Strona 1691 z 1710 PierwszyPierwszy ... 691 1191 1591 1641 1681 1689 1690 1691 1692 1693 1701 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,901 do 16,910 z 17093
Like Tree8506Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #16901
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,980

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Pewnie kumcie myślą co za typ że mnie ,że Hani zdrowia nie życzę,ale my sobie za pomocą messengera rozmawiamy.
    Londyńczycy wybrali się na drugie spotkanie Leona z konikiem. Tym razem już jechał na koniku,ale pani prowadziła konika za uzdę. Leon zszedł bardzo zawiedziony, z płaczem spytał dlaczego pani trzymała konika. Przecież ja już potrafię jeździć i chciałem tak szybko, szybko.
    Tak to z dziećmi bywa.
    hahanka lubi to.

  2. #16902
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,381
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Konik piękny a jeździec imponujacy Grazynko. Dziekuje, że się podzieliłas filmikiem

    Humor mi siadł (i tak mocno chwiejny ostatnio) ... pandemia pandemią, ale beznadzieja naszego położenia gospodarczo-polityczno-społecznego mnie pogłębia...
    Wczoraj przypadkiem obejrzalam fb filmik kanału "matura to bzdura" i choc miało to byc smieszne, to mnie przeraziło ... wiedza ogolna u niektorych młodych ludzi po prostu nie istnieje ...
    No nic, nie smędzę już ... cieplutkie mysli ślę ku Hahani i Wam Kumy Sierściaste *)

  3. #16903
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,730

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    O właśnie ja też Kasiu droga od czasu tej ostatniej machinacji przy ustawie też jakoś tak się nie mogę ogarnąć.
    Jakoś tak nie mam się czego uchwycić myślami i to realizować i ku temu dążyć.Taka się czuję całkowicie pogubiona i jak takie ziarenko piasku na wielkiej plaży nic nie znacząca i niczym nie chroniona.
    Przypadek Hahani uświadomił mi, że środki ochronne o kant , pomoc medyczna o kant jak sobie sam nie dasz rady to nikt ci nie pomoże.
    Ej i jesień i zmrok za chwilę.Baardzo minorowo się czuję

  4. #16904
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,142

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hej
    nnnooo nie będę odosobniona obawą o Rzeczpospolite i ich młodzieży chowanie,
    o zdalne nauczanie, izolację, gospodarkę, zdrowie, które numerem pierwszym ma
    być...z drugiej strony zaimponowały mi młode kobiety...odwagą, pomysłowością itd

    Sama przeżyłam wczoraj chwile paniki, samo'nakręcenia się...mąż ogólnie czuje się
    nie najlepiej, jak to po operacji;po poprzednich dostawał zwyczajowo kilka kroplówek,
    które stawiały go na nogi. Wczoraj dostał niewielkiej gorączki, biegunki, brak apetytu
    ma od kilku dni; nawet kupiłam mu Nutridrinki w celu wzmocnienia, no bo i po zabiegu
    i środki p.bólowe i antybiotyk...dałam mu jakiegoś tam coldreksa na przeziębienie oraz
    witaminę C no i położył sie wcześnie, a ja głupia dawaj po porady do wujaszka G. noo
    i włos ostatni dęba mi stanął był, bo dolegliwości gastryczne to też może być Covid
    no przecież, że z miejsca sama duszności dostałam i wizji, co my teraj oba stare cwaj
    zrobimy i kogo i jak powiadomić...łoj!!! głowa była pełna obaw, projekcji i alternatyw
    Oczywiście pół nocy było sprawdzanie czy aby na pewno oddycha oraz czoła w kierunku
    pocenia się i gorączki...
    Rano ponieważ przegoniło nas oboje zadałam obojgu środki przeciwbiegunkowe...pomogło,
    myślę więc że to ino jakaś jelitóweczka. Dobrze zrobił jeszcze esencjonalny rosółek, noo
    i jakoś się trzymiemy...

  5. #16905
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,730

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No ale się jakoś podgarnęłam.
    Była u mnie koleżanka, jeszcze głupsza ode mnie jeżeli chodzi o zwierzaki. Ona uzbierała 3 koty i 2 psy.
    No jeszcze pracuje bo z emerytury (poniżej 2 tys) to raczej samemu trudno wyżyć a co dopiero wyżywić i zapewnić opieke weterynaryjna zwierzakom o czynszu w prywatnej kamienicy nie wspomnę.
    Pogadałyśmy o diecie PP(pięciu przemian) bo ona też według niej kiedyś gotowała dała mi swój zeszyt z przepisami.
    No w pomoce naukowe (zeszyt, książki )jestem w pełni wyposażona , ale w takiej sytuacji zawsze mi sie przypomina cudowna opowieść Manna jak opisywał swoją próbę jazdy na łyżwach(albo rolkach, ale akurat nie to jest ważne). Opisał w swoim spokojnym stylu jak to założył na nogi odpowiednie buty, przykręcił to coś do jazdy i na tym koniec. W fazę ruchu - NIE PRZESZEDŁ.
    Obawiam się , że ja też utknę na tej fazie przygotowawczej.
    Ba, ja sobie naklejki na przyprawy i przyprawownik zakupiłam, żeby łatwiej szukać przypraw. Wyjęte z paczkomatu leży w tekturkowym pudełku.
    No ale koleżanka głównie przyszła po to, żeby dać moim kotom tabletki na odrobaczanie. Sama usiłowałam to zrobić ale 3 razy wsadziłam tabletkę Browni do pyszczka i trzymałam za pyszczek i trzy razy Browni splunęła tą tabletką na blat, a Browni to spokojny kotek, dobrze, że tych prób nie robiłam z Szarlotkiem.
    Obie z Elą trochę się namęczyłyśmy, bo trzeba było dać po półtorej tabletki każdemu(2 podania), najgorzej poszło nam z Kasią bo tak uparcie trzymała w pyszczku i nie przełykała, że jej się zaczęła rozpuszczać, a to strasznie gorzkie i się biedactwo śliniło.
    Ale mam podane, nie muszę chodzić do weta, na 3 razy bo nie uporadzę 2 kotów(ważą 5,6kg) no i podróż i kolejka u weta i jeszcze większy stres kota bo wyniesiony w obcy świat, odgłosy i ludzi.
    No wizyta koleżanki to pewne ryzyko ale również 3 podróże i 3 kolejki do weta to też ryzyko.
    Dzisiaj się również zaniepokoiłam o Jacusia bo w schronisku gdzie wolontariat ma opiekunka Jacka jest panleukopenia, a Jacek nieszczepiony.
    Powiedziała, że nie chodzi do kotów tylko do psów ale jestem na nią zła, że tego nie zrobiła.Ja nie szczepiłam bo był leczony i kastrowany.

  6. #16906
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,980

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    No,ja też przeszłam COŚ w ubiegłym tygodniu.
    Nie pisałam żeby siostra,ktora podczytuje w panikę nie wpadła.
    Zaczęło się w poniedziałek bólem mięśni i biegunką.
    E tam nie ma się co przejmować pomyślałam lekko otępiała. Zastosowałam swoją medycynę czyli propolis i dietę ryżankową z marchwianką.
    Kiedy po dwóch dniach nic nie pomogło i nawet po ozonowanej wodzie mnie czyściło dołożyłam smektę.
    Temperatury nie miałam ale ból mięśni i głowy potworny mimo stałej dawki tramalu . Nie lubię chemii,ale po przemyśleniu dołożyłam paracetamol. No i oczywiście miód i Wit C.
    Jak biegunka się uspokoiła w piątek ,na tyle,że mogłam zjeść bułkę z masłem dołożyłam czosnek i trochę kurkumy.
    W niedzielę,czyli wczoraj zaczęłam wracać do życia.
    Już zjadłam na obiad ziemniaka z masełkiem a dzisiaj na śniadanie bułkę z masłem i szynką. Minęło 4 godziny i rewolucji nie ma czyli chyba jest ok. Mięśnie już nie bolą,głowa troszkę odpuściła.
    Nie wiem co to było i wolę nie dochodzić. Kilka dni ostrożnie będę obserwowała swój organizm.
    Trzymajcie się zdrowo kochane moje.

  7. #16907
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,381
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Melduję, że pognebiona otaczajacym całoksztaltem, postanowiłam odkurzyć kalkulator kalorii i postawić tamę wzbierającemu apetytowi. Wczoraj ograniczylam sie do 1330 kcal, a co bedzie dzis, to się jeszcze zobaczy ...

    W kwestii doszukiwania się covida, to ja juz wielokrotnie przekopywałam google dopasowujac aktualne dolegliwosci do covidowych symptomów ... Nic z tego jednak nie wynikło ...

    Zdrowia Wam życzę i zapadam sie w fotel, samoizolację uskuteczniać ...

  8. #16908
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,980

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kasiu, samoizolację?
    To nie brzmi ciekawie.
    Może nie dobrze jak są dwa mieszkania.
    Może trzeba szybko wynająć to w Alejach.

  9. #16909
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,142

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja natomiast się "samobiczuję" doborem lektur, no bo tak mi wyjszło na'ten'czas, że w bibliotekach właśnie skończyły kwarantannę książki pani Jodi Picoult i akurat trafiłam na temat przewodni dzieci z niepełnosprawnościami, najpierw o chłopcu z aspergerem, teraz o dziewczynce "kruchej jak lód" z wrodzoną łamliwością kości. Zaś ale przerywnikiem są nieznane, ciekawe fakty z życia naszych znanych ze szkoły pisarzy. No tak sobie to pandemiczne życie umilam.
    Grażynko, czyli co? I Ty i mój małż pewnie jelitówkę podłapaliście. Wiesz więc jak strach mi oczy rozszerzył był...
    I właśnie tak się poczułam, jak trafnie opisała Tinn z tym ziarenkiem piasku...
    No ale się nie izoluję, bo obskoczyłam dzisiaj i aptekę i bibliotekę, piekarnię i sklep spożywczy, w godzinach seniorskich oczywizda, wszędzie łapki dezyfekując...
    No to zdrowia, no i spokojności kuny miłe

  10. #16910
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,381
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ach nie Grażynko, drugie mieszkanie i liczne niezgodności nie stanowią zagrożenia dla niedawno zalegalizowanego związku. Moje "samo" w określeniu samoizolacji tyczy się izolacji narzuconej samemu (no, może mniej samemu, co pod naciskiem ) a nie w ramach wymogów kwarantanny. Tę samoizolację odbywamy we dwoje i tyczy spotkań towarzyskich, bo do sklepu chodzimy, starając się trzymać seniorskiego przedziału czasowego.

    Staram sie powoli jakoś rozgościć w powierzchniach "magazynowych" nowego mieszkania i nawet wydaje się to możliwe, choć obrazki moje trzeba będzie jednak gdzieś oddać na płatne przechowanie, ale mam problem z książkami właśnie, nie ma tu dedykowanej biblioteczki, do której przywykłam na starych śmieciach. Czeka mnie przebieranie i utylizowanie w jakiś sposób książek, co wydaje się na razie niewykonalne ... ale prawda jest taka, że czytam już znacznie mniej, więc może nie ma sensu tych wszystkich tomów ciągnąć. Trzeba będzie się ograniczyć do ukochanych książek, ale ciężko będzie, oj ciężko ...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •