Strona 1622 z 1655 PierwszyPierwszy ... 622 1122 1522 1572 1612 1620 1621 1622 1623 1624 1632 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,211 do 16,220 z 16541
Like Tree8462Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #16211
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,633

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cześć kumcie.Pracowity ten piątek mi się trafił i taki nieskładający się.No bo koleżanka miała mi kupić w castoramie skrzynię plastikową na taras.Ale zmieniła plany.No tl ja sama do castoramy się wybrałam, żeby oddać to czego nie wykorzystałam przy karniszach.Dużo mi zostało tak ok 80 czy 90 zł.Ale jak wysiadłam z kolei aglomeracyjnej zobaczyłam że nie wzięłam tych rzeczy do oddania.No to pojechałam do domu robiąc trochę zakupów i wywoż!c z zamrażalnika różne potrawy.No i kupiłam kociastym mięska bo im dzisiaj spać nie dałam do południa szalejąc po domku i szopie z wiertarką.No i obładowana wyszłam na autobus z którego mam fajne połączenie i zapomniałam z lodówki mięska.No to przepuściłam autobus.Wracam o zmroku, ale po mięsko się wróciłam.No może jutro będzie szło sładniej.Całuski.

  2. #16212
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,808

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    No tak to jest ,Tereniu,kto nie ma w głowie to ma w nogach.
    Nie wiem co z tą prognozą pogody. Miało być chłodniej i mniej wilgotno a jest skwar od świtu. Wyprawiłam męża do pracy i zamiast iść dospać zabrałam się za ogarnięcie chałupki. Córcia ma przyjechać więc wstyd żeby taki bu.....lbył.
    Poprzednim razem sama za odkurzanie się zabrała a ja myślałam,że pod ziemię się zapadnę. Wiem, że ciężko ,bardzo ciężko pracuje na dwa etaty więc chcę żeby u mnie odpoczęła troszkę.
    Wystarczy,że pan mąż jak jest w domu to zawsze coś jej znajdzie/wrrrrrr/. Zawsze jest o to awantura. On po prostu boi się cokolwiek mnie zalecić ,to tak szuka ...a to szyb w samochodzie nie potrafi dobrze umyć,bo "się smugi robią" i.t.p.
    Dzisiaj same będziemy więc luzik.

  3. #16213
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,034

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    zobaczyłam że nie wzięłam tych rzeczy do oddania.
    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    zapomniałam z lodówki mięska.No to przepuściłam autobus.Wracam o zmroku, ale po mięsko się wróciłam
    - czego ja nie mam acha sklerozy nie mam, zaś ale co się nachodze to się nachodzęże aże mnie nogi bolą


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    No może jutro będzie szło sładniej.
    oby

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    wstyd żeby taki bu.....lbył.
    A łej! Brat mój zawsze powtarza, że właśnie w tym przybytku panuje porządek... jest mama z przedrostkiem, która tego pilnuje...

    No to tak odnośnie do wyborów w poniedziałek idę do UM dla dzieci wziąć zaświadczenia o prawie do głosowania

    Odnośnie zaś do sprawy schroniska, o której Grażynko wspominałaś, to ja strasznym strusiem jestem i przełączyłam na
    inny kanał TiVi, niż ta w której rozpoczynał się o tym reportaż.

    Czekam na swoje dzieffczęta, które pozostawione będą z dziadkiem i pluskaniem w zaadoptowanym w charakterze basenu
    pontonie----->>pomysły dziadka, który jako chłopskie dziecię dzieciństwa praktycznie nie miał, nie ma granic...
    Ja z synową ruszamy w regały, żeby samochodem co cięższe rzeczy przywieźć. Co prawda nie lubię sobotnich zakupów,
    ale czekać jeszcze tydzień na urlop już niepodobna, bo "powychodziły" i proszki do prania i cukry (owoce dojrzewają) i inne.

    Wizyta lekarska nadal telefonicznie, badania krwi tylko w nagłych przypadkach, skierowania do dermatologa nie ma jak wziąć,
    zaś ale jakby się kto pytał, to pandemii już nie ma.

    Jutro chyba z samiuśkiego rana pełnia będzie i ja wody nabieram, aż czuję...

    To się trzymcie...

  4. #16214
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,633

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A ja Aniu wodę czy sadło tracę bo tak nie chce mi si÷ uczyć angielskiego, że jestem tam robotna jak ta mróweczka.
    Dziś się poszczęściło.Koleżanka sąsiadka zabrała mnie rano tzn o 10 do Castoramy .Kupiłam tam piękną plastikową skrzynię na kumpierdzie stojące na dworze i dwa jeszcze takie regaliki na wszystko np żelazko, pomyte słoiki, obrusy itp.Jak my się z tym załadowałyśmy do małego Hundaya nie będę opisywać bo skrzynia 117 na 60 była złozona, ostatnia w sklepie z ekspozycji .No i jak miałam jak organizować przestrzeń to cały dzień to robiłam.Nawet patyczki i wysuszone skórki od banana na grillu spaliłam upiekłwszy sobie kiełbasę na drugie śniadanie.Na koniec dnia kupiłam jeszcze starą ale naprawioną pralkę Franię.
    W międzyczasie przystrzygĺam bardzo wysokie tuje korzystając z wysokiej drabiny koleżanki.
    Moja działla bardzo zyska w tym roku na mojej niechęci do angielskiego.
    PS.Patyczki na których ugrilowałam kiełbasę paliłam, żeby zasilić ogórki, żeby nie rosły beczułkowate.
    PS Moja euforia w kwestii opanowania wiertarki lekko sklęsła bo dzisiaj odpadł jeden z wieszaczków wczoraj zamontowanych.No muszę jeszcze popracować nad techniką.Caluski na dobranoc.

  5. #16215
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,808

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Jak zwykle jestem pełna podziwu dla Twojej pracowitości,Tereniu.
    Zwłaszcza w te upały.
    No ale Ty lubisz ciepełko, więc może aż tak Ci nie dokuczają.
    Już dokładnie nie pamiętam,ale coś mi się kołacze ,że ogórki reagują na małą ilość wody barylkowym kształtem.
    W tym roku już Ci nie będę głowy zawracała,ale jak mi przypomnisz to Cię namówię na kroplkowe podlewanie. Bardzo proste, oszczędne i główna zaleta jest taka że liści się nie moczy a tym samym grzybowe choroby się nie rozwijają.
    Tylko trzeba kupić przewód cienki z dziurkami i rozłożyć go na zagonku.
    Zapomniałam,bo można to było zrobić jak tylko podwyższone grządki robiłaś.
    Wczoraj był dzień lenia , dzisiaj chyba też, tym bardziej,że zamiast obiadu córcia grilla zrobi.
    Młodzi noszą się z zamiarem zmiany mieszkania. Mieli w tym zostać do maja, ale trafia się im okazyjnie w sąsiednim budynku mieszkanie z 2 sypialniami,też na parterze z dużym patio do własnej dyspozycji. Mają twardy orzech do zgryzienia.

  6. #16216
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,034

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Niedzielne, słoneczne Dzień Dobry

    Tak właśnie, ogórki robią się krótkie i grube przy braku wody...my przeca również bez wody puchniemy;-)
    Skórki od bananów zagrzebałam pod niektóre pomidory i...chyba rzeczywiście są dorodniejsze. Pomidory, nie skórki... Powróciłam też do podlewania kwiatów domowych, przynajmniej co któryś raz, wodą w której moczę skorupki jajek. Smród...


    Odnośnie do przeprowadzki młodych, to za granicą ludzie się tak do mieszkania, miejsca nie przywiązują tak jak my. Pamiętam jak moje dzieciaki zmieniały adresy, no ale one pojechały tam z nastawieniem, że jest to przejściwy czas.

  7. #16217
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,034

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Już bym gdzieś wyruszyła, ale się jednak boję. Moje dzieciaki w przyszłym tygodniu zaczynają urlop i też nie wiedzą co ze sobą i dziećmi robić. Wczoraj rozpatrywałyśmy z synową Bieszczady, bo one chyba z terenów tak mniej obleganych. Mnie tam jeszcze nie było, ale...średnio mi się chce taki kawał jechać, jednak boję się przemieszczać noo i pozostaje kwestia kotów, bo małż mój nawet jeśli by nie pojechał, a raczej nie, to i do kotów by nie chodził, z uzasadnieniem: nie! bo nie. Tak, że kolejny raz palcem po mapie pojeżdżę i na podróży internetowej się skończy. A i tam we w tych Bieszczadach na żmiję nadziać się można, a to już ponad moje nerwy. Do córki natomiast? Zaś ta dal. W samochodzie kolanki moje nie wytrzymują, a w pociągu, w maseczce tylu godzin sobie nie wyobrażam. No i zaś przeświadczenie, że jednak! na tamtych terenach zachorowań jest o wiele więcej.
    Oj! gna mnie w świat moje niespokojne serce, a rozum powiada, że cóś się już bezpowrotnie skończyło:-(

  8. #16218
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,034

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Zastanawiam się również jak to się stało, jaki Jezeryn nade mną czuwał, że nie zapisałam się na wypad do Lizbony?

  9. #16219
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,808

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Aniu,moi też przejściowo na wyspach się osiedlili.
    Pomysłów mieli dużo ,łącznie wyjazdem do Kanady czy Australii.
    Widzę jednak, że zmieniają stopniowo zdanie. Pięknie się wpisali w miejsce gdzie obecnie mieszkają. Mają już grupkę zaprzyjaźnionych ludzi chętnych do pomocy. Są wśród nich Polacy ale też innych Nacji przedstawiciele.
    Właśnie miałam połączenie z Londynem,zostają w starym mieszkaniu.
    Miłej niedzieli miłe moje

  10. #16220
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,808

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kocham Bieszczady.
    Tyle tylko, że te prawdziwe w głuszy. Sanok czy zalew wcale mnie nie podniecają.
    W młodych latach tak zakochana byłam w okolicach Zakopanego.
    Zanim kupiliśmy naszą działkę miałam pomysł żeby kupić kawałek ziemi w Bieszczadach.
    Wtedy za cenę 1000 m w Załubicach można było kupić hektar w Bieszczadach.
    Szwagier też zapalił się do mojego pomysłu ale nasze połówki stanowcze weto postawiły. No i jest jak jest a szkoda.
    Aniu, żeby woda nie śmierdziała trzeba skorupki w piekarniku podpiec żeby były suche.
    Ja tak robię,bo zbieram przez kilka dni dla kur i dla Mimi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •