Strona 1712 z 1740 PierwszyPierwszy ... 712 1212 1612 1662 1702 1710 1711 1712 1713 1714 1722 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,111 do 17,120 z 17392
Like Tree8517Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #17111
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,781

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Aniu z tymi butami nie kumam?Dlaczego???
    Uważajcie na ilość chili czy płatków tych ostrych w kimchi.Ja sobie wiosną strasznie podrażniłam jelita.Ze dwa miesiące nie mogłam do siebie dojść.A zrobiłam z internetowego przepisu.Teraz ilość ostrych przypraw zmniejszyła bym do 1/4 tego co tam kazali wsypać.No o pieprz cayenski chodzi.

  2. #17112
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,051

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Też się zastanowiłam dlaczego mam buty czyścić.
    Może chodzi o to,że Mikołajki i w butach znajduje się upominki.
    Co do ostrości to ja przeciwnie, mogę jeść nawet chleb z masłem i najostrzejszą papryką. Uwielbiam ostre,bardzo ostre potrawy.
    Ostrości mi nie szkodzą.
    Od czasu kiedy się dowiedziałam,że pieprz sprzyja odchudzaniu a w przypadku stosowania kurkumy jest obowiązkowy do wszystkiego go dosypuje. Kawa z pieprzem jest super.
    No ale ja to taki odmieniec jestem. Od małego chrzan łyżeczką jadłam. Tata własnoręcznie tarł chrzan i doprawiał cytryną zamiast octu.
    Po żółtaczce miałam bardzo chorą wątrobę i znajomy lekarz zalecił żebym jadła chrzan do wszystkiego.

  3. #17113
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,211

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oczy'wiście o Mikołaja z tymi butami chodzi, co czyściutkie powinny być; chociaż może i na jego wizyty koronawirus wpływ może mieć.
    Do "kimczi" powracając to ja się muszę troszki wycofać...nooo robiłam powiedzmy sobie kiszonkę na bazie kapusty pekińskiej, z udziałem imbiru, to było takie light kimczi po mojemu, ale smak pamiętam, że oryginalny dosyć był...ja bardzo ostrych nie lubię...
    Uczennica moja tak jakby z.p.t. ma, bo składa pieska z dwóch kartek papieru.
    Jako pracę domową ma pieska pokolorować.

  4. #17114
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,051

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Wrrrr, głupia pogoda.
    Wczoraj mróz a dzisiaj szaro buro i na plusie.
    O 7 podali,że w Zakopanem jest +8. U mnie było tylko+1.
    Stare kości buntują się a noga z różą puchnie w oczach.
    Bardzo mi się podoba jak Ania lekcje odrabia.
    Jestem bardzo zadowolona z panelu na podczerwień.
    Jak idę spać włączam go i do rana nie muszę myśleć o dokładania do kominka.
    Utrzymuje zadaną temperaturę.
    Byłabym przeszczęśliwa gdybym mogła cały dom wyposażyć w odpowiednią ilość paneli. Wniosek sam się nasuwa,od wiosny trzeba za dach się zabrać.
    Teraz nawet gdybym nie zwracając uwagi na koszt ogrzewania prądem kupiła potrzebną ilość paneli nie da rady,bo na działkę mam za mały przydział mocy.
    Tu na wsi większość jest na prąd niestety.
    Trzymajcie się zdrowo kochane moje.

  5. #17115
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,388

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry,

    nie wiem czy to sprawa pogody, czy też tego zwariowanego roku, ale zupełnie nie czuję, że to już grudzień, niedługo Święta, a i Mikołaj tuż, tuż, o czym na szczęście przypomniała kANIA

    Post przerywany z moim 6 godzinnym okienkiem coraz bardziej mi się podoba... jutro spotkanie z wagą, tak jak wspominałam ważę się tylko raz w tygodniu... zobaczymy, czy będę miała powód do radości.

    miłego dnia

  6. #17116
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,388

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ... jak dziś, w Barbórkę, na plusie, to może Boże Narodzenie, będzie śnieżne i mroźne... chociaż przez ostatnie lata to się jakoś przestało sprawdzać.

  7. #17117
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,412
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka Kumcie

    U mnie Mikołaj już prezentów nie zostawia, ani w butach, ani gdzie indziej ... zawsze pociecha jest, że tych butów nie muszę polerować

    Co do świąt, to też ich zbliżania się nie czuję ... prezenty zamówiłam w necie, mieszkanie jest nowo zasiedlone, więc w miarę czyste, gotowaniu nie chcę się poświęcać nadmiernie, bo potem sił na cieszenie się świętami braknie ... najważniejsze, żeby wnuczki znalazły prezenty pod choinką no i żebyśmy wszyscy w zdrowiu do świąt dotrwali

    Oho, pralka gra melodyjkę ... idę rozwieszać

  8. #17118
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzień dobry dawno do Was nie zaglądałam, ale dzisiaj mi się zatęsknilo
    No tez niestety nie czuję magii świąt, a szkoda
    tak wczoraj sobie rozmawiałyśmy z kolezankami, że my dostałyśmy na święta kilo mandarynek i ciastka w opakowaniu zastępczym i radość była że ho ho
    a teraz dzieciaki wszystko mają i nic ich nie cieszy
    No włąsnie za prezentami się musze rozejrzec i nie bardzo wiem co komu kupić, sama tez nie wiem co bym chciała...
    no i zimówki do auta musze założyć
    My ostatnio jadłyśmy kimczi z ananasa, niesamowicie dziwne ale smaczne
    Ja lubię czasem kupić coś od Pozytywnie zakiszonych, oni kiszą dosłownie wszystko
    z jadalnością tych ukiszonych rzeczy jest różnie

  9. #17119
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,051

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Ja też lubię wszelkiego rodzaju kwaszonki/kiszonki.
    Pomyśleć,że na zachodzie nie jedzą,uważają że jest to produkt zepsuty.
    Wspominam ,zwłaszcza w okresie takim jak teraz,grzyby kwaszone,które mój tata robił.
    Stały w kamiennym garnku w łazience,bo tam było najchłodniej od lastrykowej "podłogi".
    W ten sposób tata robił olszówki, które są obecnie uważane za trujące. Same malutkie łebki brał do kwaszenia , wcześniej 3 razy je obgotował żeby w kwaszonce nie było ciemnego "sosu".
    Prezenty mam załatwione.
    Jeszcze tylko czekam na prezent zamówiony dla męża,mają dostarczyć 10.
    Do Londynu wysłałam pieniążki,bo Monika wynajduje jakiś drogi ale przydatny prezent i robimy zrzutkę.
    W ubiegłym roku był to samochód - wymarzone niebieskie BMW na akumulator.
    W tym roku wypatrzyła coś co jest bujakiem,zjeżdżalnią, biurkiem i jeszcze kilka zastosowań ma,jako prezent dla obu chłopców bo drogi niesamowicie przeszło 1200 PLN. Oczywiście podróbkę można za pół ceny kupić ale nie byłam w stanie jej przekonać.
    Każdy daje ile chce więc jeśli nie uzbiera więcej będzie musiała sama dołożyć.
    Trzymajcie się zdrowo kochane moje.

  10. #17120
    monkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-06-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,388

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry,
    ja bardzo polubiłam zakwas z buraków, piję go prawie codziennie... no i w okresie jesienno - zimowym mam zawsze w domu kiszone ogórki i kapustę.
    Specjalistą od kiszonek, który zresztą wydał na ten temat książkę, jest szef kuchni Aleksander Baron... on potrafi chyba ukisić wszystko

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Jeśli chodzi o wagę, trudno mówić o jakimś spektakularnym spadku... ale jest mnie mniej... w ciągu tygodnia ubyło 1,2 kg, co przy jedzonych w tym tygodniu np. plackach ziemniaczanych, tortilli i wege smalcu z oleju kokosowego, nie jest chyba złym wynikiem.

    miłej soboty

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •