Strona 1841 z 2032 PierwszyPierwszy ... 841 1341 1741 1791 1831 1839 1840 1841 1842 1843 1851 1891 1941 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18,401 do 18,410 z 20316
Like Tree8678Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #18401
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    11,146

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tak, to w Kuchennych Rewolucjach ten drugi raz. Sama dałam wtedy sporo tego rosołku, zimnego, i sporo wyrabiałam, , ale to było wciąż za mało. Po ugotowaniu, w cieście, była smaczna ale odstająca od ciasta kulka.
    Jeśli chodzi o ciasto to dodaję jajko ale mój tato twierdził, że nie powinno się go dodawać .
    Co do bywania, to bywam choć nieco rzadziej niż dawniej. Od kiedy nie pracuję, korzystam ile się tylko da z wolnego czasu.
    Wypady za miasto na cale dnie to moja codzienność plus kijki choć nie codziennie, z przerwami na zebranie sił.
    Teraz robię dłuższą przerwę bo wyjeżdżam do wnusiów.
    Fasolkę robiłam ale dawno temu. Ostatnio to ogórki kiszone i te w zalewie musztardowej .


    Przed dietą 107,4-98,8
    Na Dukanie /dwie próby/98,8-86,0
    IV faza 86- 72,5

  2. #18402
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,835

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    witojcie ze słoneczkiem w tle

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Tyle tylko,że to trzeba uważnie i wolno pisać,bo jak się szybko pisze to takie kwiatki wychodzą
    no właśnie uważnie i wolno, a ja z reguły się spieszę

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    U mnie ta opcja słownika nazywa się" wyłącz automatyczne zastępowanie".Odkąd mam telefon to na niej pracuję.
    pewnie przedtem miałam taką opcję, a teraz włączył mi tego automata, a ja samajeszcze nie doszłam do samodzielnego ustawienia

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Jeszcze mnie naszło na te pierożki z surowego mięsa z rosolkiem w środku. Pieremieni czy jakoś tak....
    Cytat Zamieszczone przez Sonka57 Zobacz posta
    Myślę, że chodziło Ci o pielmieni
    hmm. pielemieniami Litwini w Trokach nazywali pierogi w piecu pieczone z nadzieniami różnymi, na które za pośrednictwem pilota wycieczki namawiali turystów; dzieffczęta które były na wycieczce we Wilnie chyba pamiętają
    Natomiast takie niewielkie pierożki podawane w rosole znam pod nazwą kołdunów litewskich i według receptury mego wileńskiego dziadka były sporządzane z dwóch rodzajów mięs wołowego i wieprzowego, a nawet z baraniego i wieprzowego; najpierw na smalcu/łoju podsmażało się kostkowaną cebulkę dodawało majeranek, pieprz i paprykę i troszkę dusiło, po czym dolewało wody ( a może faktycznie rosołu?) i jeszcze dusiło, studziło i dodawało do mięsa, międliło i był farsz...to takie było tradycyjne danie na ostatki na przykład, do jednego z robionych pierogów dodawało się w większej ilości pieprzu, soli, papryki ostrej i przy stole z miną szachisty obserwowano na kogo wypadnie; ten na którego wypadło często udawał, że nic się nie stało ale wymagało to sztuki aktorskiej i samozaparcia


    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    W sprawie ciasta na pierogi, to ja nieodmiennie robię je wg wskazowek naszej ś.p. Haneczki - w malakserze ..
    moja Asia robi podobnie, bo w termomiksie

    No aż mi ślinka na pierogi najszła; gdybyż ten mój men troszku inny był niż jest namówiła bym go na obiad w pierogarni noo zaś ale...
    musiał by to być zupełnie inny mąż

    Zdrówka kumy i weekendu miłego

  3. #18403
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,835

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez Sonka57 Zobacz posta
    Po ugotowaniu, w cieście, była smaczna ale odstająca od ciasta kulka.
    no bo to właśnie tak chyba powinno być: kulka mięsna w niewielkiej ilości płynu, dlatego pierożki są takie "na raz" do buzi, żeby i tego "rosołka" posmakować

    Nooo śliną ociekając udaję się w regały. Jezeryn świadkiem, że nie lubię togo robić w soboty, ale wczoraj caluśki dzień u nas padało, że i psa nie wygonił by człowiek z domu

  4. #18404
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2024
    Posty
    10,023
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ech, pierogowo się zrobiło ...
    Pielmieni jadłam na Ukrainie ... takie domowe, gotowane przez gospodynię u ktorej mieszkałysmy z kolezankami. Podala je z kwasną smietaną ... dobre były ... ale moje serce skradły gruzinskie czinkali ... lepione w formie sakiewek, w ktorych mięsko odczas gotowania wytwarza wlasny rosołek ... ech, to była uczta ... rozmarzyłam się ... i jak taka ucztowniczka może zrzucic kilogramy? No jak???
    Zwłaszcza, że ostatnio odkryłam w okolicy pierogi chłopskie - z nadzieniem jak ruskie (moja miłość) wzbogaconym o smażony boczek z cebulką ...
    No, dość o tym, bo robię sie głodna
    Tereniu, do Zambrowa jest ode mnie 120 km, a mebelki uzywane zakupilismy ... Było to dla mnie nowe doswiadczenie - pouczajace .. mlodzi ludzie nie przywiazują się do rzeczy, bez żalu się ich pozbywają i nabywają nowe. Ja nawet mało lubiane meble trzymam przez dekady ...

    Przy okazji tej wycieczki do Zambrowa dokonałam przykrego odkrycia, że utraciłam umiejetnosć manewrowania przyczepą przy cofaniu. Kiedys sie taką umiejetnoscią szczyciłam - ale to tez było dekady temu Nie utraciłam jednak przekonania, że dam radę i kulawo- koślawo jednak jakos sobie poradziłam...
    kania79 lubi to.

  5. #18405
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    11,146

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Musiałam się odezwać .......czyżbym nie wiedząc nawet o tym zrobiła pierożki takie jak trzeba .
    Udanego weekendu.


    Przed dietą 107,4-98,8
    Na Dukanie /dwie próby/98,8-86,0
    IV faza 86- 72,5

  6. #18406
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,870

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    No proszę jak się smakowicie zrobiło. Hihihi
    U mnie dzisiaj grillowanie na nowym grillu. Pan mąż,korzystając ze jest przecena, kupił grill gazowy taki wypasiony . No nie potrafię tu linka wstawić. Mastercook aktiva lord 302. Oryginalna cena 1600 zeszli do 1400 i jeszcze dali 30% bonifikaty..... Nie wiem jak tą bonifikatę liczyli bo zapłacił 650. Płacił kartą więc nic nie oszukał hihihi.
    Uffff musiałam w necie szukać bo żadnej instrukcji nie było.
    Przeszło godzinę trwało pierwsze przygotowanie grilla.
    Już jest mięsko i szaszłyki włożone. Ciekawa jestem czy będzie różnica w smaku.
    W pokrywie jest termometr więc można temperaturę regulować.
    Idę do stołu.....

  7. #18407
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,835

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No proszę jakie Eko (kciukas w górę)

    Zainspirowana internetem zrobiłam kotlety mielone z cukinią i gdybym ich nie przesoliła deczko, całkiem smaczne by były. Robiłam już kiedyś placki ziemniaczano-cukiniowe, ale to z głowy :-D...A te kotlety, gdyby jeszcze zrobić dokładnie jak w przepisie to może być nowe danie (kciuk)

  8. #18408
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,870

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Placki z cukinii i ziemniaków ja też robiłam. Z samej cukinii też na ostro i na słodko. Pycha.
    Grillowanie na nowym grillu bardzo mi się podoba. Jeszcze tylko metodą prób i błędów trzeba dobrą temperaturę dopracować. 230°C jak podają w przepisach jest troszkę za dużo.
    Brzegi zbyt szybko się przypiekają.
    Uffff teraz można odpocząć.

  9. #18409
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2024
    Posty
    10,023
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grazynko, gratuluję grilla na wypasie Tez kiedys o takim myslałam, ale on raczej do ogrodu przy stalym domu niz na działeczkę rod ...
    Placki cukiniowe tez robiłam ... smaczne i delikatne, ale mialam wrzenie, że duzo tluszczu chloną w smażeniu. Niepobitym hitem sa dla mnie placki ziemniaczane z kiszoną kapustą, co to kiedyś Kasia Ócka na wątku przedstawiła ... nawet teraz, jak o nich piszę slinka mi cieknie ... szkoda, że kiszonej kapusty w domu teraz nie mam, bo bym zaraz coś wymodziła na patelni ... a może, to lepiej, ze nie mam kapusty do smażenia na nocny posiłek

  10. #18410
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,870

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Bardzo proszę o rozwinięcie tematu placków z kapustą kwaszoną. Jakoś mi ten przepis umknął uwadze.
    Dawno temu mąż przyniósł przepis na potrawę z ziemniaków z kapustą ale to były gotowane ziemniaki wymieszane z kapustą i to duszone że skwarkami z cebulką
    Raz tylko robiłam bo choć smak był niezły to jakoś konsystencja nam nie odpowiadała.
    Natomiast pamiętam danie,podobno z okolic Krakowa kasza pęczak z fasolą Jaś suto kraszone skwarkami z boczku wędzonego,oj ....to było dobre.
    Znowu o żarełku piszę a chyba powinnam o "schuściu" pomyśleć bo coś mi serducho niedomaga ,zatyka mnie nawet po kilku krokach w domu a to chyba jest typowy objaw otłuszczenia.
    Trzeba się do wracza wybrać.
    Problem jest w tym że jedyny LEKARZ nie przyjmuje od dłuższego czasu zajęty organizacją szczepień.
    Pozostali to tylko receptę potrafią wypisać wrrrr
    Nawet babeczka która mi robiła USG nogi sugerowała żebym tylko do TEJ lekarki poszła jeśli chcę być leczona.
    Zrobiłam wczoraj serek mascarpone z myślą że można go stosować do smarowania pieczywa zamiast masła.
    Na razie siedzi tzn schładza się w lodówce. Wstyd się przyznać że nigdy tego serka nie kupowałam choć słyszałam o jego walorach.
    Deszcz pada/leje od samego rana.
    Trzymajcie się zdrowo moje kochane.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •