Strona 1623 z 1678 PierwszyPierwszy ... 623 1123 1523 1573 1613 1621 1622 1623 1624 1625 1633 1673 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,221 do 16,230 z 16772
Like Tree8472Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #16221
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,073

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    żeby woda nie śmierdziała trzeba skorupki w piekarniku podpiec żeby były suche.
    no proszę, zaś mądrzejsza o wiedzę jestem...dzięki

    .................................................. .................................................. .................

    rozmawiają emerytki:
    - środki higieny (pieluszki, podpaski) potaniały...
    - ...ot! i musztarda po obiedzie
    - też!

    .................................................. .................................................. ...............

    225 gramowa porcja "moich" krewetek lidlowych zmieniła cenę tyż, z około 14 na około 17 zeta,
    no zaś ale emeryt ffcale tychże nie musi jeść; taż łone w tym wieku mogą na całkiem szkodzić

  2. #16222
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,685

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko ty wiesz wszystko.Kocham cię za całokształt ale jesteś niezastąpiona.Kropelkowe mi się podoba.Jak dożyję zobaczymy.Dzisiaj ogórki podlałam i tego popiołu im nasypałam.
    Wymknęły mi się spod kontroli.12 krzaczków na taką małą grządkę to stanowczo za dużo.Wystarczyło by 6 i puścić na dwa pędy.One same się porozkrzewiały.Poprzyczepiały się do sznurków, wsporników i siebie nawzajem.Kwitną, szaleją są wszędzie, włażą na trawnik.Nie udał mi się jednak koper.Ale selery są jak pancerfausty i te pory co przeżyły 2 przesadzania też są krzepkie.
    Ja dzisiaj wyciągałam ziemię z dwóch gazonów bo je przestawiałam żeby zrobić miejsce dla kupionej skrzyni.Będę jeszcze modyfikować zasłony i muszę ponaprawiać ogrodzenie klombów jest z drewna i gdzieniegdzie się rozpadło.No i trzeba dosypać kory.No i oprysk na dwuliścienne by się przydał.
    Właśnie orzyszedł do mnie kotek chyba kociczka.Przychodzi do stołówki ale chyba bezdomniaczek bo co bym nie dała to miskę metalową do błysku wyliże.Mądry bo przychodzi blisko pokazuje się i strasznie cierpliwie czeka aż w misce się coś pojawi.Z drugiej strony podchodzi blisko i źrenice ma wąskie więc jest spokojny.Może zagubiony albo wyrzucony kotek właścicielski.Moje nie zjadły puszeczki wyłożonej więc zabrałam dla gościa i nic nie dostaną do 10 to wszystko zjedzą.Puszczę wam na messengera i whats appa zdjęcia moich zakupów i przemieszczeń.
    Zdróweńka, a Aisaczka wybatożyć makrelką za ani be ani me ani kukuryku tylko dupę w troki i w plenery.A my się martwimy.

  3. #16223
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,887

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oj,Tereniu,wybaczymy Wspaczkowi. Wpadła we własny żywioł,a wiesz jak mało czasu ma na własne przyjemności. Ja uważam, że dobrze się stało ,że udało jej się uciec do swojego świata. Odstresuje się ,zwłaszcza,że czeka ją szpital pod koniec lipca.
    Aniu,może w takim razie zamiast krewetki przeniesiemy się na ośmiorniczki. A co jak szaleć to szaleć. Wszak zarobimy na podpaskach i tamponach/hihihi/
    Taki wpis dzisiaj przeczytałam,że majtki mokre.
    ...pyta facet czy w związku z nowymi opłatami/podatkami cukrowymi ma ktoś pomysł jak musztardą osłodzić herbatę.
    Próbował coś z tamponem podziałać ale skurwiel całą gorzką herbatę wypił..

  4. #16224
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,073

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ośmiorniczki również wyższego vata podłapały, zresztą to nie moja bajka, próbowałam raz i chwacit.
    Dzień Dobry.
    Odstałam w kolejce jak onegdaj, tylko, że kiedyś oddychało się pełną piersią, teraz przez kaganiec, ale dzieciaki se mogą zagłosować gdzie bądz. To w Urzędzie Miasta. Natomiast w Orange już nie miałam siły. Jednak ratusz to stare, grube mury, a Orange w nowym, nasłonecznionym budynku. Idzie ponoć zimniejsze to będzie okazja wypełznąć w miasto.
    Ładnie Terenia ma na działeczce, oj ładnie.
    To się trzymcie, ja płyny zaczynam uzupełniać.

  5. #16225
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,887

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Ochłodziło się po południu.
    Pewnie teraz na zimno będzie się narzekało /hihihi/
    Czy to nie może być tak jakoś średnio?
    Miłego tygodnia życzę wsiem.
    Jak najmniej stresu w ostatnim tygodniu przed wyborami.
    A co to się stało,że miłe sąsiadeczki przestały zaglądać?

  6. #16226
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,073

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Nie wytrzymię...Pan Prezydent debatuje samotrzeć...

    Się sama zastanawiam cały'czas, czy'żem czymeś nie uraziła, bo moment króciuśki zaś rojno się troszki zrobiło, nadzieja reaktywacji i...uech! jak smutno mrugać..
    No nic to miłego

  7. #16227
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,073

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Trzymcie mnie...bo równolegle trwa druga, samotna debata?
    Ponoć we Wenezueli jest dwóch urzędujących prezydentów, może to jest jakaś myśl?
    Ja osobiście wymiękam i nie tylko z tych powodów wątkowo,prezydenckich...
    Uech żyzń kostropata...

  8. #16228
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,887

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Ja też oglądałam,ale tylko Trzaskowskiego. Bardzo mi się podobają jego wyważone,spokojne odpowiedzi. PO nie jest moją miłością,dużo błędów popełnili.
    Wcześniej powinni pomyśleć o zwykłych ludziach. Zwłaszcza tych co na śmieciowkach zarabiali po 6-7 zł/h
    Moje serce zawsze bardziej ku lewicy się kierowało. Jednak obecna lewica też nie pociąga mnie. Założenia Hołowni o ruchu oddolnym podobały mi się. Jednak było już kilku takich co próbowali i szybko odpadli.
    Wszystko się kotłuje jak w pralce i to nie tylko u nas a na całym świecie.
    Ja też się zastanawiam,Aniu czy czymś nie uraziłam sąsiadek. Tak przyjemnie było na wątek zaglądać jak nowe buźki się pojawiły.
    Dziewczyny mają jakąś swoją apkę, może tam całkiem się przeniosły.
    Znaczy znowu tylko 4 zostałyśmy,bo i Ala i Hahanka mało co wpadają.
    No cóż,chyba i tak nasz wąteczek najdłużej się utrzymał. Może należy się cieszyć ,że chociaż cztery z małym plusikiem kontakt utrzymuje.

  9. #16229
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,685

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Myślę dziewczynki , że niczym nie uraziłyście ale jest zły czas na forumowanie.Agnieszka zaczęła wakacje i przetwory i chyba odreagowuje komputerowstręt po zdalnym nauczaniu czasu pandemii.Maniusia zmieniła pracę i się adaptuje pierwsze dni.Krysia musi ogarnąć pracę przed zbliżającą się nieobecnościa .Myślę też , że jak przestałyśmy pisać na swoim wątku, dziewczyny IV Fazy też to do komputera i forum rzadziej się zagląda.Ale nie wygaszajmy naszych spotkań.Miło jest zobaczyć nowy post i mieć gdzie wracać ze swoich zabieganych dni.
    Bo moje dni są zabiegane głownie z powodu niechęci do tego angielskiego co to go pod koniec lipca mam zdać.Co chwila wymyślam inne roboty byle za książki się nie brać.

  10. #16230
    Awatar hahanka
    hahanka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-11-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,057

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry, miłe kunki
    Jestem cała i w miarę zdrowa, zaglądam do Was i na bieżąco czytam, ale przez tę zarazę i upały popadłam w lekki marazm i nie udzielam się nigdzie poza FB. Większość czasu spędzam w domu, przez co dorobiłam się 4 kg.
    Moje dzieci już normalnie pracują, a do małego wróciła niania. Częściej też mnie odwiedzają, bo niby spadło ryzyko zakażenia. Ale czy tak jest faktycznie?
    W zeszłym tygodniu powiało u nas grozą, bo była obawa, że jedna ze współpracownic syna może mieć wirusa. Szefostwo błyskawicznie zarządziło przetestowanie załogi (na czele z główną "podejrzaną") na koszt firmy. Załoga niewielka, więc było to możliwe tak ze względów finansowych, jak i organizacyjnych. Wszystko dobrze się skończyło, wirusa nie było, ale zaczęliśmy się zastanawiać, jakby to było, gdyby trzeba było przebyć kilkutygodniową kwarantannę Kto by ustalił listę zagrożonych wirusem, kto by nam robił zakupy, kto by zdecydował, że już można wyjść z zamknięcia, co z pracą dzieci? Trochę tych pytań jest, a kiedy się czyta o różnych sytuacjach, to widać wyraźnie, że nie ma jednoznacznych procedur i nie ma często wystarczających mocy przerobowych np. laboratoriów. Oczywiście nie dla wszystkich.
    We wrześniu mamy ślub i wesele w najbliższej rodzinie. Nie wiem, jak dużo będzie gości, ale na pewno kilkadziesiąt osób. W jednej sali.
    Nie pójść? nie bardzo, bo to mój bratanek. No chyba, że będzie druga fala zarazy, to wtedy wszystko może się zmienić.
    Ot, takie dylematy starszej pani z grupy podwyższonego ryzyka.
    Pozdrawiam Was i ściskam serdecznie. Bądźcie zdrowe

    PS 1. Głosowałam i oczywiście będę głosować w niedzielę. Na inteligentnego, otwartego na świat i ludzi, szczerego, niekonfliktowego kandydata, który daje nadzieję, że znowu znajdziemy się w centrum Europy.

    PS 2. Od lat szczepię się na grypę i od lat na nią nie chorowałam. Słowa jednego z kandydatów, że "Nie jestem zwolennikiem obowiązkowych szczepień. Osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników], bo uważam, że nie." po prostu zwaliły mnie z nóg, ponieważ wypowiedział je w debacie publicznej, a nie w prywatnej rozmowie. Argument "nie, bo nie" też daje do myślenia. Obawiam się, że zrobił tą wypowiedzią dużo złego, bo jednak dla wielu osób jest jakimś autorytetem i mogą te słowa odebrać na poważnie w odniesieniu do swojego życia, a to może przynieść złe skutki. Oby nie.
    Ostatnio edytowane przez hahanka ; 07-07-2020 o 11:18

    VIII 1009 (103 kg) - V 2010 (77 kg) Dukan i po roku jojo
    od III 2018 (105 kg) 1300/1500 kalorii

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •