Strona 1892 z 2009 PierwszyPierwszy ... 892 1392 1792 1842 1882 1890 1891 1892 1893 1894 1902 1942 1992 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18,911 do 18,920 z 20090
Like Tree8635Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #18911
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka Kumcie miłe

    Szczurki to dwie dziewczyny: Gwiazdka (szara) i Śnieżka (biała) ... jest kłopot, bo ciągle dzikie i nie bardzo jest komu je oswajać, bo wszyscy (za wyjatkiem taty) boją się szczurów ... a i on raczej z musu, niż z nieulękłości łapie je i próbuje oswoić ...

    Ot zasiadłam do pisania, a tu larum w kuchni i muszę z odsieczą przybywać ... cdn

  2. #18912
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Nu, to już jestem ... jak się ewakuowalam do kuchni tak i obiad ugotowałam i nawet go już zjedlismy ... Poślubiony próbował swoich sił ze zmywarką, ale go pokonała ... złośliwie wypluła z siebie szufladę zapełnioną brudnymi talerzami, kiedy starał się włożyć tam jeszcze jeden talerz ... nic strasznego się nie stało - po prostu za mocno pociągnął szufladę i wypadła z prowadnic i wstrząśnięte talerze narobiły hurgotu ... Ale to tylko potwierdziło jego zdanie, że to sprzęt zupełnie zbędny (tutaj z Grażynką są zgodni) i na nowo wzbudziło moje zadziwienie nad rodzajem męskim, którego przedstawiciel - skończony inżynier - nie radzi sobie z obsługą pralki i zmywarki
    Nu, ale zostawmy poślubionego, bo uszy go piekły będą ... Ja bardzo cenię zmywarkę, nawet jeśli obsluguje tylko dwoje ...

    Anusiu, jazda na gapę odmładza Przygoda była i tak to traktować wypada. Ja miałam przyjemność, kiedy kontroler poprosił mnie o legitymację uprawniającą do ulgowego biletu ... taki miły młody czlowiek . Ale to tylko raz mi się przytrafiło ... normalnie o nic nie proszą - od razu widać, że leciwa babcia ... ech, a człowiek tak się czuje jakby ledwie czterdziestkę osiągnął ....

    Tereni opowiadanie o rewelacjach na temat dziadkowego braku majtek i sposobie noszenia siusiaka ubawiło mnie setnie i spowodowało niekontrolowane łzawienie i pokwikiwanie ... Cudne chłopaki!

    Zeniu-Zenitu od wielkiego Manitu, ramię po szczepieniu mnie boli ... mam bolaka w szyi i w barku, słabo sypiam, włosy mi się nie ukladają a paznokcie kruszą ... i taka jakaś niedorobiona jestem ... widać, jak teraz wiję się i szukam wymówek? ... ale chyba wypada mi zapytać, gdzie ta budka ... bo sama to ja nie mogę się jedzeniowo zdyscyplinować i trza mi do towarzystwa dobić. Wyciągam tego palucha i deklaruje chęć dołączenia. Czy dobrze zrozumiałam, że to od najbliższego poniedziałku? Tyle, że ja chętna dołączyć z MŻ, bo niewiele wiem o keto, ale jeśli to podobne do diety optymalnej, to ja nie mogę.
    No, słowo się rzekło i kobyłka u płota ... niewielkie to bohaterstwo, bo jak nie skorzystam z tej okazji, to do setki gonić będę. Znowu o kilogram przytyłam i dzis na wadze zobaczyłam 87,1. Taka prawda, niestety

  3. #18913
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka

    No to wyobraź sobie Wspaczku jak się czułam z Kołobrzegu z Terenią powracając kiedy to pan konduktor ją wylegitymował na okoliczność prawa do seniorskiego biletu, a ja żem vis a'vis siedziała...i nic

    Znaczy się do wszystkich kotków i piesków około-wątkowych doszły dwie szczurzynki...no ja nie wzięła bym na ręce też.

    Odnośnie sprzętu obsługiwania to mój men ni, ale to nic do zmywarki nie włoży, wyjmie co najwyżej kubeczek napisem głoszący, że jest najepszym dziadkiem na świecie; za to pralkę, stojącą w piwnicy, obsługuje w 100%...ja tylko temperaturę podaję i pranie rozwieszam, noo chyba, że jestem akurat nieobecna to powiesza sam.

    Odnośnie zaś do starości dostałam dzisiaj przedszkolne wypowiedzi dzieci z których mniej więcej wynika, że ona starość zaczyna się tak koło czterdziestki...albo pięćdziesiątki
    Rozmawiałyśmy niedawno z Natalką na podobny temat i dowiedziałam się, że wyglądam całkiem dobrze, tylko skórę mam troszkę niewyprasowaną

    cdn.

  4. #18914
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ...piszę po kawałku, bo szkoda cyberprzestrzeni zaśmiecać

    Grażynko jest coś na rzeczy z tym liczeniem po udarach, bo ta moja koleżanka długoleżąca, jak się nie może wypowiedzieć, a z reguły nie może
    i się denerwuje to zaczyna liczyć, tak jakby tymi cyframi chciała coś przekazać...natomiast ładnie powtarza słowa po kimś, nawet moje, w końcu niezbyt łatwe nazwisko, ale na pytanie jak ja się nazywam następuje konsternacja...Chwalić kogo nie bądź, że Dorotka chętna do rehabilitacji i że stosunkowo prędko od udaru ją rozpoczyna
    nie martw się matka - będzie dobrze

    Odnośnie do językowości dzieci to męża bratanica, żyjąca w Londynie ma dzieci trój-języczne na co dzień i w szkole po angielsku, z mamą po polsku a z tatą po hindusku; pewnie też wybierają co łatwiejsze słowa.

  5. #18915
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Soniu
    Ciężkiego kalibru książki czytasz W sumie ja jak ten struś, jak po tematy wojenne czy krzywdy dzieci nie sięgam, to wydaje mi się, że tego nie było. A z drugiej strony na kilkanaście przeczytanych książek tylko "te mocne" w pamięci pozostają, jak na przykład "Zimowy ogród" czy "Słowik" Kristin Hannach.


    Ogólnie...przed chwilą mocno się zdenerwowałam i byłam bardzo niemiła...Tinn widziała jaka potrafię być chociaż nie chcę...chodzą po domach dwaj panowie, na fotovoltaikę namawiający fest ostro. Mężowi rano wmawiali, że niby rozmawiali z żoną, która wyraziła chęć montażu itd,itp...przed chwilą zaś zadzwonili do drzwi z tekstem, że umawiali się z mężem tere, fere, tere fere...przecież jak ja bym chciała posiadać voltaikę to znalazła bym firmę raczej. A zła jestem, bo podobną sprawę przerabiałam z tym światłowodem, co to z niego do Was piszę. Ponieważ z reguły nie odbieramy nieznajomych numerów, pan pofatygował się i nie wiem jakimi kanałami namierzył synową. Ona podała mi jego numer i nazwisko i że on jest z Orange i sprawa jest pilna. Zastosował wobec mnie te ichnie socjopraktyki, żem się z nim na podpisanie umowy umówiła na konkretny dzień i godzinę, a że słabo kumata jestem poprosiłam syna żeby był przy tym. Za moment zadzwoniła koleżanka, której nie omieszkałam pochwalić się, a ona mnie zbeształa, że nie zawiera się nigdy takich itd, przytoczyła przykłady, więc odmówiłam i pana i syna i za dwa dni poszłam załatwić sprawę do salonu, dzięki czemu około 30 złotych miesięcznie będę płaciła mniej...ja wiem, że każdy chce pracować i zarobić

  6. #18916
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    po prostu jakiegoś mnie Boże nieczytającego stworzył, takiego mnie masz.
    ...za to pewnie ładnie tańczysz, na weselu chociażby we w tej Australii


    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    niezadługo przecież dużo wolnego czasu na emeryturze mnie czeka.
    oj! naiwna, naiwna naiwna


    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    Kaniu, nom com się ubawiła Ciebie czytając. Na babcię bez biletu kanary napadły
    ...pojedynczy kanar; moje oba dzieci ubawiły się również , że ich praworządna matka podpadła


    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    Jednakoż w drugim czytaniu pojęłam, że po prostu niezadowolona z sytuacji puściłaś siarczystą, dobrze semantycznie rozbudowaną wiązkę.
    dokładnie, właśnie tak... bo budynek w sercu miasta znajduje się, jak na bolesne w tym dniu nogi troszku z dala od przystanków
    i w ogóle


    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    W swoim czasie robiłam tłumaczenia w szpitalu, i pani dr tłumaczyła pacjentowi biorącemu leki na rozrzedzenie krwi, żeby jadł kapustę zawsze w tych samych porcjach, nie zwiększając tych porcji. Byłam zdziwiona, że taka kapusta może tyle dobrego/złego dokonać w zależności od sytuacji. A pani dr wiedziała, że pacjent to Słowianin Wschodni, więc na pewno kapusta w podstawie żywienia jest.
    i tak mniej wiecej o to chodzi, pewnie na każdej medycynie ten przykład adeptom wciskany jest, bo jak moja krew nie tak się rozrzedzała to pani dochtórka sarkała, żem zaś się sałaty czy innej kapusty najadła. Do tego pewnie powrócę jak już wreszcie przestanę zagadywać i do sedna tematu wątkowego wrócę...statutowego sedna

    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    A co to jest ten olej ECD. Czy to mutacja CBD?
    oczywiście, że o ten drugi chodzi...ja nie tylko niezrozumiale piszę, nawet niekiedy dla samej siebie, ale też mam tendencje do przeinaczania nazw jak piszę z pamięci...


    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    Mała ma ciekawą strategię nauki dwóch języków. Wybiera słowa łatwiejsze, i tu okazuje się, że angielski jest dużo łatwiejszy od polskiego.
    Po polsku wnusia mówi "nie", "daj", "buj-buj". Po angielsku mówi: up - wstań, egg - jajko, eat - jeść, blue - niebieski, duck - kaczka itd, itd.
    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Dzieci tak sobie wybierają łatwiejsze słowa. Leon miał trudniej,bo znał tylko język polski jak wylądował w Londynie.

    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Natomiast Edzio ,który od początku ma kontakt z dwoma językami wybiera łatwiejsze słowa nie wiem czy on wie które jest w jakim języku.
    dzieci to są "maszyny proste" nieskażone jeszcze, żadną niekiedy mało zrozumiałą gramatyką, prawe, prawdomówne i koffane
    szkoda, że tak szybko uczłowieczają się

  7. #18917
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No to o CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie będzie pewnie jutro, albowiem przyszedł był mąż i zapytał czy mnie czasem nie bolą palce...a tutejszy Kubolt uznał moje mądrości za niegodne publikacji, wzion mnie i wylogował, przy okazji kasując post......

    To pa-pa

  8. #18918
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    11,103

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Witajcie ( trochę wbrew temu, że podobno tak nie zaczyna się zdania) .

    Wiem, że Ty i Kania bardzo lubicie czytać.

    Oj, tak, to prawda ale jest nas tu więcej . Jak już zostaniesz emerytką to chętnie podrzucę kilka tytułów choć myślę że najlepiej zacząć od tych odkładanych latami na później. Większość je ma .
    kaniu, książka o ratowaniu dzieci z Rosji wpadła mi niejako sama w ręce. Zwykle wypożyczam "co lubię" w swojej bibliotece a znajoma podrzuca mi książki ze swojej, i tak się wymieniamy . Ta była Jej prywatną i cieszę się, że ją czytam bo dowiaduję się rzeczy o których nie wiedziałam wcześniej. Temat ciężki-masz rację. A tytułów o jakich piszesz, z kolei ja nie czytałam ale chyba będę bała się teraz do nich zajrzeć, podobnie jak kiedyś do "Wołynia". Ale zajrzałam......

    Kilogramy.....temat rzeka . Chciałabym aby móc pisać o tym nie używając słowa walka ( ciągła) ale zmiana stylu życia jednak jest z tym bardzo różnie. Po wielu latach utrzymywania wagi na dobrym ( dla mnie ) poziomie ...... walczę nadal .Tzn. gonię tego króliczka bez przerwy .


    Przed dietą 107,4-98,8
    Na Dukanie /dwie próby/98,8-86,0
    IV faza 86- 72,5

  9. #18919
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,217

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    Wyciągam tego palucha i deklaruje chęć dołączenia. Czy dobrze zrozumiałam, że to od najbliższego poniedziałku? Tyle, że ja chętna dołączyć z MŻ, bo niewiele wiem o keto, ale jeśli to podobne do diety optymalnej, to ja nie mogę.
    No, słowo się rzekło i kobyłka u płota ... niewielkie to bohaterstwo, bo jak nie skorzystam z tej okazji, to do setki gonić będę. Znowu o kilogram przytyłam i dzis na wadze zobaczyłam 87,1. Taka prawda, niestety
    Kasiu u mnie też psińcowo.Dzisiaj zobaczyłam 73.Ale tez szykując sie do poniedziałku wyjadam różne posiadane rzeczy i robię sobie obiady w stylu ostatni posiłek skazańca
    .Ale akurat praca przy wczorajszym obiedzie się bardzo przydała.Siostra zadzwoniła, że Jasiek przyniósł ze szkoły covida.Uczęstował wszystkich.Chłopcy dwa dni zagorączkowali i brykają, ale rodzice są fest rozłożeni.
    Zaraz zadzwoniłam co im kupić, czy przywieźć pulsoksymetr.
    Ale usłyszałam , że z pomocą sąsiadów ogarniają.
    Tknęło mnie jednak i zadałam pytanie"a gar rosołku z makaronem i naleśniki z farszem to by zjedli?" i to było bingo.
    Ja wczoraj nasmażyłam naleśników(w tym roku latem w końcu się nauczyłam skomplikowanej sztuki smażenia i zarabiania naleśników). Wczoraj gotowałam sobie rosoły do zamrożenia na keto i mięso oraz jarzyny w dużych ilościach postanowiłam sobie zmielić i zjeść w naleśnikach z czerwonym barszczem.Mies różnych i włoszczyznę na nowy rosół miałam a naleśniki były gotowe.I za jakieś trzy godziny pachnący rosołek i naleśniory znalazly sie w posiadaniu siostrzeńca.On za drzwiami zakutany jak ninja ja w masce z filtrem FFP3, rękawiczkach jednorazowych z drugiej.Podałam gar, on przelał, naleśniki owinęłam folią spożywczą i porozumiewając się pomrukami przez drzwi dokonaliśmy wymiany .
    Ale teraz Was rozumiem, bo jak stałam przy garach dla nich gotując to mnie zwykły dla zajęć kuchennych wkurw nie brał.I reakcja na brudną kuchnięnapluć, obrócić się i wyjść jak najdalej mnie nie ogarnęła tylko wyzmywałam(ręcznie), zamiotłam i jeszcze na mokro podłogę przeleciałam.
    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    dzieci to są "maszyny proste" nieskażone jeszcze, żadną niekiedy mało zrozumiałą gramatyką, prawe, prawdomówne i koffane
    szkoda, że tak szybko uczłowieczają się
    Nasze chłopaki to jednak mogłyby już się jakoś szybko uczłowieczyć.W ten dzień wizyty Anetki kiedy to rozkminiali ten sposób noszenia siusiaka strzelili na powitanie tekstem."A babcia powiedziała, że przyjedzie ciocia Anetka , a to jakaś stara klępa".
    No i jak sie czujesz jak ci smarkacz tak zabłyśnie.
    Chociaż ich ojciec był nie lepszy, a już umiał czytać, bo czytał komiksy(martwiliśmy się, że mu tak zostanie bo tylko komiksy, zwłaszcza Kajko i Kokosza). Przez Złoczew szła pielgrzymka do Częstochowy.Mieszkańcy brali do siebie na nocleg i kolacją częstowali pielgrzymów.Siostra miała wykładziny i dywan więc zawsze dużo ludzi u niej kwaterowało.
    No i wchodzi nasz 9 latek z wielką michą bigosu i mówi proszę bigos, takim bigosikiem moja mamusia już niejednego pielgrzyma struła.

    Cytat Zamieszczone przez ZeniaP_ Zobacz posta
    Tereniu, ja o Keto wiem dużo, bywałam na niej, przepisów też ci u mnie dostatek, ostatnio byłam przez cały miesiąc, ale przychodzi moment, że rzucam się na słodycze, jakby od jutra miały ze świata zniknąć, i wtedy jazda od początku. Mam nawet paski do wyłapywania ketozy i wiem, że nie tylko węglowodany mogą cię z niej wyrzucić, ale również nadmiar białka.
    Pasków nie mam ale jak pobedę i wytrzymam w tej ketozie to też sobie spróbuje zorganizować.
    Ja dopiero uczę się tej diety.Czytam ksiażkę Leann Vogel Dieta ketogenoczna dla kobiet(1/4 przeczytałam) i słucham z You tuba sporo materiałów.
    Na pewno wabi mnie ta kwestia odwracania insulinooporności.Mój lekarz te moje 112 cukru zaklasyfikował do etapu nietolerancji glukozy czyli insulinooporności.Polska norma cukru zanim lobbyści farmaceutyczni się dorwali do głosu była wiele lat 110 nie 90.Więc poziom 112 czy Twój Zeniu 108 to nie cukrzyca ale i nie dobra reakcja organizmu na cukier.
    Dieta keto uspokaja trzustkę i komórki bombardowane teraz ciągłym wyrzutem insuliny po odpoczynku uwrażliwiają się znowu na insulinę i są w stanie wyłapać z krwi glukozę.
    Drugi aspekt , mój cholesterol.Nie przejmowała bym sie samym poziomem ogólnego cholesterolu bo z normami lobbyści podziałali podobnie, ale ja mam złe składowe dobrego cholesteroli HDL i złego LDL i trójglicerydu.
    Stosunek trójglicerydu do HDL powinien być jak 1/1, ja mam 143/57, a to jest 2,5/1.Ale w diecie keto maleje trójgliceryd, a rośnie HDL, więc jest szansa na poprawę i w tym zakresie.
    Tak mówi Mateusz Ostręga , dietetyk którego najchętniej słucham. No przynajmniej zdrowo wyglada bo ten dr Bartek to mimo że gada mądrze i pokazuje jakieś prace badawcze to do końca mnie nie przekonuje bo wygląda jakby brakowało mu 3 ćwierci do śmierci. Oczy podkute, pierś kogucio zapadnięta, włos mocno nieobecny, strasznie cherlawy fizycznie , taka trochę antyreklama swoich zaleceń. Zdrowy człowiek po mojemu to nie wygląda jak porcja rosołowa z kury odziana w koszulę w niebieską kratkę.
    Biore drugi antybiotyk zinat zamiast ciproneksu(na tą oddolną infekcję) i strasznie ci on na mnie nasennie działa.Jeszcze nie ma dziesiątej , a ja już ziewami zazdroszczę moim kociastym, które nawet dość zgodnie śpią i mruczą.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 24-11-2021 o 22:47

  10. #18920
    ZeniaP_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2015
    Posty
    150

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No i co myślicie, co się stało?
    Durnam, jak ten pomidor! Z własnej nieprzymuszonej woli wytarłam cały post. Alem zła na siebie, chyba dam się psu pogryźć.

    Śpijcie spokojnie. Dobrych snów i dobrego dnia jutro,
    Zenia

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •