Strona 1895 z 1968 PierwszyPierwszy ... 895 1395 1795 1845 1885 1893 1894 1895 1896 1897 1905 1945 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18,941 do 18,950 z 19679
Like Tree8610Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #18941
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,675

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Zeniu,sałatka ziemniaczana nie była na bogato. Właśnie dlatego mi smakowała,że była lekka.
    Tylko ziemniaki,cebulą i tarta surowa marchew. To wszystko skropione oliwą. Oczywiście sól,pieprz i jakieś zioła których właśnie nie rozszyfrowałam.
    Dlatego nie udało mi się odtworzyć tego smaku. Ciotka zmarła, więc nie mogłam się dopytać.
    Niedługo po niej zmarł i wujek.
    Syn Piotrek nie przyznawał się do polskich korzeni. Tak więc kontakt się urwał.

  2. #18942
    Awatar aisak102
    aisak102 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,825
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Od niedzieli??? Kto to slyszał zaczynac od niedzieli? Ostatniego dnia tygodnia? ... na niedzielę planuję lekkiego kaca, ale trudno, jak od niedzieli to od niedzieli ... zakupie sobie dzis kefirku i jakos dam radę

  3. #18943
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,752

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dziękuję Tinn za wotsapowy odzew. Cofam pytanie, zaś ale kasować nie będę oki
    Zeni napomknę, że 40+ to według mnie taki myk uspakajający...skoro po dwóch latach nie mogę się zobaczyć ze swoją lekarką było nie było, od lat pierwszego kontaktu, to masz ci babo narodowy program i sobie radź...pzrecież my wszystko dla twojego dobra, a że ty troszki słabo kumata, albo niedoinformowana to twój problem...kończę temat, bo mi się z letka uleje...a to przeca towarzysko-jedzeniowy wątek luźnych pogaduch, a nie polityczny


    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    sałatka ziemniaczana nie była na bogato. Właśnie dlatego mi smakowała,że była lekka.
    Szkoda, żeś nie rozkminiła specyfiki smaku onej sałatki, bo nabrałam ochoty zrobić takiej, trochę innej biż tradycyjna jarzynowa na BN, co to w tym roku już na pewno minimalistycznie zamiaruję przebyć


    Cytat Zamieszczone przez aisak102 Zobacz posta
    Od niedzieli??? Kto to slyszał zaczynac od niedzieli? Ostatniego dnia tygodnia?
    jakiego ostatniego...jak on pierwszy...w moim gadżeciku naręcznym co mi kroki między innymi mierzy
    No i Adwent to chyba raczej od dzisiejszej północy naczyna'sia

  4. #18944
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    11,061

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część



    postanowiłam dokończyć "Kukły" ...Soniu! (Kciukas) trafiłaś w mój gust i ucztę czytelniczą spowodowałaś. Pan Siembieda na listę do zczytania zapisany został...
    To tez i moje ostatnie odkrycie plus kilka autorek młodego pokolenia np.pani Mirek......tu brak tła politycznego, zdarzeń opartych na faktach ale....dobrze się czyta. Może spróbuj? Jestem przy drugiej.


    Przed dietą 107,4-98,8
    Na Dukanie /dwie próby/98,8-86,0
    IV faza 86- 72,5

  5. #18945
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,752

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część


    no nie!
    Czytam w necie, w Onecie:


    • Urodzona w 1374 r. Helena Moskiewska była piękna i świetnie wykształcona: opanowała sztukę czytania i pisania oraz znała grekę. O jej rękę ubiegali się przedstawiciele największych europejskich rodów
    • Narzeczeni spotkali się po raz pierwszy 15 lutego 1495 r. pod Wilnem, gdzie na przyszłą małżonkę czekał trzydziestoczteroletni Aleksander w otoczeniu licznych dworzan ubranych w bogate szaty
    • Aleksander Jagiellończyk (ur. 5 VIII 1461 w Krakowie + Urodzona w 1374 r. Helena Moskiewska

    No i jak te Jagiellony miały przetrwać
    Sonka57 lubi to.

  6. #18946
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,752

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez Sonka57 Zobacz posta
    dobrze się czyta. Może spróbuj? Jestem przy drugiej.
    ...chyba się obiła o moje oczy, natomiast ja polecam Joannę Bator
    A sama zaraz po obiedzie rozsiadam się z Lucyną Olejniczak i pierwszym tomem pisanym, że tak powiem do tyłu, bo napisała kilka o kobietch z ulicy Grodzkiej (Kraków) z imionami w tytule, a teraz dopisała dwa tomy o przodkach, przodkiniach

    Miłego czytania...i czytelnictwa ewentualnie też

  7. #18947
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,140

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No na chybcika tylko zapodam , że zamiarowałam zacząć od niedzieli ale już trzecią niedzielę z rzędu koleżanka mnie zaprasza do siebie i obiadem chce mnie podjąć.Trzy razy to przekĺadałyśmy i już żadna z nas nie chce przekładać.Więc Kasiu tak jako i Ty będę dopiero w poniedziałek się umartwiać.
    Zeniu boję się tego keto i rewolucji w sposobie dostarczania energii swojemu organizmowi
    Wczoraj zrobiłam kolejne keto zakupy.Drogie jak czort bo w eco delikatesach.Mam mąkę konopną, migdałową, gotową mieszankę na chleb keto, olej z oliwek, kokosa, masło gee, masło zwykłe i orzechowe, jajka, kapustę, cynamon cejloński, ogórki , pomidora.W lodówce do popijania sporo rosołu.No i slaczemy do tego basenu.
    Siostrzeniec odebrał właśnie gar barszczu na białej kiełbasie.Antosiowi i Agacie się pogorszyło, Janek całkiem żwawy i Paweł mój siostrzeniecw tym wszystkim jeszcze 95 letniej babci Agaty jedzenie przywiózł pod drzwi bo na taką pogodę nie wyjdzie, a teściowa , na codzień opiekująca się mamą jest świeżo po operacji i wczoraj dopiero wypisana ze szpitala.
    Tak że kumulacja złych zbiegów okoliczności u nich też spora.

  8. #18948
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,153

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry kumcie mile,
    tak was sobie ostatnimi dniami podczytuje z lekka i musze przyznac z rumiencem wstydu, ze nabralam ochoty by sie odezwac i palec pod budke wlozyc... A co!
    Z keto dietka ja juz z lekka obeznajmiona, bo juz od wrzesnia ja praktykuje z mniejsza lub wiekszy gorliwoscia. Udalo mi sie przy tym obcinaniu wegli zrzucic juz 4 dobre kilogramy, a nawet moze i 5... Dolozylam do tej niskoweglowodanosci w stylu zywienia zwiekszone tluszcze i ograniczenie jedzenia w okienku 8-9 godzinnym. Zaczynam jesc kolo 10 rano, po okolo 3 godzinach od obudzenia i koncze 3 godziny przed pojsciem spac. Wyczytalam gdziesik, ze to wystarczajaca metoda. Przyznm sie wam, ze po takim wysokotluszczowym i kalorycznym sniadaniu wytrzymuje calkiem lekko do 14-15, zjadam wtedy podobnie wygladajacy posilek i to mi chwacit!
    Wieczorowa pora, gdy malz przebrzydly lasuje to skuszam sie zazwyczaj na jakies orzeszki, badz slonecznika poskubie. Jak mnie mocno nosi to se jogurtu greckiego wezme z lyzka masla orzechowego i posypie ciut cia... I tak to leci.
    Pozdrawiam was wszystkie cieplutko a szczegolnie znajoma mi z Zawzietasek, powrocona na forumowe lono zaoceaniczna Zenie.

  9. #18949
    ZeniaP_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2015
    Posty
    140

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry Kumoszki Miłe!

    KasiuO, no jakżesz ja się bardzo cieszę, że Twój palec też pod budką, a szczególnie, że jesteś doświadczona w keto i można będzie liczyć na Twoje wskazówki i wsparcie. Dwakroć za Twoimi plecami Cię wspominałam - raz, że chcę jak Ty pojadać mniej niż 20 węgli, a dwa, że jesteś mistrzynią w obrazkach, a ja nie wiem, jak to można wstawić obrazek i jeszcze pod nim coś napisać. Potrzebuję korepetycji.

    Kaj się Zawziętaski mają? Wiesz, odeszłam stamtąd, bo był to moment, że Wszechświat takim problemem we mnie trzasnął, że trudno mi się było poskładać. Odsunęłam się też wtedy od znajomych w realu, byłam jak ten pies, co w samotności, z daleka od ludzkich oczu chciał zalizać swoje rany. Dwa lata nie wchodziłam na żadne wątki, nie czułam potrzeby, aż raptem potrzebę poczułam. Może to, jak napisała Kaasia, niebiański palec Hani mną pokierował. Może? Jeśli tak, to dziękuję, Haniu.

    Czy możesz napisać przykładowe menu z jednego Twojego dnia, z takiego w którym trzymasz poniżej 20? I wielkości porcji przy okazji, bo to też ważne. Jeszcze raz - cieszę się, że już jesteś.
    Mówisz, że zaczynasz jeść 3 godziny po wstaniu. A jak już wstaniesz o tej 7 rano, to co? Siku i do 10 o suchym pysku? Ani kawusi ze śmietanką, ani nic? Czy taka kawa się nie liczy?

    TinnGo, przeczytałam sprawozdanie z ostatnich zakupów, no i tak myślę sobie, a co Ty dobra kobieto będziesz jadać? Miąsko może zakupiłaś wcześniej? Mąka migdałowa jest bardzo przydatna. Ja robię z niej pizzę śniadaniową, albo bardzo dobrą kromkę chleba. Nie bój się tej keto, ona nie dość, że smacznista, to i daje wyniki (patrz Kasia). Gdybym tolerowała jakiekolwiek słodziki, to już i piekła by nie było, bo i deserek można by było wyczarować, ale pomalutku. Zobaczymy. Byleby pierwszy dzień był udany.
    Też jestem ciekawa, co będziesz jadać, szczególnie na śniadania, bo to mój największy problem. No, ale wygląda, że na pierwsze relacje będę musiała poczekać do poniedziałku.

    Kaniu, masz rację, że te Jagiellony na niechybną zagładę skazane były, jeśli pannę młodą w wieku 121 lat Aleksandrowi przywieźli, choć może owa panna to duchem całkiem młodym była.
    Badania 40+ to u nas prawie obowiązkowe, taki lekarz to potrafi niewinnego ścigać, by przyszedł i się obadał, bo to przecież zarobek jest. Zbadanie D3 jest ważne, wielu ma tę witaminę w niedomiarze (a ona i przed covidem chroni). Daj sobie jeszcze zbadać b12, bo bez niej też jak bez ręki. Tyle że na fundusz też nie zbadają.
    Dzięki za informacje o Kubolcie, znaczy bać się nie trzeba, a jest na kogo zwalać. No i pięknie!

    Aisaku, nowy tydzień zaczyna się u nas od niedzieli właśnie, przypuszczam że Kani gadżet z Ameryki pochodzi i dlatego porządny początek tygodnia pokazuje.
    A muszę tutaj korektę czasową wprowadzić. Ja jestem 6 godzin za Wami, czyli Wy śpicie, ja piszę. Witam się "Dzień dobry" nie dlatego, że już jestem wyspana, ale dlatego, że Wy już jesteście wyspane, a ja dopiero łóżka szukam.

    Dzieci niewątpliwie są błogosławieństwem, ale tylko do momentu, gdy się uczą. Potem albo przenoszą się z dziecinnego pokoju do rodzinnej piwnicy, albo wręcz zmuszane różnymi sposobami do wyprowadzenia się z domu. Dobre dziecko, to dziecko samodzielne, które potrafi zadbać o siebie finansowo. Po wyprowadzce pokój dziecka jest natychmiast przystosowany do potrzeb rodziców/rodzeństwa i tym sposobem powrotu do domu nie ma. Oczywiście, generalizuję, bo zdarzają się różne rodziny.
    Inny to kraj i tradycje i zachowania inne. Wszystkie religie świata, na banknotach wciąż napisane "Ufamy Bogu" (kraj w podstawach ma judeochrześcijańtwo). Ludzie są uśmiechnięci, liczą swoje błogosławieństwa. Człowiek uśmiechnięty, zadowolony z życia, to człowiek, który osiągnął sukces - a nikt nie chce być postrzegany jako "przegrany" nawet, gdy przegrywa w danym momencie. W Polsce jest inaczej. Ludzie od zawsze narzekali. Na wszystko. Jakby żadne "błogosławieństwa" ich nie sięgały. A ja już dawno przywykłam liczyć one błogosławieństwa.

    Cieszę się Wspaczku, że wracasz do żywych i radosnych. Przyjemnego wieczoru z koleżanką Ci życzę, mam nadzieję że ułańska fantazja nie zawiedzie.
    Kefir zakupiony?

    Rasti, jak tylko nabierzesz ochoty na samodzielne dietowanie, to daj znać. W grupie czy nie, będziemy też kibicować i wspierać wszelkimi siłami! A co Ty robisz o 4 nad ranem?

    No to do startu, gotowi, hopsa!
    Jutro wejdę na wagę. Żeby tylko nie powiedziała, że waży pojedyńczo.

    Śpijcie spokojnie.
    Zenia

  10. #18950
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,153

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry,

    taaa...spac cos dzis od rana nie moge. Kiii ciort? A chodza mi takie tam po glowie rozne...
    Witaj Zeniu. Ciesze sie, ze sie na moj widok ucieszylas.
    Obawiam sie jednak, ze cie rozczaruje moja odpowiedzia na twoje pytania. Wegle 20 g? To nie moja bajka. Nigdy mi sie chyba nie udalo tak niskiego wyniku osiagnac. Blizej mi do bycia srednio na jeza ok 50g. Mam aplikacje ktora w wersji podstawowej nie liczy wegli netto, wiec pocieszam sie, ze po odjeciu blonnika zjadam ich wiec jednak troche mniej.
    Co do umieszczania na forum obrazkow to mysle, ze calkowicie wyszlam z wprawy. Nie bylo mnie tez przez dluzszy czas, z przyczyn zyciowych na forum i chyba zupelnie zapomnialam jak sie to robi.
    Moze uda mi sie zaledwie zamiescic jakiegos linka?

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •