Strona 1638 z 1740 PierwszyPierwszy ... 638 1138 1538 1588 1628 1636 1637 1638 1639 1640 1648 1688 1738 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,371 do 16,380 z 17392
Like Tree8517Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #16371
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzień dobry
    żelazne kluski u nas inaczej wyglądały a pyszniaste robiła babcia od ojca strony. były ogromne z tartych ziemniaków nadziewane mięsem jak na pierogi, ugotowane i wystudzone krojone na plastry i podsmażane na tłuszczu, nigdzie indziej takich nie jadlam i sama tez nie umiem zrobić.
    a lubicie babkę ziemniaczaną ?

  2. #16372
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,051

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Lubię babkę ziemniaczaną,najbardziej na drugi dzień odsmażaną.
    Te wielkie kluchy mięsem nadziewane to pewnie kartacze lub zeppeliny bo różne nazwy mają. W oryginale surowym dobrze doprawionym mięsem się nadziewa. Ja jednak z obawy ,że nie będzie dogotowane też zazwyczaj takim jak do pierogów nadziewam. Z tymi kartaczami mam problem czasami bo lubią się rozpadać. Najlepszą specjalistką jest nasza koleżanka Ewa.
    Ja,jak mąż bardzo mnie męczy , robię wielkiego tak jak klops,zawijam w gaze i gotuje w takim długim garnku do gotowania ryb.
    Natomiast pyzy mogę na okrągło robić i zawsze wychodzą . Sekretem jest identyczna ilość ziemniaków gotowanych i surowych .
    Wkładam do połowy miski te utarte, odciśnięte i uzupełniam gotowanymi ,przeciśnietym przez prasę lub przez maszynkę przepuszczone . Muszą być zimne. Tylko dokładnie wymieszać i kulać kulki z dziurką. Mniam mniam
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #16373
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,412
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Litosci Kumy, bo mi język ucieknie z nieposkromionego apetytu, jaki mi narobiłyscie na te ziemniaczane rarytasy ...
    Aż spobie wyguglam, jak sie te żelaziste kluchy robi, no i knedle tez ... bom w zyciu nie robiła ...
    Kartacze chyba są poza moimi mozliwosciami ... jestem organicznie nieprzystosowana do trzymania się przepisu i na pewno by mi się rozpadły ...
    Dzis rano waga pokazała 78,0 co znałam za osobisty sukces ... pelna pychy odważyłam się stanąć na wadze wieczorem ... i tu moja poranna pycha sklęsła, bo zobaczylam 79,1 czyli nie bardzo mogę liczyć na poranne 78 ... no coż, przezyję i bedę dalej liczyła te podłe kalorie ...

  4. #16374
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    kartacze są jednak białe i inaczej smakują , te były szare, no ale jak zwał tak zwał było to dobre

    miłego dnia
    spadam do pracy
    dziś będą przelewy więc praca wymagająca skupienia i uwagi, w czwartek zrobiłam ponad dwieście, ile na dziś pojęcia nie mam ale pewnie nie mniej

  5. #16375
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,447

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Te wielkie kluchy mięsem nadziewane to pewnie kartacze lub zeppeliny bo różne nazwy mają. W oryginale surowym dobrze doprawionym mięsem się nadziewa.
    dokładnie tak. Pochodzę z regionu, gdzie kartacze, to nasz regionalny przysmak. Robi się je z tartych surowych ziemniaków - jedna część i dwie części ugotowanych. Nadziewa się surowym mięsem i podaje polane tłuszczem z przesmażoną cebulą. Dobry kartacz ma co najmniej 10 cm . Ja robie je co najmniej raz w miesiącu Tak samo babkę ziemniaczaną, którą też najbardziej lubimy odsmażaną na drugi dzień, ale rzadko kiedy dotrwa

  6. #16376
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,412
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka Kumcie
    Babka ziemniaczana ... kiedyś jeździłam z obecnie Nowoposlubionym, na babkę ziemniaczaną do Lidzbarka Warminskiego ... tzn. on tam miał interesy do zalatwienia, a babka była tylko przy okazji
    Babkę ziemniaczaną, a także kiszkę ziemniaczaną poznałam dosć późno ... w moim domu rodzinbym nie występowała. U mnie jadło sie ziemniaki w pierogach ruskich, ktore kocham nieprzerwanie. Kasze gryczaną z twarogiem, przywołana przez Anię, tez bardzo lubię. Lubię wiele rzeczy z twarogiem ... w czasach dukana robilam sobie niby farsz do ruskich z otrębów i białego sera
    Dzis waga pokazała 78,3 ... niby nieźle, ale ciagle czekam na zejscie do 77 kg ... chociaz może powinnam przyjrzec się swojej skorze i ciału ... może trzeba przystopować z utratą wagi ... pomyslę o tym ...

  7. #16377
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,051

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Agnieszko,mam pytanie odnośnie proporcji ziemniaków.
    Gotowanych ziemniaków 2x tyle co surowych i nie rozpadają się?
    Ja nawet przy pyzach bardzo pilnuję żeby gotowanych nie było więcej niż tartych ,bo zaraz się rozpadają.
    Ewa, ktora ugościła nas kartaczami mówiła ,że niewiele gotowanych dodaje. Tyle tylko żeby kluchy były pulchniejsze a nie takie twarde.
    Muszę przyznać,że mimo starań nie udało mi się tak pysznych kartaczy ugotować .
    Te u Ewy były wspaniałe,co zapewne kumcie potwierdzą.
    Kasiu, szare kluski możesz robić bez obawy. Tarte ziemniaki wymieszane z mąką do takiej gęstości żeby można łyżeczką kłaść kluski do wrzątku. Jajko można dodać a jak zapomnisz to też nic się nie stanie.
    Ja od bladego świtu degustowałam przepyszny sernik z musem z mango.
    Przepis jest w necie,sprawdzałam.
    Siostra mi podesłała,bo taki upiekła na swoje 63urodzinki.
    Może kiedyś się odważę go zrobić.mnie przeraża to pieczenie w kąpieli wodnej.
    Na szczęście w innych poradach wyczytałam,że wystarczy piętro niżej wstawić foremkę z wrzącą wodą.
    Maniusiu,wydaje mi się,że kolor kartaczy zależy od rodzaju ziemniaków i właśnie proporcji gotowanych do surowych.
    Im więcej surowych tym kluski będą ciemniejsze.
    Moje pyzy też nie zawsze takie ciemne wychodzą jak żelaźniaki. Czasami na drugi dzień dopiero ciemnieją i wtedy pan mąż mówi, że to są prawdziwe pyzy.
    Dostałam od siostry wymarzonego grudnia.
    Właściwie to z radości nie dopytalam czy to grudzień czy kwietnik /hihihi/
    Bo jak sama Ania pisała a ja też wyczytałam szukając sadzonek są dwa rodzaje różniące się porą kwitnienia.

  8. #16378
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,447

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Absolutnie się nie rozpadają. Tarte ziemniaki bardzo mocno odciskam i czekam, aż sok się ustoi i do masy dodaję jeszcze krochmal spod niego.
    Tajemnicą nierozpadania się kartaczy jest bardzo mocne odciśnięcie ziemniaków. Muszą być suchutkie. Ja od wielu lat robię tak, że surowych ziemniaków nie trę na tarce, czy w robocie, tylko przepuszczam przez sokowirówkę, i potem jeszcze dokładnie wyciskam. Mój mąż porwał niejedną ścierkę podczas wyciskania tych wiór.

  9. #16379
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,447

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tfu, Rasti, oczywiście głupia jestem , dwie części surowych i jedna gotowanych przepraszam dopiero jak drugi raz przeczytałam co napisałam to zajarzyłam

  10. #16380
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,051

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzięki Agnieszko ,tak myślałam ,ale w necie jest tyle różnych przepisów na kartacze,że już zwątpiłam. A ja myślałam,że to tylko mój genialny pomysł korzystanie z sokowirówki do tarcia ziemniaków. Moja, bardzo stara dobrze odciska więc już ich nie maltretuję.
    Powiem Wam w tajemnicy, że jeśli sama robię chrzan to też przez sokowirówkę przepuszczam wcześniej dokładnie torebką foliową opatulam pojemnik i wylot soku.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •