8638Lubią to
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Aleśmy się rozjadły Kumy 
Mimo Tersekowej niechęci, nadal kocham kluski z serem, no i ruskie
... Nauczonam jeść twaróg i to w wersji wytrawnej; dzieckiem będąc, często dostawałam kopczyk rozdzidzianego ze śmietaną twarogu z cebulką lub szczypiorkiem na kolację. Placki ziemniaczane jadam bez cukru, ale to od ok 2 lat ... z powodu wiecznej walki z obfitością
. Dawniej jadałam je z cukrem, a czasami i polane jogurtem. Teraz mogę je trochę solą potraktować, ale to też niezdrowe ... Babkę ziemniaczaną jadalam tylko na wyjazdach i chyba dobrze, bo ona bardzo tłusta i ciężka. Wolałam kiszkę ziemniaczaną ... choć to tez już dawno wypadło z mojego jadłospisu 
Zupy raczej omijam ... jasia jadłam ostatnio, jak jeszcze żyła moja babcia ... dodawała jasia do barszczu czerwonego. W moim domu rodzinnym strączowe występowały rzadko, za wyjątkiem fasolki szparagowej. Ogórki tylko z solą i pieprzem uwielbiam kanapki z mocno opieprzonym ogórkiem.
No, ale dośc o jedzeniu ... pudełka z dzisiaj już opróżnione ... nie ma co apetytu wywoływać ...
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Witaski Dobre Kobiety,
Noż, nie mogę pisać. Jakiś bolak komputerowy mnie chwycił, ból prawe ramię-szyję przeszywa, gdy tylko położę rękę na biurko, a nie tylko że wrednie boli, to jeszcze obie ręce drętwieją. Na gwałt potrzebuję fizykoterapii. To pewnie nic wielkiego i samo przyszło, samo wyjdzie, ale narazie trochę cierpię. Jak przestanę cierpieć, to zaraz się tu nawrócę.
Śpijcie smacznie. Dobrego dnia jutro,
Zenia
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Łoj! To kamień z serca, nie żebym bolakami Twojemi Zenitu cieszyła się, bo bardzo się z Tobą współczuwam, tymbardziej, że męża mego krzyżówa jakowaś chwyciła i widzę jak chłopina cierpi zgięty jak wpółotwarty scyzoryk. Umówiłam go na dzisiaj z moją panią kosmetyczką/masażystką i mam nadzieję, że bolaki mu rozpędzi...Tobie również szybkiej terapii życzę i do zdrowia powrotu; myślę, że są to odkręgosłupowe drętwieni, bolaki...
Cdn
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
To ja jeszcze w temacie kulinarno/dietetycznym napomknąć chciałam, tak a propos wspomnianych przez Wspaczka kiszki i babki ziemniaczanej, którymi ja absolutnie nie pogardzam, chociaż sama nie robię, bo dla jednej osoby nie opłaca się. Kupuję akuratną dla siebie porcję w Podlaskiej Chacie, podsmażam na patelni i jem w towarzystwie surówki. Placki ziemniaczane natomiast czynię, bo te na pniu zjadane są przez małża i wnuczki, więc tu już się opłaca stanąć przy kuchence :-)
Cdn
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Odebrane wczoraj wyniki wskazują, żem zdrowa chyba jest jak wyścigowy kuń. Jeszcze wszystkich badań nie rozgryzłam internetowo, ale tylko dwa nieznacznie przekraczają normę i mocz mam deczko za lekki. Cukier 90 cholesterole chyba też oki, chociaż może poproszę wszystkowiedzącą Terenię o interpretację. Ale wychodzi na to, że nie zbadano mi hormonów tarczycowych.
Miłego fftorku dzieffczęta
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Dzień dobry.
Oj,te bolaki co nas trapią to skutek pogody i wieku /chyba/.
No ale Wy młódki jeszcze jesteście. Po siedemdziesiątce każdy ranek inny ból oznacza zanim człowiek się nie rozrusza.
Serdecznie wszystkim współczuję przypominając o domowym rehabilitancie.
Nie mam pomysłu co dzisiaj na obiad zrobić. Jednak mięsne obiady są dużo prostsze do wymyślenia. Może naleśników usmażę. Tylko jak tu pana męża przekonać że to obiad. On naleśniki raczej jako deser traktuje. Padnięty dzisiaj wrócił z pracy jak zbity pies. Ciężka noc była ,bo w markecie ceny zmieniali . Wszystkich do roboty zagonili,bo to tysiące cenek trzeba było wymienić. Już bym chciała żeby przestał pracować,ale jak tu żyć bez pracy.
Trzymajcie się zdrowo moje kochane.
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Oj dobrze, że Zenia dała znać co z nią.Z jej bolaków tak jak i Ania nie cieszę się, ale to typowe dla naszego wieku, że co i rusz jakowyś styngiel włazi w człeka.
Mnie ostatnio zasypianie z kotami na kanapie i z opadniętą jak u kurczaka po katrupieniu główką nie służy na odcinek szyjny.Mam tam zanik lordozy w tej szyi i też mi ręce drętwieją, ale te to bardziej z ucisku w piersiowym .Latem jak pracuję na działce to mi się pogarsza, zimą i jak chodzę na ćwiczenia zdrowy kręgosłup i joga to mi się polepsza.
Dzisiaj zabłądziłam we własnym mieście co to w nim Ania z Warmii i Mazur cudnie siè poruszała.No poszłam stać i czekać na autobus któremu zmieniono trasę.No durnowata staruszka ze mnie.
Ale też troszku zdezorientowana byłam bo wyszłam po zabiegu biopsji ciebkoigłowej tej torbieki w mojej piersi.
Wynik za tydzień.Niby już to miałam ale zawsze poddenerwowana jestem w takich sytuacjach.No i głowa mnie bardzo na śnieg chyna rozbolała.
Trzymcie się kumy i Zenia niech się jakimś amolem, kamforom czy czym tam w stanach mają się natrze, wygrzeje i sprawność dłoni odzyska ku radości naszej i Burka swojego.
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Heloł Kumcie miłe 
Bolaki nieustannie trapią, ale co robić - takie życie ...
U mnie na razie bolaki do wytrzymania ... przywykł człowiek 
Ojciec mojego zięcia (kiedyś Ania mi pisała, jak się takie powinowactwo zwie, alem zapomniała) mial dzis miec zabieg na lędźwiowy odcinek kręgoslupa, ale zrobili mu najpierw rezonans i stwierdzili, że nie ma czego operować. Odesłali go do domu z zaleceniami na rehabilitację ... Biedak szykowal się na tę operację od dwoch lat, kupil sobie laskę (!) i lekceważąco fukał na moje sugestie działań rehabilitacyjnych, twiedząc, ze tylko operacja mu może pomóc. Tak to chorego chlopa uzdrowili.
Dziś odczułam korzyść z podiadania męża. W moim leciwym autku jeden reflektor się nieco kiwał i wymagal wymiany po tym jak mi krewki młodzian wjechał w samochod na parkingu. Bylo to ok 6 lat temu ... i teraz Poslubiony się poczuł ... wyszukał i zamowił odpowiedni reflektor i nawet mial chec go samodzielnie wymienić, ale odwiodlam go od tego, proszac aby tylko umowił mnie w warsztacie. No i voila! Mam zamontowany lśniacy nowiutki reflektor! I nic a nic się nie kiwa
Jestem zadowolona!
Moje wnusie wczoraj drugą dawkę szczepionki dostały. Jedna ma dzis stan podgorączkowy i marnie się czuje. Mam nadzieję, że szybko jej przejdzie, bo wyjazd na ferie mają zaplanowany juz na najblizszy weekend.
A jutro najlepszy dzien tygodnia ... malowanie w pracowni. Piszac to usmiecham sie od ucha do ucha 
Jakis botoks by się przydał
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Ojciec zięcia to swat...Dzień Dobry...
Czyli u Was ferie w pełni, jako i na Śląsku Dolnym. Nasze już się kończą; dziewczynki z mamą "szusują" na nartach w Słowacji. Na przesłanym filmiku zauważyłam, że Emilce telemark się nawet udał.
Wczoraj zakupiwszy w osiedlowym sklepie na L. sporego kalafiora w promocyjnej cenie narobiłam caluśką patelnię "ryżu" a'la Zenitu i w pojemniczkach zamroziłam, będzie na zaś.
To dawajcie w zdrowiu Kuny:-)
-
Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część
Ja nawet kalafiora mam ale woli robienia ryżu u mnie nie ma.
Mam dzisiaj dość denerwujące sprawy do ogarnięcia finansowe które długo odkładałam.
No cóż odchudzanie jest elementem trochę zastępczym w który uciekam od innych ważniejszych może życiowo.
Po biopsji bardzo dużej torbieli boli mnie pierś.
Siostrze, jak było do przewidzenia skoczyły nerwy i w dodatku straciła zaufanie do prowadzącego ją lekarza.No bo zmienił jej lek na który źle zareagowała i upiera się przy swoim.
No nie ma lekko.Trzymcie się kumy.
Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 03-02-2022 o 16:33
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum