

  9. #15789
    Antygonia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-09-2009
    Posty
    56

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hej dziewczyny !
    To ja co zawsze z boku tu siedzę.
    Chciałam tylko powiedzieć tym , które mają problem z liczeniem kalorii, żeby ściągnęły sobie na telefon aplikację Fitatu. To już nie czasy naszej młodości , kiedy ważyło się kromki chleba i mnożyło przez wartość dla 100g , sprawdzone w tabelce w Super Linii (wybaczcie, taki żarcik ) Ta aplikacja jest banalnie prosta w obsłudze a genialnie liczy nie tylko kalorie ale i węglowodany, tłuszcze a przede wszystkim białko (tak ważne na diecie) oraz inne składniki witaminy itp.
    Chociaż spróbujcie a zobaczycie jakie to fajne narzędzie.
    Jak już się odezwałam to chciałabym przypomnieć, że chudniemy dzięki deficytowi kalorycznemu, niezależnie skąd te kalorie pochodzą (w dużym uproszczeniu) i, że można sobie dokładnie wyliczyć takie zapotrzebowanie. I, że nie powinno się schodzić za nisko z kaloriami bo powoduje to wiele złych reakcji. Najlepszym dobrym przykładem tu jest Hahanka i jej konsekwencja.
    Pozdrawiam bardzo.

  10. #15790
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,236
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka Kumcie
    Dzis na dzialce ROD siedziałam z najbliższymi ... wesoło i gwarno było ... zieć uczynił 3 grządki podwyzszone 120x80 cm. Po ogrodnikach wsadzę tam cukinie i co tam mi w rękę wpadnie ... ziemia w grzadkach pewnie opadnie z czasem, ale to juz trudno ... grunt, że są i porzadkują przestrzeń ... zagospodarowaly tez moc zielonych odpadow ...

    Dzis kończę dzien z wynikiem 1423 kcal. Moniu, nie ważę produktów, najczesciej opieram sie na wadze całego opakowania i czesci, jaką spozyłam, albo korzystam z info podanego w kalkulatorze kalorii, gdzie sa informacje dot. ile wazy np. 1 lyzka majonezu (ciagle używam majonezu zamiast masła do pieczywa), jem pieczywo chupkie, bo świeży chlebek jest dla mnie jak narkotyk ...
    Miałam dziś ochotę na makaron z twarogiem wieczorem, ale okazało się, ze spelnienie zachcianki przybliżyłoby mnie do 2000 kcal ... a na to nie mogę sobie teraz pozwolić wg info od Hahanki ... moze jak zasłużę, to zrobie sobie ulubionego makaronu
    Nie mam ochoty na dietę wymagającą kupowania i jedzenia określonych produktow... wolę ograniczyć kaloryczność jedząc to, co jest w domu... tak mi na razie latwiej ...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •